← Polska

Sad powszechny, II AKa 6/15

Sygn. akt II AKa 6/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lutego 2015 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie Przewodnicząca SSA Nadzieja Surowiec Sędziowie SSA Jacek Dunikowski SSA Dariusz Czajkowski (spr.) Protokolant Monika Zuzga przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku – Małgorzaty Gasińskiej – Werpachowskiej po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2015 r. sprawy A. M.

(1)s. Z. oskarżonego z art. 53 ust. 1 i 2 w zb. z art. 63 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 poz. 1485 z dn. 19 września 2005r ze zm.) w zw. z art. 12 kk z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 23 października 2014 r. sygn. akt II K 7/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I w ten sposób, że ilość wytworzonego środka odurzającego określa na 10 984,02 grama, zaś orzeczoną wobec tego oskarżonego karę pozbawienia wolności łagodzi do 4 (czterech) lat i 6 (sześciu) miesięcy; II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; III. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2 400 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem opłaty za obie instancje i obciąża go pozostałymi kosztami procesu za postępowanie odwoławcze. UZASADNIENIE A. M.
(1)został oskarżony o to, że: w okresie od 1.05.2012 roku do dnia 12.11.2013 roku w U. , U. i Ś. , działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wbrew przepisom ustawy, uprawiał konopie inne niż włókniste i wytworzył z nich środek odurzający w postaci marihuany w ilości nie mniejszej niż 10.984,2 grama, co stanowiło nie mniej niż 10.984 porcji konsumpcyjnych o wartości 329.526 złotych i w dniu 12.11.2013 roku wprowadzał je do obrotu przewożąc 4.044,1 grama tych środków odurzających, stanowiących nie mniej niż 4.044 porcji konsumpcyjnych tj. o przestępstwo określone w art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179 poz. 1485 z dn. 19 września 2005r ze zm.) w zb. z art. 63 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zb. z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 kk . Wyrokiem z dnia 23 października 2014r. w sprawie II K 7/14 Sąd Okręgowy w Łomży: I. oskarżonego A. M.
(1)uznał za winnego tego, że w okresie od połowy kwietnia 2012 roku do dnia 12 listopada 2013 roku w U. gmina Ś. działając w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej uprawiał konopie inne niż włókniste i wytwarzał je w środki odurzające w ilości 11962,28 gram, czyn ten kwalifikuje z art. 53 ust. 1 i 2 w zb. z art. 63 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. 2012 Nr 23, poz. 124 j.t.) w zw. z art. 12 k.k. , skazał go z art. 53 ust. 1 i 2 w zb. z art. 63 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. 2012 Nr 23, poz. 124 j.t.) w zw. z art. 12 k.k. i art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 11 § 3 k.k. i art. 33 § 3 k.k. wymierzył oskarżonemu na karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności i karę grzywny w rozmiarze 200 (dwieście) stawek dziennych, przyjmując wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 50 (pięćdziesięciu) złotych; II. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 12 listopada 2013 roku do dnia 23 października 2014 roku; III. na podstawie art. 70 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2012 r. Nr 23, poz. 124 z późn. zm.) i art. 44 § 2 k.k. orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowodów rzeczowych opisanych w wykazach dowodów rzeczowych nr Drz: (...) , (...) , (...) , (...) , (...) , (...) ; IV. na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. oraz art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 6, art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe tytułem zwrotu Skarbowi Państwa wyłożonych wydatków od chwili wszczęcia postępowania, w tym opłatę w kwocie w tym opłatę w kwocie 2600,00 (dwa tysiące sześćset) złotych. Powyższy wyrok w całości na korzyść oskarżonego zaskarżył jego obrońca, zarzucając: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na uznaniu przez Sąd I instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje występujące podstawy do uznania, że oskarżony A. M.
(1)dopuścił się czynu określonego w art. 53 ust. 1 i 2 w zb. z art. 63 ust. 1, 2, 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. , podczas, gdy okoliczności sprawy, jak również całokształt zebranych w sprawie dowodów ocenianych zgodnie z dyspozycją art. 7 k.p.k. nie daje podstaw do przypisania mu winy w tym zakresie zwłaszcza, że brak jest w sprawie jakikolwiek bezpośrednich dowodów przemawiających za uznaniem, że oskarżony w celu osiągnięcia korzyści majątkowej uprawiał konopie inne niż włókniste i wytwarzał je w środki odurzające w ilości 11962,28 gram;
  1. rażącą obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wydanego orzeczenia, a w szczególności: 2.
