Sygn. akt: I ACa 1184/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Małgorzata Dzięciołowska Sędziowie: SSA Anna Miastkowska (spr.) SSA Krzysztof Depczyński Protokolant: stażysta Agata Jóźwiak po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2013r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa R. T. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w W., Aresztowi Śledczemu w W.Zakładowi Karnemu w W., Zakładowi Karnemu we W., Zakładowi Karnemu w Ł., Aresztowi Śledczemu w B., zastępowanemu przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa o zadośćuczynienie na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 11 lipca 2012 r. sygn. akt I C 477/10 I. z apelacji powoda zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 2 sentencji w ten tylko sposób, że zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda w punkcie 1 sentencji kwotę 4.000,00 złotych podwyższa do kwoty 10.000,00 (dziesięć tysięcy) złotych; II. oddala apelację powoda w pozostałej części i w całości apelację pozwanego; III. zasądza od R. T. na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 1.000,00 (jeden tysiąc) złotych z tytułu częściowego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. IV. przyznaje i nakazuje wypłacić adwokatowi Z. M. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi wynagrodzenie w kwocie 3.321,00 (trzy tysiące trzysta dwadzieścia jeden) złotych brutto z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w instancji odwoławczej. I A C a (...) UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 11 lipca 2012 r. wydanym w sprawie z powództwa R. T. przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w W., Aresztowi Śledczemu i Zakładowi Karnemu w W., Zakładowi Karnemu we W., Zakładowi Karnemu w Ł. i Aresztowi Śledczemu w B. o zadośćuczynienie, Sąd Okręgowy w Łodzi zasądził od Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w Ł. na rzecz powoda kwotę 4.000 zł. tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 27 stycznia 2010 roku. Powództwo w pozostałej części zostało oddalone. Sąd zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 1.000 zł. tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu. Orzeczenie to zostało oparte na ustaleniach które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne. Sąd I instancji określił między innymi w jakich jednostkach penitencjarnych powód przebywał poczynając od 15 sierpnia 2000 roku i omówił warunki panujące w niektórych z nich. Były to: - Zakład Karny we W. w okresie od 2 października 2000 roku do dnia 22 listopada 2000 roku i od dnia 15 stycznia 2001 roku do dnia 9 maja 2001 roku, - Areszt Śledczy / Zakład Karny w W.w okresie od dnia 22 listopada 2000 roku do dnia 15 stycznia 2001 roku, - Areszt Śledczy W.od dnia 15 sierpnia 2000 roku do dnia 2 października 2000 roku, od dnia 24 kwietnia 2002 roku do dnia 12 listopada 2002 roku i od dnia 28 listopada 2002 roku do dnia 23 listopada 2004 roku, - Zakład Karny OZ W.od dnia 23 listopada 2004 roku do dnia 26 września 2005 roku, - Zakład Karny w Ł. od dnia 26 września 2005 roku do dnia 18 grudnia 2008 roku i od dnia 16 lutego 2009 roku do dnia 6 lipca 2009 roku, - Areszt Śledczy w B. od dnia 18 grudnia 2008 roku do dnia 16 lutego 2009 roku. W Zakładzie Karnym w Ł. niektóre cele były zaniedbane – ściany były zagrzybione, okna nieszczelne, nie wszyscy więźniowie mogli spożywać posiłki przy stole, w celach panowało przeludnienie. Powód przebywał między innymi w celi o pow. 32 m. kw. w której okresowo było osadzonych 18 więźniów. W celi nr (...) przeznaczonej dla 11 osób przeważnie przebywało 17 skazanych. Ze względu na nadmierną ilość osadzonych dochodziło