Sygn. akt II AKa 154/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2013 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Jacek Michalski (sprawo
§ 1k.k.
i art. 244 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 5 lipca 2006 roku sygn. IX K 471/06, tj. o czyn z art.
§ 4k.k.
w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. ; III. w dniu 8 grudnia 2010 roku w L. kierował po drodze publicznej samochodem osobowym marki O. (...) o nr rej. (...) , przy czym nie zastosował się do orzeczonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 5 lipca 2006 roku sygn. IX K 471/06 zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 7 miesięcy i 26 dni po odbyciu kary roku pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo z art.
§ 1k.k.
i art. 244 k.k. wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 5 lipca 2006 roku sygn. IX K 471/06, tj. o czyn z art. 244 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 12 lutego 2013r. sygn. akt IV K 333/11 M. K. uznano za winnego dokonania czynu opisanego w pkt I wyczerpującego dyspozycję art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzono mu karę 8 (ośmiu) lat pozbawienia wolności. Nadto M. K. uznano za winnego popełnienia czynu opisanego w pkt. II z tym, że przyjęto, iż czyn ten wyczerpuje dyspozycję art.
§ 4k.k.
w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na mocy art.
§ 4k.k.
wymierzono mu karę roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzeczono wobec oskarżonego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres lat 7 (siedmiu). M. K. uznano również za winnego popełnienia czynu opisanego w pkt. III , wyczerpującego dyspozycję art. 244 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na mocy art. 244 k.k. wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności. Na mocy art. 85 k.k. i 86 § 1 k.k. orzeczone kary pozbawienia wolności połączono i wymierzono oskarżonemu karę łączną 9 (dziewięciu) lat pozbawienia wolności. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 13 marca 2011 r. do dnia 20 czerwca 2011 r. Zwolniono oskarżonego od kosztów sądowych i obciążono nimi Skarb Państwa. Apelację od powyższego orzeczenia złożył obrońca oskarżonego M. K. zaskarżył wymieniony wyrok w całości zarzucając mu: 1/ obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to: obrazę art. 4 k.p.k. , art. 5 § 2 k.p.k. , art. 7 k.p.k. , art. 167 k.p.k , art. 410 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k. polegającą na naruszeniu zasady obiektywizmu poprzez nie zbadanie i nie uwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, a zwłaszcza tych świadczących na korzyść oskarżonego (wyjaśnienia oskarżonego złożone na rozprawie w dniu 11 lutego 2013r., częściowe zeznania P. S. , zeznania K. J. , a zwłaszcza protokół okazania osoby z dnia 5 lipca 2013r. k. 310, opinia biegłego T. I. k.90-91 obrazująca obrażenia ciała doznane przez G. S. , a zwłaszcza usytuowanie rany, częściowe wnioski z opinii z zakresu dowodów rzeczowych biegłego K. W. z dnia 6 lipca 2011r.) oraz ocenie dowodów przekraczającej granice dozwolonej swobody, ich niedostatecznie wnikliwej analizie przy jednoczesnym wywiedzeniu niezasadnych wniosków, co do działania oskarżonego w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia G. S. , czego konsekwencją jest nie dostrzeżenie, że oskarżony odpierał bezpośredni i bezprawny zamach na dobro chronione prawem, jakim jest jego zdrowie, a nawet życie działając w ramach kontratypu obrony koniecznej; 2/ stanowiący skutek „błędu dowolności” (wskazany wyżej w zarzucie nr 1) i „błędu braku” oraz będący efektem naruszenia zasady in dubio pro reo , przyjęty za podstawę zaskarżonego orzeczenia i mający wpływ na jego treść - błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przedwczesnym uznaniu oskarżonego M. K. winnym popełnienia zarzucanego mu czynu, podczas gdy udowodnienie winy oskarżonemu winno być całkowite, pewne, wolne od wątpliwości, a takich przymiotów zaskarżonemu orzeczeniu brak. