← Polska

Sad powszechny, II AKa 97/14

Sygn. akt : II AKa 97/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący SSA Witold Mazur Sędziowie SSA Robert Kirejew (spr.) SSA Grażyna Wilk Protokolant Agnieszka Przewoźnik przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Adama Rocha po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2014 r. sprawy G. G. s. M. i I. , ur. (...) w L. oskarżonego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. na skutek apelacji obrońcy oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 12 listopada 2013 r. sygn. akt. XVI K 76/12

  1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną;
  2. zasądza od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Katowicach) na rzecz adwokata J. G. – Kancelaria Adwokacka w K. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, w tym 23% podatku VAT tytułem nieopłaconych kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym;
  3. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa. II AKa 97/14 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 12 listopada 2013 r., sygn. akt XVI K 76/12, uznał G. G. za winnego tego, że w okresie od 29 listopada 1997 roku do 14 grudnia 1997 roku w C. działając z góry powziętym zamiarem, w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu z D. N. oraz inną ustaloną osobą, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd właścicieli samochodów oraz osoby je zastępujące podczas sprzedaży samochodów: - marki „ D. (...) ” numer (...) , wartości 115 000 złotych własności S. G. ; - marki „ A. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 68 000 złotych własności K. K.

(1); - marki (...) numer rejestracyjny (...) wartości 90 000 złotych własności P. K.
(1); - marki „ O. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 65 000 złotych własności L. P. ; - marki „ V. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 44 000 złotych własności P. N. ; - marki „ A. (...) numer rejestracyjny (...) wartości 47 000 złotych własności P. M. ; - marki „ T. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 47 000 złotych własności P. K.
(2); - marki „ V. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 32 000 złotych własności P. P. ; - marki „ V. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 27 500 złotych własności A. P. ; - marki „ H. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 85 000 złotych własności J. N. ; - marki „ F. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 100 000 złotych własności T. K. ; - marki „ F. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 55 000 złotych własności R. M. ; - marki „ F. (...) ” numer rejestracyjny (...) wartości 90 000 złotych własności S. K. co do zamiaru pośrednictwa w sprzedaży ich samochodów osobom trzecim oraz zamiaru zapłaty kwot uzyskanych w wyniku sprzedaży samochodów, w ten sposób, że w ramach zarejestrowanego dla stworzenia pozorów legalności komisu samochodowego (...) , po telefonicznym informowaniu tych osób o możliwości zbycia ich samochodów i nakłonieniu ich do pozostawienia samochodów w komisie, przyjął ich samochody w komis, a następnie część tych samochodów sprzedał bez dokonania zapłaty pokrzywdzonym, a część wywiózł poza granice kraju, doprowadzając wyżej wymienionych pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 865.500 złotych, czym wyczerpał znamiona czynu z art. 205 § 2 1 dkk w zw. z art. 58 dkk i za to na podstawie art. 205 § 2 1 dkk wymierzył mu karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto na podstawie art. 415 § 4 k.p.k. zobowiązał oskarżonego do naprawienia wyrządzonej przez siebie szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej A. P. kwoty 6.875 zł i na rzecz pokrzywdzonego P. P. kwoty 8.000 zł – obie kwoty z ustawowymi odsetkami od dnia 14 grudnia 1997 roku. Na podstawie art. 83 § 1 dkk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu G. G. okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniach 26.02.1998 r. i od 17.11.2004 r. do 8.03.2005 r., a także zwolniono oskarżonego w całości od ponoszenia kosztów sądowych. Apelację wniósł obrońca oskarżonego G. G. zaskarżając wyrok w części zawierającej rozstrzygnięcia odszkodowawcze i zarzucając: 1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na: - bezkrytycznym przyjęciu wartości samochodów podawanych przez pokrzywdzonych A. P. , K. K.
(1)oraz P. P. , podczas gdy odpowiadają one jedynie ich oczekiwaniom, a nie rzeczywistej wartości samochodów, - obciążeniu oskarżonego obowiązkiem naprawienia szkody wraz z odsetkami od 14.12.1997 r., podczas gdy brak ku temu podstaw faktycznych i prawnych,
  1. obrazę przepisów postępowania, a to art. 413 § 2 pkt 1 i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez powstanie sprzeczności pomiędzy częścią dyspozytywną wyroku, a jego uzasadnieniem w części dotyczącej ilości osób, na rzecz których zasądzono odszkodowanie. W oparciu o te zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a z ostrożności procesowej – o zmianę wyroku poprzez wyeliminowanie z niego pkt. 2 i
  2. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja obrońcy oskarżonego G. G. okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym. Środek odwoławczy wniesiono na korzyść oskarżonego w ściśle oznaczonym zakresie, obejmującym jedynie rozstrzygnięcia zawarte w punktach 2 i 3 wyroku sądu I instancji, dotyczące zasądzenia na rzecz pokrzywdzonych odszkodowań od G. G. . Sąd odwoławczy po przeprowadzeniu kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku nie znalazł podstaw do orzekania na korzyść oskarżonego poza granicami środka odwoławczego. Nie stwierdzono bowiem wystąpienia okoliczności, o których mowa w art. 435, 439 § 1, 440 lub 455 kodeksu postępowania karnego . W szczególności za prawidłową należało uznać dokonaną przez sąd I instancji ocenę dowodów, a także poczynione na tej podstawie ustalenia faktyczne prowadzące do stwierdzenia, że G. G. świadomie uczestniczył, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w oszukańczym procederze polegającym na przyjmowaniu samochodów pod pozorem prowadzenia działalności komisowej, a następnie zbywaniu ich lub wywożeniu za granicę, bez dokonania jakiejkolwiek zapłaty pokrzywdzonym – właścicielom tych pojazdów. Oskarżony, obejmując swą wolą i świadomością całość procederu, miał w ramach podziału ról nakłaniać osoby chcące zbyć swe auta do ich pozostawienia w komisie prowadzonym przez K. K.
