← Polska

Sad powszechny, I C 336/12

Sygn. akt I C 336/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 marca 2013 r. Sąd Rejonowy w Bolesławcu Wydział I Cywilny w składzie : Przewodniczący : SSR Bożena Roman Protokolant : Wiesława Kowalonek po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2013 r. w Bolesławcu sprawy z powództwa P. Z. przeciwko A. Z. o zachowek I. powództwo oddala; II. zasądza od powoda P. Z. na rzecz pozwanej A. Z. kwotę 2.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt I C 336/12 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 30 kwietnia 2012r. skierowanym przeciwko A. Z. powód P. Z. wniósł o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kwoty 20.000,00zł, nadto zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko powód wskazał, że dochodzi od pozwanej należności z tytułu należnego mu zachowku po zmarłym synu Ł. Z. . P. Z. podniósł, że jego syn pozostawił testament mocą którego powołał do całości spadku swoją matkę – pozwaną A. Z. – którą Sąd Rejonowy w Bolesławcu na podstawie postanowienia wydanego w sprawie I Ns 261/11 uznał jako wyłącznego spadkobiercę. Powód podkreślił, że w skład spadku po synu wchodzi mieszkanie położone w B. przy ul. (...) o wartości rynkowej wynoszącej 180.000,00zł /k.3-4/. Pismem z dnia 21 lutego 2013r. powód ograniczył swoje żądanie – domagając się zasądzenia od pozwanej na swoja rzecz kwoty 16.440,00zł /k.126/. W odpowiedzi na pozew z dnia 1 czerwca 2012r. pozwana A. Z. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, obejmujących koszty zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana poniosła, że lakoniczny pozew pomija okoliczności faktyczne istotne w przedmiotowej sprawie. Pozwana A. Z. wskazała, że syn stron Ł. Z. w sporządzonym przez siebie testamencie wydziedziczył tak powoda – jako swojego ojca, jak również zstępnych powoda. Pozwana podniosła, iż w istocie spadkodawca nie wskazał przyczyn wydziedziczenia – jednak wskazuje ono na taką jego wolę. A. Z. wytknęła także, że wartość mieszkania położona w B. przy ul. (...) określona przez powoda na kwotę180.000,00zł – nie ma żadnego uzasadnienia ani poparcia w dowodach, co więcej prawo własności wskazanego lokalu mieszkalnego zostało obciążone służebnością osobistą na rzecz pozwanej – co niewątpliwie obniża wartość nieruchomości. Pozwana A. Z. uzasadniając swoje stanowisko wskazała także na okoliczność istnienia konfliktu pomiędzy jej synem – spadkodawcą Ł. Z. – a jego ojcem powodem P. Z. . A. Z. podkreśliła, że P. Z. uporczywie niedopełniał wobec swojego syna obowiązków rodzinnych, nie utrzymywał z synem kontaktów, nie płacił na syna alimentów podczas jego studiów. A. Z. wskazała, że lokal mieszkalny położny w B. przy ul. (...) wchodził w skład majątku wspólnego jej i powoda, po rozwodzie i w wyniku przeprowadzone podziału majątku został jej przyznany – a ona dokonała spłaty na rzecz powoda, byłego męża zapewniając w ten sposób lokum dla siebie i spadkodawcy Ł. Z. . W ocenie pozwanej na mocy art. 5 k.c. prawo do otrzymania zachowku po Ł. Z. – nie przysługuje powodowi P. Z. /k.14-19/. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: A. Z. i Przemysł Z. pozostawali w związku małżeńskim. Ze związku tego urodziło się jedno dziecko – syn Ł. Z. . / dowód: zeznania powoda P. Z. k.41v w zw. z k.86v; zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v/ Wyrokiem z dnia 28 marca 1996r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozwiązał małżeństwo A. i P. Z. przez rozwód. /dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 28.03.1996r. k.7-7v przy aktach Sądu Rejonowego w Bolesławcu I Ns 296/96/ W dniu 6 maja 1998r. w wyniku przeprowadzonego postępowania o podział majątku wspólnego – pomiędzy A. Z. i P. Z. została zawarta ugoda sądowa w sprawie I Ns 296/96 prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu. Na mocy wymienionej ugody sądowej lokal mieszkalny numer (...) położony w B. przy ul. (...) wchodzący w skład majątku wspólnego wraz z ruchomościami się w nim znajdującymi – został przyznany A. Z. , która zobowiązała się do dokonania na rzecz byłego męża