Sygn. akt II Ca 134/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Iwona Siuta (spr.) Sędziowie: SO Violetta Osińska SR del. Katarzyna Longa Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Szlachta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2013 roku w S. sprawy z powództwa Z. K. przeciwko R. U. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt I C 1685/11
- zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: a. w punkcie I zasądza od pozwanego R. U. na rzecz powoda Z. K. kwotę 3.500 (trzy tysiące pięćset) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 10 sierpnia 2011 roku i oddala powództwo w pozostałej części; b. w punkcie III zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 363,40 (trzysta sześćdziesiąt trzy złote czterdzieści groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;
- oddala apelację w pozostałej części;
- odstępuje od obciążania pozwanego kosztami zastępstwa prawnego należnymi powodowi w postępowaniu apelacyjnym. II Ca 134/13 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 30 października 2012 roku Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie w pkt I zasądził od pozwanego R. U. na rzecz powoda Z. K. kwotę 5.500 zł wraz z odsetkami w wysokości ustawowej od dnia 10 sierpnia 2011 roku, w pkt II umorzył postępowanie w pozostałej części, w pkt III zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w pkt IV odstąpił od obciążenia powoda nieuiszczonymi kosztami sądowymi. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji wskazał, iż zgłoszone w pozwie żądanie zapłaty zachowku oparte na treści art. 991 § 1 k.c. należało uznać za zasadne. Niespornym było bowiem, że powód należy do kręgu spadkobierców zmarłego T. K. , zaś pozwany został powołany do dziedziczenia na podstawie testamentu notarialnego. Postanowieniem z dnia 7.07.2009 r. w sprawie II Ns 1139/09 Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie stwierdził nabycie spadku po T. K. z dobrodziejstwem inwentarza przez małoletniego pozwanego R. U. . W skład masy spadkowej wchodzi lokal mieszkalny położony w S. przy Pl. (...) , którego wartość strony zgodnie uzgodniły na kwotę 90.000 zł Uwzględniając dyspozycje art. 991 § 1 k.c. i wysokość udziału przypadającego na powoda sąd ustalił wartość zachowku na kwotę 5.625 zł ( jako 1/8 x 90.000 zł ). Uwzględniając dyspozycję art. 321§1 k.p.c. oraz okoliczność, że pełnomocnik powoda cofnął pozew i zrzekł się roszczenia ponad kwotę 5.500 zł Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.500 z ustawowymi odsetkami (zgodnie z art. 481 k.c. ) od dnia następnego po wniesieniu pozwu. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 5 k.c. Ponad kwotę 5.500 zł umorzył postępowanie z uwagi na treści art. 203 § 1 k.p.c. w zw. z art. 355 § 1 k.p.c. O kosztach orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 2 k.p.c. uwzględniając wynik procesu. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się pozwany zaskarżając orzeczenie w całości, wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa, ewentualnie o zmianę daty naliczanie odsetek ustawowych poprzez określenie ich wymagalności od dnia uprawomocnienia się wyroku, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Orzeczeniu zarzucił: -naruszenie prawa materialnego art. 5 k.c. polegające na jego błędnej wykładni o kontekście rozstrzygania o zasadności żądania roszczenia o zachowek; - naruszenie art. 481 § 1 k.c. poprzez zasądzenia ustawowych odsetek od dnia 10.08.2011 r., podczas gdy roszczenie o zachowek staje sie wymagalne z chwilą określenia przez Sąd jego wysokości tj. według cen z daty orzekania o nim. W uzasadnieniu środka zaskarżenia pozwany akcentował w szczególności złe relacje pomiędzy powodem a spadkobiercą, okoliczność, iż małoletni pozwany na mocy dziedziczenia nabył udział do 1/2 części w lokalu, w którym zamieszkuje wyłącznie jego babcia, a żona spadkodawcy i sytuację majątkową rodziców pozwanego, które w jego ocenie uzasadniały zastosowanie art. 5 k.c. Odnosząc sie do kwestii naruszenia art. 481 § 1 k.c. skarżący powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18.11.1998 r. VI ACa 286/