między nimi do sprzeczek i nieporozumień. Stosunek funkcjonariuszy Służby Więziennej w Zakładzie Karnym w Ł. do powoda nie różnił się od sposobu w jaki funkcjonariusze ci traktowali pozostałych osadzonych. W dniach 30 i 31 marca 2006 roku w Zakładzie Karnym w Ł. przeprowadzono kontrolę sanitarną w trakcie której stwierdzono opisane przez Sąd zaniedbania i zniszczenia w celach więziennych, wymagające odnowienia i doprowadzenia cel do właściwego stanu sanitarno – technicznego. Remonty były wykonywane od grudnia 2006 roku do kwietnia 2011 roku. Określając warunki pobytu powoda w Areszcie Śledczym w B. Sąd I instancji zaznaczył, iż przez większą część pobytu w tej jednostce powód przebywał w celi szpitalnej. Warunki panujące w celach szpitalnych były dobre. Osadzeni mogli korzystać z telewizora, mieli do dyspozycji osobno wydzieloną łazienkę, cela była właściwie wyposażona. W pozostałych celach okresowo panowało przeludnienie, toalety znajdowały się za ciemną zasłoną. Z uwagi na ustawienie łóżek, istniały trudności z otwieraniem okien, nie była też wystarczająca ilość stolików. Powód skarżył się na jakość jedzenia oraz na zachowanie funkcjonariuszy Służby Więziennej Zakładu Karnego w Ł. i Aresztu Śledczego w B.. Podczas pobytu w Areszcie Śledczym W.powód doznał w dniu 7 listopada 2002 roku urazu kręgosłupa. Od tego czasu odczuwa dolegliwości bólowe. W okresie od dnia 7 listopada 2002 roku do dnia 19 listopada 2002 roku powód przebywał w Szpitalu Aresztu Śledczego w W. z rozpoznaniem skręcenia kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego. Powoda wypisano z przeciwwskazaniem do ćwiczeń fizycznych przez okres 4 tygodni. W dniu 20 maja 2006 r. powód spadł z łóżka i doznał stłuczenia lewego stawu kolanowego i skokowego. Kończynę dolną unieruchomiono w szynie gipsowej a następnie zastosowano unieruchomienie w opasce elastycznej. W dniu 8 czerwca 2005 roku powód zgłosił się do więziennej służby zdrowia w związku z dolegliwościami bólowymi obu jąder. Zostało u niego stwierdzone rozpoznanie w postaci żylaków powrózka nasiennego. W dniu 30 maja 2005 roku powód został skierowany do Aresztu Śledczego w B. z uwagi na skrzywienie przegrody nosa. Zabieg operacyjny nosa przeprowadzono w tej jednostce penitencjarnej w dniu 9 stycznia 2009 roku. Sąd szczegółowo omówił jakiego rodzaju leczenie prowadzono wobec powoda w związku z powyższymi schorzeniami, ustalając daty wizyt lekarskich i konsultacji dokonywanych przez specjalistów lekarzy – ortopedę, neurochirurga i urologa oraz określając rodzaj zastosowanych procedur medycznych i przepisywanych leków. R. T. korzystał nadto z opieki lekarskiej z powodu przeziębień, konsultowany był też dermatologicznie z powodu zmiany skórnej oraz przez lekarza okulistę. W dniu 20 kwietnia 2007 roku otrzymał receptę na okulary. Opierając się na opinii biegłych sądowych Sąd Okręgowy stwierdził, iż u powoda występuje choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa lędźwiowego w miernym stopniu zaawansowania. Choroby tej, o charakterze samoistnym, nie można łączyć z pobytem powoda w placówkach penitencjarnych. Urazy stawów kolanowego i skokowego lewej kończyny były leczone prawidłowo. Powód był wielokrotnie badany przez specjalistów i miał ordynowane właściwe leczenie. Z ortopedycznego punktu widzenia u powoda nie występuje uszczerbek na zdrowiu pozostający w związku z pobytem w placówkach penitencjarnych. Stwierdzone u powoda schorzenie żylaków powrózka nasiennego jest schorzeniem narastającym latami. Leczenie urologiczne w warunkach więziennej służby zdrowia było właściwe. Powód nie wyraził zgody na proponowane leczenie operacyjne. Obecnie powód przebywa na