  2. art. 424 § 1 pkt 1 i 2 § 2 k.p.k. , art. 410 k.p.k. , art. 92 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k. , art. 7 k.p.k. poprzez: a) dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego polegającą na nieobiektywnym uznaniu, że dowody zgromadzone w spawie w postaci przeszukania samochodu, oględzin miejsca uprawy marihuany w kompleksie leśnym U. , przeszukania posesji i zabudowań w miejscowości U. (...) gmina Ś. oraz koła ujawnionego podczas przeszukania tych budynków, a także opinii z zakresu badań chemicznych są wystarczającym dowodem winy A. M.
(1), podczas gdy nie stanowią one dowodów wystarczających dla uznania jego winy w ramach zarzucanego mu czynu, zaś stanowisko sądu w tym oparte jest na daleką idącym domniemaniu nie znajdującym potwierdzenia w innych dowodach, co w konsekwencji doprowadziło do skazania osoby niewinnej; b) dokonanie dowolnej, nieuwzględniającej całokształtu materiału dowodowego oraz sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny zebranych w sprawie dowodów polegającą na nieuprawnionym ustaleniu i bezzasadnym przyjęciu, że oskarżony A. M.
(1)dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu, co wynikało z nieprawidłowo poczynionych ustaleń w zakresie winy, nieistnienia dowodów bezsprzecznie wskazujących na sprawstwo, braku rozważenia okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego przy rozstrzygnięciu istniejących w sprawie i nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, a w szczególności poprzez: - uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego A. M.
(1)zasadniczo kwestionującego swą winę w zakresie zarzucanego mu czynu w sytuacji, gdy w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na sprawstwo oskarżonego w zakresie tegoż czynu; - dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wyprowadzenie przez Sąd I instancji nieprawidłowego, a z racji braku jakichkolwiek bezpośrednich dowodów, wręcz nieuprawnionego wniosku, że oskarżony uprawiał konopi4 inne niż włókniste i wytworzył z nich środki odurzające w znacznej ilości; - bezpodstawnym ustaleniu, że motywem działania oskarżonego A. M.
(1)była chęć uzyskania korzyści majątkowej, gdyż „ podjął się on działalności wytwórcy narkotyków właśnie po to, by sprzedać je nabywcom, zaś aby takie działanie miało sens musiało przynosić godziwy zysk, w przeciwnym razie nie narażałby się on na ryzyko ujęcia i odpowiedzialności za zbrodnię”, które to ustalenie Sądu I instancji jest daleko idącym domniemaniem, całkowicie nie znajdującym oparcia w dowodach zgromadzonych w toku postępowania; c) wydaniu orzeczenia z naruszeniem zasady obiektywizmu polegającym na pominięciu przez Sąd I instancji – bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska – istotnych i korzystnych dla oskarżonego A. M.
(1)okoliczności, które zostały ujawnione w toku przewodu sądowego, a w szczególności wynikających z zeznań świadków M. O. , K. K.
(1), K. K.
(2), A. K. i H. M. , którzy nie potwierdzili, by oskarżony uprawiał konopie inne niż włókniste i wytworzył z nich środki odurzające w znacznej ilości; d) całkowitym pominięciu przez Sąd I instancji okoliczności podnoszonych przez oskarżonego w toku postępowania sądowego, w których wskazywał on, że to funkcjonariusze Policji dokonujący jego zatrzymania zawieźli go na miejsce uprawy konopi, zaś Sąd I instancji okoliczności tych nie wziął pod uwagę wydawaniu orzeczenia w sprawie a dodatkowo nie starał się nawet ich zweryfikować poprzez przesłuchanie na tę okoliczność wskazanych funkcjonariuszy Policji, które to naruszenie w konsekwencji doprowadziło do przeoczenia i niewyjaśnienia istotnych wątpliwości, które świadczyły na korzyść oskarżonego A. M.
(1); 2.
  1. art. 41 § 1 k.p.k. polegający na tym, że w wydaniu zaskarżonego wyroku w sprawie brał udział sędzia, który winien zostać wyłączony od udziału w rozpoznawaniu sprawy z uwagi na zachodzące uzasadnienie wątpliwości, co do jego bezstronności w sprawie; 2.
  2. art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego obrońcy oskarżonego złożonego na rozprawie w dniu 30 maja 2014r. o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu badań chemicznych, gdyż zdaniem tegoż sądu wniosek ten nie był przydatny dla ustalenia okoliczności sprawy i zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania, podczas gdy ów wniosek – wbrew stanowisku Sądu I instancji – dotyczył okoliczności o bardzo doniosłym znaczeniu dla rozstrzygnięcia w sprawie, albowiem mógłby wykazać, czy z materiału zabezpieczonego i poddanego badaniu było w ogóle możliwe wytworzenie ziela konopi, a tym samym wykluczyć sprawstwo oskarżonego A. M.
