Sygn. akt X Ka 5/14 UZASADNIENIE K. K. został oskarżony o to, że w dniu 30 czerwca 2009 r. w miejscowości Ł. ul. (...) , gm. L. , woj. (...) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził M. A. w błąd co do zamiaru wywiązania się z umowy sprzedaży telefonu komórkowego N. (...) o wartości 910 zł wystawionego na aukcji internetowej nr (...) na portalu „ (...) i po przelaniu przez pokrzywdzonego na wskazane konto o nr (...) założonego w Banku (...) S.A. z siedzibą we W. kwoty 910 zł nie dostarczył mu przedmiotu transakcji powodując straty 910 zł na rzecz M. A. , tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 20 września 2013 r. Sąd Rejonowy w P. II Wydział Karny, sygn. akt II K 392/11:
- oskarżonego K. K. uniewinnił od popełnienia czynu z art. 286 § 1 k.k. ;
- na podstawie art. 632 pkt. 2 k.p.k. zwolnił oskarżonego z ponoszenia kosztów sądowych, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa. Apelację od wyroku na podstawie art. 425 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 444 k.p.k. wniósł prokurator, zaskarżając powyższy wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego K. K. . Na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. , wyrokowi temu zarzucił:
- błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, a polegający na błędnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie uznania, że zebrane w sprawie dowody nie uzasadniły dostatecznie podejrzenia popełnienia przez oskarżonego czynu opisanego w art. 286 § 1 k.k. poprzez wyciągnięcie wadliwych wniosków, opartych na nieprawidłowej argumentacji, podczas gdy ich prawidłowa analiza prowadzi do przeciwnego wniosku, a mianowicie, że oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu.
- obrazę przepisów postępowania mogących mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 7 k.p.k. , art. 410 k.p.k. oraz art. 424 k.p.k. polegającą na dowolnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, poprzez uznanie za niewiarygodne złożonych w toku postępowania przygotowawczego i sądowego zeznań pokrzywdzonego M. A. oraz świadka M. Z. oraz uznania w pełni za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego oraz świadka J. B. , podczas gdy podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku postępowania ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego Na mocy art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 § 2 k.p.k. apelujący wniósł uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Pierwszej instancji Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja prokuratora nie zasługuje na uwzględnienie, a argumenty w niej podniesione są bezzasadne w stopniu oczywistym. Analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do jednoznacznego wniosku, że rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego jest prawidłowe, a oskarżony swoim zachowaniem nie wypełnił znamion zarzucanego mu przestępstwa wyczerpującego dyspozycję z art. 286 § 1 k.k. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a całość zebranego w sprawie materiału poddał wszechstronnej ocenie, zgodnej z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Tak dokonana ocena dowodów, jako swobodna, ale nie dowolna pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. Sąd Rejonowy w pełni bezstronnie i obiektywnie rozważył wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, a rozważania te zostały poparte stosowną i przekonującą argumentacją ( art. 4 k.p.k. ). Podstawę wyroku, zgodnie z art. 410 k.p.k. , stanowił całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Uzasadnienie sporządzone przez Sąd Rejonowy wyraźnie wskazuje, jakie fakty sąd uznał za udowodnione i na jakich oparł się dowodach, stąd uznać należy, że spełnia ono wymogi określone w art. 424 k.p.k. Zarzuty apelacji stanowią wyłącznie dowolną polemikę z prawidłowymi ustaleniami sądu I instancji. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku tylko wówczas jest słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może sprowadzać się jedynie do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien polegać na wykazaniu, jakich uchybień, w świetle wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, dopuścił się Sąd w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego. Tego wymogu apelacja nie spełnia. Tym wszystkim wymogom, wbrew stanowisku apelujących, Sąd Rejonowy sprostał. Postępowanie dowodowe jest kompletne i nie wymaga uzupełnienia. Pisemne uzasadnienie wyroku zostało sporządzone z dużą starannością i z całą pewnością spełnia ono wymogi określone w art. 424 k.p.k. Nie doszło do obrazy art. 4, 7 i 410 k.p.k. , gdyż sąd orzekający nie pominął w dowolny sposób części dowodów, lecz po prostu z przyczyn szczegółowo omówionych uznał za niewiarygodne wyjaśnienia oskarżonego i oparł się na pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że słusznie sąd I instancji ustalił, iż w sprawie brak jest jednoznacznych dowodów na popełnienie przez oskarżonego zarzucanego mu czynu. Materiał dowodowy w postaci zeznań świadków w osobie J. B. , częściowo M. Z. i M. A. , a także dokumentów zgromadzonych w sprawie nie pozwolił na przypisanie oskarżonemu zarzucanego mu czynu. Sąd Rejonowy szczegółowo uzasadnił, z jakich przyczyn oparł ustalenia faktyczne na wskazanych powyżej dowodach i rozważania w tym względzie zyskały pełną aprobatę Sądu Okręgowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie sposób ma podstawie okoliczności podmiotowych, jak i przedmiotowych czynu stwierdzić by po stronie oskarżonego istniał zamiar popełnienia oszustwa na szkodę M. A. . W ocenie Sądu Okręgowego brak było podstaw do stwierdzenia, że K. K. miał zamiar dokonania oszustwa. Z korespondencji przesłanej przez użytkownika konta na portalu (...) posługującego się nazwą (...) nie sposób stwierdzić by to właśnie oskarżony kontaktował się w formie elektronicznej z pokrzywdzonym, tym bardziej że wystawianiem przedmiotów na aukcjach internetowych zajmował się w tamtym czasie, wykorzystując wspomniane konto także J. B. , co potwierdził świadek, jak i oskarżony. W kontekście ustalenia zamiaru warto przytoczyć fakt późniejszej rozmowy telefonicznej pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, z której wynikało, że K. K. nie posiadał wiedzy o tym, że telefon jeszcze nie został przesłany kupującemu, dlatego też odesłał pokrzywdzonego do J. B. , jako osoby nadzorującej aukcję i sprzedaż telefonu celem wyjaśnienia sytuacji. W świetle niebudzącej żadnych wątpliwości i niekwestionowanej formy współpracy pomiędzy K. K. a J. B. w sprzedaży sprzętu elektronicznego przez Internet, nie sposób kategorycznie stwierdzić by to właśnie oskarżony wystawił telefon na sprzedaż, monitorował aukcję, pobrał pieniądze nie przesyłając zakupionego telefonu. Świadek J. B. w sposób dość dokładny i spójny przedstawił okoliczności współpracy z oskarżonym Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw by zdyskredytować zeznania świadka i stwierdzić, że ustalenia Sądu Rejonowego dokonane na ich podstawie są błędne. O zamiarze oskarżonego nie mogą przesądzać zeznania świadka M. Z. – znajomej oskarżonego, a w tamtym czasie dziewczyny J. B. . Informacje o stanie technicznym aparatu telefonicznego, co sama świadek potwierdziła, pozyskała z „opowiadań” (takim stwierdzeniem świadek się posłużyła). M. Z. nie widziała telefonu, nie wiedziała kto zajmuje się jego sprzedażą czy oskarżony czy J. B. . Świadek ostatecznie nie potwierdziła czy przekazała pieniądze przelane na jej konto bankowe przez M. A. oskarżonemu (k.266v). Brak jest także podstaw do stwierdzenia by świadek była zaangażowana w wyjaśnianie sytuacji w związku z nieprzesłaniem telefonu kupującemu. Świadek wprawdzie posiadała ogólną wiedzę, o tym że oskarżony prowadził negocjacje