Sygn. akt I PK 159/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący) SSN Katarzyna Gonera SSN Zbigniew Mysz
§ 1i § 2 w związku z § 5 ust.
1, 3, 4 i 5 umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r. między powodem a poprzednikiem prawnym skarżącej, „polegającą na bezzasadnym zawężeniu zastosowania umowy i pojęć ‘działalność konkurencyjna’ i ‘zakaz konkurencji’ do zakresu działania obu podmiotów, wynikających z regulacji ustawowej, podczas gdy dla oceny działalności konkurencyjnej powoda istotne znaczenie miał fakt posiadanych przez niego umiejętności i zdobytej wiedzy w okresie zatrudnienia” u skarżącej, 2/ art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.
§ 1i 2 w związku z § 5 ust.
1, ust. 3, 4 i 5 umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r. „przez dokonanie (...) błędnej wykładni powołanej wyżej umowy, sprowadzającej się do prostego porównania zapisów ustawowych, regulujących działanie pozwanej i obecnego pracodawcy powoda i przyjęcia na tej podstawie, że oba podmioty nie konkurują ze sobą na rynku, podczas gdy zakaz konkurencji jest pojęciem szerokim, związanym również - a może przede wszystkim w odniesieniu do pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy spółką - z posiadaną przez pracownika wiedzą i umiejętnościami w związku z zajmowanym stanowiskiem, co było główną intencją stron przy zawieraniu umowy o zakazie konkurencji, która ma chronić interesy pracodawcy w związku z zatrudnieniem powoda na wysokim stanowisku”, 3/ art. 101 § 1 k.p. w związku z art. 101 § 1 k.p. przez błędne przyjęcie, że aktualny pracodawca powoda nie prowadzi działalności konkurencyjnej w stosunku do skarżącej, 4/ art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.
§ 5ust.
4 i 5 umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r. w związku z art. 205 § 2 k.s.h. przez przyjęcie, że powód skutecznie zawiadomił swego pracodawcę o podjęciu nowego zatrudnienia w rozumieniu § 5 ust. 4 tej umowy, „podczas, gdy w terminie przyjętym przez strony w umowie, nie skierował do skarżącej żadnego zawiadomienia, a wcześniejsze sugestie powoda - jeszcze podczas zatrudnienia u skarżącej - o podjęciu ewentualnego zatrudnienia nie mogły być uznane przez skarżącą za skuteczne zawiadomienie, o którym stanowi umowa 9 o zakazie konkurencji, co stało się podstawą bezzasadnego zasądzenia odszkodowanie na rzecz powoda”. Skarżąca zarzuciła też naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1/ art. 382 k.p.c. przez przyjęcie, że powód skutecznie, zgodnie z § 5 ust. 4 umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r., zawiadomił byłego pracodawcę o podjęciu zatrudnienia, 2/ art. 382 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. przez błędne przyjęcie „wbrew treści zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a przynajmniej bez wzięcia pod uwagę całego materiału dowodowego oraz ustaleń dokonanych w zakresie jego oceny przez Sąd pierwszej instancji”, że powód skutecznie zawiadomił byłego pracodawcę o podjęciu nowego zatrudnienia „w sytuacji, gdy skarżąca wskazywała, że o tym fakcie nie została zawiadomiona”, 3/ art. 382 k.p.c. przez zaniechanie dokonania ustaleń odnoszących się do kwestii, czy posiadane przez powoda umiejętności i wiedza zdobyta w czasie pracy u skarżącej miały wpływ na konkurencyjne zatrudnienie u nowego pracodawcy. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano potrzebę rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych: 1/ na tle art. 205 § 2 k.s.h., wyjaśnienia wymaga:
- a)„jakie minimalne formy musi spełnić składane spółce oświadczenie, aby mogło być prawnie skuteczne, a nadto wywołujące skutek w stosunku do spółki, a nie osobno w stosunku do osób wchodzących w skład organu reprezentującego spółkę,
