← Polska

Sad powszechny, I ACa 91/13

Sygn. akt I ACa 91/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2013 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Waldemar Kryślak /spr./ Sędziowie: SA Marek Górecki SA Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Gadomska po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2013 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa K. Z. przeciwko (...) Szpitalowi (...) w K. przy interwencji ubocznej (...) Spółki Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego i interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu, XIII Wydział Cywilny z siedzibą w Lesznie z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt XIII C 746/10

  1. oddala obie apelacje,
  2. zasądza od pozwanego i interwenienta ubocznego na rzecz powódki 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. SSA Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga SSA Waldemar Kryślak SSA Marek Górecki Sygn. akt I ACa 91/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu - Ośrodek Zamiejscowy w Lesznie zasądził na rzecz powódki K. Z. od pozwanego (...) Szpitala (...) w K. kwotę 69.740,27 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 64.500 zł od dnia 6 września 2010 r. i od kwoty 5.240,27 zł od dnia 23 grudnia 2010 r., a także comiesięczną rentę w wysokości 500 zł począwszy od miesiąca grudnia 2010 roku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie zapłaty każdego z comiesięcznych świadczeń, w pozostałej zaś części powództwo oddalił i rozstrzygnął o kosztach procesu. Sąd ten ustalił w motywach rozstrzygnięcia, że w okresie od 30 sierpnia do 16 września 2009 r. 77 - letnia powódka była leczona z powodu depresji w pozwanym (...) Szpitalu (...) w K. . W dniu 11 września 2009 r. upadła na sali szpitalnej z powodu zawrotu głowy. W toku przeprowadzonego po tym upadku badania lekarskiego nie stwierdzono u niej oznak złamań, zmieniono jej natomiast dawkowanie leków antydepresyjnych. Dnia 16 września 2009 r. około godziny 6.00 rano w łazience powódka poślizgnęła się na śliskiej posadzce i ponownie upadła. W łazience tej w sposób nieergonomiczny była usytuowana umywalka, gdyż brak było z jej prawej i lewej strony przestrzeni 40 cm niezbędnych dla wykonania fizjologicznych ruchów rąk człowieka. W pobliżu umywalki nie było też poręczy zabezpieczających pacjentów przed upadkiem w razie utraty równowagi. Posadzka w łazience była zużyta, śliska, zwłaszcza po rozlaniu wody przez korzystających z umywalki. . W wyniku upadku powódka doznała złamań szyjki kości udowej lewej oraz podgłowowego kości ramiennej lewej i końca dalszego kości promieniowej lewej. Tego samego dnia powódka została przewieziona do Szpitala (...) w P. , gdzie była hospitalizowana do dnia 14 października 2009 r. Przeszła tam zabieg zamkniętej repozycji złamania końca dalszego kości promieniowej lewej i unieruchomienia opatrunkiem gipsowym ramiennym. W dniu 21 września 2009 r. przeprowadzono u niej endoprotezo - plastykę bipolarną połowiczną stawu biodrowego lewego. Następnie powódka została poddana rehabilitacji, która była utrudniona ze względu na potrójne złamanie i związany z tym wysoki poziom odczuwania bólu. Większość czasu leżała, co spowodowało wystąpienie u niej odleżyn. Przeżywała dyskomfort związany z załatwianiem potrzeb fizjologicznych, musiała być pieluchowana. Do 10 listopada 2009 r. powódka była rehabilitowana na Oddziale Rehabilitacyjnym Szpitala (...) w K. . Tam zaczęła poruszać się na wózku inwalidzkim, a następnie nauczono ją poruszać się najpierw o dwóch, a później o jednej kuli. Występował u niej lęk przed kolejnym upadkiem i samodzielnym poruszaniem się. Zgłaszała dolegliwości bólowe w obrębie kończyny górnej i stawu barkowego. Cierpiała też z powodu obrzęku i bólu lewej dłoni. W czasie leczenia rehabilitacyjnego stwierdzono u powódki zrost kostny w obrębie złamań kości lewej kończyny górnej, usunięto jej gips i zastosowano usprawnianie oraz naukę chodzenia. Nadal sama nie mogła korzystać z toalety. W dniach od 19 stycznia do 19 lutego 2010 r. powódka przebywała w Zakładzie (...) w P. , gdzie zastosowano u niej leczenie usprawniające i rehabilitację. W następstwie wypadku doznała ona 47% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Aktualnie ma bliznę po cięciu długości około od 20 do 30 cm. Skarży się na