Sygn. akt III U 252/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 września 2014r. Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Witkowski Protokolant: sekr. sądowy Beata Dzienis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2014r. w Suwałkach sprawy P. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. o emeryturę w związku z odwołaniem P. C. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia 7 marca 2014 r. znak (...)
- oddala odwołanie:
- zasądza od P. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt III U 252/14 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. decyzją z dnia 07.03.2014r. odmówił P. C. prawa do emerytury. W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2013r. poz.1440) ubezpieczonym urodzonym przed 1 stycznia 1949r. przysługuje emerytura, jeżeli spełnili łącznie następujące warunki: - osiągnęli wiek emerytalny wynoszący co najmniej 65 dla mężczyzn; - mają okres składkowy i nieskładkowy wynoszący, co najmniej 25 lat dla mężczyzny. Natomiast zgodnie z art. 28 powołanej ustawy ubezpieczeni urodzeni przed 1 stycznia 1949r. będący pracownikami, którzy nie osiągnęli okresu składkowego i nieskładkowego, o którym mowa w art. 27 pkt 2 mogą przejść na emeryturę jeżeli - osiągnęli wiek emerytalny wynoszący 65 lat dla mężczyzn, - mają okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla mężczyzn. Zdaniem organu rentowego P. C. powyższych warunków nie spełnia, ponieważ okresy składkowe i nieskładkowe wynoszą 17 lat 9 miesięcy i 24 dni (w tym okresy składkowe 17 lat 3 miesiące i 24, okresy nieskładkowe 6 miesięcy), zamiast wymaganych 20 lat. Okresy natomiast pracy na gospodarstwie rolnym matki i ojczyma w latach od 11.10.1961r. do 18.10.1965r. i od 23.02.1967r. do 26.02.1971r. Zakład pozostawił bez rozpatrzenia, ponieważ P. C. nie dostarczył brakujących dokumentów. W odwołaniu od tej decyzji P. C. domagał się jej zmiany i przyznania prawa do emerytury wywodząc, że pracował na gospodarstwie rolnym matki i ojczyma. Wskazał, iż wystąpił do Nadleśnictwa G. o udzielenie informacji na temat rodzaju prac wykonywanych przez jego ojczyma oraz nadesłanie zaświadczenia odnośnie dzierżawionych przez niego ziem, na których prowadził gospodarstwo rolne. Jego ojczym – J. S. był bowiem pracownikiem Lasów Państwowych i pracował w Nadleśnictwie G. jako drwal i wynajmował od Lasów Państwowych lokal mieszalny oraz dzierżawił grunty. Przydzielono im dom w osadzie leśnej, gdzie mieszali wyłącznie robotnicy leśni. Jego rodzina składała się z 7 osób – ojczyma, matki i czworga rodzeństwa. Gospodarstwo było prowadzone na gruntach o powierzchni ok. 4 ha i w jego skład wchodziły grunty orne, położone blisko miejsca zamieszkania oraz łąki i pastwiska – usytuowane w dalszej odległości od siedliska. Zajmował się wszystkimi pracami w gospodarstwie, gdyż ojczym pracował w lesie, rodzeństwo było młodsze, a matka zajmowała się wyłącznie domem. Nie zachowały się tylko żadne dokumenty dotyczące dzierżawy i użytkowanych gruntów, czy też prowadzenia gospodarstwa rolnego przez J. S. . W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalanie. Podtrzymał podstawy skarżonej decyzji i dodatkowo wskazał, iż zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2013r. poz.1440) przy ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości uwzględnia się również następujące okresy, traktując je, z zastrzeżeniem art. 56 , jak okresy składkowe: 1) okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki, 2) przypadające przed dniem 1 lipca 1977 r. okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego po ukończeniu 16 roku życia, 3) przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art. 5-7, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu. Organ rentowy wskazał też, że w toku rozpatrywania wniosku odwołującego się z dnia 16.01.2014r. pismem