wolności i podjął pracę. Oceniając zebrany materiał dowodowy Sąd oparł się przede wszystkim na opiniach biegłych lekarzy których opinie uznał za w pełni miarodajne. Sąd oddalił wnioski dowodowe powoda w przedmiocie: dopuszczenia dowodu z oględzin cel w których przebywał, ze względu na nieprzydatność tego dowodu w chwili wyrokowania, przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków których zeznania miały dotyczyć warunków, w jakich powód przebywał w jednostkach penitencjarnych przed dniem 30 sierpnia 2006 roku a nadto oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy neurologa i okulisty. Biegły z zakresu ortopedii nie wskazał aby istniała konieczność wydania opinii także przez biegłego z zakresu neurologii. Powód, poza ogólnie sformułowaną tezą dowodową, nie przedstawił nadto żadnych okoliczności które uzasadniałyby przyjęcie, że występują u niego schorzenia typu okulistycznego, mogące być skutkiem przebywania w placówkach penitencjarnych. W ocenie Sądu wnioski te były powołane jedynie dla zwłoki. Sąd pominął dowód z przesłuchania powoda zaznaczając, iż R. T. przebywa obecnie na wolności. Wezwanie na termin rozprawy wyznaczonej na dzień 27 czerwca 2012 roku zostało mu doręczone na wskazany adres. Powód nie stawił się na rozprawę, stąd na skutek nieusprawiedliwionego niestawiennictwa uniemożliwił przeprowadzenie dowodu z jego przesłuchania. W swoich rozważaniach Sąd I instancji podkreślił, iż powód dochodzi zapłaty zadośćuczynienia z dwóch tytułów – w związku z naruszeniem dóbr osobistych w postaci godności, prawa do prywatności i intymności podczas pobytu w pozwanych jednostkach penitencjarnych oraz w związku z pogorszeniem stanu zdrowia ( wystąpieniem nerwicy, pogorszeniem wzroku) i niewłaściwym leczeniem urazu kręgosłupa w placówkach więziennej służby zdrowia. W pierwszym rzędzie Sąd ustosunkował się do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia. Powołując się na treść obowiązującego do dnia 10 sierpnia 2007 roku przepisu art. 42 par. 1 k. c. Sąd Okręgowy uznał, iż zarzut ten był uzasadniony. Skoro pozew wpłynął w dniu 31 sierpnia 2009 roku, przedawnieniu uległy wszelkie roszczenia powoda do dnia 30 sierpnia 2006 roku. Zdaniem Sądu, powód w trakcie osadzenia w celach w których warunki odbiegały od wymaganych przepisami, miał świadomość że okoliczności te mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych. Powód mógł więc, bez zbędnej zwłoki, dochodzić swoich roszczeń w odpowiednim czasie. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do zastosowania art. 5 k. c. i przyjęcia, że zarzut przedawnienia stanowił o nadużyciu prawa przez stroną pozwaną. Sąd miał tu na względzie fakt, iż powód nie wykazał przyczyn opóźnienia w dochodzeniu roszczeń. Z dokonanych ustaleń nie wynikało także by zachodziły jakiekolwiek przesłanki uzasadniające to opóźnienie. Powód nie był ograniczony w dochodzeniu swoich roszczeń na drodze sądowej, tak więc zaniechanie tego należało, zdaniem Sądu, ocenić jako świadome zaniedbanie skutkujące uwzględnieniem zarzutu przedawnienia. Tym samym pozwany skutecznie uchylił się od zaspokojenia roszczenia powoda za przedawniony okres czasu, dlatego Sąd na podstawie art. 117 par. 2 k. c. w zw. z art. 442 par. 1 k. c. oddalił żądanie wobec Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w W., Aresztu Śledczego w W.i Zakładowi Karnemu w W., Zakładowi Karnemu we W. oraz Zakładowi Karnemu w Ł. w zakresie roszczeń za okres od dnia 26 września 2005 roku do dnia 30 sierpnia 2006 roku. Dlatego ocenie podlegały warunki pobytu powoda w Zakładzie Karnym w Ł. za okres od dnia 31 sierpnia 2006 roku do dnia 18 grudnia 2008 roku i od dnia 16 lutego 2009 roku