- b)czy można uznać za prawnie skuteczne złożenie spółce oświadczenia, którego treść nie zawiera stwierdzenia o zaistniałym zdarzeniu, a jedynie zakładaną, przyszłą i niepewną okoliczność, wypowiedziane na nieoficjalnym spotkaniu towarzyskim pracowników spółki, nadto dokonane jeszcze przed ustaniem stosunku pracy, a nie po jego zakończeniu i podjęciu zatrudnienia u innego pracodawcy”, 2/ na tle art. 101 § 1 k.p. w związku z art. 101 § 1 k.p. wyjaśnienia wymaga:
- a)„sposób określenia w umowie o zakazie konkurencji zakresu działalności konkurencyjnej oraz szczegółowości tego określenia, co sprowadza się do pytania, czy ustalony w umowie o zakazie konkurencji ogólny zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy oraz nakaz przestrzegania tajemnicy przedsiębiorstwa byłego pracodawcy, gdzie stroną tej umowy był pracownik zajmujący stanowisko w organie zarządzającym przedsiębiorstwem pracodawcy (stanowisko strategiczne w spółce), nakazuje 10 przyjęcie, że zakres zakazu obejmuje konkurencyjność również samego pracownika, który zdobytą szczególną wiedzą i umiejętnościami u byłego pracodawcy, z którym zawiera umowę o zakazie konkurencji, jest konkurencyjny na rynku pracy - w szczególności w tej samej branży,
- b)jaki jest zakres analizy zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy i czy zakres ten obejmuje cel i funkcję takiego zakazu, jaki przyświecał pracodawcy, który zawarł umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z pracownikiem, który był zatrudniony w organie zarządzającym przedsiębiorstwem pracodawcy, czyli na stanowisku strategicznym”. Ponadto skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem przepisów prawa powołanych w jej podstawie. Skarżąca wskazała, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde jej zachowanie, jeżeli tylko ujawnia ono jej wolę w sposób dostateczny. Nie można jednak twierdzić, że każdą wypowiedź powoda skierowaną do spółki „należy traktować, jak oświadczenie złożone spółce, wywołujące określone skutki prawne, a w dodatku wypowiedź dokonaną przed podjęciem zatrudnienia u nowego pracodawcy, a nie po fakcie. Nie bez znaczenia jest także to, że powód oświadczenia woli dotyczące np. rezygnacji z pełnienia funkcji Prezesa Zarządu, wniosku o rozwiązaniu umowy pracę za porozumieniem stron czy o udzielenie urlopu bezpłatnego, składał spółce, powiadamiając ją każdorazowo na piśmie w określonym terminie, ze wskazaniem daty, a pismo składał w sekretariacie zarządu spółki za pokwitowaniem”. Błędne jest stanowisko Sądu Okręgowego, że powód nie naruszył zakazu konkurencji, ponieważ z zakresu jego obowiązków u nowego pracodawcy wynika, że wykonuje tam pracę z wykorzystaniem wiedzy, którą zdobył w pracy u skarżącej nie tylko jako jej prezes, ale też jako członek zarządu ds. technicznych. Ponadto z rejestru sądowego skarżącej (dział II rubryka 1 pozycja 4,5,6,7,15,16), wynika dokładnie ta sama działalność, która została zapisana w dziale III nowego pracodawcy powoda. Pokrywa się również zakres terytorialny działania z decyzji koncesyjnych obu spółek, co potwierdzają „zapisy decyzji URE wydanych w sprawie koncesji dla każdego z podmiotów. Wspólnym obszarem ich działania są północno-wschodnie i centralne obszary Polski”, a świadczone przez obie spółki usługi są skierowane do 11 tego samego kręgu odbiorców. Spółki te także „w głównej mierze zajmują się budową sieci energetycznych i przesyłem energii elektrycznej, konkurują więc na rynku. Ich funkcjonowanie wzajemnie ogranicza zdolności ekonomiczne, a przy tym stawia spółki przed koniecznością rynkowej rywalizacji”. W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w jego pkt I oraz orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji powoda w całości i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy, w tym również w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę powód wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od skarżącej na rzecz powoda kosztów postępowania przez Sądem Najwyższym, a w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona, jakkolwiek Sąd Najwyższy nie podzielił wszystkich jej zarzutów. Wstępnie i dla porządku należało uporządkować niektóre okoliczności istotne