1 pkt 1-3 wzoru umowy) przy poszczególnych rolach, sugerująca, że przewidywany wymiar czasu pracy przekracza zadeklarowany w ofercie czas wykonania tego zakresu przedmiotu zamówienia. Stąd wezwał Sygnity pismem z 11 czerwca 2019 r. do złożenia dodatkowych wyjaśnień. W odpowiedzi 14 czerwca 2019 r. Wykonawca podał liczbę osób, którą zamierza zaangażować do realizacji przedsięwzięcia, w tym do wykonania poszczególnych zadań, odrębnie dla każdej z usług,
2 ust. 1 pkt 1-3 wzoru umowy i odrębnie dla każdej roli. W ocenie Zamawiającego złożone wyjaśnienia potwierdziły możliwość wykonania przez Sygnity przedmiotu zamówienia w zakresie usług,
2 ust. 1 pkt 1-3 wzoru umowy, w terminie zadeklarowanym w ofercie. Natomiast złożone przez Softiq sp. z o.o. wyjaśnienia i przedłożone dowody były niespójne i zawierały sprzeczności. W ocenie Zamawiającego nie uzasadniały wartości kosztów poszczególnych usług, a także potwierdzały opinię Zamawiającego, iż niektóre usługi w ofercie firmy Softiq są niedoszacowane, a montaż finansowy zastosowany w ofercie Softiq sp. z o.o. jest tak skonstruowany, aby maksymalnie ograniczyć ewentualną odpowiedzialność firmy, w związku z czym Zamawiający podjął decyzję o odrzuceniu oferty Softiq. {ad pkt 1. listy zarzutów} Zamawiający podał, że 12 września 2019 r. przekazał Odwołującemu uzasadnienie zastrzeżenia przez Sygnity jako tajemnicy przedsiębiorstwa „Koncepcji wstępnej wykonania funkcjonalności”. Jednocześnie Zamawiający oświadczył, że uprzednie nieprzekazanie jego treści było wynikiem niedopatrzenia. W ocenie Zamawiającego Sygnity w obu uzasadnieniach zawarło wyczerpującą argumentację, odnosząc się do uwarunkowań formalnych, organizacyjnych i technicznych firmy, unikalnej wiedzy i dotychczasowych doświadczeń, które są znane wyłącznie wąskiemu gronu osób zobowiązanych do dyskrecji, odpowiadających za przygotowanie oferty, a przez to posiadają określoną wartość rynkową i pozwalają Wykonawcy osiągać przewagę konkurencyjną na rynku IT i w obszarze zamówień publicznych. Zamawiający podał, że wyjaśnienia Sygnity w przedmiocie rażąco niskiej ceny zawierają informacje dotyczące poziomów wynagrodzeń, przyjętych marż handlowych, zakresu współpracy z innymi dostawcami, informacje o metodologii realizacji usług stanowiących przedmiot zamówienia oraz informacje handlowe dot. działalności spółki u innych klientów. Zgodnie z oświadczeniem Sygnity informacje te nie zostały ujawnione do publicznej wiadomości, a Wykonawca podjął wszelkie niezbędne działania zmierzające do zachowania poufności w tym zakresie. Stąd Zamawiający uznał, że wypełnione zostały przesłanki definiujące tajemnicę przedsiębiorstwa w art. 11 ust. 2 uznk. Zamawiający dodał, że nie mógł udostępnić wyjaśnień w części, gdyż w całości opierają się na szczegółowych kalkulacjach kosztów i przychodów, wzajemnie powiązanych ze sobą. Zamawiający zauważył, że zastrzeżenia swojej Koncepcji dokonał każdy wykonawca uczestniczący w postępowaniu. Z uwagi na zakres i treść Koncepcji Zamawiający uznał, że wiedza, która jest potrzebna do jej opracowania - szczególnie dotycząca rynku IT, na którym dochodzi do przejmowania zarówno klientów, jak i pracowników - jest unikalna i stanowi istotną wartość. W ocenie Zamawiającego zastrzeżone w Koncepcji Sygnity informacje zawierają dane o wysokim stopniu zaawansowania technicznego i zostały przygotowane dla tego konkretnego postępowania. Wszystkie zastrzeżone informacje mają charakter komercyjny, są przejawem unikalnej wiedzy i doświadczenia Sygnity oraz