Sygn. akt: I C-upr 1658/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 grudnia 2014 r. Sąd Rejonowy w Legnicy I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Joanna Tabor-Wytrykowska Protokolant: sekr. sądowy Magdalena Jagiera po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2014 r. w Legnicy na rozprawie sprawy z powództwa powoda J. J. przeciwko pozwanej A. D.
(1)(poprzednio C. ) o zapłatę I. zasądza od pozwanej A. D.
(1)na rzecz powoda J. J. kwotę 234,60 złotych (dwieście trzydzieści cztery złote sześćdziesiąt groszy) wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwot: - 10,60 zł od dnia 12 czerwca 2014r. do dnia zapłaty, - 45,00 zł od dnia 16 maja 2012r. do dnia zapłaty, - 45,00 zł od dnia 16 kwietnia 2012r. do dnia zapłaty, - 45,00 zł od dnia 16 marca 2012r. do dnia zapłaty, - 45,00 zł od dnia 16 lutego 2012r. do dnia zapłaty, - 44,00 zł od dnia 16 stycznia 2012r. do dnia zapłaty; II. dalej idące powództwo oddala; III. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 30,00 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C upr 1658/14 UZASADNIENIE Powód J. J. w pozwie wniesionym do Sądu Rejonowego w Lublinie, a skierowanym przeciwko pozwanej A. D.
(1)(poprzednio C. ) wniósł o wydanie nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym i zasądzenie w nim od pozwanej na swoją rzecz kwoty 1 121,60 złotych z ustawowymi odsetkami od poszczególnych kwot, szczegółowo opisanymi w pozwie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że doszło do zerwania umowy terminowej przed terminem jej zakończenia. Pozwana nie reaguje na wezwania do zapłaty. Postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2014 r., sygn. akt VI Nc-e 920914/14, Sąd Rejonowy w Lublinie VI Wydział Cywilny stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty i przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w Legnicy. W toku procesu przed Sądem Rejonowym w Legnicy powód podtrzymał złożony pozew. Na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. pełnomocnik powoda wyjaśniła, że usługa była aktywna do końca maja 2012 r., a na dochodzoną pozwem kwotę składają się nieopłacony abonament z okresu styczeń – maj 2012 r., koszty wezwań, opłata za terminal abonencki oraz opłata wyrównawcza, która ma rekompensować zwrot ulg jakie zostały przyznane pozwanej przy zawarciu umowy z tytułu abonamentu i opłaty aktywacyjnej. Opłaty wyrównawcze są wyszczególnione w Regulaminie promocji w rozdziale IV, zaś podstawą naliczenia opłaty za terminal jest rozdział 4 paragraf 12 Regulaminu świadczenia usługi dostępu. Zdaniem powoda, to pozwana jednostronnie zerwała umowę, bo nie płaciła abonamentu oraz nie reagowała na kierowane do niej wezwania. W odpowiedzi na pozew pozwana A. D.
(1)(poprzednio C. ), przyznała, że zawarta z powodem umowę, o której mowa w pozwie oraz że nie płaciła za internet od początku obowiązywania umowy. Podniosła, że z internetu mogła korzystać tylko przez 2 miesiące, zatem nie powinna płacić za internet za późniejszy okres, tj. po lutym 2012 r. Wskazała również, że wyprowadziła się z mieszkania, w którym został zainstalowany internet, o czym nie poinformowała powoda i w efekcie o internecie zapomniała. Podała, że nie przypomina sobie, aby powód zainstalował terminal do odbioru internetu, dlatego nie powinna być obciążona opłatą za terminal. Ostatecznie, na wypadek uwzględnienia powództwa, pozwana wniosła o rozłożenie należności na raty miesięczne w wysokości po 100 zł, z uwagi na sytuację osobistą i majątkową. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powoda J. J. , prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) .H.U.P. (...) J. J. , oraz pozwaną A. D.
