Sygn. akt: III AUa 1400/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Maria Padarewska - Hajn (spr.) Sędziowie: SSA Iwona Szybka del. SSO Dorota Rzeźniowiecka Protokolant: sekr. sądowy Aleksandra Słota po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2013 r. w Łodzi sprawy J. W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi w Ł. o emeryturę, na skutek apelacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 25 maja 2012 r., sygn. akt: VIII U 302/12; oddala apelację. Sygn. akt III AUa 1400/12 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 20 grudnia 2011r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. odmówił J. W. prawa do emerytury, ponieważ nie osiągnął on wymaganego wieku emerytalnego 60 lat, na dzień 1 stycznia 1999r. nie udowodnił wymaganych 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, nadto nie udokumentował rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego praca była wykonywana bezpośrednio przed dniem ustalenia prawa do emerytury. Organ rentowy nie uznał za pracę w warunkach szczególnych okresów zatrudnienia: od 8 listopada 1972 r. do 1 października 1990r. na stanowisku „brygadzisty ślusarza – spawacza” oraz od 2 listopada 1990r. do 31 grudnia 1998r. na stanowisku „spawacza – ślusarza” ze względu na brak możliwości wykonywania pracy na dwóch lub więcej stanowiskach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy co stanowi warunek niezbędny uznania zatrudnienia w szczególnych warunkach. W odwołaniu od powyższej decyzji J. W. wniósł o jej zmianę, zaliczenie do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych okresu zatrudnienia w (...) Zakładach (...) od 7 czerwca 1973r. do 2 listopada 1990r. i przyznanie emerytury. Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 maja 2012r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie. Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji zapadło w następującym stanie faktycznym: J. W. , ur. (...) , w dniu 5 grudnia 2011 r. złożył wniosek o emeryturę. Przed organem rentowym wnioskodawca na dzień 1 stycznia 1999r. udokumentował staż ubezpieczeniowy w wymiarze 32 lat, 1 miesiąca i 4 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Występując z wnioskiem o emeryturę wnioskodawca od dnia 2 listopada 1990r. pozostawał w zatrudnieniu w Przedsiębiorstwie Usługowo - Produkcyjnym (...) spółce z o.o. w Ł. . W 1969r. J. W. ukończył (...) Szkołę Zawodową . W latach 1966- 1969 pobierał praktyczną naukę zawodu w warsztacie szkoleniowo - produkcyjnym Zakładu (...) w Ł. w zawodzie ślusarza – mechanika. Od 8 listopada 1972r. do 30 listopada 1991r. J. W. był zatrudniony w (...) Zakładach (...) w Ł. w pełnym wymiarze czasu pracy. W wymienionym okresie zatrudnienia wnioskodawca zajmował stanowisko „ślusarza - spawacza – brygadzisty”. W okresie od 1 listopada 1990r. do 30 listopada 1990r. korzystał z urlopu bezpłatnego. Z okresu pracy wnioskodawcy w (...) Zakładach (...) brak jest zachowanych umów o pracę i angaży. Zgodnie z kartą obiegową zmian w stosunku pracy (przyjęcia) wnioskodawca od 8 listopada 1972r. został zatrudniony na stanowisku ślusarza. Zgodnie z kartą stanowisk pracy kolejno zajmował on stanowiska: od 8 listopada 1972r. ślusarza konstr. maszyn urządzeń przemysłowych; od 1 maja 1982r. brygadzisty, od 1 lipca 1983r. brygadzisty - spawacza. Zgodnie z kartami wynagrodzeń za lata 1976-1990 wnioskodawca był zaszeregowany na stanowiska: od 1 lipca 1975 r. ślusarza konstr. metal - spawacz; od 1 sierpnia 1979r. ślusarza - spawacza; od 1 maja 1982 r. brygadzisty spawacza; od 1 maja 1985r. brygadzisty ślusarza - spawacza. W okresie od 29 grudnia 1972r. do 7 czerwca 1973r. wnioskodawca przeszedł podstawowy kurs spawania