mają określoną wartość gospodarczą (na ich pozyskanie, wykorzystanie i chronienie firma musiała wydatkować konkretne środki finansowe). Wysoką jakość Koncepcji opracowanej przez Sygnity potwierdza, że jako jedyna w postępowaniu, która otrzymała prawie maksymalną liczbę możliwych do uzyskania punktów (30/32). W związku z powyższym Zamawiający uznał, że ujawnienie koncepcji mogłoby stanowić podstawę do dokonania przez podmioty konkurencyjne wobec Sygnity niedozwolonych czynów nieuczciwej konkurencji. W piśmie z 17 września 2019 r. Przystępujący zawarł w szczególności następującą argumentację. {ad pkt 2., 4. i 5. listy zarzutów} Jedynym w miarę sprecyzowanym zarzutem w tym zakresie jest zaniżenie przez Sygnity w swojej ofercie kosztów zatrudnienia osób angażowanych do projektu. W treści swego odwołania Comp wskazuje na właściwe jego zdaniem kwoty wynagrodzenia, jakie są niezbędne do wyasygnowania w celu zatrudnienia specjalistów niezbędnych do realizacji przedmiotu zamówienia. Nie wskazuje jednak z jakich względów te, a nie inne kwoty uznał jako właściwe i nie wziął pod uwagę, iż możliwym jest, że pozostali wykonawcy mogą mieć dostęp do specjalistów po stawkach innych niż te, które są właściwe np. Odwołującemu, czy nawet niższe niż wskazywane przez Odwołującego jako źródło średnich stawkach rynkowych, na jakie powołują się poszczególne portale porównujące zarobki w ramach poszczególnych branż. Odwołujący wyraźnie zaznaczył, że do sytuacji Przystępującego okoliczności przedstawione w odwołaniu nie będą miały zastosowania. Wprost bowiem z przedłożonych do wyjaśnień Sygnity dowodów wynika, iż w jego przypadku koszty związane z pozyskaniem personelu umożliwiają mu zaoferowanie przedmiotu zamówienia po znacznie korzystniejszych cenach niż zapewne ceny, jakie może zaoferować Odwołujący. Co więcej, dowody te wskazują nie tyle na możliwość realizacji przedmiotu zamówienia po stawkach wskazanych w ofercie Sygnity, ale wręcz dają pewność, iż zaoferowana stawka roboczogodziny jest realna i możliwa do utrzymania w toku wykonywania zamówienia publicznego, stanowiącego przedmiot prowadzonego postępowania. Przystępujący nie zakwestionował co do zasady konieczności wzięcia pod uwagę przynajmniej niektórych innych elementów kosztotwórczych, które wskazał w odwołaniu Comp. Jednak zauważył, że konieczność poniesienia określonych kosztów, czy też ich wysokość jest uzależniona każdorazowo od właściwości każdego wykonawcy, metodologii realizacji prac, sposobu szacowania kosztów itp. Najistotniejszym jest, że Sygnity uwzględniło wszystkie elementy, które są niezbędne do prawidłowego skalkulowania, a następnie zrealizowania prac przy uwzględnieniu stawek określonych w ofercie. Przystępujący zwrócił uwagę, że stawka roboczogodziny pracy konsultanta zaoferowana przez Sygnity w tym postępowaniu jest w bardzo zbliżona do stawki zaoferowanej przez Softiq, oraz porównywalna, a nawet wyższa niż stawki oferowane zarówno przez Przystępującego, jak i innych wykonawców w innych postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego realizowanych na rzecz tego konkretnego Zamawiającego. W tej sytuacji dla Przystępującego oczywiste wydaje się, że stawka ta jest rynkowa i realna. Przystępujący w szczególności wskazał, że: (