z dnia 23.01.2014r. zwrócił się do niego o nadesłanie dokumentów potwierdzających jego wykształcenie, jego oświadczenia, zeznań świadków, zaświadczenia potwierdzającego fakt posiadania gospodarstwa rolnego przez matkę i ojczyma oraz jego wielkości, jak również zaświadczenia o zameldowaniu w miejscowości, w której gospodarstwo było prowadzone. W odpowiedzi na to odwołujący się w dniu 11.02.2014r. przedłożył jedynie poświadczenie zameldowania oraz oświadczenie dotyczące wykształcenia nie poparte żadną dokumentacja źródłową. Z tych powodów odmówił więc uwzględnienia powyższych okresów . Sąd Okręgowy w Suwałkach ustalił i zważył, co następuje: Odwołania za zasadnego uznać nie można było. Mając bowiem na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie można było przyjąć, iż odwołujący się wykazał wymagane 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Nie było mianowicie podstaw formalnych ani prawnych do uzupełnienia wykazanego okresu zatrudnienia okresami pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Wprawdzie jak wynika z orzecznictwa, czego potwierdzeniem jest choćby wyrok Sądu Najwyższego z dn. 2.02.1996r. II URN 3/95 (Lex 24774), w postępowaniu przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość mogą być udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego . Przepisy bowiem kodeksu postępowania cywilnego nie przewidują w tym względzie żadnych ograniczeń w postępowaniu przed sądami. Ewentualne zaś ograniczenia dowodowe wskazane w §2 powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7.02.1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8 poz. 43 ze zm.) bądź wynikające z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11.10.2011r. w sprawie postępowania w sprawie o świadczenia emerytalno – rentowe (Dz.U. z 2011r. Nr 237, poz. 1412), a poprzednio z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 07.02.1983r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno- rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz.U. z 1983r. Nr 10, poz. 49 ze zm.), sprowadzające się do złożenia na piśmie stosownych świadectw pracy, dotyczą wyłącznie postępowania przed organami rentowymi to jednak odwołujący się w niebudzący wątpliwości sposób nie wykazał, że w spornych okresach pracował na gospodarstwie rolnym rodziców. Zgromadzony natomiast w sprawie materiał dowodzi, że gospodarstwo, którym mogli dysponować matka i ojczym odwołującego się, stanowiło gospodarstwo deputatowe. Ojczym odwołującego się – J. S. , był bowiem pracownikiem Nadleśnictwa i z pewnością grunty rolne otrzymał w formie deputatu, gdyż trudno przyjąć aby pracownik Nadleśnictwa otrzymał je w innej formie. Niewątpliwie więc grunty, które mógł użytkować ojczym odwołującego się stanowiły deputat. Tak należy wnioskować z twierdzeń odwołującego się z rozprawy i z zeznań zawnioskowanych przez niego świadków. Zeznający przecież w sprawie świadkowie – siostry odwołującego się – K. O. i H. W. , zeznały, iż ich ojciec, a ojczym odwołującego się, był pracownikiem leśnym i z tego tytułu otrzymał właśnie od Nadleśnictwa grunty rolne. Wprawdzie zeznały, że grunty ojciec ich otrzymał w dzierżawę od Nadleśnictwa, to jednak uznać należało, ze otrzymał je w deputacie, gdyż naturalnym jest, że pracownik otrzymuje najpierw przede wszystkim deputat, a nie dzierżawę skoro przepisy przewidywały przyznanie deputatu. Natomiast jak uczy doświadczenie życiowe i co Sądowi jest znane z urzędu osoby trzecie deputat nazywają dzierżawą. Przyjęło się bowiem mówić dzierżawa jako słowo wygodniejsze, o wiele bardziej znane w komunikacji słownej. Tak należy uważać tym bardziej, że pracownikom Nadleśnictwa, zgodnie z § 6 rozporządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 8.11.1965r. w sprawie uposażenia pracowników przedsiębiorstw lasów państwowych (Dz.U. z 1965r. Nr 50, poz. 312 ze