dla prawidłowego osądu tej skomplikowanej sprawy. Przede wszystkim wymaga wzięcia pod rozwagę, że 6 lutego 2009 r. powód złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu z dniem 15 marca 2009 r., co według Sądu drugiej instancji, doprowadziło także do „wygaśnięcia” jego umowy o pracę (9 pkt 1 umowy o pracę z 2007 r.). Jednakże pozwany pracodawca udzielił następnie powodowi urlopu bezpłatnego od 16 do 31 marca 2010 r., a później w odpowiedzi na jego wniosek z 14 września 2009 r. zgodził się na rozwiązanie „umów o pracę zawartych w dniach 25.07.1984 r. oraz 22.09.2000 r. z dniem 17 października 2009 r. na zasadzie porozumienia stron” (k. 14 a. s.), oraz wydał mu świadectwo pracy z 17 września 2009 r. o zatrudnieniu go do tej daty w pełnym wymiarze czasu pracy (k. 15). Te kwestie pozostawania powoda w konkretnym stosunku pracy należy jednoznacznie wyjaśnić, ponieważ od tego zależy, czy powód miał obowiązek przestrzegania zakazu konkurencji obowiązującego go jeszcze w 12 okresie trwania stosunku pracy (przy takim ustaleniu nie byłby uprawniony do odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy, który nie rozwiązał się lub nie „wygasł”). Czy też ustał jego stosunek pracy i w jakiej konkretnej dacie wskutek „wygaśnięcia” lub rozwiązania, co wymagałoby ponadto niebudzącego wątpliwości ustalenia (sine gua non), że powód przestrzegał zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, bo tylko wtedy byłby uprawniony do pobierania uzgodnionego odszkodowania gwarancyjnego. W każdym razie, w ocenie Sądu Najwyższego, powód pełniący u poprzedników prawnych strony pozwanej najwyższe korporacyjne funkcje (członka lub prezesa zarządu), nie mógł pozostawać w dwóch stosunkach pracy na tym samym najwyższym stanowisku kierowniczym (dyrektora naczelnego), ani nie mógł być związany różnymi (dwiema) umowami o zakazie konkurencji z 22 września 2000 r. i z 1 lipca 2007 r. Wprawdzie tę pierwszą umowę Sądy uznały za nieważną ze względu na wadliwą reprezentację rady nadzorczej wskutek podpisania tej umowy przez jej przewodniczącego, który był upoważniony jedynie do zawarcia umowy o pracę, ale już nie do zawarcia z powodem umowy o zakazie konkurencji, ale kontrowersyjne było uznanie ważności drugiej umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r. zawartej z powodem przez przewodniczącego rady nadzorczej tylko dlatego, że ten (przewodniczący rady nadzorczej) legitymował się już upoważnieniem tego kolegialnego organu także do zawierania umów o zakazie konkurencji. Tymczasem w opisanym zakresie w judykaturze przyjmuje się (por. wyroki Sądu Najwyższego z 23 września 2004 r., I PK 501/03, OSNP 2005 nr 4, poz. 56 lub z 4 listopada 2008 r., I PK 82/08, OSNP 2010 nr 9-10, poz. 107), że rada nadzorcza powinna wyrazić kolegialnie (in corpore) wolę zawarcia z członkiem zarządu umowy o zakazie konkurencji jeszcze przed jej podpisaniem (art. 390 § 1 i art. 388 k.s.h. w związku z art. 1013 k.p.). Ponieważ jednak w tym zakresie zabrakło adekwatnych zarzutów kasacyjnych ze strony skarżącej, Sąd Najwyższy poprzestał na zasygnalizowaniu złożoności (kontrowersyjności) problemu. Natomiast nie powinno podlegać kwestii, że oświadczenia członka zarządu składane spółce, które mogą być dokonywane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta (art. 205 1 k.c.), są skuteczne, jeżeli ujawniają wolę składającego 13 oświadczenie w sposób dostateczny w rozumieniu art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p. Ciężar dowodu skutecznego złożenia oświadczenia woli obarcza składającego wymagane oświadczenie. Zgodnie z § 5 pkt 4 umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r., powód był zobowiązany w terminie 3 dni „od podjęcia zatrudnienia” zawiadomić dotychczasowego pracodawcę o podjęciu nowego zatrudnienia w karencyjnym okresie wypłacania odszkodowania, pod rygorem „zaprzestania wypłaty odszkodowania”. Sygnały przekazywane przez powoda innym członkom zarządu pozwanej, podczas prywatnych rozmów lub „nieformalnych” spotkań, o zamierzonym podjęciu innego (nowego) zatrudnienia nie stanowiły zawiadomienia o tej okoliczności w terminie 3 dni „od podjęcia zatrudnienia”, dlatego pozwana mogła wstrzymać się z wypłatą odszkodowania za powstrzymanie od działalności konkurencyjnej, o czym nie uzyskała wiadomości w trybie art. 205 § 1 k.s.h. w związku na podstawie § 5 umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r. (a contrario do art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Nie oznaczało to wszakże, że powód został zwolniony z zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy wskutek „braku wypłacenia ani jednej z rat odszkodowania”, jeżeli ówczesny pracodawca nie miał pewnych informacji o podjęciu nowego zatrudnienia przez powoda, przeto mógł wstrzymać się z zapłatą uzgodnionych rat odszkodowania do czasu wyjaśnienia potencjalnie konkurencyjnego nowego zatrudnienia powoda, który po ustaniu stosunku pracy zobowiązał się do nieprowadzenia działalności konkurencyjnej. W ocenie Sądu Najwyższego, nawet niewykonanie zastrzeżonego w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy obowiązku informacyjnego - zawiadomienia pracodawcy o podjęciu kolejnego (nowego) zatrudnienia, w okresie uprawniającym do pobierania odszkodowania za powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej, mogło wyłącznie uzasadniać wstrzymanie wypłat uzgodnionego odszkodowania do czasu wyjaśnienia, czy w nowym zatrudnieniu pracownik nie naruszył zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Konkretnie rzecz ujmując, pracownik narusza zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy w razie podjęcia konkurencyjnego zatrudnienia, przeto niezawiadomienie byłego pracodawcy o podjęciu jakiegokolwiek, w tym zwłaszcza niekonkurencyjnego zatrudnienia nie zwalnia 14 pracodawcy z obowiązku wypłat uzgodnionego odszkodowania, jeżeli okaże się, że pracownik przestrzegał klauzuli konkurencyjnej w okresie karencyjnym. Oznacza to, że definitywne pozbawienie prawa do tego odszkodowania jest usprawiedliwione tylko w razie ustalenia, że pracownik podjął konkurencyjne zatrudnienie. Wysoce kontrowersyjne było uznanie przez Sąd drugiej instancji, że powód nie podjął konkurencyjnego zatrudnienia u nowego pracodawcy w branży energetycznej. Tymczasem powód, który przez wiele lat (1984-2009) zajmował kierownicze lub menedżerskie (decyzyjno-strategiczne) stanowisko pracy w energetyce i w tym wieloletnim zatrudnieniu miał dostęp do istotnych informacji oraz tajemnic handlowych, produkcyjnych, technologicznych, inwestycyjnych oraz organizacyjnych z zakresu energetyki, był zobowiązany chronić je w okresie zatrudnienia oraz w uzgodnionym w umowie o zakazie konkurencji okresie karencyjnym po jego ustaniu. Jeżeli po ustaniu zatrudnienia wymieniony pracownik zatrudnił się u innego pracodawcy z tej samej branży energetycznej, który działa na tym samym obszarze terytorialnym co były pracodawca, a przedmiotowe zakresy działalności obu tych podmiotów choćby częściowo „krzyżują się” i są skierowane do tego samego kręgu odbiorców (energii elektrycznej), to już (primae facie) wysoce prawdopodobne jest naruszenie zakazu konkurencji. Tak jest w poddanej osądowi sprawie, ponieważ strona pozwana (firma dystrybucji energii elektrycznej) oraz nowy pracodawca powoda (firma przesyłu takiej energii) działają na „wspólnym” obszarze terytorialnym północno-wschodniej i centralnej Polski; z rejestru sądowego strony skarżącej (dział II rubryka 1 pozycja 4,5,6,7,15,16), wynika „dokładnie ta sama działalność, która została zapisana w dziale III” rejestru nowej firmy (pracodawcy), co potwierdzają „zapisy decyzji URE wydanych w sprawie koncesji dla każdego z podmiotów”; firmy te świadczą usługi skierowane do tego samego kręgu odbiorców oraz „w głównej mierze zajmują się budową sieci energetycznych i przesyłem energii elektrycznej”, przeto podmioty te konkurują (rywalizują) na rynku energii elektrycznej. Mogą one wzajemnie oddziaływać