(1)w ramach zarzucanego mu czynu; 2.
  1. art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. poprzez nie uwzględnienie wniosku dowodowego złożonego przez oskarżonego na rozprawie w dniu 23 października 2014r. o rozszerzenie badań fizykochemicznych, gdyż zdaniem tegoż sądu wniosek ten nie był przydatny dla ustalenia okoliczności sprawy i zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania, podczas gdy ów wniosek dotyczył również okoliczności o bardzo istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia w sprawie, albowiem zmierzał do ustalenia, czy oskarżony mógł dopuścić się czynu polegającego na wytworzeniu znacznych ilości narkotyków. Wskazując na powyższe zarzuty, obrońca wniósł o:
  2. zmianę zaskarżonego wyroku i odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego A. M.
(1)od popełnienia zarzucanego mu czynu, względnie 2. uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Łomży do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Wniesiona apelacja skutkuje częściową zmianą zaskarżonego wyroku, jakkolwiek zasadnicza część podniesionych w niej zarzutów jest w sposób oczywisty bezzasadna. Powody zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia omówione zostaną w końcowej części niniejszego uzasadnienia. Z arzuty z pkt. 1 i pkt. 2.1 , choć oparte na różnych podstawach odwoławczych z art. 438 k.p.k. (błąd w ustaleniach faktycznych i obraza przepisów postępowania), dotyczą w zasadzie identycznej kwestii, odnoszącej się do dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów, którą obrońca określił jako dowolną i opartą na domniemaniach. Z taką oceną w żaden sposób nie można się zgodzić, a już twierdzenie Autora apelacji, iż w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów bezpośrednich winy oskarżonego, nie odpowiada wynikającym z akt sprawy faktom. Oczywistymi dowodami bezpośrednimi są bowiem pierwsze czynności z udziałem oskarżonego, w tym jego kolejne przesłuchania (K.46 – 49, 60 - 62, 71v), w czasie których A. M.
(1)przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił wszystkie szczegóły i okoliczności dotyczące jego popełnienia. Dowodem bezpośrednim są również czynności z miejsca upraw konopi, które to miejsce wskazał sam oskarżony , co ponad wszelką wątpliwość wynika z protokołu oględzin, z którym przed podpisaniem się oskarżony zapoznał. Fakt, iż to A. M.
(1), to miejsce wskazał Policji, wynika nie tylko z notatki policjanta (K.1), ale również expressis verbis z pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego (K. 47v), zatem odmienne twierdzenie A. M.
(2)z rozprawy, że ,,zawieźli mnie tam panowie policjanci i kazali ustać przy krzaczku” (K. 579) brzmi wręcz infantylnie. Zatem i argumenty obrońcy zawarte w jego środku odwoławczym, że w sprawie ,, brak jest jakichkolwiek dowodów na sprawstwo oskarżonego” ( pkt 2.1 lit. b apelacji) , czy też że ,, stanowisko Sądu oparte jest na daleko idącym domniemaniu” ( pkt 2.1 lit. a apelacji ) – w podobny sposób muszą być ocenione. Wyrażony przez Sąd I instancji motyw działania oskarżonego, jakim był cel osiągnięcia korzyści majątkowej, stanowiącego znamię zbrodni z art. 53 ust. 2 ustawy przeciwdziałaniu narkomanii, jest przy takiej ilości uprawy, z której oskarżony wytworzył marihuanę w ilości blisko 11 000 gram – wręcz oczywisty, podobnie jak i fakt, że ilość ta wystarcza do odurzenia znacznej ilości osób. Naiwne są natomiast wyjaśnienia oskarżonego, w których podał, że ,, sadził marihuanę z pasji (sic!), nikogo nią nie częstował, ani nikomu też jej nie sprzedawał ” (K. 48 akt). Równie naiwne były też jego tłumaczenia, że przed