4 wzoru umowy), obsługi kontroli (o której mowa w § 19 wzoru umowy), klauzuli społecznej (z pkt 3.4.1. s.i.w.z.), wreszcie podania poziomu założonych względem kosztów łącznych kosztów operacyjnych, w tym: delegacji pracowników, czynszu, infrastruktury, materiałów biurowych oraz innych kosztów i ryzyka. Do wyjaśnień załączono dowody w postaci umów o pracę reprezentatywnych dla stanowisk, które będą zaangażowane w realizację tego zamówienia. Pismem z 11 czerwca 2019 r. Zamawiający, w związku z tym, że w szczegółowych wyjaśnieniach kalkulacji elementów formularza ofertowego w odniesieniu do wykonania przedmiotu umowy w zakresach,
1 pkt 1-3 wzoru umowy, dla większości zdefiniowanych ról przewidziano czas pracy w wymiarze przekraczającym 168 h, zażądał podania, odrębnie dla każdej wyszczególnionej roli, konkretnej liczby osób. Pismem z 14 czerwca 2019 r., które w całości zostało zastrzeżone jako tajemnica przedsiębiorstwa, Sygnity udzieliło wyjaśnień odpowiadających powyższemu wezwaniu t.j. podało liczbę osób na poszczególnych funkcjach, którą przewiduje skierować do realizacji tego zamówienia na poszczególnych etapach jego realizacji. W tych okolicznościach Izba stwierdziła, że zarzuty odwołania są niezasadne. Odwołujący bezzasadnie domaga się odrzucenia oferty Sygnity na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 4 pzp w zw. z art. 90 ust. 3 pzp, gdyż w udzielonych Zamawiającemu w trybie 90 ust. 1 i 2 pzp wyjaśnieniach Przystępujący wykazał jednoznacznie, że jego oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny w stosunku do przedmiotu zamówienia, obalając w ten sposób domniemanie, które legło u podstaw wezwania. Zgodnie z art. 90 ust. 1 pzp, jeżeli zaoferowana cena lub koszt, lub ich istotne części składowe, wydają się rażąco niskie w stosunku do przedmiotu zamówienia i budzą wątpliwości zamawiającego co do możliwości wykonania przedmiotu zamówienia zgodnie z wymaganiami określonymi przez zamawiającego lub wynikającymi z odrębnych przepisów, zamawiający zwraca się o udzielenie wyjaśnień, w tym złożenie dowodów, dotyczących wyliczenia ceny lub kosztu, w szczególności w zakresie: 1) oszczędności metody wykonania zamówienia, wybranych rozwiązań technicznych, wyjątkowo sprzyjających warunków wykonywania zamówienia dostępnych dla wykonawcy, oryginalności projektu wykonawcy, kosztów pracy, których wartość przyjęta do ustalenia ceny nie może być niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego na podstawie art. 2 ust. 3-5 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U, Nr 200, poz. 1679, z późn. zm.); 2) pomocy publicznej udzielonej na podstawie odrębnych przepisów, 3) wynikającym z przepisów prawa pracy i przepisów o zabezpieczeniu społecznym, obowiązujących w miejscu, w którym realizowane jest zamówienie; 4) wynikającym z przepisów ochrony środowiska; 5) powierzenia wykonania części zamówienia podwykonawcy. Według normy zawartej w art. 90 ust. 2 pzp obowiązek wykazania, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny lub kosztu spoczywa na wykonawcy. Art. 90 ust. 3 pzp stanowi, że zamawiający odrzuca ofertę wykonawcy, który nie złożył wyjaśnień lub jeżeli dokonana ocena wyjaśnień wraz ze złożonymi dowodami potwierdza, że oferta zawiera rażąco niską cenę lub koszt w stosunku do przedmiotu zamówienia. Z kolei zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 4 pzp zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli zawiera rażąco niską cenę lub koszt w stosunku do przedmiotu zamówienia. Ponadto na mocy art. 190 ust. 1a pkt 1 pzp ciężar dowodu, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny, spoczywa na wykonawcy, który ją złożył, jeżeli jest stroną albo uczestnikiem postępowania odwoławczego. W pierwszej kolejności należy rozważyć co oznacza „rażąco niska