bóle w obrębie biodra lewego, barku lewego, szybko się męczy, nie może samodzielnie chodzić, wymaga asekuracji osoby drugiej. Jej chód jest nieporadny, kaczkowaty, na szerokiej podstawie. Wymaga pomocy w elementarnych czynnościach życiowych. Przez część dnia opiekuje się nią opiekunka za wynagrodzeniem w wysokości 500 zł miesięcznie. Powódka musi być cały czas usprawniana. Jej rodzina zatrudniała masażystów i rehabilitantów. Wydatki na służące jej rehabilitacji kule pachowe wyniosły 120 zł, na rower treningowy 579 zł, a na krążek do ćwiczeń 41,27 zł. Powódka ma troje dzieci. Liczyły one na to, że będzie ona mogła nadal mieszkać sama i w tym celu przystosowały jej mieszkanie do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Powódka jednak wymaga ciągłej opieki i pomocy i zamieszkuje u każdego z dzieci po 1/3 roku. W dniu 4 lipca 2011 r. po oględzinach łazienki, w której powódka upadła dnia 16 września 2009 r. stwierdzono, że znajduje się ona w złym stanie technicznym, a mokra posadzka jest śliska nawet dla osoby w obuwiu. Ubezpieczycielem odpowiedzialności cywilnej pozwanego szpitala był (...) S.A. w W. , który wstąpił do sprawy z interwencją uboczną. W ocenie Sądu I instancji pozwany ponosi odpowiedzialność za szkodę doznaną przez powódkę na podstawie art. 430 k.c. w związku z art. 415 k.c. , gdyż nie zapewnił jej właściwej opieki w czasie leczenia na oddziale szpitalnym. W łazience będącej miejscem upadku powódki nie zapewniono warunków do korzystania z niej przez ludzi starszych i chorych, którzy byli pacjentami pozwanego. Posadzka, zwłaszcza po zalaniu jej wodą, była śliska i tym samym niebezpieczna, a w łazience nie było wywieszonych żadnych tablic ostrzegawczych. Przed niebezpieczeństwem nie ostrzegał pacjentów też personel szpitala. Korzystając z umywalki w łazience powódka z zawrotami głowy pozostawała bez opieki. W pobliżu umywalki nie było odpowiednio zaprojektowanych poręczy umożliwiających podtrzymanie przy wykonywaniu przez pacjentów obrotu w celu wyjścia z łazienki. Umywalka, z której korzystała powódka, była usytuowana nieergonomicznie. Zarówno za stan techniczny łazienki, jak i za zapewnienie bezpiecznego korzystania z niej odpowiadał personel pozwanego. Również on ponosi odpowiedzialność za brak ostrzeżeń i nadzoru nad pacjentką podczas porannej toalety. Personelowi szpitala przypisać należy winę nieumyślną w postaci niedbalstwa polegającego na tym, że nie przewidywał on możliwości upadku pacjenta na śliskiej posadzce, choć mógł i powinien tę okoliczność przewidzieć. Personel pozwanego nie zachował wymaganej, zgodnie z przepisem art. 355 k.c. staranności w opiece nad pacjentem. Zdaniem Sądu I instancji, było kilka sposobów starannego działania, które pozwoliłby uniknąć zdarzenia. Sąd wskazał tu na możliwość przeprowadzenia remontu łazienki tak, aby spełniała ona wszystkie standardy bezpiecznego użytkowania, na celowość wywieszenia ostrzeżeń o śliskiej posadzce, stosowanie ostrzeżeń ustnych przez lekarzy i pielęgniarki, wprowadzenie wymogu używania przez pacjentów specjalistycznego obuwia i wreszcie wzmożenie nadzoru nad pacjentami korzystającymi z łazienki. Sąd I instancji w szczególności podniósł, że już pierwszy upadek powódki na sali szpitalnej w dniu 11 września 2009 r., winien spowodować wzmożoną opiekę nad nią ze strony personelu pielęgniarskiego. Stan techniczny łazienki oraz opisane wyżej zaniedbania w opiece nad pacjentami w pozwanym szpitalu były przyczyną upadku powódki w łazience. Natomiast skutkiem były stwierdzone u niej obrażenia. Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej przez powódkę krzywdy, a zwłaszcza stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków upadku, prognozy na przyszłość i wiek poszkodowanej, żądana przez nią na podstawie art. 445 § l k.c. suma zadośćuczynienia pieniężnego w wysokości 64.500 zł. nie była wygórowana i powództwo w tej części zdaniem Sądu pierwszej instancji należało uwzględnić. O odsetkach od sumy zadośćuczynienia Sąd ten orzekł w oparciu o przepis art. 481 § l k.c. i art. 455 k.c. , zasądzając je od dnia, w którym doszło do posiedzenia po wezwaniu przez powódkę pozwanego do próby ugodowej w zakresie tego roszczenia do wysokości sumy 86.000 zł. zadośćuczynienia. Także roszczenie z żądaniem zwrotu kosztów nabycia roweru treningowego, kul pachowych i krążka do ćwiczeń