(2)(poprzednio C. ) łączyła umowa na świadczenie usługi dostępu do sieci internet. Umowa została zawarta na czas określony, tj. od 1 grudnia 2011 r. do 31 grudnia 2013 r. Zgodnie z umową powód jako operator miał zapewnić dostęp do sieci internet określonemu w umowie komputerowi pozwanej, w zamian za co pozwana jako abonent miała w okresie obowiązywania umowy płacić abonament miesięczny za korzystanie z usługi w wysokości 45,00 zł miesięcznie w terminie do 14 dni od wystawienia rachunku (faktury VAT) przelewem na rachunek operatora. Integralną część umowy stanowiły załączniki w postaci Regulaminu świadczenia usługi dostępu do internetu w sieci (...) oraz Cennik usług dostępowych w sieci eTurbo 2011 + “Tani Dostęp”. W dniu 6 grudnia 2011 r. powód dokonał podłączenia interfejsu sieciowego w komputerze pozwanej w miejscu jej faktycznego zamieszkania w L. przy ul. (...) . Wiązało się z nieudostępnieniem pozwanej terminala 5 G. o wartości detalicznej 800 zł, za co pozwana uiściła opłatę w wysokości 199 zł. Dowód: - umowa nr (...) , k. 15, - Regulamin świadczenia usługi dostępu do internetu w sieci (...) , k. 17-21, - Cennik usług dostępowych w sieci eTurbo 2011 + (...) , k. 22, - protokół podłączenia do sieci T. Tani Dostęp, k.
- Pozwana na uiszczała abonamentu miesięcznego przez cały okres obowiązywania umowy. Z internetu korzystała do lutego 2012 r., po czym wyprowadziła się z mieszkania przy ul. (...) w L. i od tego momentu nie korzystała z internetu powoda. Bezsporne W ramach umowy łączącej strony operator obciążył pozwaną fakturami VAT za okresy rozliczeniowe styczeń - maj 2012 w wysokości po 45 zł miesięcznie, łącznie 225 zł. Dowód: - faktury VAT nr (...) z dnia 01.01.2012 r., k. 23, (...) z dnia 01.02.2012 r., k. 24, (...) z dnia 01.03.2012 r., k. 25, (...) z dnia 01.04.2012 r., k. 26, (...) z dnia 01.05.2012 r., k.
- W dniu 27 lutego 2013 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty należności w wysokości 582,15 zł z tytułu niezapłaconych faktur, opłaty wyrównawczej i kosztów wezwania. Dowód: - pismo powoda z dnia 27.02.2013 r., k.
- W dniu 28 maja 2014 r. powód wystawił notę obciążeniową z tytułu opłaty wyrównawczej w wysokości 285 zł oraz opłaty za terminal abonencki w wysokości 602 zł, jak również wezwał pozwaną do zapłaty z tego tytułu łącznie 887 zł z uwagi na potraktowanie dotychczasowego działania pozwanej jako jednostronnego zerwania zawartej umowy. Z tego tytułu powód obciążył pozwaną kosztami wezwania w wysokości 10,60 zł. Dowód: - nota obciążeniowa nr (...) z dnia 28.05.2014 r., k. 29, - pismo powoda z dnia 28.05.2014 r., k. 34, - faktura VAT nr (...) z dnia 28.05.2014 r., k.