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Lublinie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja wywiedziona przez obrońcę oskarżonego M. K. jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zawarty w niej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Lublinie. W tym miejscu , przed rozpoczęciem merytorycznych rozważań dotyczących treści tego środka odwoławczego w kontekście zapadłego w sprawie wyroku należy zauważyć , iż przedmiotowa apelacja , jakkolwiek skierowana przeciwko zapadłemu orzeczeniu w całości , nie zawiera żadnych zarzutów dotyczących czynów przypisanych oskarżonemu M. K. w punktach II i III. Niemniej jednak Sąd Apelacyjny w Lublinie objął swą kontrolą całość zaskarżonego wyroku w zakresie wszystkich przypisanych oskarżonemu czynów. Odnosząc się w pierwszej kolejności do sformułowanego przez skarżącego zarzutu obrazy prawa procesowego, a mianowicie przepisów art. 4 k.p.k. , 5 § 2 k.p.k. , art. 7 k.p.k. , art. 167 k.p.k. , art. 410 k.p.k. w zw. z art. 2§2 k.p.k. oraz art. 424§1 k.p.k. wskazać należy, iż jest to zarzut chybiony. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy w Lublinie orzekając w niniejszej sprawie procedował w pełni prawidłowo, czyniąc ustalenia faktyczne w oparciu o całokształt zgromadzonego i ujawnionego materiału dowodowego ( art. 410 k.p.k. ), który ocenił z poszanowaniem reguł wynikających z art. 4 k.p.k. , art. 5 k.p.k. i art. 7 k.p.k. , a swoje stanowisko uzasadnił w pisemnych motywach wyroku sporządzonych zgodnie z wymogami art. 424 § 1 k.p.k. – w szczególności Sąd ten wskazał w uzasadnieniu, które fakty uznał za udowodnione lub też nie, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie dał wiary dowodom przeciwnym. Przystępując do bardziej szczegółowych rozważań dotyczących tego zarzutu zauważyć należy, że przepis art. 4 k.p.k. stanowi jedną z ogólnych zasad rządzących procesem karnym, a to zasadę obiektywizmu, a ponieważ przedmiotem uchybień zarzucanych w apelacji mogą być jedynie konkretne normy nakazujące lub zakazujące dokonywania określonych czynności w danych sytuacjach procesowych, to zarzut obrazy wskazanego przepisu nie może stanowić podstawy apelacji (por. wyrok SA w Lublinie z dnia 23 czerwca 2004 roku, II AKa 140/04, LEX nr 145869; postanowienie SN z dnia 16 marca 2001 roku, V KKN 19/99, LEX nr 51668). Jeśli chodzi o zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. , że fakt jego podniesienia przez skarżącą dowodzi przede wszystkim braku zrozumienia, na czym polega naruszenie zasady in dubio pro reo w procesie karnym. Otóż naruszenie tej reguły ma miejsce jedynie wówczas, gdy sąd orzekający poweźmie wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i nie mogąc wątpliwości tych usunąć, rozstrzyga je na niekorzyść oskarżonego. W rozpoznawanej sprawie wątpliwości takie zgłosiła jedynie autorka apelacji, nie powziął ich natomiast Sąd Okręgowy w Lublinie. Treść pisemnych motywów zaskarżonego wyroku nie wskazuje bowiem, aby Sąd ten przedstawił swoje wątpliwości i nie mogąc ich usunąć rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego M. K. . Oczywiście zawsze można stwierdzić, że wprawdzie przy rozstrzyganiu sprawy sąd nie miał wątpliwości, choć powinien był je mieć na przykład z powodu luk w materiale dowodowym, ale wówczas nie może być mowy o naruszeniu przepisu art. 5 § 2 k.p.k. , lecz ewentualnie innych przepisów ustawy procesowej, jako że wadą pierwotną jest niedostrzeżenie braków dowodowych, a konsekwencją tego błędu jest brak wątpliwości sądu ( por. wyrok SN z dnia 5 października 2000 roku, II KKN 332/00, LEX nr 50908 ). Tak więc zarzut zawarty w apelacji obrońcy oskarżonego M. K. jest de facto zarzutem naruszenia przez sąd I instancji art. 7 k.p.k. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz art. 410 k.p.k. poprzez oparcie rozstrzygnięcia nie na wszystkich dowodach zebranych w sprawie. Jest on oczywiście bezzasadny. Analizując treść pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia ( k – 990-1000) w żadnym razie nie daje podstaw do podzielenia stanowiska obrońcy oskarżonego o naruszeniu przez sąd I instancji art. 7 k.p.k. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ich dowolną ocenę. Wprost przeciwnie – Sąd Okręgowy w Lublinie oceniając poszczególne dowody zebrane w sprawie czynił to z zachowaniem zasad logiki, racjonalności i doświadczenia życiowego. Nie ma również racji skarżąca twierdząc, iż Sąd Okręgowy w procesie dochodzenia do ustaleń faktycznych postępował wbrew treści 410 k.p.k. , a więc, że oparł się jedynie na fragmencie zgromadzonych w sprawie dowodów , gdyż z treści pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia wynika jednoznacznie , iż sąd I instancji analizował wszystkie dowody zebrane w sprawie oceniając je zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów , tj. jednym dowodom dając wiarę a innym tej wiary odmawiając i uzasadnił swe stanowisko w tym zakresie. Przechodząc do szczegółowej analizy zarzutu obrazy przepisów art. 7 i art. 410 k.p.k. podkreślić trzeba, że sprawie tej podstawę ustalenia stanu faktycznego przez sąd I instancji stanowiły przede wszystkim zeznania świadków U. K. i P. S. . Lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku dowodzi , że Sąd Okręgowy w Lublinie dokonał dokładnej analizy zeznań wyżej wymienionych świadków ( uzasadnienie k – 993-995v) , dostrzegając występujące rozbieżności między ich zeznaniami oraz niekonsekwencje w zeznaniach świadka P. S. . W tej sytuacji Sąd ten prawidłowo dokonał analizy wyżej wymienionych dowodów z powiązaniu z innymi dowodami zebranymi w sprawie takimi , jak zeznania świadków K. J. , J. L. , J. K.
(2), P. P. , J. S. , M. M. i dając wiarę zeznaniom wyżej wymienionych świadków - w oparciu o zebrany w ten sposób materiał dowodowy ustalił stan faktyczny w sprawie. Lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku dowodzi, że Sąd Okręgowy w Lublinie dokonał także dokładnej analizy wyjaśnień oskarżonego ( uzasadnienie – k – 992-993 ), odnosząc się do podanych przez niego okoliczności, mogących mieć znaczenie dla ustalenia zakresu jego odpowiedzialności karnej. Sąd Okręgowy w Lublinie poddał wyjaśnienia M. K. weryfikacji w oparciu o inne dowody takie, jak zeznania świadków wyżej wymienionych , opinie biegłych odnośnie obrażeń doznanych przez G. S. , oględzin ciała M. K. a także szereg innych dowodów nieosobowych, nie pomijając żadnego z dowodów ujawnionych w toku rozprawy głównej, a przy tym w należyty sposób przedstawiając powody takiej a nie innej ich oceny. Dowody te przywiodły Sąd Okręgowy w Lublinie do trafnego – zdaniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie – wniosku o konieczności odrzucenia prezentowanej przez oskarżonego wersji o zaatakowaniu go przez G. S. i P. S. i działaniu w obronie własnej. Z zeznań bowiem zarówno U. K. , jak i P. S. ( obdarzonych wiarą przez sąd I instancji) wynika przecież , iż to właśnie oskarżony M. K. wywołał na zewnątrz lokalu G. S. a gdy ten wraz z P. S. wyszli za nim zaatakował ich najpierw próbując zadać cios nożem