← Polska

Sad powszechny, II AKa 461/13

Sygn. akt : II AKa 461/13 ORZECZENIE W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSA Barbara Suchowska (spr.) Sędziowie SSA Witold Mazur SSA Grażyna Wilk Protokolant Agnieszka Przewoźnik przy udziale Prokuratora Oddziałowego Biura Lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach Andrzeja Majchera po rozpoznaniu w sprawie przeciwko lustrowanemu M. D. ( D. ) odwołania wniesionego przez obrońcę od orzeczenia Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 16 września 2013 r. sygn. IV K 75/11 w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego

  1. zmienia zaskarżone orzeczenie w pkt 1 w ten sposób, że przyjmuje, iż M. D. złożył w dniu 6 lutego 2008 roku niezgodne z prawdą oświadczenie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. 2007 Nr 63 poz. 425 ze zmianami) działając w ramach kontratypu realizacji prawa do obrony i uchyla orzeczenia zawarte w pkt. 2, 3 i 4;
  2. kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt II AKa 461/13 UZASADNIENIE Orzeczeniem z dnia 16 września 2013 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach, na podstawie art. 21 a ust. 2, 2a i 2b Ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz o treści tych dokumentów (Dz.U. 2007 Nr 63 poz. 425 ze zm.) oraz art. 627 kpk w zw. z art. 19 w/w ustawy stwierdził: - że M. D. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie, o którym mowa w art. 7 ust.1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów ; - orzekł wobec lustrowanego M. D. utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek wynika z ustawy na okres 5 lat; - orzekł wobec lustrowanego M. D. zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 ustawy wyżej cytowanej na okres lat 5; - obciążył lustrowanego kosztami postępowania w sprawie. Apelację od tego orzeczenia złożył obrońca lustrowanego zaskarżając je w całości i zarzucając: I. rażącą obrazę art. 414 §1 w związku z art. 17 §1 pkt 7 kpk , przez merytoryczne rozpoznanie sprawy pomimo istnienia bezwzględnej ujemnej przesłanki procesowej ne bis in idem w postaci uprzedniego prawomocnego skazania za tożsamy przedmiot sprawy, nie usuniętego dotąd z porządku prawnego, - w wyniku błędnej interpretacji pojęcia tożsamości tego przedmiotu pomimo wieloletniego już dorobku doktryny oraz orzecznictwa sądów w tej kwestii, co prowadziło do błędnego wniosku jakoby dopuszczalne było odrębne osądzanie M. D. co do dwóch złożonych oświadczeń lustracyjnych a nadto: a) pominięcie, że z uwzględnieniem aktów prawa międzynarodowego ratyfikowanych przez Polskę oraz innych ustrojowych aktów najwyższego rzędu w demokratycznych państwach prawnych, takie niedopuszczalne ukształtowanie postępowania narusza gwarancyjne prawo do obrony i zmusza lustrowanego wprost do samooskarżenia, co jest atrybutem jedynie państw totalitarnych; b) pominięcie w tej kwestii unormowań: 1) art. 14 pkt 7 międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych ONZ z 1966 r. o treści:” Nikt nie będzie podlegał ponownemu sądzeniu lub ukaraniu za przestępstwa za które został prawomocnie skazany lub uniewinniony – zgodnie z prawem i procedurami każdego kraju; 2) art. 4 ust. 1 protokołu nr 7 do Europejskiej Konwencji Praw i Wolności Obywatelskich; 3) art. 54 Konwencji Wykonawczej do układu z Schengen z dnia 10 czerwca 1990 roku; 4) dorobku Trybunału Konstytucyjnego RP w odniesieniu do ustawy lustracyjnej zawartego w wyrokach z dnia 11 maja 2007 r. sygn. akt K-2/07 oraz z dnia 19 kwietnia 2011 r. sygn. K-19/08; 5) a także, w kwestii kryteriów oceny tożsamości czynu dorobku nauki prawa karnego począwszy od stanowiska w tej kwestii klasyków problemu prof. Śliwińskiego i Cieślaka oraz orzecznictwa sądów polskich w tym np.: wymienionych w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2005 r. sygn. akt (...) w odniesieniu do kasacji w sprawie L. R. z udziałem sędziów P. H. i S. Z. . II. oddalenie wniosków dowodowych lustrowanego o przeprowadzenie dowodów z archiwów TVP 1, oraz znajdujących się w archiwach ORA w K. dla wykazania, że w owym okresie adwokaci działali niejednokrotnie pod wpływem przymusu i szantażu co znalazło najdobitniej wyraz w aresztowaniu adwokatów M. B.