- Sąd zważył: Powództwo podlegało uwzględnieniu w części. Powód domagał się zasądzenia od pozwanej kwoty, na którą składały się: 1)należność z tytułu abonamentu miesięcznego za dostęp do sieci internet za 5 miesięcy, tj. od stycznia do maja 2012 r. w łącznej wysokości 224 zł, 2) koszty jednego wezwania do zapłaty w wysokości 10,60 zł, 3) opłata wyrównawcza w wysokości 285 zł oraz 4) opłata za terminal abonencki w wysokości 602 zł. Bezsporne w sprawie było, że strony zawarły umowę terminową na świadczenie usługi dostępu do sieci internet, jak również to, że pozwana nie wywiązywała się z obowiązku wynikającego z tej umowy, tj. nie zapłaciła abonamentu miesięcznego w okresie od stycznia 2012 r. - maja 2012 r., a więc w okresie kiedy usługa była aktywna, tj. powód udostępniał pozwanej sieć internet i pozwana miała możliwość korzystania z internetu. Obowiązek uiszczenia abonamentu miesięcznego wynika z § 1 umowy z dnia 13 grudnia 2011 r. Jest on niezależny od tego czy pozwana faktycznie korzystała z internetu, jak również od tego czy z internetu korzystała inna osoba niż pozwana. Zgodnie z treścią umowy obowiązkiem powoda było zapewnienie dostępu do sieci internet konkretnemu komputerowi określonemu w umowie, zatem z punktu widzenia operatora bez znaczenia było kto rzeczywiście korzystał z urządzenia (pozwana czy inny domownik), jak również to czy w ogóle z urządzenia korzystano. Obowiązek zapłaty abonamentu istniał skoro istniała sama możliwość korzystania z internetu, nawet jeśli pozwana tego nie robiła w ogóle lub robił to inny domownik. Dlatego niezasadna jest obrona pozwanej, która kwestionowała swój obowiązek zapłaty abonamentu za okres od marca 2012 r., tj. kiedy z internetu nie korzystała, bo nie mieszkała w mieszkaniu przy ul. (...) . W szczególności pozwana nie wykazała, aby nie miała możliwości korzystania z internetu z przyczyn tkwiących po stronie powoda, tj. aby usługa nie była aktywna po lutym 2012 r. Tak samo nieistotne jest, że pozwana wyprowadziła się z mieszkania przy ul. (...) w L. , skoro nie poinformowała o tym facie powoda, a nadto nie przedsięwzięła kroków mających na celu doprowadzenia do zakończenia stosunku prawnego łączącego strony. Natomiast obowiązek uiszczenia kosztów wezwania do zapłaty wynika z § 10 pkt 4 Regulaminu świadczenia usługi dostępu do internetu w sieci (...) , stanowiącym integralną część umowy łączącej strony. W efekcie powództwo podlegało uwzględnieniu w zakresie kwoty 234,60 zł., na podstawie art. 750 k.c. w zw. z art. 354 k.c. Natomiast nie zasługiwało na uwzględnienie powództwo w części obejmującej żądanie zasądzenia kwoty 285 zł tytułem opłaty wyrównawczej. Powód nie udowodnił zasadności obciążania pozwanej opłatą z tego tytułu już co do zasady. Z uzasadnienia naliczenia opłaty wyrównawczej, podanego przez pełnomocnika powoda na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. wynika, że opłata wyrównawcza zostaje wyliczona z ulg, jakie zostały pozwanej przyznane w związku z podpisaniem umowy. Uzasadnienie takie wskazuje na kompensacyjny charakter opłaty, która ma rekompensować powodowi przedterminowe zerwanie umowy, a więc utratę spodziewanych korzyści. Powód nie przedstawił dokumentu, z którego wynikałaby zasadność obciążenia pozwanej taką opłatą, jak również jej wysokość. Niemniej jednak znana jest Sądowi z urzędu (z racji innych podobnych, sprawy, w tym o sygnaturze I C upr 1921/14) okoliczność, iż treścią umów łączących powoda z abonentami objęta jest regulacja, stosownie do której abonent zostaje obciążony opłatą wyrównawczą w przypadku rozwiązania umowy promocyjnej przez abonenta lub przez operatora z winy abonenta przed upływem okresu na jaki umowa została zawarta (tak w rozdziale IV pkt 1 Regulaminu (...) , znajdującego się w aktach