znajdowało oparcie w przepisie art. 444 § l k.c. i należało je uwzględnić w całości, do wysokości wydatków łącznych w tym zakresie wynoszących 740,27 zł, z odsetkami ustawowymi wymagalnymi po 14 dniach od doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Sąd pierwszej instancji oddalił natomiast roszczenie powódki z żądaniem zwrotu kosztów zakupu specjalistycznego materaca przeciwodleżynowego oraz środków opatrunkowych i przeciwodleżynowych w wysokości 410 zł, uznając wydatki te za nieuzasadnione. W następstwie wypadku z dnia 16 września 2009 r. doszło do zwiększenia potrzeb powódki o kwotę stanowiącą wysokość 500 zł miesięcznie wydatków na wynagrodzenie jej opiekunki i na podstawie art. 444 § 2 k.c. należała jej się comiesięczna renta z tego tytułu w wymiarze 500 zł. począwszy od dnia l marca 2010 r., kiedy to powódka zakończyła leczenie szpitalne i zaczęła korzystać z pomocy opiekunki. Za okres od dnia l marca 2010 r. do 30 listopada 2010 r. rentę tą Sąd pierwszej instancji skapitalizował zgodnie z żądaniem pozwu i zasądził z tego tytułu w punkcie l wyroku kwotę 4.500 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 23 grudnia 2010 r., po 14 dniach od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Należną od grudnia 2010 roku rentę w wymiarze 500 zł. miesięcznie Sąd Okręgowy zasądził z odsetkami ustawowymi od dnia wymagalności poszczególnych comiesięcznych świadczeń, oddalając dalej idące roszczenie o rentę. Sąd I instancji oddalił też roszczenie powódki o zwrot kosztów zakupu pieluch w wysokości 142,85 zł miesięcznie, zarzucając, że roszczenie to nie zostało wykazane. Apelacje od powyższego wyroku wnieśli pozwany i występujący po jego stronie interwenient uboczny. Pozwany, jakkolwiek wskazał, że zaskarża wyrok w całości, to jednak zmierzał do jego zmiany i oddalenia powództwa w części uwzględniającej roszczenia powódki oraz zasądzenia od niej zwrotu kosztów procesu, ewentualnie do uchylenia w tym zakresie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego. Zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału w szczególności przez przyjęcie, że upadek powódki nastąpił w związku z brakiem „przewidywania możliwości upadku pacjenta na śliskiej posadzce”, naruszenie prawa procesowego poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że roszczenie o rentę w wysokości po 500,00 zł miesięcznie zostało przez powódkę udowodnione, a także naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 415 i art. 445 § l k.c. Z kolei interwenient uboczny, który także wskazywał, że zaskarża wyrok w całości, w rzeczy samej domagał się jego zmiany w części uwzględniającej roszczenia powódki i oddalenia w tym zakresie powództwa oraz o zasądzenia od powódki kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie zaś wnosił o uchylenie w tym zakresie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego. Zarzucił naruszenie prawa procesowego poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że powódka udowodniła „zasadność” roszczeń oraz naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 430 k.c. w zw. z art. 415 k.c. oraz art. 445 § 1 k.c. , art. 444 § 2 k.c. i art. 481 k.c. poprzez przyjęcie, że doznanie przez powódkę podczas pobytu w pozwanym szpitalu obrażeń ciała nastąpiło na skutek niedochowania należytej staranności w opiece nad pacjentem przez personel medyczny i przyznanie jej zadośćuczynienia oraz renty z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie rażąco zawyżonej i nieadekwatnej do doznanej krzywdy oraz wadliwe zasądzenie odsetek ustawowych za czas poprzedzający wyrokowanie, kiedy doszło dopiero do ustalenia wysokości zadośćuczynienia, renty i odszkodowania. Powódka wniosła o oddalenie obu apelacji i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Odnosząc się w pierwszym rzędzie do nieporadnie sformułowanych w obu apelacjach zarzutów zwalczających podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, nie do przyjęcia było stanowisko skarżących, że do upadku powódki w szpitalnej łazience doszło z przyczyn przez pozwanego niezawinionych. Lecząc na schorzenia neuropsychiatryczne także pacjentów w podeszłym wieku z zaburzeniami równowagi i z użyciem leków psychotropowych, jak powódkę w wieku 77 lat cierpiąca na dolegliwości depresyjne, która wcześniej już wykazała niesprawność ruchową, przewracając się na sali