cena”. Jak trafnie wskazano w wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z 28 kwietnia 2008 r. (sygn. akt XIX Ga 128/08) przepisy ustawy pzp nie określają definicji pojęcia rażąco niskiej ceny. Punktem odniesienia do jej określenia jest przedmiot zamówienia i przyjąć można, że cena rażąco niska to taka, która jest nierealistyczna, niewiarygodna w porównaniu do cen rynkowych podobnych zamówień i ewentualnie innych ofert złożonych w toku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Przy braku takiej legalnej definicji „rażąco niskiej ceny” orzecznictwo sądów okręgowych oraz Krajowej Izby Odwoławczej, a wcześniej orzecznictwo arbitrażowe, wypracowało pewne cząstkowe lub opisowe rozumienie tego pojęcia. I tak w wyroku Izby z 28 marca 2013 r. (sygn. akt KIO 592/13) zauważono, że o cenie rażąco niskiej można mówić wówczas, gdy oczywiste jest, że przy zachowaniu reguł rynkowych wykonanie umowy przez wykonawcę byłoby dla niego nieopłacalne. Ponadto w wyroku z 4 sierpnia 2011 r. (sygn. akt KIO 1562/11) wskazano, że cena rażąco niska w stosunku do przedmiotu zamówienia będzie ceną odbiegającą od jego wartości, a rzeczona różnica nie będzie uzasadniona obiektywnymi względami pozwalającymi danemu wykonawcy, bez strat i finansowania wykonania zamówienia z innych źródeł niż wynagrodzenie umowne, zamówienie to wykonać. W podsumowaniu stwierdzono, że cena rażąco niska jest ceną nierealistyczną, nieadekwatną do zakresu i kosztów prac składających się na dany przedmiot zamówienia, zakładającą wykonanie zamówienia poniżej jego rzeczywistych kosztów i w takim sensie nie jest ceną rynkową, tzn. generalnie niewystępującą na rynku, na którym ceny wyznaczane są m.in. poprzez ogólną sytuację gospodarczą panującą w danej branży i jej otoczeniu biznesowym, postęp technologiczno-organizacyjny oraz obecność i funkcjonowanie uczciwej konkurencji podmiotów racjonalnie na nim działających. Podobnie według powszechnie przywoływanej w doktrynie i orzecznictwie definicji zawartej w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z 30 stycznia 2007 r. (sygn. akt XIX Ga 3/07) o cenie rażąco niskiej można mówić wówczas, gdy oczywiste jest, że przy zachowaniu reguł rynkowych wykonanie umowy przez wykonawcę byłoby dla niego nieopłacalne. Rażąco niska cena jest to cena niewiarygodna, oderwana całkowicie od realiów rynkowych. Przykładem może być oferowanie towarów poniżej kosztów zakupu lub wytworzenia albo oferowanie usług za symboliczną kwotę. Natomiast Sąd Okręgowy w Krakowie w uzasadnieniu wyroku z 23 kwietnia 2009 r. (sygn. akt XII Ga 88/09) wskazał następujące kryteria określające cenę rażąco niską: odbieganie całkowitej ceny oferty od cen obowiązujących na danym rynku w taki sposób, że nie ma możliwości realizacji zamówienia przy założeniu osiągnięcia zysku; zaoferowanie ceny, której realizacja nie pozwala na utrzymanie rentowności wykonawcy na tym zadaniu; niewiarygodność ceny z powodu oderwania jej od realiów rynkowych. Ponadto w opinii prawnej Urzędu Zamówień Publicznych dotyczącej ceny rażąco niskiej (opublikowanej w serwisie internetowym UZP) zbieżnie z powyższym wskazano, m.in., że ustawa pzp wprowadzając możliwość odrzucenia oferty przez zamawiającego z powodu rażąco niskiej ceny, nie precyzuje jednak tego pojęcia. Nie definiują go również przepisy dyrektyw Unii Europejskiej będące u podstaw przedmiotowej regulacji. Znaczenia tego wyrażenia nie wyjaśnia również orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Mając na względzie cel przedmiotowej