do dnia 6 lipca 2009 roku oraz w Areszcie Śledczym w B. w okresie od dnia 18 grudnia 2008 roku do dnia 16 lutego 2009 roku. Odnosząc się do zarzutów powoda dotyczących warunków bytowych panujących w placówkach penitencjarnych w powyższych okresach, Sąd za bezsporny uznał fakt, iż w Zakładzie Karnym w Ł. był on osadzony w celach, w których ilość więźniów przewyższała dopuszczalną normę powierzchni 3 m. kw. przypadającej na jednego osadzonego. Naruszenie tej normy Sąd ocenił jako bezprawne podkreślając, że strona pozwana nie przedstawiła okoliczności które by bezprawność tę wyłączały. Do przyczyn usprawiedliwiających powyższe zjawisko nie należał fakt przeludnienia panujący we wszystkich jednostkach penitencjarnych w kraju czy też działania podejmowane w Zakładzie Karnym w Ł. w celu poprawy tego stanu rzeczy. Ostatecznie Sąd I instancji przyjął, że w trakcie pobytu powoda w Zakładzie Karnym w Ł. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Sąd miał tu przede wszystkim na względzie umieszczenie powoda w przeludnionych celach, na tę ocenę nie pozostawał nadto bez wpływu stan cel wymagających remontu z racji panującego brudu i zniszczeń. Warunki tego rodzaju potęgowały negatywne odczucia związane z samym faktem osadzenia w jednostce penitencjarnej. Z drugiej strony, w ocenie Sądu, powód nie wykazał by rozmiar doznanej przez niego krzywdy uzasadniał zasądzenie zadośćuczynienia w dochodzonej wysokości. Z istoty kary pozbawienia wolności wynika bowiem niekiedy długotrwałe osadzenie w jednostkach penitencjarnych, z czym wiąże się szereg ograniczeń w życiu codziennym, co jest także formą represji wobec skazanego za popełnione przestępstwo. Ograniczenia te obejmują zarówno funkcjonowanie w zamkniętym obszarze z innymi osobami, jak i zmniejszoną możliwość podejmowania decyzji związanych z własną osobą. Mając powyższe na uwadze, Sąd ocenił, że dobra osobista powoda zostały naruszone jedynie w nieznacznym stopniu i za wystarczające uznał zadośćuczynienie w kwocie 4.000 zł. jako dostosowane do charakteru i rozmiaru doznanej przez powoda krzywdy. Sąd dodał tu, że powód nie stawiając się na rozprawę uniemożliwił przesłuchanie go w charakterze strony, podczas gdy dowód ten byłby miarodajny dla wykazania okoliczności mających wpływ na określenie wielkości zadośćuczynienia. Żądanie w pozostałym zakresie nie zostało uwzględnione. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie znalazły potwierdzenia zarzuty powoda odnośnie warunków pobytu w Areszcie Śledczym w B.. Powód przebywał tam głównie w celi szpitalnej w związku z przeprowadzeniem u niego zabiegu laryngologicznego i późniejszej rekonwalescencji. W celi szpitalnej nie było przeludnienia a warunki bytowe osadzonych nie budziły zastrzeżeń. Odnośnie pobytu w pozostałych celach w tym Areszcie, powód nie wykazał by warunki w nich panujące naruszały jego dobra osobiste. Sąd odrzucił również zarzuty powoda, iż na skutek osadzenia w warunkach więziennych i nienależytej opieki lekarskiej doszło u niego do pogorszenia stanu zdrowia. Sąd podkreślił przy tym, że powód, wbrew jego twierdzeniom, na bieżąco korzystał z opieki lekarskiej, miał przeprowadzane stosowne badania, przepisywane i podawane niezbędna leki. Kilkakrotnie proponowano mu leczenie operacyjne dolegliwości urologicznych, na co powód nie wyrażał zgody. Powód nie korzystał również z zabiegów rehabilitacyjnych. Biegli z zakresu ortopedii i urologii stwierdzili, że podejmowane wobec powoda działania lecznicze były zgodne ze sztuką lekarską a zdiagnozowane u niego schorzenia miały samoistny charakter i pozostawały bez związku z osadzeniem w jednostkach penitencjarnych. Stąd Sąd Okręgowy uznał, że