gazowego (zajęcia praktyczne). W okresie od 15 lipca 1973 r. do 15 września 1981 r. wykonywał prace przy spawaniu gazowym (cięcie blach, kształtowników) powyżej 4 godzin dnia pracy. (...) Zakłady (...) zajmowały się przemysłem metalowym, wykonywaniem urządzeń dźwigowych, konstrukcji metalowych np. suwnic. Od 1973r. to jest od daty ukończenia kursu spawalniczego wnioskodawca wykonywał pracę spawacza - ślusarza. W ramach prac spawalniczych wnioskodawca przy pomocy krajacza, to jest palnika gazowego podłączonego do butli acetylenowo - tlenowej, ciął grube kształtowniki i blachy. Spawał słupy, belki podsuwnicowe. Czasami spawał grzejniki. Dane elementy konstrukcji spawał zgodnie z dokumentacją techniczną. Przed przystąpieniem do pracy musiał przygotować sobie sprzęt, zapoznać się z rysunkiem technicznym. Pracował w godzinach od 6.00 do 14.
- Zdarzało się, że także w godzinach nadliczbowych. Poza pracami spawalniczymi wnioskodawca wykonywał różnego rodzaju prace ślusarskie. Wiercił, zawijał, ciął blachy na gilotynie. Jeśli była taka potrzeba to wnioskodawca szlifował na szlifierce. Prace spawalnicze i prace ślusarskie wnioskodawca wykonywał w zależności od potrzeb pracodawcy. Między 75% a 90 % czasu pracy wnioskodawcy zajmowało wykonywanie prac spawalniczych. Pozostałe między 10% a 25 % czasu pracy zajmowały czynności ślusarskie W danym dniu mogło być tak że 50 % czasu pracy wnioskodawca pracował jako ślusarz i drugie 50 % jako spawacz. W kolejnym dniu jako ślusarz wnioskodawca mógł przepracować więcej niż 50 % czasu pracy. Były też takie dni, że przez cały dzień wykonywał tylko prace spawalnicze albo tylko prace ślusarskie W latach 80-tych wnioskodawca był kilkakrotnie oddelegowywany przez (...) Zakłady (...) do (...) . Tam wnioskodawca w zasadzie wykonywał tylko prace spawalnicze. Ciął słupy podsuwnicowe. Prac ślusarskich raczej nie było. W sumie do (...) wnioskodawca był oddelegowany przez okres od 10 miesięcy do 1 roku. Od 2 listopada 1990r. do 29 lutego 2012r. J. W. był zatrudniony w Przedsiębiorstwie Usługowo - Produkcyjnym (...) spółce z o.o. w Ł. w pełnym wymiarze czasu pracy. W wymienionym okresie zatrudnienia wnioskodawca zajmował stanowisko „spawacza - ślusarza". Stosunek pracy został rozwiązany z dniem 29 lutego 2012r. za porozumieniem stron. Po tym jak z dniem 29 lutego 2012r. wnioskodawca rozwiązał stosunek pracy został on kilka dni później ponownie zatrudniony w Przedsiębiorstwie Usługowo - Produkcyjnym (...) spółce z o.o. . Zgodnie z umowami o pracę i angażami w Przedsiębiorstwie Usługowo - Produkcyjnym (...) wnioskodawca zajmował stanowiska: od 2 listopada 1990r. spawacza - ślusarza, od 1 września 1993 r. ślusarza - spawacza, od 1 lutego 1994r. spawacza – ślusarza. W piśmie z dnia 21 marca 2012r. pracodawca (...) spółka z o.o. zaświadczył, że w okresie zatrudnienia na stanowisku „spawacza - ślusarza" wnioskodawca wykonywał różnorodne prace ślusarskie oraz ze względu na zajmowane stanowisko brygadzisty przygotowywał i rozdzielał pracę pozostałym członkom brygady. Analiza stanowisk pracy i zagrożeń przeprowadzona przez komisję powołaną w celu ustalenia wykazu stanowisk pracy uprawniających do emerytury pomostowej w dniach 20-23 marca 2009r., w której były brane pod uwagę lata 2007-2009, wykazała, że średni czas spawania w miesiącu waha się od 8,4 do 10,9 godziny, co stanowi 4,9 do 6,4 % miesięcznego czasu pracy. W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd Okręgowy stwierdził, że J. W. nie przysługuje prawo do emerytury przewidzianej w art. 184 w związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 153 z 2009r., poz. 1227 – tekst jednolity późn. zm. ), ponieważ nie legitymuje się on wymaganym 15 – letnim