P. S. a następnie zadając cios nożem G. S. . Fakt wywoływania przez oskarżonego G. S. do wyjścia na zewnątrz potwierdzają zeznania świadka K. J. – wprawdzie świadek ten w trakcie okazania nie rozpoznał osoby , która wypowiadała słowa nawołujące do wyjścia z lokalu w tym nie rozpoznał osoby oskarżonego lecz potwierdził zaistnienie takowego faktu. W świetle tak ustalonego stanu faktycznego całkowicie bezzasadny jest zarzut zawarty w apelacji co do błędnej oceny materiału dowodowego – skarżąca wskazuje w nim na możliwość przypisania oskarżonemu działania w warunkach obrony koniecznej. Bezzasadność tego zarzutu wywodzi się stąd , iż autorka apelacji przeciwstawia ustaleniom faktycznym dokonanym przez Sąd I instancji własną wersję zdarzeń opartą na wyjaśnieniach oskarżonego , którym przecież Sąd ten wiary odmówił. Także inne dowody wskazywane przez skarżącą , które jej zdaniem potwierdzają fakt działania oskarżonego w warunkach obrony koniecznej , zdaniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie , takowego faktu nie potwierdzają. W szczególności fakt takowy nie wynika z opinii biegłych T. I. czy też K. W. a wprost przeciwnie ten ostatni biegły stwierdził , iż brak jest podstaw do stwierdzenia aby oskarżony działał w obronie własnej przez jakąkolwiek agresją. Natomiast Sąd Okręgowy w Lublinie ustalając stan faktyczny na podstawie wcześniej przedstawionych dowodów wykluczył działanie oskarżonego w warunkach obrony koniecznej uzasadniając swe stanowisko w tym przedmiocie ( uzasadnienie k – 998). W tej sytuacji całkowicie zbędne było rozważanie czy oskarżony mógł działać w warunkach przekroczenia granic obrony koniecznej czy to w zakresie ekscesu intensywnego czy też ekstensywnego. Reasumując: zdaniem Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać za skarżącą, że Sąd I instancji oceniając zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, dopuścił się naruszenia art. 7 k.p.k. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z dnia 9 listopada 1990 roku, WRN 149/90, LEX nr 20454), przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. , jeśli tylko: - jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy; - stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających, zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego; - jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Wszystkie powyższe wymogi Sąd I instancji spełnił. Wywody skarżącej zawarte w apelacji przedstawiają natomiast alternatywną wersję oceny dowodów i stanowią jedynie czystą polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego w Lublinie, nie popartą żadnymi logicznymi argumentami i – jako takie – nie są one w stanie spowodować uwzględnienia zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. Także oczywiście bezzasadny jest zarzut autorki apelacji dotyczący błędu w ustaleniach faktycznych , który jakoby popełnił Sąd I instancji , ustalając , iż oskarżony M. K. dopuścił się zarzucanego mu czynu działając z zamiarem ewentualnym zabójstwa G. S. . Nie budzi bowiem wątpliwości, że oskarżonemu towarzyszył zamiar bezpośredni spowodowania uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego – takiego ustalenia dokonuje także Sąd I instancji wskazując na rodzaj użytego przez oskarżonego narzędzia ( uzasadnienie k – 997v). Sąd ten ustala także , iż oskarżony nie działał w zamiarze bezpośrednim zabójstwo G. S. wskazując na okoliczności przedmiotowego zdarzenia ale ustala , iż działał w zamiarze ewentualnym jego zabójstwa , tj. przewidywał możliwość wystąpienia skutków swojego zachowania w postaci pozbawienia życia pokrzywdzonego i na to się godził na co , wg. niego wskazują wyeksponowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności o charakterze przedmiotowym ( uzasadnienie k – 997v-998) w postaci sposobu działania oskarżonego – siły i umiejscowienia ciosu oraz rodzaju użytego narzędzia. Z rozumowaniem tym należy w pełni się zgodzić. Oskarżony M. K. użył bowiem do zadania ciosu narzędzia niebezpiecznego w postaci noża a cios skierował w szyję pokrzywdzonego a więc w tę część ciała , gdzie znajdują się istotne dla życia narządy w postaci dużych naczyń krwionośnych – żyły i tętnice. Nie sposób uznać, że oskarżony jako osoba dorosła z pewnym już bagażem doświadczenia życiowego i pozbawiona mankamentów psychicznych i intelektualnych – nie uświadamiał sobie możliwości wystąpienia skutku swego działania w postaci śmierci pokrzywdzonego. Skoro zaś pomimo tego zdecydował się na nie, to uznać należy, że na taki skutek się godził, co wskazuje na towarzyszący mu zamiar ewentualny zabójstwa ( art. 9 § 1 k.k. ). Dodać należy , iż zdaniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie ustalenie o istnieniu bądź nie zamiaru ewentualnego u sprawcy winno się opierać każdorazowo na pełnej analizie okoliczności zdarzenia , tj. przesłanek zarówno przedmiotowych , jak i podmiotowych. W sprawie niniejszej wprawdzie oskarżony w swych wyjaśnieniach nie przyznawał się do działania w zamiarze zabójstwa pokrzywdzonego G. S. , to jednak potwierdził fakt zaistnienia konfliktu pomiędzy nim a G. S. i P. S. o dziewczynę G. U. K. . Fakt ten potwierdzają zeznania świadków : U. K. i P. S. . Fakt ten , rozpatrywany w kategoriach racjonalnych , nie stanowi oczywiście uzasadnienia sposobu działania oskarżonego M. K. ustalonego przez Sąd I instancji ale wpisuje się w ciąg działań przez niego podjętych , tj. wywołanie G. S. na zewnątrz lokalu i zaatakowanie jego i P. S. . Natomiast okoliczności przedmiotowe czynu oskarżonego jednoznacznie świadczą o jego działaniu w zamiarze ewentualnym zabójstwa pokrzywdzonego G. S. . Dodać należy , iż argumenty podnoszone przez autorkę apelacji mające przemawiać wg. niej przeciwko temu ustaleniu są całkowicie nietrafne. I tak wskazywanie na rodzaj narzędzie w postaci scyzoryka o długości ostrza 4 cm. jest o tyle nietrafne , że jest dokonana na podstawie wersji zdarzeń podanej przez oskarżonego , której Sąd I instancji nie podzielił – narzędzia bowiem za pomocą którego oskarżony zadał cios pokrzywdzonemu nie zabezpieczono. Także fakt przebiegu rany u pokrzywdzonego nie może przesądzać o braku zamiaru ewentualnego zabójstwa u oskarżonego , jak chce tego autorka apelacji. Bez wątpienia bowiem zadawał on cios nożem pokrzywdzonemu kierując go w okolice szyji a więc fakt czy ten cios był mniej lub bardziej precyzyjny nie może być adekwatną okolicznością przesądzającą o zamiarze działania oskarżonego. Zwrócić bowiem należy uwagę na dynamiczny charakter przedmiotowego zdarzenia , porę nocną , w której się ono rozgrywało oraz fakt , iż zarówno oskarżony , jak i pokrzywdzony byli w jego trakcie pod wpływem alkoholu – biorąc te okoliczności pod uwagę większa bądź mniejsza precyzyjność ciosu oskarżonego nie może w żadnym razie przesądzać o zamiarze jako działania. Odnośnie czynów przypisanych oskarżonemu M. K. w punktach II i III wyroku to stwierdzić należy , iż także w zakresie tych czynów Sąd Okręgowy w Lublinie w sposób prawidłowy zebrał materiał dowodowy w sprawie a oceniając go nie dopuścił się jakichkolwiek błędów logicznych – dokonał jego oceny zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów zawartej w art. 7 k.p.k. , dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych a także zastosował właściwe przepisy prawa materialnego prawidłowo kwalifikując te czyny. Sąd Apelacyjny w Lublinie