regulacji wydaje się, iż za ofertę z rażąco niską ceną można uznać ofertę z ceną niewiarygodną, nierealistyczną w porównaniu do cen rynkowych podobnych zamówień. Oznacza to cenę znacząco odbiegającą od cen przyjętych, wskazującą na fakt realizacji zamówienia poniżej kosztów wytworzenia usługi, dostawy, roboty budowlanej. Pomimo generalnej adekwatności powyższych definicji, występowanie w nich, po pierwsze - nieostrych terminów definiujących (takich jak „nierealistyczność”, „niewiarygodność”, „nieadekwatność”, „znaczne odbieganie” etc.), po drugie - terminów niewyraźnych (takich jak „nieopłacalność”, „koszt wytworzenia”, „rentowność na zadaniu”), powoduje, że mają one ograniczoną przydatność przy rozstrzyganiu konkretnych przypadków wystąpienia rażąco niskiej ceny. W szczególności powyższe definicje nie wyjaśniają, jakiego rodzaju koszty przedsiębiorstwa ma pokrywać cena ofertowa ani nie wskazują do jakich wskaźników lub progów rentowności postulat opłacalności ceny się odnosi (np. w jakim stopniu zaoferowana cena ma wpływać na wynik finansowy całej jednostki lub jej inne wskaźniki ekonomiczne, chociażby wskaźniki płynności finansowej). Wydaje się, że co do zasady rażąco niską będzie cena niepokrywająca średniego jednostkowego kosztu zmiennego wykonania, czyli pogarszająca wynik finansowy przedsiębiorstwa. Zawsze jednak konieczne jest, aby cena oferty była rażąco niska w stosunku do przedmiotu zamówienia, a dokładniej - jak wynika z przywołanych powyżej wypowiedzi orzecznictwa i opinii UZP - jego wartości rynkowej. W konsekwencji wartość rynkowa przedmiotu zamówienia, obejmująca jego pełny zakres i wszystkie konieczne do jego wykonania nakłady kosztowe, ustalana przez porównanie cen występujących w danej branży dla określonego asortymentu, stanowić będzie punkt odniesienia dla ceny rażąco niskiej. W tej sprawie poza wszelkim sporem jest okoliczność, że cena oferty Sygnity na tyle odbiegała od wartości zamówienia oraz średniej arytmetycznej złożonych ofert, że Zamawiający uznał za konieczne wezwanie do wyjaśnienia w trybie powyżej przywołanych przepisów, co na Sygnity nałożyło prawny obowiązek wykazania, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny. W drugiej kolejności Izba uznała za celowe rozważenie ciężaru dowodu w przypadku zarzutu dotyczącego rażąco niskiej. W ocenie składu orzekającego zarzuty zawarte w odwołaniu, choć formalnie o możliwie najszerszym zakresie, mają ogólnikowy charakter. Cena oferty Sygnity została zakwestionowana, gdyż jest znacząco niższa od wartości oszacowanej przez Zamawiającego, a także odbiega od średniej arytmetycznej cen złożonych ofert, wreszcie jest na takim samym poziomie jak cena oferty Softiq, która została odrzucona z powodu niewykazania, że nie jest rażąco niska. Wyjaśnienia złożone przez Sygnity, niezależnie od ich treści - z którą Odwołujący nie mógł się zapoznać w całości - mają być apriori niewiarygodne, gdyż za taką cenę oferty nie ma możliwości wykonania zamówienia. Na tej samej zasadzie załączone do tych wyjaśnień dowody - nieznane w ogóle Odwołującemu miałyby być bez znaczenia wobec składnych przez Odwołującego opracowań dotyczących aktualnych poziomów wynagrodzeń informatyków. W odwołaniu zamieszczono również uwagę, z której wynika, że powyższe okoliczności mają być całkowicie wystarczające, gdyż Odwołujący nie ma obowiązku dowodzenia w zakresie wykazania rażąco niskiej ceny. Takie stanowisko zdaje się zasadzać na art. 190 ust. 1a pkt 1 pzp, według którego ciężar dowodu, że oferta nie zawiera