(1)i Ł. A. (późniejszy prezes (...) oraz późniejszy senator RP), pozbawieniu funkcji prezesa (...) M. B.
(2)i zawieszeniu adwokatów w czynnościach m.in. adwokata S. N. a ostatecznie jako apogeum tych represji charakteryzujących ten czas zamordowanie księdza J. P. , - które to okoliczności ostatecznie nie zostały rozważone przez sąd, mając na względzie, że od czasu orzeczenia ETPCz w sprawie M. V Polska w sprawie lustracyjnej, sprawa lustracyjna jest w tym rozumieniu sprawą karną ze wszystkimi konsekwencjami co prowadzi do konieczności ustalenia zawinienia osoby podlegającej lustracji, albowiem jest to istota odpowiedzialności karnej (zarzut ten podniesiony jedynie z ostrożności procesowej). III. rażące naruszenie art. 5 §2 kpk w odniesieniu do orzeczenia zakazu pełnienia funkcji o której mowa w punkcie 3 zaskarżonego wyroku, pomimo że w powołanym już wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2007 r. sygn. K-2/07 wynika niezbicie niekonstytucyjność takiego stanu rzeczy (vide Komunikat Trybunału na stronie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka do którego w całości się odwołuje – co czyni w tej kwestii zaskarżony wyrok oczywiście niesprawiedliwym z uwagi na unormowania art. 440 kpk . (zarzut ten postawiony jedynie z ostrożności procesowej). IV. pominięcie i nie rozważenie w związku z tym znaczenia okoliczności iż M. D. był skreślony na okres ponad dwóch lat z listy adwokatów na skutek pierwszego prawomocnego wyroku, oraz orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 11 marca 2011 r. sygn. (...) i zamknięcia tej kwestii poprzez wymierzenie dyscyplinarnej kary przez ORA w C. . V. obrazę art. 424 §1 pkt 1 kpk mającą wpływ na treść wyroku, przez nie ustosunkowanie się w uzasadnieniu do kwestii ustrojowych podnoszonych przez obronę a zwłaszcza problematyki tożsamości czynu i przesłanki ne bis in idem tj. odmiennego stanowiska sądu w poglądach doktryny i orzecznictwa oraz przytoczonych wprost aktów normatywnych prawa międzynarodowego, co już z tej przyczyny realnie uniemożliwia kontrolę odwoławczą zaskarżonego wyroku. Na tej podstawie obrońca wniósł:
  1. o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania z powodu przesłanki ne bis in idem tj. niedopuszczalności niniejszego procesu; ewentualnie z ostrożności procesowej:
  2. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Apelacja obrońcy okazała się skuteczna o tyle, że w wyniku jej rozpoznania sąd odwoławczy dokonał zmiany zaskarżonego orzeczenia, w zakresie o jakim mowa niżej. Odnosząc się w pierwszej kolejności do przedstawionych przez skarżącego zarzutów podnieść należy, że brak jest podstaw do przyjęcia naruszenia przez sąd I instancji przepisów prawa procesowego to jest art. 17 §1 pkt 7 kpk w związku z art. 414 §1 kpk . Wprawdzie Sąd Okręgowy do podnoszonego w toku całego postępowania przez obrońcę i lustrowanego zarzutu naruszenia powagi rzeczy osądzonej odniósł się bardzo lakonicznie w swoich motywach, to jednak ze stanowiska tam przedstawionego jasno wynika, że kwestię ewentualnego zaistnienia ujemnej przesłanki procesowej analizował i w realiach rozpatrywanej sprawy nie dopatrzył się jej. Ze stanowiskiem tym należy się zgodzić, choć zagadnienie dotyczące relacji pomiędzy dwoma tzw. ustawami lustracyjnymi, to jest ustawą z dnia 11 kwietnia 1997 roku o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne a ustawą z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów , budzi wiele wątpliwości natury prawnej, zwłaszcza w odniesieniu do zawartego w obu tych aktach prawnych obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego przez osoby, co do których przepisy tych ustaw znajdują zastosowanie. Niewątpliwie jest tak, że ustawa z 2006 roku nakłada na osoby podlegające lustracji obowiązek złożenia stosownego oświadczenia niezależnie od tego, czy dana osoba uprzednio oświadczenie takie już składała na podstawie ustawy z 1997 roku. Jej przepisy nie przewidują bowiem w tym zakresie zwolnienia lub chociażby zawieszenia tego obowiązku np. na czas trwania postępowania (poza art. 7 ust. 3 cyt. ustawy). Słusznie w licznych publikacjach i stanowiskach, w tym zajmowanych przez Trybunał Konstytucyjny podnosi się, że zakres informacji, jakie winny być zawarte w oświadczeniach lustracyjnych składanych w oparciu o wymienione wyżej ustawy z 1997 roku i 2006 roku nie jest tożsamy, zaś ustawodawca uchwalając „nową” ustawę lustracyjną, w sposób świadomy, nałożył na osoby podlegające lustracji ponowny obowiązek poddania się tym rygorom. W istniejącym stanie prawnym brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że wypełnienie przez osobę lustrowaną nakazu wprost wynikającego z obowiązującej ustawy i złożenie ponownego oświadczenia, powoduje w przypadku zakwestionowania jego prawdziwości, zaistnienie negatywnej