← Polska

Sad powszechny, XVII Ka 15/15

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XVII Karny - Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Dorota Maciejewska-Papież Sędziowie: SSO Agata Adamczewska SWSO Wojciech Wierzbicki (spr.) Protokolant: apl. radc. Justyna Kuligowska Przy udziale Prokuratora WPO w Poznaniu del. do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Macieja Nowaka po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2015 r. sprawy M. D. oskarżonego o popełnienie przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. z powodu apelacji wniesionej przez Prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 7 listopada 2014 r. sygn. akt III K 349/14 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu do ponownego rozpoznania Wojciech Wierzbicki Dorota Maciejewska-Papież Agata Adamczewska UZASADNIENIE M. D. stanął pod zarzutem tego, iż w dniu 26 listopada 2012 roku w P. , będąc przesłuchiwany w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym, pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, zeznał nieprawdę na okoliczność nabycia przez siebie samochodu A. (...) nr rej. M-SI- (...) oraz swojego prawa własności do ww. pojazdu, tj. pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. Wyrokiem wydanym w dniu 7 listopada 2014 roku sygn. akt III K 349/14 Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu uniewinnił oskarżonego M. D. od popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. Wyrok powyższy w całości na niekorzyść oskarżonego zaskarżył Prokurator, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na nieprawidłowym przyjęciu, że brak jest dowodów na sprawstwo M. D. , podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku przeciwnego, tj. że będąc przesłuchiwany w charakterze świadka M. D. świadomie i dobrowolnie zeznał nieprawdę na okoliczność nabycia samochodu A. (...) od Z. W. . Przy tak sformułowanym zarzucie Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadna. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku jest słuszny wtedy, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może ograniczać się do samej polemiki z ustaleniami Sądu (por. m. in. OSN PG 1975, 9, 84). Musi wynikać bądź to z niepełności postępowania dowodowego, bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Ocena dowodów tylko wtedy zasługuje zaś na miano swobodnej w rozumieniu art. 7 kpk , gdy przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy, stanowi efekt rozważenia wszystkich okoliczności – zarówno korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego, jest logicznie i wyczerpująco uargumentowane w uzasadnieniu wyroku oraz nie narusza wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. m. in. OSN KW 1978, 6, 67; OSN KW 1991, 7-9, 41). W przeciwnym wypadku ocena dowodów jest dowolna i jako taka nie zasługuje na ochronę. W ocenie Sądu odwoławczego analiza dowodów ujawnionych w toku rozprawy została dokonana przez Sąd pierwszej instancji w sposób niezgodny z wymogami, jakie stawia art. 7 k.p.k. Ocena dowodów okazała się jednostronna i zbyt mało krytyczna. W efekcie takiej oceny ustalenia faktyczne skutkujące uniewinnieniem M. D. okazały się wielce wątpliwe. Pomimo ponownego rozpoznania sprawy – aktualne pozostały rozważania Sądu drugiej instancji zawarte w uzasadnieniu wyroku uchylającego poprzednie orzeczenie uniewinniające M. D. . W ocenie Sądu Okręgowego zasadne okazały się także wywody apelacji Prokuratora. Zasadę procesu karnego określoną w art. 5 § 2 k.p.k. stosuje się bowiem w przypadku nie dających się usunąć wątpliwości, wszakże po uprzednim dokonaniu zgodnej z art. 7 k.p.k. oceny dowodów . Tymczasem w rozpoznawanej sprawie wydaje się, że nie sposób było uznać za równorzędne z innym wiarygodnym materiałem dowodowym wyjaśnienia i zeznania małżonków K. oraz wyjaśnienia oskarżonego M. D. . W toku postępowania przedstawiali oni bowiem kilka niespójnych, sprzecznych wersji, dostosowując je ewidentnie do aktualnego stanu sprawy. I tak J. K.