zm.), przysługiwał bezpłatny deputat rolny o pow. 1 ha oraz płatny deputat rolny z tym, że łączna powierzchnia użytkowych gruntów nie mogła przekraczać 3 ha. Zgodnie zresztą z tym rozporządzeniem każdy pracownik mógł przy tym korzystać bezpłatnie z pobliskich pastwisk, które nie wchodziły do powierzchni deputatów. Tymczasem gospodarstwo deputatowe nie jest gospodarstwem rolnym i praca w nim nie może być uznana za pracę w gospodarstwie rolnym (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 23.11.2012r. sygn. III AUa 833/12 - LEX 1246627 i wyroki Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23.04.2008r. III AUa 310/08 – Lex 493299, z dnia 25.04.2006r. sygn. III AUa 158/06 i z dnia 2.07.2008r. sygn. III AUa 558/08). Gospodarstwo deputatowe stanowi bowiem rodzaj uposażenia pracownika, przeznaczonego na zabezpieczenie potrzeb jego i rodziny, a zatem przyczynianie się przez członków rodziny pracownika do osiągania pożytków z gruntów rolnych, w granicach uprawnień samego pracownika, nie może być uważane za pracę w gospodarstwie rolnym. Odwołującemu się nie można więc okresu czasu od 11.10.1961r. do 18.10.1965r. i od 23.02.1967r. do 26.02.1971r. zaliczyć z mocy art. 10 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych do okresów składkowych przy ustaleniu prawa do emerytury. Poza tym w sprawie trzeba zauważyć, że - jak wynika z informacji Nadleśnictwa G. – nie zachowały się żadne dokumenty dotyczące dzierżaw i użytkowych gruntów czy też prowadzenia gospodarstwa rolnego przez J. S. – ojczyma odwołującego się (k. 7 akt), a takich nie posiada też odwołujący się i jego rodzina. Ta natomiast okoliczność w ogóle w wątpliwość stawia wiarygodność twierdzeń odwołującego się i zeznań wskazanych świadków co do tego, że ojczym odwołującego się J. S. posiadał deputat rolny. Niepodobna bowiem przyjąć aby wszystkie tego dotyczące dokumenty zaginęły. W sprawach tymczasem dotyczących przyznania świadczeń z ubezpieczenia społecznego zeznania świadków chociaż w części powinny mieć umocowanie w stosownej dokumentacji bądź nawiązywać do przedstawionej dokumentacji. Zeznania świadków muszą mieć bowiem weryfikację w stosownej dokumentacji, do której można je odnieść. Z tych między innymi względów Sąd pominął dowód z zeznań zawnioskowanego przez odwołującego się do przesłuchania świadka A. K. emerytowanego nadleśniczego Nadleśnictwa G. . Ponadto gdyby świadek nawet zeznał, że pamiętał mimo znacznego upływu czasu, że J. S. otrzymał do użytkowania grunty z Nadleśnictwa G. to i tak byłyby to grunty deputatowe, a takie jak wyżej wskazano nie stanowią gospodarstwa rolnego. Rozstrzygając sprawę Sąd wziął również pod uwagę, iż i sama praca odwołującego się na gospodarstwie deputatowym budziła wątpliwości. Jak wynika z poświadczenia zameldowania odwołującego się (...) Ż. , gdzie mieszkał ojczym odwołującego się z jego matką, zameldowany był od 31.10.1972r. i nie ma dokumentacji jego zamieszkania przez tą datą. W tego obliczu zeznania na okoliczność pracy na gospodarstwie deputatowym tylko jego osób najbliższym bo sióstr są dalece niewystarczające. Osoby najbliższe zawsze przecież będą miały interes w korzystnych zeznaniach dla członków swojej rodziny. Odwołujący się reprezentowany zaś jest przez profesjonalnego pełnomocnika, gdyż radcę prawnego, który winien zdawać sobie z tego sprawę. Mając więc te wszystkie okoliczności na uwadze, stwierdzić należało, że odwołujący się nie spełnił wszystkich warunków do otrzymania emerytury. Nie wykazał bowiem co najmniej 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Stąd Sąd Okręgowy w Suwałkach, na mocy art. 477 14 § 1 kpc , oddalił odwołanie. O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013r., poz. 490). Odwołujący się przegrał sprawę więc obowiązany jest ponieść koszty zastępstwa prawnego strony przeciwnej skoro sam takich żądał. PW?mt