zatrzymaniem przez Policję jechał do lasu, by tę marihuanę zakopać (K.48, 579v) i w tym celu chciał kupić łopatę, której w samochodzie w chwili zatrzymania nie miał (K. 580v). Wszystkie te kwestie, związane z niedorzecznością linią obrony oskarżonego, szczegółowo i wyczerpująco omówił Sąd I instancji, zatem podzielając ten tok rozumowania nie ma potrzeby, bo do niego szczegółowo wracać w związku z analogiczną argumentacją wniesionej apelacji. Sąd Okręgowy odniósł się również do zeznań świadków wymienionych przez obrońcę w pkt. 2.1 lit. c apelacji , trafnie wskazując, że ich zeznania nic do sprawy nie wnoszą, skoro podali oni, że nie wiedzą nic na temat stawianych oskarżonemu zarzutów. Jeśli chodzi o zarzut z pkt. 2.1 lit. d apelacji , jakoby Sąd nie przesłuchał funkcjonariuszy Policji celem zweryfikowania wersji oskarżonego, iż to oni zawieźli go na miejsce uprawy konopi, to zauważyć należy, że inicjatywa dowodowa w pierwszej kolejności winna leżeć po stronie uczestników procesu, w szczególności jeśli reprezentowani są oni przez podmioty fachowe. Sąd natomiast nie jest zobowiązany do dopuszczania z urzędu dowodów w każdej sytuacji, w której oskarżony przedstawia linię obrony, która wedle elementarnej, zdroworozsądkowej oceny już na pierwszy rzut oka jest na tyle nielogiczna, że nie wymaga żadnego dowodowego potwierdzenia. Oczywiście bezzasadny jest zarzut zawarty w pkt. 2.2 apelacji, dotyczący rzekomej obrazy art. 41 § 1 k.p.k. poprzez udział w sprawie sędziego, który winien być od niej wyłączony. Znamienne jest, że Autor tego zarzutu nie brał udziału w rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 r., kiedy z ust sędziego miały paść przypisywane mu w apelacji słowa. W złożonym półtora miesiąca później wniosku o wyłączenie sędziego (K. 578v) obrońca odwołał się do tych słów, powołując się na okoliczność, że padły one w obecności m.in. stron i ławników. Przypomnieć zatem należy, że ani sędzia, ani ławnicy nie potwierdzili tej rzekomej wypowiedzi Przewodniczącego składu (K. 574, 575, 576), zaś reakcja prokuratora na ten wniosek, obecnego zarówno na jednej, jak i drugiej rozprawie była do tego stopnia wymowna, a jednocześnie emocjonalna (patrz K. 578v), że niestosownym byłoby dosłowne cytowanie jej w urzędowym dokumencie, jakim jest uzasadnienie wyroku. W kontekście powyższego, decyzja Sądu Okręgowego w Łomży o odmowie wyłączenia sędziego od udziału w sprawie była całkowicie uzasadniona i nie stanowiła jakiejkolwiek sugerowanej w apelacji obrazy art. 41 § 1 k.p.k. Niezasadny jest zarzut z pkt. 2.4 apelacji , dotyczący oddalenie przez Sąd I instancji wniosku dowodowego oskarżonego, złożonego na rozprawie w dniu 30 października 2014 r. Sąd a quo do wniosku tego odniósł się wnikliwie, czego formalnym wyrazem jest nie tylko wyczerpujące w swojej treści postanowienie o oddaleniu go, ale również stosowne wywody zawarte na str. 5 in fine i str. 6 uzasadnienia wyroku. Podnieść wreszcie należy, że biegła z zakresu badań środków odurzających została dodatkowo przesłuchana na rozprawie przed Sądem I instancji w dniu 4 lipca 2014 r. (K. 617v) i odpowiedziała jasno na wątpliwość oskarżonego, którą ten starał się przeforsować w swoim wniosku dowodowym z dnia 30 października 2014 r. Jakkolwiek podzielenie - co do zasady - słuszności zarzutu z pkt. 2.3 apelacji, dotyczącego również obrazy art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. - nie mogło skutkować zmianą w zakresie podstaw odpowiedzialności oskarżonego i zmianą przyjętych przez Sąd I instancji znamion przypisanego mu czynu, to jednak należy przyznać skarżącemu rację, że przypisanie A. M.