P. Z. spłaty w wysokości 36.500,00zł. / dowód: ugoda sądowa z dnia 06.05.1998r. k. 157-158przy aktach Sądu Rejonowego w Bolesławcu I Ns 296/96; zeznania powoda P. Z. k.41v w zw. z k.86v / A. Z. spłaciła zobowiązanie wynikające w wyżej opisanej ugody sądowej. W mieszkaniu położonym w B. przy ul. (...) mieszkała sama wraz z synem Ł. Z. . Celem zgromadzenia środków pieniężnych na spłatę byłego męża P. A. Z. zmuszona była podjąć pracę poza granicami kraju – w Niemczech. Podczas nieobecności A. Z. w kraju – Ł. zajmowała się ciotka. / dowód: zeznania pozwanej A. Z. k.87; zeznania świadka D. B. k.81v-82; zeznania świadka K. R. k.86; zeznania powoda P. Z. k.41v- w zw. z k.86v/ Ł. Z. nie miał dobrego kontaktu z ojcem. Na przestrzeni wielu lat – kontakty te nie były częste. Ł. Z. był odwiedzany przez ojca i babcię w B. , odwiedzał ojca – zatrzymując się w mieszkaniu babci. Wspólnie z ojcem spędził wakacje. A. Z. nie zabraniała synowi kontaktów z ojcem. /dowód: dokumentacja fotograficzna k.40; zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v; zeznania świadka D. B. k.81v-82; zeznania świadka Z. B. k.84; zeznania świadka G. M. k.131v/ Celem uzyskania wyższych alimentów na Ł. A. Z. zmuszona była wnosić o to do Sądu. Troska o wychowanie Ł. Z. spoczywała na matce – A. Z. . / dowód: wyrok z dnia 25.01.1999r. k.26-26v, k.27-27v; zeznania świadka Ł. B. k.83v; zeznania świadka K. R. k.86; zeznania pozwanej A. Z. k.87v-88; zeznania świadka G. M. k.131v/ Ł. Z. był osobą zamkniętą w sobie, nie opowiadał znajomym ani przyjaciołom o ojcu. Mówiąc o nim przedstawiał go per „prezes”. / dowód: zeznania świadka Ł. B. k.82v; zeznania świadka S. K. k.84; zeznania świadka J. N. k.85; zeznania świadka K. R. k.86; zeznania powoda P. Z. k.86v; zeznania pozwanej A. Z. k.87; zeznania świadka G. M. k.131v/ Około 2008r. Ł. Z. po powrocie od ojca – zerwał z nim wszelkie kontakty. Zmienił w tym celu także numer telefonu. / dowód : zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v; zeznania świadka Ł. B. k.83; zeznania świadka J. N. k.85; zeznania pozwanej A. Z. k.87; zeznania świadka G. M. k.131v/ Ostatni raz P. Z. miał kontakt z synem Ł. w 2008r. / dowód: zeznania powoda P. Z. k.87/ W dniu 8 lipca 2008r. A. Z. i Ł. Z. zawarli umowę darowizny. Na podstawie wskazanej czynności – A. Z. darowała swojemu synowi Ł. Z. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w B. przy ul. (...) , Ł. Z. darowiznę tę przyjął. Ł. Z. przy zawieraniu wskazanej umowy złożył oświadczenie, że zezwala swojej matce na czas nieoznaczony na bezpłatne używanie jednego pokoju oraz kuchni, łazienki z wc i przedpokoju. /dowód : umowa darowizny k.23-24/ Ł. Z. w dniu 9 lipca 2008r. sporządził własnoręczny testament. W treści testamentu Ł. Z. wskazał, że wydziedzicza swojego ojca P. Z. oraz przyrodnie rodzeństwo ze strony ojca. Ł. Z. nie wskazał przyczyn, dla których w swoim rozrządzeniu testamentowym zawarł klauzulę wydziedziczenia. /dowód: testament k.22; zeznania świadka S. K. k.84v/ P. Z. nie dokonał na rzecz syna Ł. żadnej darowizny, nie dawał mu żadnych prezentów. Przez okres dwóch lat – poprzedzający śmierć Ł. P. Z. – nie kontaktował się w synem. /dowód : zeznania powoda P. Z. k.42 w zw. z k.86v; zeznania świadka J. N. k.85/ W dniu 8 sierpnia 2010r. Ł. Z. zmarł. Ł. Z. zginął w wyniku obrażeń doznanych w wypadku komunikacyjnym – potrącenia go przez samochód. /dowód : akt zgonu k.3 przy aktach Sądu Rejonowego w Bolesławcu sygn. I Ns 261/11; zeznania pozwanej A. Z. k.42 w zw. z k.87v/ Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia zapadłego w sprawie o sygnaturze akt I Ns 261/11 o stwierdzenie nabycia praw do spadku po Ł. Z. – spadek po wymienionym na podstawie testamentu własnoręcznego nabyła wprost matka A. Z. w całości. / dowód : postanowienie Sądu Rejonowego w Bolesławcu z dnia 06.10.2011r. przy aktach sygn. akt I Ns 261/11 k.49/ Wartość rynkowa lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w B. przy ul. (...) wynosi 148.460,00zł. / dowód: opinia sądowa biegłego A. K. z dnia 30.11.2012r. k.93/ Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 991 