przesłanki procesowej, o której mowa w art. 17 §1 pkt 7 kpk w postępowaniu lustracyjnym, toczącym się zgodnie z jej przepisami, pomimo prawomocnego zakończenia wcześniej wszczętego postępowania, opartego na przepisach ustawy z 1997 roku. Nie ma zatem racji skarżący, podnosząc w nawiązaniu do treści konwencji, umów międzynarodowych i dokumentów w apelacji przytoczonych, by postępowanie jakie toczyło się przed sądem I instancji dotknięte było bezwzględną przyczyną odwoławczą określoną w art. 439 §1 pkt 8 kpk . Pogląd powyższy zgodny jest ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 13 listopada 2013 roku sygn. akt II KK 164/13, w którym stwierdzono wprost, że prawomocne orzeczenie w kwestii prawdziwości (lub nieprawdziwości) oświadczenia lustracyjnego złożonego na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy lustracyjnej z 1997 roku nie stwarza stanu rzeczy osądzonej (rei iudicatae) w rozumieniu art. 17 §1 pkt 7 kpk , który znajduje – zgodnie z art. 19 ustawy lustracyjnej z 2006 roku – odpowiednie zastosowanie w postępowaniu lustracyjnym i tym samym, nie stanowi przeszkody do badania zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego złożonego na podstawie art. 7 ust.1 ustawy lustracyjnej z 2006 roku, mimo że oba oświadczenia dotyczą tych samych wydarzeń z przeszłości i w obu postępowaniach lustracyjnych przeprowadza się te same dowody. Mając powyższe na względzie stwierdzić zatem trzeba, że słusznie sąd I instancji uczynił badając, w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe, rzetelność złożonego przez lustrowanego oświadczenia lustracyjnego. W oparciu o analizę akt sprawy stwierdzić w tej materii należy, że ustalenia faktyczne jakie sąd ten poczynił są prawidłowe. Znajdują one pełne oparcie w dokonanej zgodnie z wymogami określonymi w art. 7 kpk ocenie zgromadzonego materiału dowodowego. Oddalenie w toku postępowania przed Sądem Okręgowym wniosków dowodowych składanych przez obrońcę, dotyczących zarówno badania zasobów archiwalnych TVP 1 jak i innych dokumentów zgromadzonych (jak podnoszono we wniosku) w archiwach ORA w K. dotyczących szykanowania innych adwokatów, co podniesiono w zarzutach apelacji, nie budzi zastrzeżeń, gdyż dotyczą one okoliczności nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji dysponował dowodami bezpośrednimi w postaci zeznań świadków, którzy posiadali wiedzę na temat zarówno nawiązania współpracy lustrowanego M. D. ze Służbą Bezpieczeństwa, jej praktycznej realizacji jak i czasu jej trwania, a także szeregiem zgromadzonych dokumentów, w tym objętych klauzulą tajności, współpracę tę ponad wszelką wątpliwość potwierdzających. Dokonana przez sąd merytoryczny ocena tych dowodów, korespondujących ze sobą, jest pełna, spójna, logiczna i zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Również wyjaśnienia lustrowanego, w tym odczytywane z poprzedniego postępowania lustracyjnego jakie toczyło się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie, nie budzą wątpliwości. Za trafne i w pełni uprawnione przyjąć zatem należało poczynione przez sąd I instancji ustalenia, że zachowanie lustrowanego formalnie wyczerpało znamiona rozpatrywanego czynu, to jest polegało na złożeniu niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego. Niemniej jednak dalsze wnioski jakie z wyników przeprowadzonego postępowania wyciągnął w stosunku do lustrowanego Sąd Okręgowy za prawidłowe uznane być nie mogą. Zauważyć bowiem należy, że wprawdzie w dacie składania przez adwokata M. D. oświadczenia lustracyjnego, zgodnie z wymogiem wynikającym z przepisów ustawy z 2006 roku, pierwsze postępowanie lustracyjne, toczące się według przepisów ustawy z 1997 roku zostało już prawomocnie zakończone, to jednak od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2005 roku sygn. V AL 7/03/II inst. złożona została kasacja, która do chwili składania ponownego oświadczenia lustracyjnego przez lustrowanego, co nastąpiło w dniu 6 lutego 2008 roku, nie została rozpoznana. W sytuacji, w której orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 22 listopada 2004 roku sygn. (...) , utrzymanym w mocy orzeczenie Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 3 sierpnia 2005 roku sygn. (...) inst. stwierdzono, że M. D. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z 1997 roku a wniesiona przez niego kasacja nie została rozstrzygnięta, wykonanie obowiązku ponownego złożenia oświadczenia lustracyjnego, potencjalnie mogło mieć wpływ na przebieg tego pierwszego postępowania a niewątpliwie miało istotne znaczenie dla realizacji przysługującego lustrowanemu prawa do obrony. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 66 ustawy z 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów ustawa z dnia 11 kwietnia 1997 roku utraciła moc za wyjątkiem jednak art.