rażąco niskiej ceny, spoczywa na wykonawcy, który ją złożył, jeżeli jest stroną albo uczestnikiem postępowania odwoławczego. Zdaniem składu orzekającego Izby powyższa regulacja dotycząca rozkładu ciężaru dowodu w toku postępowania odwoławczego nie zwalniała Odwołującego od przedstawienia w odwołaniu, które zainicjowało to postępowanie, okoliczności uzasadniających podniesienie zarzutów naruszenia przez Zamawiającego art. 89 ust. 1 pkt 4 i art. 90 ust. 3 ustawy pzp. Odwołujący zdaje się nie rozróżniać okoliczności faktycznych konstytuujących zarzut, czyli określonych twierdzeń o faktach, z których wywodzi skutki prawne, od dowodów na ich poparcie. Zgodnie z art. 190 ust. 1 pzp strony i uczestnicy postępowania odwoławczego są obowiązani wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, przy czym dowody na poparcie swoich twierdzeń lub odparcie twierdzeń strony przeciwnej można przedstawiać do zamknięcia rozprawy. Art. 190 w kolejnym ust. 1a pzp wprowadza w odniesieniu do rażąco niskiej ceny oferty szczególny rozkład ciężaru dowodu, co nie zmienia reguły, że wpierw muszą zaistnieć w postępowaniu odwoławczym fakty, z których wywodzone są skutki prawne. Przy czym nie może się to sprowadzać do ogólnikowych twierdzeń, że cena oferty jest rażąco niska, czy też , że ocena wyjaśnień powinna prowadzić do takiej oceny, gdyż należy skonkretyzować okoliczności faktyczne, które w danej sprawie pozwalają na wyprowadzenie takiego wniosku. Wreszcie zauważyć należy, że zgodnie z art. 192 ust. 7 pzp Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu. Przy czym stawianego przez wykonawcę zarzutu nie należy rozpoznawać wyłącznie pod kątem wskazanego przepisu prawa, ale przede wszystkim jako wskazane okoliczności faktyczne, które podważają prawidłowość czynności zamawiającego i mają wpływ na sytuację wykonawcy wnoszącego odwołanie {zob. wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 25 maja 2012 r. sygn. akt XII Ga 92/12}. Oczywiste jest zatem, że odwołanie od zaniechania odrzucenia oferty jako zawierającej rażąco niską cenę, która była przedmiotem badania pod tym względem, może odnosić się wyłącznie do okoliczności, które wynikają z treści badanej oferty i wyjaśnień wraz z dowodami, które zostały złożone na wezwanie zamawiającego. Nawet w sytuacji, gdy Odwołujący zdecydował się podnieść w ciemno zarzut nieprawidłowej oceny przez Zamawiającego wyjaśnień Sygnity, nie powinno sprowadzać się to do ogólnikowego postulowania, aby Izba dokonała niejako z urzędu dokładnej weryfikacji tych wyjaśnień z uwagi na wnioski wyciągnięte przez Odwołującego ze znanych mu okoliczności generalnych, które legły u podstaw wezwania. Odwołujący również w takim przypadku, jeżeli chce mieć szansę na jego uwzględnienie, powinien sprecyzować, jakimi hipotetycznie wadami mogą być obarczone wyjaśnienia, w taki sposób, aby można było zweryfikować, czy takie fakty zaistniały, czy też nie, a nie tylko odsyłać do brzmienia przepisu. W szczególności Odwołujący, który powołał się w odwołaniu na to, że przeprowadził symulację kosztów realizacji zamówienia, powinien w odwołaniu ją przedstawić, zwłaszcza że przecież sam musiał skalkulować cenę oferty na potrzeby złożenia oferty w tym postępowaniu. Tymczasem konkretne okoliczności zawarte w odwołaniu sprowadzają się wyłącznie do wskazania stawek wynagrodzeń dla poszczególnych stanowisk, które Odwołujący uważa za właściwe. Próżno natomiast szukać w odwołaniu (a nawet złożonym na posiedzeniu piśmie procesowym) jakichkolwiek danych co do liczby