więzienna służba zdrowia działała wobec powoda prawidłowo i nie przyczyniła się do pogorszenia stanu zdrowia. Zdaniem Sądu, nie znalazły potwierdzenia podnoszone przez powoda zarzuty odnośnie zachowania funkcjonariuszy Służby Więziennej. Jak zeznali świadkowie, stosunek funkcjonariuszy do powoda był taki sam jak wobec innych osadzonych. Uwzględniając specyfikę jednostek penitencjarnych było zrozumiałym, jak zaznaczył Sąd I instancji, że niektórzy osadzeni mogli odbierać zachowania funkcjonariuszy którzy wykonywali swoje obowiązki, jako wyraz niechęci do więźniów. W ocenie Sądu, nie zostało jednakże wykazane, by miały miejsce sytuacje, w których funkcjonariusze zachowywaliby się wobec powoda w sposób niewłaściwy. Dlatego w części przewyższającej zasądzoną kwotę, powództwo zostało oddalone. Odsetki od tej kwoty zostały zasądzone od dnia doręczenia stronie pozwanej odpisu pozwu, rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania zapadło w oparciu o treść art. 100 k. p. c. Zdaniem Sądu, powód jest w stanie zwrócić stronie pozwanej część kosztów zastępstwa procesowego. Dlatego obciążył go z tego tytułu kwotą 1.000 zł. Apelacje od powyższego wyroku złożyły obie strony. Zaskarżając orzeczenie w części oddalającej powództwo ponad kwotę 4.000 zł oraz w zakresie punktu 3 sentencji pełnomocnik powoda zarzucił: 1. nierozpoznanie istoty sprawy, polegające na bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd zarzutu przedawnienia, co skutkowało oddaleniem wniosków dowodowych mających istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia, podczas gdy niniejsza sprawa ma charakter wyjątkowy i co do zarzutu przedawnienia powinna mieć zastosowanie konstrukcja art. 5 k. c. 2. obrazę przepisów prawa procesowego, to jest art. 233 k. p. c. poprzez: a. przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, prowadzące w konsekwencji do dokonania ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i przyjęcie, że warunki bytowe w zakładach karnych i aresztach śledczych łącznie z bezspornym przeludnieniem w celach, doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych powoda w stopniu nieznacznym a zadośćuczynienie za doznane krzywdy w kwocie 4.000 zł. jest wystarczające, b. uznanie, że sprawa po przeprowadzeniu dowodów dopuszczonych przez Sąd osiągnęła stan pozwalający na wydanie wyroku,, podczas gdy sprawa do końca nie została wyjaśniona oraz nie zostały przeprowadzone wszystkie niezbędne dla potrzeb postępowania dowody, w szczególności zaś nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania powoda w charakterze strony, c. przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów skutkujące przyjęciem, iż powód przebywając obecnie na wolności i pracując, jest w stanie częściowo zawrócić stronie pozwanej koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.000 zł. w sytuacji gdy stan majątkowy powoda nie był Sądowi znany. 3. obrazę przepisów prawa materialnego, to jest: a. art. 23 k. c, art. 24 k. c. w zw. z art. 448 k. c. i art. 77 ust. 1, art. 40, art. 41 ust. 4 Konstytucji oraz art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 roku i art. 10 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 roku – poprzez błędną wykładnię, polegająca na przyjęciu, że odbywanie kary w warunkach przepełnionej celi nie narusza dóbr osobistych powoda w postaci humanitarnego traktowania, z poszanowaniem godności ludzkiej w sposób wystarczający dla uznania żądań powoda w całości, b. art. 417 par. 1 k. c. w zw. z art. 445 k. c. poprzez przyjęcie, iż zadośćuczynienie za pogorszenie stanu zdrowia powoda wskutek jego pobytu w jednostkach penitencjarnych i niewłaściwego w nich leczenia jest nieuzasadnione, bądź uległo przedawnieniu, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że pogorszenie stanu zdrowia powoda ujawniło się przed wytoczeniem powództwa i miało ścisły związek z odbywania przez powoda kary. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a w razie nieuwzględnienia apelacji o odstąpienie od obciążenia powoda kosztami postępowania apelacyjnego. Strona pozwana, reprezentowana przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa zaskarżyła orzeczenie w części obejmującej pkt. 1 oraz pkt. 3 sentencji w części oddalającej wniosek o przyznanie kosztów postępowania ponad kwotę 1.000 zł., wnosząc o zmianę wyroku w tym zakresie przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w pełnej wysokości za obie instancje. Skarżący zarzucił: 1.naruszenie prawa materialnego – art. 448 w zw. z art. 24 k. c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i: - zasądzenie zadośćuczynienia mimo wynikającego bezpośrednio z treści pozwu oraz z zeznań powoda braku wystąpienia krzywdy, - przyznanie zadośćuczynienia w wysokości całkowicie nieadekwatnej w stosunku do rozmiaru rzekomo doświadczonej krzywdy, - przyjęcie, że w oparciu o ustalony w sprawie stan faktyczny możliwe jest stwierdzenie naruszenia dóbr osobistych w sytuacji gdy, poza przeludnieniem, pozostałe warunki odbywania kary były zgodne z prawem, 2. naruszenie prawa materialnego – art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez przyjęcie, że powód był w Zakładzie Karnym w Ł. traktowany w sposób niehumanitarny, 3. naruszenie prawa materialnego – art. 5 k. c. poprzez przyjęcie, że żądanie oczywiście nadmiernego zadośćuczynienia przez osobę pozbawioną wolności w związku z naruszeniem dóbr osobistych nie stanowi nadużycia prawa podmiotowego, 4. naruszenie prawa materialnego – art. 481 par. 1 w zw. z art. 455 k. c. przez niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, że właściwą datą początkową naliczenia odsetek za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia pieniężnego jest w niniejszej sprawie dzień doręczenia pozwu, mimo, że wspomniane świadczenie było sporne zarówno co do zasady jak i co do wysokości, a jego wysokość została arbitralnie ustalona przez Sąd. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Za zasadną w części należało uznać jedynie apelację złożoną przez powoda. Ustosunkowując się do jej zarzutów należało w pewnej mierze zgodzić się z argumentacją, iż zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych zostało zasądzone na rzecz powoda w zbyt szczupłym wymiarze. Kwestia wysokości zadośćuczynienia wiązała się w niniejszej sprawie z podniesionym przez stronę pozwaną zarzutem przedawnienia. Podzielając ten zarzut Sąd I instancji wziął ostatecznie pod uwagę przy badaniu przesłanek decydujących o naruszeniu dóbr osobistych jedynie ten okres czasu w którym powód był osadzony w dwóch jednostkach penitencjarnych – w Zakładzie Karnym w Ł., od dnia 31 sierpnia 2006 roku, oraz w Areszcie Śledczym w B.. W świetle dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych Sąd Apelacyjny zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w powyższym zakresie. Zgodnie z utrwalonym w tym zakresie poglądem doktryny i judykatury, naruszenie dobra osobistego zawinionym działaniem lub zaniechaniem klasyfikowane jest jako czyn niedozwolony. Stąd dla określenia terminu przedawnienia miał zastosowanie, zważywszy na czas w jakim miało dojść do naruszenia dóbr osobistych powoda, przywołany przez Sąd I instancji przepis art. 442 par. 1 k. c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 sierpnia 2007 roku, przy czym art. 442
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.