(2), a także brać udział w końcowej fazie działalności przestępczej wskazując komu należy przekazać samochody, pomagając K. K.
(2)ukryć się za granicą, a także eskortując jeden z samochodów uzyskanych w ramach rzeczonego procederu. Sąd Okręgowy zasadnie dał wiarę zeznaniom świadka K. K.
(2), wspartym innymi dowodami, w tym dotyczącymi zatrzymania G. G. w samochodzie marki P. w dniu 26 lutego 1998 r. Wypada również zauważyć, że w końcowej fazie postępowania jurysdykcyjnego sam oskarżony G. G. oświadczył, że przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Wątpliwości sądu odwoławczego nie budziła dokonana w I instancji subsumcja stanu faktycznego pod odpowiednie przepisy prawa, przypisanie G. G. winy oraz orzeczona względem niego kara. Nie sposób było jednak nie zauważyć, że w ślad za aktem oskarżenia zaskarżony wyrok sporządzony został w sposób niestaranny. Zawierał szereg omyłek pisarskich: w nazwiskach pokrzywdzonych, numerach rejestracyjnych samochodów, a nawet omyłkę rachunkową przy zliczeniu sumarycznej wartości przedmiotów przestępstwa w zestawieniu z przyjmowanymi wartościami jednostkowymi pojazdów (nota bene podobna omyłka była już prostowana, choć też niedokładnie, przy rozpoznawaniu sprawy po raz pierwszy przez sąd I instancji). Omyłki wychwycone przez Sąd Apelacyjny zostały sprostowane postanowieniem wydanym na rozprawie odwoławczej. Również redakcja i treść zaskarżonych rozstrzygnięć, zawartych w punktach 2 i 3 wyroku Sądu Okręgowego, daleka była od poprawności. Nie ulega wątpliwości, że w wymienionych, zakwestionowanych przez obrońcę punktach wyroku, Sąd Okręgowy działając z urzędu orzekł na podstawie przepisu art. 415 § 4 k.p.k. o odszkodowaniach od oskarżonego jako współsprawcy przestępstwa na rzecz pokrzywdzonych. Niemniej jednak Sąd Okręgowy zastosował przy tym wadliwą redakcję stylistyczną rozstrzygnięć odszkodowawczych, które zamiast stanowić o zasądzeniu od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonych konkretnych sum pieniężnych, mówią o zobowiązaniu do naprawienia szkody poprzez zapłatę określonych kwot. Takie sformułowania właściwe są nie dla zasądzania odszkodowań, a dla nakładania obowiązku naprawienia szkody, czy to jako środka karnego, o którym mowa w art. 39 pkt 5) k.k. , czy też jako środka o charakterze probacyjnym – np. na podstawie art. 72 § 2 k.k. Niemniej jednak, mimo że użyta przez sąd I instancji nieporadna stylistyka rozstrzygnięć o odszkodowaniach mogła sugerować, że chodzi o obowiązki naprawienia szkody, to wskazana w tych punktach podstawa prawna orzeczenia odszkodowawczego w zestawieniu z treścią uzasadnienia wyroku i zasądzonymi odsetkami pozwalają kategorycznie stwierdzić, że chodzi tu o cywilnoprawne odszkodowania zasądzone z urzędu przez sąd w toku postępowania karnego. Zgodnie z ugruntowaną i niezmienną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych (powołać tu można np. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1964 r., sygn. VI KO 14/63, OSNKW z 1964 r., z. 5, poz. 69; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1974 r., sygn. V KR 230/74, OSNPG 1975/2/25; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1984 r., sygn. I KR 65/84, OSNKW z 1985 r., z. 3-4, poz. 32; wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 czerwca 2004 r., sygn. akt II AKa 119/04, KZS 2005/6/92 i z dnia 22 listopada 2006 r., sygn. akt II AKa 226/06, KZS 2007/5/70), w przypadku zasądzenia odszkodowania pieniężnego od sprawcy przestępstwa na rzecz pokrzywdzonego tymże przestępstwem, zasądza się odsetki ustawowe od dnia zakończenia przestępczej działalności. Przyjmuje się bowiem, że od tego dnia dłużnik – sprawca deliktu - pozostaje w zwłoce z zapłatą kwoty równoważnej szkodzie majątkowej wyrządzonej przestępstwem. Dlatego za całkowicie nietrafiony należało uznać zarzut podniesiony w apelacji obrońcy G. G. , jakoby brak było podstaw faktycznych i prawnych do zasądzenia odsetek od dnia 14 grudnia 1997 roku od zasądzonych kwot pieniężnych. Nie był także zasadny podniesiony w apelacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych co do wartości samochodów, za które zasądzono odszkodowania. W chwili obecnej, po kilkunastu latach od daty przestępstwa i w sytuacji, gdy nie wiadomo gdzie znajdują się rzeczone samochody, nie jest możliwe dokładne ustalenie wartości tych pojazdów w oparciu o ich oględziny i stwierdzenie rzeczywistego stanu aut wraz z ich wyposażeniem w chwili czynu. Oszacowanie wartości przedmiotów przestępstwa musiało więc nastąpić w inny sposób. Sąd I instancji słusznie oparł się przy określaniu wartości przedmiotów przestępstwa na wycenach tych pojazdów dokonanych przez ich ówczesnych właścicieli, występujących w tej sprawie w charakterze pokrzywdzonych. Podawane przez pokrzywdzonych wartości nie odbiegały od orientacyjnych cen pojazdów danej marki i rocznika w tamtym czasie, a ponadto były akceptowane przez współdziałających ze sobą sprawców przestępstwa, gdy umieszczane były w dokumentach wydawanych pokrzywdzonym przy przyjmowaniu samochodów w rzekomy komis. Należy jednakże podkreślić, że nawet jeśliby przyjęte przez sąd I instancji wartości samochodów odbiegały w jakimś, co najwyżej nieznacznym, stopniu od ich wartości rzeczywistej, to i tak nie mogło to mieć istotnego wpływu na treść orzeczenia w zakresie zasądzonych odszkodowań. A to z tego względu, że z niewyjaśnionych w uzasadnieniu wyroku przyczyn, sąd I instancji zasądzając odszkodowania ograniczył je w stosunku do G. G. do 1/4 przyjętych wartości samochodów, za które miały stanowić rekompensatę. Sąd Okręgowy uczynił tak, mimo że zgodnie z przepisem art. 441 § 1 k.c. w sytuacji, gdy kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna. Zatem zasądzając z urzędu cywilnoprawne odszkodowanie na podstawie art. 415 § 4 k.p.k. , sąd I instancji powinien był zasądzić je od każdego ze współsprawców solidarnie, w pełnej kwocie, odpowiadającej całej przyjętej wartości poszczególnych samochodów. Rozstrzygnięcia odszkodowawcze, które znalazły się w zaskarżonym wyroku, ewidentnie powinny być bardziej korzystne dla pokrzywdzonych, a mniej korzystne dla oskarżonego, jednakże z uwagi na fakt, że wyrok zaskarżony został wyłącznie na korzyść G. G. , uchybienia w tym zakresie nie mogły zostać skorygowane. Podobnie rzecz ma się z pominięciem w sentencji wyroku zasądzenia odszkodowania na rzecz pokrzywdzonego K. K.
(1). Pomimo, że sąd meriti wspomina w uzasadnieniu o zasądzeniu odszkodowania także na rzecz tej osoby i pomimo tego, że w poprzednio uchylonym wyroku pierwszoinstancyjnym takie odszkodowanie się znajdowało, a nadto istniały wszelkie podstawy do jego zasądzenia, to jednak brzmienie samego wyroku nie pozostawia wątpliwości, że na rzecz K. K.
(1)nie zasądzono odszkodowania od oskarżonego. Nie zachodzi w tym zakresie sprzeczność w orzeczeniu uniemożliwiająca jego wykonanie, gdyż brzmienie sentencji wyroku jest jasne i ma decydujące znaczenie, bez względu na fakt, że w uzasadnieniu wyroku mówi się o rozstrzygnięciu w zakresie odszkodowania także na rzecz K. K.
(1). Trzeba stwierdzić, że doszło w tym przypadku do przeoczenia przez sąd I instancji zasądzenia odszkodowania także na rzecz pokrzywdzonego K. , co jest istotnym błędem merytorycznym, który nie może jednak zostać naprawiony w II instancji z uwagi na kierunek środka odwoławczego. Z tych wszystkich względów, stwierdzając, że orzeczenie sądu I instancji w zaskarżonych punktach nie zawierało błędów niekorzystnych dla oskarżonego, utrzymane ono zostało w mocy, a apelacja nie zawierająca żadnych argumentów mogących przemawiać za zmianą lub uchyleniem wyroku na korzyść oskarżonego G. G. , uznana została za oczywiście bezzasadną. W oparciu o przepisy art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. oskarżonego zwolniono od obowiązku zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze na rzecz Skarbu Państwa, zważywszy na jego sytuację finansową – osoby bez majątku, odbywającej od wielu lat karę pozbawienia wolności, co uzasadniało przypuszczenie, że nie byłby w stanie tych kosztów uiścić.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.