tut. Sądu I C upr (...) ). Zatem wolą stron analogicznych stosunków prawnych było uzależnienie naliczenia opłaty wyrównawczej od zaistnienia faktu rozwiązania umowy przed upływem okresu na jaki umowa został zawarta. W orzecznictwie i doktrynie prawa cywilnego rozwiązane umowy utożsamiane jest z zakończeniem okresu obowiązywania umowy przed upływem czasu na jaki została zawarta ( w przeciwieństwie do wygaśnięcia stosunku prawnego ma skutek upływu czasu na jaki został zawarty). Jest to możliwe bądź to na skutek porozumienia stron umowy (które składają zgodne oświadczenia woli) bądź w wyniku jednostronnego oświadczenia woli złożonego tylko przez jedną stronę stosunku prawnego, którego treścią jest wypowiedzenie umowy lub odstąpienie od umowy. Z bezspornych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że żadna z w/w sytuacji rozwiązania umowy nie zaistniała w rozpoznawanej sprawie. Do tego stosunek prawny łączący strony miał charakter terminowy (umowa została zawarta do dnia 31 grudnia 2013 r.), a to wiąże się z obostrzeniami odnośnie możliwości jednostronnego rozwiązania takiego stosunku prawnego w drodze wypowiedzenia, chyba że strony przewidziały taką możliwość w umowie. W sprawie bezsporne jest że ani powód ani pozwana nie wypowiedzieli umowy, ani nie złożyli oświadczenia o odstąpieniu od umowy, ani nie porozumieli się co do przedterminowego rozwiązania umowy. Natomiast z uzasadnienia pozwu wynika, że doszło do zerwania umowy terminowej przed terminem jej zakończenia. Pełnomocnik powoda rozwinęła tę myśl na rozprawie, gdzie podała, że brak płatności przez pozwaną i brak reakcji na wezwania do zapłaty zostały potraktowane przez powoda jako jednostronne zerwanie umowy. Taka interpretacja wynika zresztą z pism kierowanych przez powoda do pozwanej, w szczególności z wezwania do zapłaty z dnia 28 maja 2014 r. W ocenie Sądu zaprzestanie płatności z tytułu abonamentu, jak również brak reakcji na kierowane do pozwaną wezwania, niewątpliwie stanowią naruszenie warunków umowy, jednak nie mogą być interpretowane jako jednostronne zerwanie umowy prowadzące do jej rozwiązania. W szczególności taka interpretacja nie znajduje uzasadnienia w treści umowy łączącej strony, albowiem z żadnego z jego postanowień nie wynika taka kwalifikacja naruszenia przez abonenta obowiązku regulowania należności abonamentowych. Oznacza to, że w świetle dowodów zgromadzonych w sprawie, jak również w świetle niekwestionowanych twierdzeń stron, umowa z dnia 13 grudnia 2011 r. nie została rozwiązana w sposób prawnie skuteczny przed upływem terminu na jaki została zawarta (po upływie tego terminu umowa po prostu wygasła), pomimo tego, że obie strony zaprzestały wzajemnego świadczenia. W efekcie bezpodstawne było naliczenie i obciążenie pozwanej opłatą wyrównawczą, albowiem zgodnie z treścią stosunku prawnego łączącego strony, opłatę taką nalicza się w razie rozwiązania umowy. Mając powyższe na uwadze powództwo zostało oddalone co do żądania zasądzenia opłaty wyrównawczej w wysokości 285 zł, jako nieudowodnione co do zasady i wysokości. Na uwzględnienie nie zasługiwało też powództwo w zakresie w jakim powód domagał się zasądzenia od pozwanej kwoty 602 zł tytułem opłaty za terminal abonencki. Na wstępie należy zauważyć, że stanowisko pozwanej w omawianym zakresie było bezpodstawne, bowiem na fakt udostepnienia pozwanej terminala w dniu 6 grudnia 2013 r. wskazuje dopuszczony w sprawie jako dowód Protokół podłączenia do sieci T. Tani Dostęp (k. 14). Pozwana nie przedstawiła dowodu przeciwnego. Z wyjaśnień pełnomocnika powoda wynika, że podstawą naliczenia opłaty za terminal jest rozdział 4 paragraf 12 Regulaminu świadczenia usługi dostępu. Omawianego zagadnienia w istocie dotyczy Rozdział 4 § 12 ust. 8 Regulaminu (k.19), który