szpitalnej, pozwany nie może nie zadbać o ich bezpieczeństwo, w szczególności w takich sprzyjających wypadkowości miejscach w razie utraty równowagi, jak łazienki z umywalkami i prysznicami. Zdrowy rozsądek i dbałość o zdrowie osób chorych nakazują, by miejsca takie były dostosowane do potrzeb pacjentów niepełnosprawnych i tych, z zaburzeniami ruchowymi oraz równowagi, odpowiednimi uchwytami i poręczami, a nade wszystko sprzątane w sposób zapobiegający ryzyku poślizgnięcia się pacjenta na mokrej posadzce z płytek ceramicznych. Chorzy też, u których wcześniej wystąpiły zaburzenia równowagi, winni być poddani szczególnemu nadzorowi i opiece podczas korzystania z urządzeń szpitala, nie przystosowanych do potrzeb pacjentów niepełnosprawnych w szerokim tego pojęcia znaczeniu, a w szczególności z racji wieku i choroby zniedołężniałych. Zaniechanie, polegające na niezapewnieniu pacjentowi bezpiecznych warunków przebywania w szpitalu i opieki, należy ocenić jako niedopełnienie przez osoby zarządzające szpitalem i jego personel obowiązków zachowania należytej staranności przy wykonywaniu swoich funkcji, które uzasadnia odpowiedzialność pozwanego szpitala na podstawie art. 416 k.c. , a z racji relacji zwierzchnictwa i podporządkowania na podstawie art. 430 k.c. w związku z art. 415 k.c. Zwalczając wysokość przyznanego powódce na podstawie art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienia w kwocie 64.500 zł, apelujący nie wykazywali, by z punktu widzenia stopnia i czasu trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałości skutków czynu niedozwolonego, prognoz na przyszłość i wieku pokrzywdzonej, było ono rażąco wygórowane. Stąd nie sposób było podjąć z zarzutami apelacji w tym zakresie merytorycznej polemiki. Skarżący nie wykazali w szczególności, by wysokość zadośćuczynienia była rażąco wygórowana w stosunkach społecznych z chwili przekształcenia tego zobowiązania z bezterminowego, w zobowiązanie terminowe po wezwaniu przez wierzycielkę dłużnika do spełnienia świadczenia ( art. 455 k.c. ), co miało ich zdaniem uzasadniać zasądzenie odsetek ustawowych od tego świadczenia dopiero od daty wyrokowania. Orzeczenie sądu przyznające zadośćuczynienie ma charakter rozstrzygnięcia deklaratoryjnego, a nie konstytutywnego, wobec czego zasadnie Sąd pierwszej instancji zasądził odsetki od zadośćuczynienia od daty wcześniejszej, niż data wyrokowania, skoro stosowne wezwanie do zapłaty pozwanego nastąpiło w okresie, w którym wobec umiarkowanego poziomu inflacji odsetki za opóźnienie nie spełniały już swojej waloryzacyjnej funkcji i nie mogły doprowadzić do dysproporcji świadczenia. Nietrafnie też apelujący zakwestionowali ocenę materiału dowodowego, zarzucając w szczególności wadliwe wyprowadzenie wniosków o zasadności domagania się przez powódkę zwrotu kosztów nabycia urządzeń do rehabilitacji w kwocie 740,27 zł oraz comiesięcznej renty z tytułu zwiększonych potrzeb w wysokości 500,00 zł. Z zaofiarowanych przez powódkę dowodów z załączonych do pozwu rachunków, dokumentacji medycznej, oświadczenia opiekunki o wysokości pobieranego wynagrodzenia oraz dowodu z przesłuchania powódki w charakterze strony, a nadto z zeznań jej dzieci i lekarzy przesłuchanych w charakterze świadków, przekonywające były wnioski, że wydatki na nabycie sprzętu rehabilitacyjnego i opiekę pokrzywdzona poniosła i ponosi, a jej roszczenia w tym zakresie znajdują usprawiedliwienie w przepisie art. 444 §§ 1 i 2 k.c. Z tych względów, przyjmując za własne wyczerpujące ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny przyjął je za podstawę własnego rozstrzygnięcia i pozbawione uzasadnionych podstaw apelacje pozwanego i interwenienta ubocznego oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. , rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję odwoławczą opierając na przepisach art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. w zw. z art. 98 § 3 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. Na tej podstawie do zwrotu przez apelujących powódce zasądzić należało wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2.700 zł określone zgodnie z § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163 poz. 1349). SSA Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga SSA Waldemar Kryślak SSA Marek Górecki

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.