okresem pracy w szczególnych warunkach. Odnosząc się do spornego okresu zatrudnienia od 7 czerwca 1973r. do 2 listopada 1990r. w (...) Zakładach (...) w Ł. , Sąd Okręgowy podniósł, że praca spawacza może być zaliczona do pracy w warunkach szczególnych tylko w sytuacji, gdy jest to praca wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy przy spawaniu. Wynika to jasno z działu XIV poz. 12 wykazu A załącznika o rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku - „prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym, atomowo-wodorowym”. Jednakże w w/w okresie wnioskodawca nie wykonywał wskazanych prac stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Poza pracami spawalniczymi wnioskodawca wykonywał także różnego rodzaju prace ślusarskie w ramach których wiercił, zawijał, ciął blachy na gilotynie. Ponadto były dni, kiedy wnioskodawca zajmował się tylko pracami ślusarskimi. Sąd Okręgowy stwierdził jednocześnie, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego zachodzą podstawy do tego, aby do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych zaliczyć wnioskodawcy okresy oddelegowywania przez (...) Zakłady (...) do (...) , gdzie zgodnie z zeznaniami świadków wnioskodawca wykonywał tylko prace spawalnicze. Powyższe jednak nic nie zmienia w sytuacji wnioskodawcy skoro prace tego rodzaju wnioskodawca wykonywał nie dłużej niż przez rok. Tym samym, w ocenie Sądu, odwołujący nie wykazał w toku postępowania, że legitymuje się 15-letnim okresem zatrudnienia w warunkach szczególnych, dlatego też nie było podstaw do przyznania mu prawa do wcześniejszej emerytury, a odwołanie podlegało oddaleniu na podstawie art. 477 1 § 1 k.p.c. W apelacji ubezpieczony, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając:
- naruszenie prawa materialnego tj. art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez ich błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że praca wnioskodawcy w okresie od 7 czerwca 1973 r. do 2 listopada 1990r. nie może być uznana za pracę w szczególnych warunkach uprawniającą do wcześniejszej emerytury - albowiem oprócz prac wymienionych w rozporządzeniu z dnia 7 lutego 1983r. łączących się z narażeniem na działanie czynników szkodliwych, przez minimalną, ułamkową część dobowego wymiaru czasu pracy wnioskodawca wykonywał czynności niewymienione w tym rozporządzeniu, w sytuacji w której wnioskodawca przez cały czas świadczenia pracy był jednakowo narażony na działanie szkodliwych czynników;
- naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. , przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających wpływ na treść orzeczenia, co znalazło odzwierciedlenie w jego błędnym i niepełnym uzasadnieniu". Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, a także o dopuszczenie dowodu z uzupełniającego zeznania wnioskodawcy oraz świadka J. P. na okoliczność standardów wykonywania pracy w (...) Zakładach (...) , miejsca wykonywania zleconych czynności zawodowych, warunków w których była wykonywana praca ze wskazaniem odniesienia tych warunków do stanowiska ślusarza, spawacza i brygadzisty. W uzasadnieniu apelacji podniesiono, że wprawdzie konstrukcja stanowiska pracy wnioskodawcy budzi wątpliwości, jednakże dowody zgromadzone w sprawie jednoznacznie wskazują, że J. W. w okresie od 7 czerwca 1973r. do 2 listopada 1990r. wykonywał prace w warunkach szkodliwych oraz w pełnym wymiarze czasu pracy. Sąd I instancji nie wziął pod uwagę tego, że czynności związane z pracami ślusarskimi i spawalniczymi stanowiły jednolity ciąg technologiczny. Prace ślusarskie musiały być wykonane by następnie można było podjąć czynności związane ze spawaniem. W zakładzie nie było pracowników, którzy wykonywali