(1)większej ilości wytworzonego (podkr. SA) ziela konopi, niż zarzucił to w akcie oskarżenia prokurator, było ustaleniem dowolnym. Wszak środkiem odurzającym w rozumieniu wykazy zawartego w załączniku nr 1 do ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii jest samo ziele konopi , a nie roślina w znaczeniu biologicznym. O ile z opinii biegłej, zawartej na K. 149 – 151 oraz K. 417 – 418 akt sprawy ponad wszelką wątpliwość wynika, że zabezpieczony od oskarżonego susz roślinny o łącznej wadze 10 984,02 grama to wprost ziele konopi , o tyle z analogicznej opinii, gdzie badano rośliny zielone o łącznej wadze 978,08 grama, zawierały ziele konopi innych niż włókniste (por. K. 375 – 377). Powyższe różnice w sformułowaniach nie mają charakteru wyłącznie leksykalnego, ale również semantyczny. Nie można było zatem przyjąć, jak uczynił to Sąd I instancji, że oskarżony wytworzył środek odurzający w ilości przez niego wskazanej, gdyż wytworzenie to dotyczyło takiej ilości tychże środków, w jakiej przyjął w akcie oskarżenia prokurator. Ponad wszelką wątpliwość, wyeliminowanie przez Sąd Apelacyjny z opisu czynu ilości 978, 08 gram konopi i przyjęcie, że oskarżonemu można przypisać wytworzenie 10 984,02 grama tego środka nie powoduje jakiejkolwiek zmiany w zakresie alternatywnego znamienia kwalifikującego, jakim jest określona w art. 53 ust. 2 ustawy ,,znaczna” ilość, które to znamię kwalifikujące istnieje obok znamienia ,,działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”. Istnienie tego celu w doniesieniu do strony podmiotowej czynu oskarżonego, Sąd I instancji zresztą również przyjął i przekonywująco to umotywował (str. 7 uzasadnienia wyroku). Reasumując, podzielając słuszność tezy dowodowej obrońcy, zawartej w jego wniosku dowodowym z dnia z dnia 30 maja 2014 r., wskazującej na potrzebę określenia wagi netto ziela konopi możliwego do wytworzenia z zabezpieczonych roślin, Sąd odwoławczy stwierdził jednak, że ustalenie tej okoliczności pozostaje bez jakiegokolwiek znaczenia dla okoliczności która miała być udowodniona, dotyczącej kwalifikacji prawnej czynu, a w szczególności poprzez ustalenie, że oskarżony nie dopuścił się czynu w odniesieniu do ,,znacznej” ilości narkotyków. Poza tym - okoliczność tę Sąd Apelacyjny przyjął całkowicie na korzyść oskarżonego, nie widząc potrzeby jej badania i uchylania w tym celu wyroku do ponownego rozpoznania, a w konsekwencji wyeliminował z opisu czynu przypisanego przez Sąd I instancji składającego się na czasownikowe znamię ,,wytworzenia” - wagę samych, nieprzerobionych roślin. Dokonując - po myśli art. 447 § 1 k.p.k. - całościowej kontroli zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny złagodził karę oskarżonemu do 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, uznając, że kara orzeczona przez Sąd I instancji (6 lat – przyp. SA), jest rażąco niewspółmiernie surowa. Powodem tej decyzji nie jest bynajmniej zmniejszenie przez Sąd odwoławczy w opisie przypisanego czynu ilości narkotyków, które wytworzył A. M.
(1), gdyż w skali globalnej było to zmniejszenie w sumie nieistotne, obejmujące mniej niż 1/10 przyjętej przez Sąd Okręgowy ilości i która przez to w żaden sposób nie wpływała na ocenę prawną czynu. Całkowicie podzielając słuszność przesłanek, które wskazał Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, a które winny mieć wpływ na wymiar kary, Sąd Apelacyjny inaczej je ocenił w kontekście współmierności penalnej in concreto . Wszak nie można też pominąć na korzyść skazanego początkowej jego współpracy z organami ścigania, jak też faktu, że wytwarzane środki odurzające należały nie do tych, które są szczególnie niebezpieczne dla życia i zdrowia i prowadzą do ciężkiego uzależnienia, a do tzw. narkotyków ,,miękkich”. Nie umniejszając nic z faktu, że postępowanie oskarżonego w zakresie wytwarzania takich środków odurzających było oczywiście szkodliwe społecznie, bezprawne i karygodne, to jednak powyższa okoliczność – w ocenie Sądu – winna mieć jednak znaczenie dla wymiaru kary. Po drugie, wydaje się, że kara aż 6 lat pozbawienia wolności, na tle innych, analogicznych spraw rozpoznawanych w sądach, jest szczególnie surowa i długotrwała. Sprawiedliwość zewnętrzna orzeczeń jest również pewną wartością, kształtującą świadomość prawną społeczeństwa i poszanowanie dla prawa, którego instytucje winny być stosowane w sposób wyważony i adekwatny do podobnych czynów. O kosztach postępowania odwoławczego Sad orzekł na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. , zaś o opłacie za obie instancje - w oparciu o art. 10 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 5 oraz art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 49 z 1983r. poz. 223 ze zm.). Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku. D.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.