na stosunki i pozycję ekonomiczną już w zakresie możliwości i konieczności funkcjonowania, a zatem także rywalizacji na rynku inwestycji na „pokrywającym 15 się” obszarze działalności energetycznej skierowanego do tego samego kręgu odbiorców energii elektrycznej. Ocena konkurencyjnego charakteru kolejnego (nowego) zatrudnienia, które w okresie obowiązywania zakazu konkurencji podejmuje pracownik, wcześniej zatrudniony na stanowisku kierowniczym (decyzyjno-strategicznym) w firmie dystrybucji energii elektrycznej, w innej firmie tej samej branży (przesyłu energii elektrycznej), nie może ograniczać się do porównania ustawowo określonych w przepisach Prawa energetycznego przedmiotów działalności obu tych firm energetycznych, ale wymaga porównania rodzajów działalności statutowej tych podmiotów, terytorialnego zakresu oraz kręgu odbiorców świadczonych usług, a także, a nawet przede wszystkim zweryfikowania możliwości wykorzystania w nowym zatrudnieniu powoda (u pracodawcy-operatora przesyłu energii elektrycznej) wiedzy, doświadczenia zawodowego i umiejętności menedżerskich uzyskanych (nabytych) w okresie poprzedniego zatrudnienia (u pozwanego pracodawcy-operatora systemu dystrybucji tej energii), także wtedy gdy podmioty te niekiedy realizują wspólne (komplementarne lub „symbiotyczne”) przedsięwzięcia inwestycyjne. Jeżeli podmioty dystrybucji oraz zbytu energii elektrycznej są kontrahentami handlowymi umów wzajemnych w zakresie „wspólnych” inwestycji energetycznych, to wiedza, doświadczenie zawodowe i wcześniejszy dostęp do istotnych informacji lub tajemnic handlowych, produkcyjnych, technologicznych, inwestycyjnych i organizacyjnych (know-how menedżerów działających w branży energetyki), niewątpliwie mogły być wykorzystane przez powoda choćby przy prowadzeniu negocjacji i zawieraniu „korzystnych” kontraktów handlowych w zakresie wspólnych inwestycji. Już sama tylko możliwość wykorzystania menedżerskiego know how uzyskanego w zatrudnieniu u pozwanego pracodawcy (firmie dystrybucji energii elektrycznej) przesądzała o konkurencyjnym charakterze nowego zatrudnienia w firmie przesyłu tej energii, ponieważ podmioty te mogą ze sobą konkurować na rynku energetycznym nawet wtedy, gdy ustawowo różniące się dziedziny działalności pozostają w „symbiozie” lub „komplementarności” wymienionych firm energetycznych, które funkcjonują i rywalizują na tym samym obszarze terytorialnym, a ich przedmioty działalności co najmniej częściowo „pokrywają się” i firmy te świadczą usługi skierowane do tego samego kręgu 16 odbiorców. Wszystko to prowadziło do wyrażenia poglądu, że ocena konkurencyjnego charakteru nowego zatrudnienia w innej firmie tej samej branży energetycznej (przesyłu energii elektrycznej), które podjął - w okresie obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy pracownik poprzednio zatrudniony na kierowniczym (decyzyjno-strategicznym) stanowisku pracy - w firmie dystrybucji energii elektrycznej, nie może ograniczać się do porównania przedmiotów działalności obu tych firm energetycznych, ustawowo określonych w przepisach Prawa energetycznego, ale wymaga porównania rodzajów ich przedmiotowej działalności statutowej, terytorialnego obszaru oraz kręgu odbiorców świadczonych usług, a także zweryfikowania możliwości wykorzystania w nowym zatrudnieniu nabytej wiedzy, doświadczenia zawodowego i umiejętności (know how) menedżera branży energetycznej, choćby firmy te realizowały wspólne („komplementarne” lub „symbiotyczne”) przedsięwzięcia inwestycyjne. Powyższe okoliczności wystarczająco potwierdzały kasacyjny zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., wynikający z nierozeznania konkurencyjnego charakteru zatrudnienia powoda u nowego pracodawcy, a w konsekwencji zarzuty naruszenia art. 65 k.c. w związku z § 5 pkt 1 (a contrario) umowy o zakazie konkurencji z 1 lipca 2007 r. oraz w związku z art. 1012 § 1 i art. 1011 § 1 k.p., co wymagało orzeczenia jak w sentencji na podstawie art. 39815 k.p.c.