wyłącznie prace ślusarskie. Wszyscy spawacze w przedmiotowym zakładzie mieli uprawnienia ślusarskie, ponieważ były one niezbędne do wykonywania pracy spawacza, wymóg ten wiązał się ze specyfiką Zakładu i jego przedmiotem działania. Wszystkie czynności były wykonywane w jednym miejscu i w ramach jednego zleconego dla brygady zadania, co oznaczało, że wnioskodawca w taki sam sposób był narażony na działanie czynników szkodliwych dla organizmu w czasie kiedy spawał jak i w czasie kiedy wykonywał prace ślusarskie a nawet wtedy kiedy wykonywał czynności brygadzisty. Praca wnioskodawcy odbywała się w jednym miejscu - jednym pomieszczeniu, tj. hali o powierzchni około 1000 m 2 , gdzie był taki sam hałas (około 100 decybeli), takie samo zadymienie, takie same opary spawalnicze, co w równym stopniu szkodliwie wpływało na pracownika bez względu na to jakie czynności wykonywał. Z uwagi na powyższe, nie powinno budzić wątpliwości Sądu uznanie, że wnioskodawca świadczył pracę, która była wykonywana w warunkach szczególnych, z uwagi na to, że wszystkie czynności zawodowe były wykonywane w hali produkcyjnej objętej zagrożeniem czynników szkodliwych (wyrok SN z dnia 4 czerwca 2008 r., sygn. akt II UK306/07). Ponadto, okres pracy wnioskodawcy na stanowisku spawacza koreluje z uzyskaniem przez niego uprawnień do wykonywania tego zawodu. Jego uprawnienia zostały potwierdzone w wydanej Książeczce spawacza nr (...) , gdzie jest wskazane, że wykonywał czynności związane z cięciem blach, kształtowników powyżej 4 godzin dnia pracy, który to fakt w żaden sposób nie został oceniony przez Sąd I instancji. Sąd Okręgowy pominął również fakt pobierania przez wnioskodawcę dodatku szkodliwego lub dodatku za uciążliwość, co wyraźnie świadczy, iż wykonywana praca przez mojego mocodawcę była uznawana przez pracodawcę jako praca w szczególnych warunkach. Wnioskodawca z uwagi na likwidację Zakładu nie otrzymał świadectwa pracy w szczególnych warunkach, mimo że jego współpracownicy pracujący na analogicznych stanowiskach otrzymali przedmiotowe świadectwa i otrzymali na tej podstawie emeryturę po ukończeniu 60 lat. Z uwagi na powyższe wnioskodawca nie powinien ponosić niekorzystnych konsekwencji likwidacji Zakładu. Ponadto, nie można obciążać pracownika niekonsekwentnym nazewnictwem stanowisk pracy, które między rokiem 1973 a 1990 zmieniały się kilkakrotnie, mimo iż wnioskodawca cały czas wykonywał takie same czynności zawodowe. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie może odnieść skutku, albowiem wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu. Zgodnie z treścią art. 184 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 153 z 2009r., poz. 1227 – tekst jednolity ze zm.), ubezpieczonemu urodzonemu po dniu 31 grudnia 1948r., przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32 ustawy, tj. po ukończeniu 60 lat, jeżeli w dniu wejścia w życia ustawy – na dzień 1 stycznia 1999r. osiągnął okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymagany w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze ( Dz. U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.) – 15 lat oraz okres składkowy i nieskładkowy o którym mowa w art. 27 ustawy, to jest 25 lat. W myśl § 2 w/w rozporządzenia okresy pracy uzasadniające prawo do wcześniejszego świadczenia emerytalnego to okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywana jest stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku. Z ustaleń Sądu Okręgowego, które Sąd Apelacyjny uznaje za własne wynika, że J. W. nie spełnił wszystkich – przewidzianych w/w przepisach – przesłanek do nabycia prawa do emerytury, gdyż nie udowodnił wymaganych 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że