z pokrzywdzonym co do formy rekompensaty, jednakże nie musiała i jak wynika to z materiału dowodowego nie uczestniczyła aktywnie w przekazaniu pieniędzy np. poprzez przelanie pieniędzy, udostępnienie konta internetowego. Z tego powodu nie można stwierdzić by świadek posiadała jakiekolwiek informacje o tym czy oskarżony zamierzał lub przekazał pieniądze pokrzywdzonemu, co z kolei nie może przeświadczać o zamiarze. Nie sposób także zgodzić się ze skarżącym, że konto bankowe M. Z. było wykorzystywane przez oskarżonego jako stałe konto transakcyjne dla aukcji prowadzonych przez oskarżonego. Z zeznań J. B. i wyjaśnień oskarżonego K. K. wynika, że konto na portalu (...) .pl było także wykorzystywane przez J. B. , który wystawiał przedmioty należące do oskarżonego. Zgodnie z ustaleniami i przyjętą praktyką pieniądze z zakończonych aukcjach miały być przekazywane na konto żony oskarżonego. Trudno jest się zatem przychylić się do wskazanego powyżej stanowiska apelującego, ponieważ przeczy temu analiza dokumentów z kart 52 – 62, z których nie wynika, że wpłaty były wykonywane w związku z prowadzonymi sprzedażami internetowymi przez oskarżonego. Nie ma to także odzwierciedlenia w danych przesłanych przez (...) Sp. z o.o. w P. . Z wydruków bankowych wynika wprost, że na rachunek M. Z. przelano pieniądze (kwotę 910 zł) tylko w związku ze sprzedażą telefonu M. A. . Zaakceptowanie stanowiska prokuratora byłoby zbyt daleko idące. Przyjmując nawet, że gdyby konto bankowe M. Z. było udostępnione kupującym (...) .pl dla wpłat to zestawiając daty wskazanych przez prokuratora dat transakcji i ich zaksięgowań zauważyć należy, że były dokonane na przełomie lipca i czerwca 2009 r., a zatem po tym jak J. B. mógł w sposób celowy zamiast dotychczasowego numeru konta podać inny, należący do jego znajomej, w miejsce dotychczasowego (należącego do żony K. K. ). W ocenie Sądu II instancji twierdzenia skarżącego co do zaniechania inicjatywy dowodowej poprzez nieprzesłuchanie świadka P. B. i nieskonfrontowanie zeznań świadka M. Z. i J. B. jest zupełnie bezzasadny. W tym miejscu jeszcze raz należy przypomnieć, że to obowiązkiem prokuratora było takie zgromadzenie dowodów, by w sposób niebudzący wątpliwości ustalić sprawstwo oskarżonego. Oskarżony natomiast nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności. Oskarżyciel publiczny nie sprostał w niniejszej sprawie udowodnieniu winy oskarżonego, nie wykazał się też inicjatywą dowodową podczas postępowania sądowego. Także w apelacji nie zostały zawarte wnioski dowodowe, które ewentualnie mogłyby potwierdzić twierdzenia zawarte w akcie oskarżenia. Sąd Okręgowy, w przypadku wniesienia apelacji na niekorzyść oskarżonego, związany jest granicami środka zaskarżenia, w tym także zarzutami podniesionymi w apelacji. Inicjatywa dowodowa sądu odwoławczego, zwłaszcza w przypadku zaskarżenia wyroku uniewinniającego, jest zatem ściśle ograniczona. Podkreślić należy, że Sąd orzekający ma obowiązek przeprowadzenia z urzędu dowodów, jeżeli uzna je za potrzebne. Jeśli natomiast zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzna za wystarczający, pozwalający mu na usunięcie wszelkich wątpliwości oraz wydanie rozstrzygnięcia w sprawie, zbędnym jest mnożenie przeprowadzanych dowodów i przewlekanie toczącego się postępowania. Reasumując, w przedmiotowej sprawie, prawidłowo Sąd Rejonowy ustalił, że zgromadzony materiał dowodowy jest niewystarczający dla przypisania oskarżonemu sprawstwa zarzucanego mu przestępstwa. Wobec braku zarzutów w apelacji prokuratora odnośnie konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego, niemożliwe było działanie w tym zakresie przez Sąd Okręgowy z urzędu. Z tych względów, zaskarżony wyrok, jako słuszny, należało utrzymać w mocy. Na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. kosztami postępowania odwoławczego obciążono Skarb Państwa.