roboczogodzin, która według Odwołującego miałyby być konieczna dla realizacji poszczególnych etapów umowy. Tym niemniej Izba możliwie szczegółowo zapoznała się z wyjaśnieniami złożonymi przez Sygnity oraz z załączonymi do nich dowodami i stwierdziła, że nie są one są ani lakoniczne, ani ogólnikowe, a prezentują oczekiwane przez Zamawiającego w wezwaniu informacje dotyczące sposobu skalkulowania ceny oferty co do wszystkich etapów realizacji zamówienia, czyli w odniesieniu do każdej ze składowych ceny oferty uwidocznionej w formularzu oferty, co zostało poparte załączonymi dowodami. Oczywiste jest, że wobec wykazania przez Sygnity, na jakich warunkach płacowych zatrudnia na poszczególnych stanowiskach informatyków, których skieruje do realizacji tego zamówienia, bez znaczenia dla sprawy są zgłoszone przez Odwołującego dowody na poparcie twierdzeń, jak kształtują się na rynku krajowym czy lokalnym wynagrodzenia informatyków. Niezasadny jest zatem zarzut, że Zamawiający powinien ocenić poparte dowodami wyjaśnienia Sygnity odmiennie, niż to uczynił. W konsekwencji bezpodstawny jest zarzut, że cena oferty Sygnity jest rażąco niska w stosunku do przedmiotu zamówienia. {rozpatrzenie zarzutu z pkt 3. listy zarzutów} Izba ustaliła następujące okoliczności jako istotne: Zarzut sformułowany na początku odwołania dotyczy zaniżenia punktacji Koncepcji opracowanej przez Comp, natomiast lakoniczne uzasadnienie tego zarzutu odnosi się już wyłącznie do Koncepcji złożonej przez Sygnity. Ponadto w żadnym miejscu odwołania nie skonkretyzowano, z jakiego powodu w świetle opisu sposobu oceny w tym kryterium oceny ofert Koncepcja Compu powinna uzyskać większą liczbę punktów, względnie koncepcja Sygnity powinna uzyskać mniejszą liczbę punktów. Na podstawie treści odwołania nie sposób nawet stwierdzić, jakie w tym zakresie zasady zostały opisane w specyfikacji. W tych okolicznościach Izba stwierdziła, że zarzut jest bezzasadny. Jak to już powyżej wskazano przy okazji innego zarzutu, zgodnie z art. 192 ust. 7 pzp Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu. Przy czym stawianego przez wykonawcę zarzutu nie należy rozpoznawać wyłącznie pod kątem wskazanego przepisu prawa, ale przede wszystkim jako wskazane okoliczności faktyczne, które podważają prawidłowość czynności zamawiającego i mają wpływ na sytuację wykonawcy wnoszącego odwołanie {zob. wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z 25 maja 2012 r. sygn. akt XII Ga 92/12}. Skoro odwołanie nie zawiera okoliczności wskazujących, na czym miałaby polegać nieprawidłowa ocena Koncepcji przez Zamawiającego, tak postawiony zarzut należy uznać za oczywiście bezzasadny. Z tych względów Izba - działając na podstawie art. 192 ust. 1 i 2 ustawy pzp orzekła, jak w pkt 1. sentencji. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w pkt 2. sentencji stosownie do jego wyniku na podstawie art. 192 ust. 9 i 10 ustawy pzp w zw. z § 3 pkt 2 i § 5 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 marca 2010 r. w sprawie wysokości i sposobu pobierania wpisu od odwołania oraz rodzajów kosztów w postępowaniu odwoławczym i sposobu ich rozliczania (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 972) - obciążając Odwołującego kosztami tego postępowania, na które złożył się uiszczony przez niego wpis oraz uzasadnione koszty Zamawiającego w postaci wynagrodzenia pełnomocnika, których poniesienie zostało udokumentowane do zamknięcia rozprawy stosownym rachunkiem. 25
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.