(2)najpierw twierdził, że ściągnął A. (...) „na handel”, natomiast znacznie później, już po zabezpieczeniu samochodu, twierdził że było to auto M. D. , które ten otrzymał pod zastaw, przy czym J. K.
(2)nie wiedział od kogo. A. K. tego samego dnia, kiedy jej mąż mówił o ściągnięciu auta „na handel”, twierdziła, że jest to samochód znajomego z Niemiec, którego jednak nie pamięta, a który przywiózł auto do Polski na sprzedaż. Dzień później stwierdziła jednak, że A. ściągnął mąż na sprzedaż. Warto zauważyć, iż według późniejszej wersji – owym znajomym miał być Z. W. . Człowiek, którego A. K. bardzo dobrze znała, wobec czego nie mogła go po prostu „nie pamiętać”. W kolejnej wersji A. K. podała, że nigdy nie byli właścicielami samochodu a auto pozostawił w Polsce znajomy z Niemiec w zastaw za pożyczkę w kwocie 12 tysięcy euro (przy wartości samochodu blisko 33 tysięcy euro). W końcu jednak stwierdziła, iż mąż i P. K. sprowadzili samochód i sprzedali Z. W. . Te ostatnie twierdzenia nijak się miały do poprzednich, w których A. K. zaprzeczyła, by mąż był kiedykolwiek właścicielem przedmiotowego samochodu. Ostatecznie powstała nieco naiwna wersja, zgodnie z którą M. D. miał pożyczyć obcemu mężczyźnie 12 tysięcy euro, otrzymał w zamian samochód A. (...) , którego jednak nie użytkował (gdyż auto pozostało w posiadaniu małżonków K. ), przy czym dość wątpliwe było, co ma się stać z autem i długiem w przyszłości. Co jednak szczególnie istotne – z dokumentu, którym miał okazać się Z. W. , w ogóle nie wynikało, by był on właścicielem pojazdu. Z samego założenia oskarżony ryzykowałby zatem kwotą 12 tysięcy euro. Twierdzenia, iż czynił to na zasadzie zaufania względem A. K. , są zdecydowanie na wyrost. Przy tym Z. W. , którego A. K. miała od dawna dobrze znać, został „wprowadzony” do procesu dopiero po swojej śmierci. Co ważne – nie ma żadnej umowy J. K.
(2)ze Z. W. (a według jednej z opowieści A. K. – to jej mąż i P. K. mieli sprzedać mu samochód), rzekoma umowa M. D. ze Z. W. „zachowała się” jedynie w zupełnie niemiarodajnej dowodowo kopii, a nadto nie ma żadnych urzędowych „śladów” tego, by właścicielem samochodu kiedykolwiek pozostawał Z. W. czy M. D. . Jednocześnie w sprawie istnieją konsekwentne i spójne zeznania P. K. oraz P. D. i D. M. , z których jednoznacznie wynika, że samochód stanowił współwłasność J. K.
(2)i P. K. . Tenże P. K. nic nie wiedział i nie zeznał o sprzedaży samochodu. Wskazał również, iż pojazdem i dokumentami dysponował J. K.
(2)i tak rzeczywiście było. Nie sposób zatem powyższe zeznania zestawić z wcześniej opisanymi dowodami i uznać je za równie wiarygodne (i w konsekwencji wybrać wersję korzystną dla oskarżonego M. D. ). Twierdzenia małżonków K. , które w ostatecznym rozrachunku miały stanowić podbudowę dowodową wersji oskarżonego (i najpewniej uchronić A. (...) przed egzekucją) były zmienne, niespójne, częściowo nielogiczne, innymi słowy – pokrętne. Kilkakrotna zmiana wersji dotyczącej konkretnego samochodu, w naturalny wręcz sposób podważa wiarygodność tych dowodów. Dotyczy to również kwestii dodanej w postępowaniu sądowym, a dotyczącej z kolei alternatywnego A. (...) . Tym samym w ocenie Sądu Okręgowego sięgnięcie po powyższe dowody na zasadzie art. 5 § 2 k.p.k. było niezasadne. W tych okolicznościach wyrok uniewinniający oskarżonego M. D. nie mógł się ostać. Nie przesądzając bowiem ostatecznego rozstrzygnięcia, konieczne jest jednak ponowne przeprowadzenie przewodu sądowego i dokonanie prawidłowej, pełnej, wszechstronnej, obiektywnej i wyczerpującej a przy tym odpowiednio krytycznej oceny wszystkich dowodów i okoliczności sprawy, z uwzględnieniem przedstawionych wyżej rozważań, jak również wywodów apelacji Prokuratora. Dlatego Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Wojciech Wierzbicki Dorota Maciejewska-Papież Agata Adamczewska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.