stanowi, że w przypadku gdy abonent będzie opóźniał się ze zwrotem urządzenia abonenckiego, operator będzie uprawniony do naliczenia kary umownej w wysokości określonej w ust. 9 poniżej, jednak dopiero po pisemnym wezwaniu abonenta do zwrotu urządzenia abonenckiego (listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru) i upływie 21 dni od doręczenia takiego wezwania. Natomiast Rozdział 4 § 12 ust. 14 Regulaminu (k.19) stanowi, że obowiązek zwrotu urządzenia abonenckiego przez abonenta powstaje niezwłocznie po wygaśnięciu, rozwiązaniu lub odstąpieniu od umowy. W ocenie Sądu, powyższe zapisy Regulaminu, składające się na treść stosunku prawnego łączącego strony, oznaczają, że warunkiem naliczenia opłaty za terminal, stanowiącej karę umowną, jest: 1) naruszenie przez abonenta obowiązku polegającego na zwrocie terminala, 2) pisemne wezwanie abonenta do zwrotu urządzenia abonenckiego (listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru) i upływ 21 dni od doręczenia takiego wezwania. Zdaniem Sądu powyższe przesłanki nie zostały spełnione. W prawdzie w dniu 27 lutego 2013 r. powód wystosował do pozwanej pismo, w którym wezwał ją do zwrotu urządzenia abonenckiego, jednak to pismo uznać należy za bezpodstawne z uwagi na to, że zostało wysłane w okresie obowiązywania umowy. W efekcie, w dacie tego pisma, nie został spełniony pierwszy z w/w warunków, tj. pozwana nie była wówczas w opóźnieniu ze zwrotem terminala, obowiązek jego zwrotu w ogóle nie powstał z uwagi na to, że nie doszło do wygaśnięcia, wypowiedzenia lub odstąpienia od umowy. Ponadto powód nie udowodnił, że wezwał pozwaną do zwrotu terminala w sposób określony w Rozdziale 4 § 12 ust. 8 Regulaminu, tj. po zajściu wynikającego z tego przepisu warunku pozostawania przez abonenta w opóźnieniu ze zwrotem terminala. Właściwego dowodu w omawianym zakresie nie stanowi pismo powoda z dnia 28 maja 2014 r. (k.34), gdyż z jego treści wynika, że powód wezwał pozwaną do zwrotu równowartości udostępnionego terminala, nie zaś do zwrotu samego urządzenia. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w pkt I i II wyroku. O odsetkach ustawowych Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. , uznając to żądanie za usprawiedliwione co do zasady w związku z pozostawaniem przez pozwanego dłużnika w opóźnieniu w zapłacie należności stwierdzonych fakturami dopuszczonymi jako dowód w sprawie. W omawianym zakresie powództwo zostało jednak oddalone w części w jakiej powód domagał się odsetek od dni stanowiących termin płatności poszczególnych należności. Pojęcie opóźnienia w zapłacie dłużnej sumy wiąże się z terminem spełnienia świadczenia (wyrok SN z dnia 24 lipca 2008 r., IV CSK 151/08, LEX nr 483309). Związek ten polega na tym, że w opóźnieniu dłużnik pozostaje od dnia następującego po dniu, w którym upłynął termin na spełnienie świadczenia. Dopiero bowiem z tą datą roszczenie wierzyciela staje się wymagalne. Z uwagi na stosunkowo niewielką kwotę zasądzoną wyrokiem w stosunku do kwoty żądanej, Sąd na podstawie art. 320 k.p.c. nie znalazł podstaw do rozłożenia należności na raty. Rozstrzygniecie jak w pkt III wyroku uzasadnione jest treścią art. 98 k.p.c. Zasadne jest zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu całości poniesionych przez powoda kosztów w kwocie 30 zł (opłata od pozwu), pomimo tego że powód utrzymał się przy swoim żądaniu tylko w nieznacznym zakresie. Na taką decyzję Sądu decydujący wpływ miało to, że uiszczona przez powoda tytułem kosztów sądowych opłata 30 zł, jest kosztem minimalnym, niezależnym od wartości przedmiotu sporu (w sprawach z umów gdzie wps nie przekracza 2 000 zł), a więc musiałaby zostać zapłacona przez powoda także wtedy gdyby wytoczył on powództwo jedynie o zasądzoną wyrokiem kwotę 234,60 zł.