ubezpieczony w spornym okresie zatrudnienia w (...) Zakładach (...) w Ł. , nie wykonywał pracy w szczególnych warunkach stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W świetle wyjaśnień wnioskodawcy i zeznań świadków, J. W. w ramach zatrudnienia w (...) Zakładach (...) w Ł. na stanowiskach ślusarz spawacz, brygadzista spawacz, wykonywał prace przy spawaniu, ale nie były to jedyne obowiązki pracownicze, które wykonywał wnioskodawca stale w ramach zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Trafnie uznał więc Sąd I instancji, że praca wykonywana przez ubezpieczonego w tym czasie nie spełniała przesłanek wskazanych w wykazie A dziale XIV, pkt 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r., w którym wymieniono prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym i atomowodorowym. J. W. w okresie zatrudnienia w latach 1973 - 1990, oprócz wykonywania pracy spawacza, tj. przy pomocy palnika gazowego podłączonego do butli acetylenowo – tlenowej cięcia grubych kształtowników i blach, spawania słupów i belek podsuwnicowych, zajmował się także różnego rodzaju pracami ślusarskimi, w ramach których wiercił, zawijał, ciął blachy na gilotynie. Przy czym te czynności wykonywane poza pracą spawacza nie były sporadyczne, wykonywane w wyjątkowych sytuacjach ale stanowiły stały fragment obowiązków pracowniczych wnioskodawcy. Według świadka K. G. prace spawalnicze zajmowały wnioskodawcy około 80% czasu jego pracy a w pozostałych 20% wykonywał czynności ślusarskie. Według świadka J. P. prace spawalnicze zajmowały wnioskodawcy około 85-90% czasu jego pracy a czynności ślusarskie pozostałe 10-15%. Z kolei świadek E. S. zeznał, że wnioskodawca spawał przez około 75-80 % czasu swojej pracy a pozostały czas stanowiły prace przygotowawcze. Natomiast świadek M. A. zeznał, że w danym okresie prace ślusarskie i spawalnicze zajmowały wnioskodawcy tyle samo czasu pracy po 50 %, a kolejnym mogło być tak, że prace ślusarskie zajęły mu więcej niż 50 % czasu pracy. Były też takie dni, że przez cały dzień wykonywał tylko prace spawalnicze albo tylko prace ślusarskie. Praca wykonywana przez ubezpieczonego w powyższych okresach nie może być zatem zakwalifikowana jako praca w szczególnych warunkach. Warunek ten jest bowiem spełniony, gdy pracownik w ramach obowiązującego go pełnego wymiaru czasu pracy na określonym stanowisku stale, to jest ciągle wykonuje prace w szczególnych warunkach i nie wykonuje przy tym innych czynności pracowniczych nie związanych z tym stanowiskiem pracy. Natomiast zakres obowiązków pracowniczych J. W. nie ograniczał się tylko do spawania, czy ale obejmował również inne obowiązki, które nie wiązały się z wykonywaniem pracy w szczególnych warunkach. Tylko bowiem okresy wykonywania zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy wypełniają kryterium uznania pracy o cechach znacznej szkodliwości dla zdrowia lub znacznego stopnia uciążliwości, lub wymagającej wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Stałe wykonywanie takich prac oznacza, że krótsze dobowo (nie w pełnym wymiarze obowiązującego czasu pracy na danym stanowisku) lub okresowe, a nie stałe świadczenie pracy wyklucza dopuszczalność uznania pracy za świadczoną w szczególnych warunkach wskutek niespełnienia warunku stałej znacznej szkodliwości dla zdrowia lub stałego znacznego stopnia uciążliwości wykonywanego zatrudnienia ( por. postan. SN z 3.10.2008r. II UK 133/08, LEX nr 658191, wyrok SN z 4.06.2008r. II UK 306/07 OSNP 2009/21-22/290). W tym kontekście Sąd Apelacyjny wskazuje, że nawet wykonywanie przez ubezpieczonego pracy na stanowisku ślusarza w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk zaliczonych przez pracodawcę