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, nalezą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawiony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału. Jak wynika z dyspozycji art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Tytułem wstępu wskazać należy, że celem instytucji zachowku jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny wymienionych w art. 991 §1 k.c. poprzez zapewnienie im niezależnie od woli spadkodawcy a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego odpowiadającego określonemu w powołanym przepisie ułamkowi wartości udziału w spadku, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym. Specyfika roszczenia o zachowek polega na tym, że przyznanie prawa do zachowku służy urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec osób najbliższych. W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że roszczenie o zachowek w konkretnym przypadku może być uznane za sprzeczne z art. 5 k.c. w pewnych bowiem szczególnych i wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest ograniczenie lub nieuwzględnienie roszczenia o zachowek przy uwzględnieniu zwłaszcza klauzuli zasad współżycia społecznego. Jak wskazano powyżej – prawa uprawnionego do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych, w tym kontekście jednak nie można zapominać, że nie mogą zostać pominięte te zachowania uprawionego, które wskazują na to, jak ten wywiązał się ze swoich obowiązków względem najbliższych – także ze szczególnym uwzględnieniem spadkodawcy. Przy orzekaniu i zachowku nie należy zatem pomijać oceny moralnej także postępowania uprawionego do zachowku /tak: wyrok SA w Poznaniu z dnia 15.02.2012r., I ACa 1121/11 w (...) informacji Prawnej LEX 1133334; wyrok SA w Warszawie z dnia 21.10.2010r., I ACa 332/10 w (...) informacji Prawnej LEX 785393; wyrok SN z dnia 25.01.2001r., IV CKN 250/00 w (...) informacji Prawnej LEX 490432/. W świetle powyższego oraz na podstawie zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał żądanie strony powodowej za nieusprawiedliwione, a ocena taka wynika z niżej przedstawionych argumentów. Zdaniem Sądu Rejonowego uwzględnienie żądań powoda naruszyłoby normy moralne zawierające reguły postępowania między ludźmi, w rodzinie, podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania. Nie można stracić z pola widzenia relacji, jakie były pomiędzy uprawionym do zachowku powodem a jego synem – spadkobiercą Ł. Z. . Relacje nie były tak doskonałe, jak przedstawia to powód P. Z. . Od chwili rozstania się z matką spadkodawcy – cały trud wychowania, opieki i troski spoczywał na pozwanej, A. Z. . Kontakty P. Z. z synem były rzadkie, nie były regularne. Spotkania z dzieckiem ograniczyły się do kilku podczas kilkunastu lat życia spadkodawcy. Co więcej, jak wynika z zebranego materiału dowodowego – Ł. Z. bardziej emocjonalnie zaangażowany był w kontakty i spotkania z babcią matką powoda – niż z samym powodem. To u babci spadkodawca spał, wizyty w miejscu zamieszkania powoda były na przestrzeni lat sporadyczne. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika także, aby powód był w jakikolwiek sposób zaangażowany w życie syna. To konkubent pozwanej – J. N. – bardziej uczestniczył w życiu Ł. Z. i jego troskach niż rodzony ojciec. J. N. zawoził Ł. Z. do miejsca w którym studiował, przewoził jego rzeczy, kupował mu potrzebny sprzęt komputerowy. P. Z. nie gratyfikował swojego syna ponad nałożony na niego orzeczeniem sądowym – obowiązek alimentacyjny, nie dawał mu prezentów (za takie bynajmniej trudno uznać zakup pary butów czy też bluz sportowych). Powód P. Z. – w konsekwencji nie przekazał na rzecz syna żadnej darowizny – nie pomógł mu jako rodzic w starcie w dorosłe życie i usamodzielnienie się. Nie można pominąć także i tej okoliczności – iż relacja pomiędzy powodem P. Z. i spadkodawcą – została zupełnie zerwana około 2008 roku. Od tego momentu powód nie kontaktował się z synem ani telefonicznie, ani listownie. Do daty śmierci spadkodawcy Ł. Z. – relacja nie została naprawiona i kontakt pomiędzy nimi nie został nawiązany. Jak zaznaczono już