całkowicie akceptuje ustalenia i rozstrzygnięcie Sąd Okręgowego w Lublinie w tym zakresie. Rozważając apelację obrońcy oskarżonego M. K. w aspekcie art. 447§1 k.k. stwierdzić należy , iż w żadnym razie wymierzonej temu oskarżonemu kary za czyn opisany w punkcie I wyroku nie można uznać za rażąco niewspółmiernie surową. Przypomnieć w tym miejscu należy , że z rażącą niewspółmiernością kary za określone przestępstwo mamy do czynienia wówczas , gdy na podstawie wszystkich okoliczności mających wpływ na jej wymiar można ustalić , że zachodzi wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd I instancji , a karą jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej przy prawidłowym zastosowaniu dyrektyw wymiaru kary zawartych w art. 53 k.k. i dalszych ( wyrok Sądu Najwyższego z 14 grudnia 1973 roku w sprawie III KR 254\73 – OSNPG 3-4\1974 poz. 51 , wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 1995 roku w sprawie II KRN 198\94 – OSN Prok. i Pr. 6\1995 poz.18). Nie chodzi w tej sytuacji o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary , ale o różnicę zasadniczą , która powodowałaby , iż karę wymierzoną dotychczas należałoby traktować jako rażąco niewspółmierną , z uwagi na jej łagodność lub surowość. Przede wszystkim podkreślić należy , iż sąd I instancji w sposób prawidłowy ustalił , zarówno stopień winy M. K. , jak i stopień społecznej szkodliwości jego czynu – uzasadnienie sądu I instancji jest w tym przedmiocie wyczerpujące ( uzasadnienie k - 999 ). Zważyć należy , iż sąd ten wziął pod uwagę nie tylko okoliczności obciążające oskarżonego ale i okoliczności łagodzące takie , jak działanie w zamiarze wynikowym. Wymierzając oskarżonemu karę 8 lat pozbawienia wolności a więc kare w dolnej granicy ustawowego zagrożenia , Sąd Okręgowy w Lublinie miał w szczególności na uwadze takie okoliczności , jak stopień winy oskarżonego , społeczną szkodliwość jego czynu , charakter czynu i sposób działania oskarżonego. W tej sytuacji , kara wymierzona oskarżonemu jest karą sprawiedliwą i w żadnym razie , zdaniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie nie można uznać , jako rażąco niewspółmiernie surowej. Podobnie kar wymierzonych oskarżonemu za czyny opisane w punktach II i III wyroku w żadnym razie nie można uznać za rażąco surowe. Sąd Okręgowy w Lublinie uzasadnił w sposób wyczerpujący przesłanki ich wymiaru w takiej a nie innej wysokości ( uzasadnienie k – 999v-1000). To samo należy odnieść do orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej pozbawienia wolności. Sąd I instancji zastosował przy jej orzeczeniu zasadę asperacji i uzasadnił swoje stanowisko w sposób jasny i logiczny ( uzasadnienie k – 21). Mając zatem powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny w Lublinie wobec bezzasadności zarzutów podniesionych w wywiedzionej przez obrońcę oskarżonego apelacji oraz niestwierdzenia uchybień określonych w art. 439 i 440 k.p.k. podlegających uwzględnieniu z urzędu utrzymał zaskarżony wyrok w mocy uznając apelację za oczywiście bezzasadną. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. Sąd Apelacyjny zaliczył na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności okres jego tymczasowego aresztowania również od dnia 9 sierpnia 2013 roku do dnia 25 września 2013 roku. Orzeczenie o zwolnieniu oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych i ustaleniu, że wchodzące w ich skład wydatki ponosi Skarb Państwa zapadło w oparciu o przepis art. 624 § 1 k.p.k. , gdyż – w ocenie Sądu Apelacyjnego – sytuacja materialna oskarżonego nie pozwala na uiszczenie przez niego tych należności. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł, jak w wyroku.