do prac w szczególnych warunkach nie oznacza automatycznego zakwalifikowania spornego okresu zatrudnienia do pracy w szczególnych warunkach. Podobne też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 stycznia 2008r. (sygn. akt I UK 192/07, lex 447272) stwierdzając, że wykonywanie pracy przez pracowników zatrudnionych w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk spawalniczych nie mieści się w określeniu "prace przy spawaniu" wymienionym w wykazach A i B, stanowiących załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.) i nie uprawnia do uzyskania emerytury na podstawie art. 32 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 z późn. zm.). Ponadto, do czynności związanych ze spawaniem nie należą prace ślusarskie, montażowe i malarskie, jeżeli nie są one objęte procesem spawania, a co najwyżej stanowią etap przygotowania do tego procesu lub obejmują czynności wykończeniowe po jej zakończeniu (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 25 grudnia 2011r. II UK 106/11, LEX nr 1130389). Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, a Sąd Apelacyjny podziela to stanowisko, że z przywileju przejścia na emeryturę w niższym wieku emerytalnym, przysługującego pracownikom zatrudnionym w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, mogą korzystać wyłącznie pracownicy, który byli rzeczywiście zatrudnieni stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szkodliwych warunkach pracy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 15 grudnia 1997 r., II UKN 417/97, OSNP 1998/21/638; 21 listopada 2001r., II UKN 598/00, OSNP 2003/17/419; 4 czerwca 2008 r., II UK 306/07, lex nr 494129). Nadto w wyroku z dnia 21 listopada 2001r., II UKN 598/00, Sąd Najwyższy podkreślił, że o uprawnieniu do emerytury na podstawie § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 z późn. zm.), decyduje łączne spełnienie przez pracownika wszystkich warunków określonych w tym przepisie, a nie jego przekonanie, że charakter lub warunki pracy wystarczają do uznania jej za wykonywaną w szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sadu Okręgowego zaliczające do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych wnioskodawcy okresy oddelegowywania przez (...) Zakłady (...) do (...) , gdzie wykonywał on tylko prace spawalnicze. Jednakże zaliczenie tego okresu nie zmienia sytuacji ubezpieczonego, który nadal nie legitymuje wymaganym 15-letnim okresem takiej pracy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zawarte w apelacji zarzuty stanowią w istocie polemikę z prawidłowymi i nie budzącymi wątpliwości ustaleniami Sądu I instancji. Sąd Okręgowy prawidłowo – w świetle art. 232 k.p.c. - ocenił wynik przeprowadzonego postępowania dowodowego, bez naruszenia granic zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Zgłoszony w apelacji wniosek o ponowne przesłuchanie świadka J. P. podlegał oddaleniu na podstawie art. 217 § 2 i 3 k.p.c. jako nieuzasadniony i zmierzający jedynie do przewlekłości postępowania. Wnioskodawca został bowiem pouczony przed Sądem I instancji w trybie art. 6 k.c. i zgłosił wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w/w świadka. Świadek ten został szczegółowo przez Sąd Okręgowy przesłuchany, a okoliczności sporne zostały dostatecznie wyjaśnione. Reasumując, ubezpieczony nie wykazał, że w spornych okresach swego zatrudnienia wykonywał pracę w warunkach szczególnych, tym samym nie udowodnił 15 – letniego okresu takiej pracy i nie spełnił warunku do nabycia prawa do wcześniejszej emerytury. W tym stanie rzeczy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia apelacji, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł, jak w sentencji swojego wyroku.