  3. Zgodnie natomiast z tym przepisem skutek określony w zawartych w jego treści normatywnej pkt 1-3, (w tym utrata zajmowanego stanowiska, funkcji) powstawał z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądu, chyba że wniesiono kasację i przyjęto ją do rozpoznania. W takim przypadku skutek ten ulegał przesunięciu w czasie i był zależny od wyniku postępowania prowadzonego w związku z wniesioną kasacją. Pozytywne rozstrzygnięcie dla lustrowanego usuwało skutek dla niego niekorzystny. Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że obowiązek złożenia przez lustrowanego M. D. , pod rygorem utraty zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji, oświadczenia co do faktów będących już uprzednio przedmiotem oświadczenia lustracyjnego, wymagał analizy pod katem standardów rzetelnego procesu i realizacji prawa do obrony wynikającego zarówno z art. 42 ust. 2 zdanie pierwsze Konstytucji oraz z art. 74 §1 kk . Trybunał Konstytucyjny w stanowisku zaprezentowanym w uzasadnieniu postanowienia z dnia 30 października 2013 roku sygn. akt P 30/12, które w części odnosi się do zagadnień faktycznych i prawnych występujących także w niniejszym postępowaniu wyraził pogląd, szeroko odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego w kwestii gwarantowanego podsądnemu i uczestnikowi postępowania prawa do obrony, że stosując odpowiednio w postępowaniu lustracyjnym przepisy prawa karnego procesowego na podstawie art. 19 ustawy z 2006 roku i dokonując ich prokonstytucyjnej wykładni, sytuację osoby podlegającej lustracji, która zobowiązana jest w świetle obowiązującego prawa do złożenia ponownego oświadczenia lustracyjnego pomimo toczącego się wcześniej wszczętego w oparciu o ustawę z 1997 roku postępowania, winno się rozważać w aspekcie pozaustawowego kontratypu realizacji prawa do obrony. Mając na względzie przedstawioną przez Trybunał Konstytucyjny argumentację i okoliczności występujące w rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny uznał, że z uwagi na występującą sekwencję zdarzeń o której mowa wyżej, zachowanie lustrowanego polegające na złożeniu ponownego, niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego nie było bezprawne, bowiem stanowiło realizację przysługującego mu prawa do obrony. Złożenie tego oświadczenia, w sytuacji procesowej w jakiej znajdował się lustrowany w związku ze złożeniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia, w chronologicznie pierwszym postępowaniu, mogło mieć wpływ na jego ostateczny wynik i dlatego też odwołując się do wyżej przedstawionej argumentacji sąd odwoławczy zmienił zaskarżone orzeczenie przyjmując, iż lustrowany M. D. działał w ramach kontratypu realizacji prawa do obrony i w konsekwencji takiego stanowiska uchylił sankcje zawarte w pkt 2, 3 i 4 oparte na przepisach art. 21a pkt 2a i 2b. Z uwagi na to, że w postępowaniu lustracyjnym odpowiednio znajdują zastosowanie przepisy kodeksu postępowania karnego ( art. 19 ), w tym także dotyczące wyroku ( art. 21a ust.1 ) zgodnie z art. 414 §1 kpk , wobec stwierdzenia okoliczności wymienionej w art. 17 §1 pkt 2 kpk w wydanym orzeczeniu należało stwierdzić brak bezprawności czynu i uwolnić lustrowanego od wszelkich następstw z tym związanych, a kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.