powyżej, to na pozwanej wyłącznie ciążył ciężar i trud troski o Ł. Z. . W tym też zakresie należy z całą stanowczością podkreślić, że do powstania masy spadkowej jaka pozostała po Ł. Z. – przyczyniła się wyłącznie pozwana A. Z. . To pozwana darowała Ł. Z. najcenniejszy składnik własnego majątku – lokal mieszkalny położny w B. przy ul. (...) . Dokonując darowizny na rzecz syna A. Z. kierowała się chęcią zabezpieczenia swojego dziecka, umożliwienia mu startu w życie, usamodzielnienia się. Nie można w końcu stracić z pola widzenia także i tej okoliczności w jaki sposób pozwana stała się właścicielką lokalu mieszkalnego położonego w B. przy ul. (...) . Mieszkanie to przypadło pozwanej w wyniku przeprowadzonego postępowania sądowego w zakresie podziału majątku z P. Z. . Pozwana A. Z. spłaciła byłego męża P. Z. z połowy wartości tej nieruchomości zapewniając sobie oraz synowi Ł. Z. miejsce do życia. Przez kolejne lata - mieszkanie to było centrum życiowym pozwanej oraz jej syna. Po otrzymaniu mieszkania w drodze darowizny od matki – Ł. Z. jedynie przez dwa lata – do chwili śmierci - był właścicielem tego mieszkania. Nie wynika z akt sprawy, aby powód interesował się tym, czy syn radzi sobie tym czasie ze wszystkimi problemami związanymi z utrzymaniem nieruchomości, czy stać go na jej utrzymanie – czy otrzymuje taki dochód, który wystarcza na pokrycie opłat związanych z użytkowaniem mieszkania, co więcej powód P. Z. sam podjął decyzję o zakończeniu alimentacji syna – zaprzestając mu przekazywania renty alimentacyjnej właśnie w 2008r. Sąd uznał, że sprzecznym z zasadami współżycia społecznego jest domaganie się przez powoda od pozwanej jakoby „ponownej” zapłaty wynikającej z realizacji przysługującego mu roszczenia o zachowek po zmarłym synu stron. To wyłącznie bowiem pozwana przyczyniła się do powstania masy spadkowej, powód w najmniejszej części nie przyczynił się do jej powstania, pomnożenia – czy też nawet utrzymywania. Na marginesie zaznaczenia wymaga, że wolę taką (aczkolwiek nieudolnie w skutkach prawny) przejawił także spadkodawca w treści sporządzonego przez siebie testamentu, nie chcąc aby zachowek przypadł ojcu i jego dzieciom. Sąd przyznał zeznaniom świadków: D. B. , Ł. B. , Z. B. , S. K. , J. N. , K. R. , G. M. pełnowartościowy walor dowodowy. Sąd oceniają zeznania wymienionych odmiennie do powoda P. Z. określił ich moc dowodową, w ocenie Sąd zeznania wszystkich wymienionych świadków nie były „żenującym spektaklem” – przeciwnie świadkowie w sposób naturalny, swobodny podawali okoliczności mające wpływ na dokonanie ustaleń faktycznych sprawy. Co więcej, zeznania wszystkich wskazanych świadków uzupełniały się, nie pozostawały ze sobą w sprzeczności. Świadkowie ci relacjonowali w sposób obiektywny zaistniałą rzeczywistość – trudną być może na obecnym etapie do zaakceptowania przez powoda P. Z. . Dokonując oceny zeznań świadków Sąd nie uznał za wiarygodne zeznań świadka J. J. w zakresie w jakim wskazywała ona na to, że kontakty powoda z synem Ł. Z. były częste. Na decyzję taką wpływ miały zeznania pozostałych, wiarygodnych świadków – z zeznaniami których informacje podawane przez J. J. pozostawały w sprzeczności. Co więcej nie można stracić z pola widzenia tej okoliczności, iż powód jest konkubentem świadka – ma zatem ona przesłanki do zeznawania na jego korzyść. Zeznania wskazanego świadka pozostają w sprzeczności z zeznaniami samego powoda P. Z. w zakresie których powód przyznał, że przebywał przez ostatnie dwa lata przed śmiercią syna w areszcie i nie miał w tym okresie żadnego kontaktu z synem, na tę okoliczność świadek w ogóle nie wskazała. W świetle powyższego Sąd powództwo P. Z. skierowane przeciwko A. Z. oddalił. Orzekając o kosztach procesu, Sąd kierował się dyspozycją art. 98 § 1 k.p.c. , zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do dochodzenia praw i celowej obrony. Na koszty procesu poniesione przez stronę pozwaną w kwocie 2.417,00zł składały się koszty zastępstwa procesowego (2.400,00zł) oraz opłata skarbowa od udzielnego pełnomocnictwa (17,00zł).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.