- W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie, odwołując sie do prawidłowości merytorycznej wyroku wydanego przez Sąd rejonowy. SĄD OKRĘGOWY ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE : Apelacja okazała się częściowo uzasadniona, co w konsekwencji skutkowało wydaniem orzeczenia o charakterze reformatoryjnym. Podkreślić jednakże należy, że dokonana przez Sąd Odwoławczy zmiana była wyłącznie wynikiem zastosowania w sprawie przepisu art. 5 k.c. W pozostałym zakresie Sąd II instancji w całości podziela zarówno ustalenia jak i rozważania Sądu rejonowego, czyniąc je integralną częścią niniejszego uzasadnienia. Prawidłowo Sąd I instancji przyjął, iż podstawy roszczeń powoda upatrywać należy w treści art. 991 § 1 k.c. , zgodnie z którym zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Niesporną w przedmiotowej sprawie była okoliczność, iż powód był synem spadkodawcy T. K. , a zatem osobą uprawnioną do dziedziczenia na mocy ustawy, zaś do spadku powołany został na mocy testamentu notarialnego wnuk spadkodawcy R. U. . Co do zasady zatem powód Z. K. uprawniony był do zachowku w myśl przywołanego przepisu. Wskazać należy, iż także w sposób należyty Sąd ustalił zarówno wartość schedy spadkowej, należny powodowi udział w spadku, wysokość ułamkową zachowku i jego wartość. Wątpliwości sprowadzały sie jedynie co do prawnej dopuszczalności zastosowania w niniejszej sprawie dyspozycji art. 5 k.c. , przy uwzględnieniu, że pozwany w toku całego postępowania powoływał się na zasady współżycia społecznego, niweczące w jego ocenie zasadność wysuwanych względem niego roszczeń w całości. Zgodnie z przepisem art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 kwietnia 2011 r., II CSK 494/10, zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy. Istotną podstawę stwierdzenia o wystąpieniu nadużycia prawa stanowić powinna analiza zachowania uprawnionego. Jego negatywna ocena może wynikać m. innymi z faktu, że zajście zostało przez niego sprowokowane, albo też z faktu wykorzystania położenia drugiej strony. Potrzebę istnienia w systemie prawa klauzul generalnych określa właściwie wyrażone w piśmiennictwie stwierdzenie, iż brak takich klauzul mógłby prowadzić do rozstrzygnięć formalnie zgodnych z prawem, ale w konkretnych sytuacjach niesłusznych, ponieważ nieuwzględniających w rozstrzyganych przypadkach uniwersalnych wartości składających się na pojęcie sprawiedliwości nie tylko formalnej lecz i materialnej. Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 22 listopada 1994 r., II CRN 127/94, podkreślał, iż istotą prawa cywilnego jest strzeżenie praw podmiotowych, a zatem wszelkie rozstrzygnięcia prowadzące do redukcji bądź unicestwienia tych praw wymagają z jednej strony ostrożności, a z drugiej wnikliwego rozważenia wszystkich aspektów rozpoznawanego przypadku. Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są bowiem pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy. Istotną podstawę stwierdzenia o wystąpieniu nadużycia prawa stanowić powinna analiza zachowania uprawnionego. Jego negatywna ocena może wynikać między innymi z faktu, że zajście zostało przez niego sprowokowane albo też z faktu wykorzystania położenia drugiej strony (wyrok SN z dnia 9 grudnia 2009 r., IV CSK 290/09). Odnosząc te twierdzenia do roszczeń w sprawach o zachowek Sąd Najwyższy wprawdzie podkreślał ,iż "... zachowek stanowi minimum zagwarantowanego udziału w spadku spadkobiercy ustawowemu..", jednakowoż wielokrotnie przywoływał pogląd, iż także w sprawie o zachowek nie jest wyłączone obniżenie wysokości należnej z tego tytułu sumy na podstawie art. 5 k.c. ( np: uchwała z dnia 19 maja 1981 r. III CZP 18/81, wyrok z dnia 7 kwietnia 2004 r. IV CK 215/03, wyrok z dnia 25 stycznia 2001 r. IV CKN 250/00). Sąd Najwyższy wywodził, iż wprawdzie "..przepisy księgi IV k.c. nie przewidują możliwości obniżenia wierzytelności z tytułu zachowku, lecz należy opowiedzieć się w wyjątkowych wypadkach za możliwością obniżenia należności z tego tytułu na podstawie art. 5 k.c. w szczególności przy uwzględnieniu klauzuli zasad współżycia społecznego .." Jak wyjaśniał dalej, gdy uprawniony do zachowku czyni użytek z przysługującego mu prawa sprzecznie z zasadami współżycia społecznego, nie zasługuje na ochronę w pełnym zakresie. Wskazana sprzeczność z zasadami współżycia zachodzi wówczas, gdyby w świetle reguł lub wartości moralnych powszechnie społecznie akceptowanych żądanie zapłaty należności z tytułu zachowku musiało być ocenione negatywnie. Sąd Najwyższy nakazał jednak szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny o nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku, która nie może opierać się jedynie na ogólnym odwołaniu się do klauzuli generalnej zasad współżycia.." . Wielokrotnie wskazywano, iż w sytuacji, ".. gdy głównym składnikiem spadku jest spółdzielcze prawo do lokalu, domek czy lokal stanowiący odrębną własność, który służy do zaspokojenia niezbędnych potrzeb mieszkaniowych zobowiązanego do zapłaty zachowku w razie braku praktycznie innych możliwości zaspokojenia tych potrzeb, inne zaś składniki spadku nie wystarczają na pokrycie zobowiązania z tytułu zachowku, nie można by wyłączyć - przy rozważaniu poza tym sytuacji majątkowej i osobistej zobowiązanego do zapłaty należności z tytułu zachowku i uprawnionego do zachowku - dopuszczalności przyjęcia, iż w konkretnych okolicznościach żądanie zapłaty pełnej należności z powyższego tytułu pozostałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego ( art. 5 k.c. )..." Przenoszą te twierdzenia na grunt przedmiotowej sprawy wywieść należy, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy, co do zasady dawał możliwość skorzystania przez Sąd z dobrodziejstwa wspomnianego przepisu. W kontekście poczynionych ustaleń zachowanie powoda względem spadkodawcy należy ocenić jako dalece naganne. Z zeznań świadków M. K. , J. L. , K. U. , J. K. , D. U. wynikało , że relacje ojciec - syn były bardzo złe. Spadkodawca żądał od powoda podjęcia pracy, wzięcia odpowiedzialności osobistej i materialnej za losy 4 jego dzieci. Zarzucał powodowi, iż żyje na koszt innych, nie czyniąc żadnych starań, by znaleźć pracę, wyłudza pod jego nieobecność od matki pieniądze i tylko w tym celu ją odwiedza. Dalej wskazywali, że powód obrażał się i awanturował, gdy ojciec i rodzina odmawiała mu stałej pomocy. Podnoszono także, że w nielicznych sytuacjach, gdy powód miał pracę zachowywał nieuczciwie względem pracodawców, oszukiwał ich, handlował własnym towarem, podkupywał klientów, a gdy tracił pracę oczekiwał, że inni członkowie rodziny, w tym spadkodawca, będą nie tylko łożyć na jego utrzymanie, ale także spełniać jego zachcianki np. kupować mu papierosy i alkohol. Znamiennym w sprawie jest także okoliczność, że po śmierci ojca powód zamieszkał u matki, którą to okradał, skutkiem powyższego został przez nią wyrzucony z mieszkania. Świadkowi także zgodnie wskazywali, iż przed śmiercią T. K. powód przez 8 lat nie utrzymywał z nim kontaktów i nie odwiedzał go, zaś tydzień po jego śmierci powód " poszedł na imprezę za pieniądze rodzinny..". Wskazywali także na powody, jakie kierowały spadkodawcą przy powołaniu do dziedziczenia wnuka. T. K. chciał w ten sposób zabezpieczyć swoją żonę przed roszczeniami ze strony powoda. Uwzględniając powyższe argumenty Sąd Odwoławczy doszedł do przekonania, iż w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do pozbawienia powoda zachowku w całości, zasadnym natomiast będzie obniżenie go do kwoty 3.500 zł, o czym orzekł działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. , w pkt I oddalając żądanie pozwu w pozostałej części. Odmiennie do stanowiska pozwanego Sąd Odwoławczy opowiada sie za prawidłowością rozstrzygnięcia Sądu rejonowego w zakresie żądania odsetek. Istotnie rację ma skarżący, że zgodnie, iż w orzecznictwie wyrażono pogląd , że roszczenie o zachowek staje się wymagalne z chwilą określenia przez sąd jego wysokości według cen z daty orzekania o nim i dopiero z tą datą staje się możliwe naliczanie odsetek za opóźnienie (wyr. SA w Warszawie z dnia 18 listopada 1997 r., I ACa 690/97, Apel. W-wa 1998, nr 4, poz. 35). Pogląd ten uznać należy jednak za jednostkowy. Za dominujący w judykaturze uznaje się stanowisko, którego zwolennikiem jest także Sąd w niniejszym składzie, iż roszczenie o zachowek staje się wymagalne według ogólnych reguł wskazanych w art. 455 k.c. Natura prawna długu z tytułu zachowku nie różni się bowiem zasadniczo od innych długów spadkowych, o jakich mowa w art. 922 § 3 k.c. , z tym jedynie, że w sposób odmienny ustawodawca ukształtował zakres odpowiedzialności, co wynika z treści przepisu art. 1000 § 2 k.c. W tej sytuacji wymagalność tego długu wynika z zasad ogólnych, zawartych w art. 455 k.c. Skoro zatem pismem z dnia 02 sierpnia 2011 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty, zakreślając mu 7 dniowy termin, roszczenie stało się wymagalne zgodnie z treścią art. 455 k.c. z dniem 10 sierpnia 2011 r. Konsekwencją zmiany orzeczenia w pkt I była konieczność zmiany rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu zawartych w pkt III stosownie do wyniku procesu na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002r., Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Ponieważ powód wygrał sprawę w 60 %, koszty poniesione przez strony uległy wzajemnej kompensacji skutkiem powyższego od pozwanego zasądzono na rzecz powoda kwotę 363,40 zł (koszty powoda 1417 zł x 60 %= 850,20 zł - koszty pozwanego 1217 zł x 40 % = 486,30 zł). W pozostałej części apelacja podlegała oddaleniu. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o przepis art. 102 k.p.c. , przy uwzględnieniu, że pozwany jest osobą małoletnią, nie uzyskuje żadnych dochodów, uczy się w liceum, mieszka z rodzicami, których zarobki wynoszą: matki 1.100 zł , ojca 520 zł miesięcznie.