Sygn. akt IV Cz 339/13 POSTANOWIENIE Dnia 26 czerwca 2013 r . Sąd Okręgowy w Słupsku Wydział IV Cywilny Odwoławczy w składzie następującym Przewodniczący: SSO Dorota Curzydło (spr.) Sędziowie: SO Jolanta Deniziuk SO Mariola Watemborska po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku L. M. z udziałem G. P.
(1)o wykonanie kontaktów na skutek zażalenia uczestniczki postępowania na postanowienia Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 15 kwietnia 2013 r. sygn. akt III Nsm 50/13 p o s t a n a w i a : oddalić zażalenie Sygn. akt IV Cz 339/13 UZASADNIENIE L. M. po sprecyzowaniu żądania domagała się zagrożenia G. P.
(1)zasądzeniem na rzecz wnioskodawczyni kwoty 300 zł za naruszanie obowiązku w przedmiocie kontaktów z dzieckiem. Uczestniczka postępowania G. P.
(1)w odpowiedzi na wniosek, wniosła o jego wniosku uzasadniając, iż nie utrudnia kontaktu wnioskodawczyni z małoletnią W. , tylko małoletnia nie chce tych kontaktów, gdyż się boi babci, która zwraca się do dziecka podniesionym głosem, zabiera dziecko do jakiej kobiety, na którą małoletnia ma mówić „ciocia”. Postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2013r. Sąd Rejonowy w Słupsku w punkcie 1 zagroził uczestniczce postępowania G. P.
(1)nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawczyni L. M. kwoty 100 zł za każde naruszenie obowiązku, wynikającego z postanowienia Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 1 października 2012r., w sprawie III Nsm 817/11 i w punkcie 2 oddalił wniosek w pozostałej części . Podstawą rozstrzygnięcia Sądu były następujące ustalenia faktyczne: Małoletnia W. P. pochodzi ze związku małżeńskiego G. P.
(1)i G. P.
(2), syna L. M. . Pomiędzy małżonkami P. toczy się sprawa o rozwód. Ustalił Sąd pierwszej instancji, że prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 1 października 2012 r. w sprawie III Nsm 817/11 ustalono, że L. M. ma prawo do kontaktów z małoletnią wnuczką W. P. , urodzoną (...) w U. , w każdą pierwszą sobotę miesiąca, w godzinach od 11.00 do 16.00, poza miejscem zamieszkania małoletniej, z możliwością zabierania dziecka do miejsca zamieszkania wnioskodawczyni w (...) / (...) . Nadto w sytuacji realizacji kontaktów wnioskodawczyni z małoletnią w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni, Sąd ustalił, że dwa pierwsze kontakty będą trwały od godziny 11.00 do godziny 13.00. Sąd zobowiązał wnioskodawczynię L. M. do każdorazowego odbierania dziecka z miejsca zamieszkania dziecka i odprowadzenia do tego miejsca, a uczestniczkę G. P.
(1)do każdorazowego wydania dziecka wnioskodawczyni w celu realizacji kontaktów. Wskazał Sąd Rejonowy, że w toku postępowania III Nsm 817/11 kontakty babci z wnuczką przebiegały bez zarzutu. Małoletnia nie bała się babci była zadowolona z czasu spędzonego z babcią. Wnioskodawczyni zależało na tym, by móc realizować kontakty z wnuczką w swoim miejscu zamieszkania w (...) . G. P.
(1)twierdziła natomiast, że dziecko nie jest jeszcze gotowe na taką formę kontaktów i nie chce jeździć do babci. Małoletnia od czasu ustalenia kontaktów przez sąd nie chciała jeździć do wnioskodawczyni i nigdy u niej nie była. L. M. zabierała ją do parku, do swojej córki K. M. . Do końca grudnia kontakty były wykonywane na zasadach częściowo zmodyfikowanych przez uprawnioną L. M. i zobowiązaną G. P.
(1). Od stycznia 2013 r. nie doszło do realizacji kontaktów, które zgodnie z treścią tytułu wykonawczego powinny były odbyć się w dniach: 5 stycznia 2013r., 2 lutego 2013r., 2 marca 2013 r., 6 kwietnia 2013r. W dniu 5 stycznia 2013r. małoletniej nie było w domu, gdyż miała pojechać do drugiej babci do (...) . L. M. została uprzedzona o tym fakcie dzień wcześniej sms-em, ale przyjechała po wnuczkę . Widziała później tego dnia G. P.
(1)w centrum handlowym. W dniu 2 lutego 2013 r. wnioskodawczyni przyszła do dziecka wraz z G. P.
(2). Nie zostali wpuszczeni przez G. P.
(1)do mieszkania. W dniu 1 lutego 2013 r. wnioskodawczyni została uprzedzona sms-em przez uczestniczkę, że dziecko jest chore. W dniu 2 marca 2013 r., kiedy wnioskodawczyni zadzwoniła domofonem, nikt nie wpuścił jej do mieszkania. Około godziny 13.10 widziała małoletnią wraz z matką i sąsiadką obok centrum handlowego. Uczestniczka twierdzi, że była z dzieckiem na pogotowiu, gdyż miało gorączkę, co zamierzała udokumentować kopią książeczki RUM, z której wynikało, że zgłosiła się z dzieckiem do lekarza w dniu 12 stycznia 2013 r. W dniu 6 kwietnia 2013 r. wnioskodawczyni nie została wpuszczona do mieszkania. Nikt nie odebrał domofonu. Ustalił Sąd pierwszej instancji, że L. M. na podróż z K. do S. i z powrotem wydaje 7 zł i traci godzinę czasu. G. P.
(1), z zawodu sprzedawca, nie pracuje. Utrzymuje siebie i córkę z alimentów na dziecko w kwocie 350 zł miesięcznie oraz z zasiłków z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w S. w kwocie ok. 500 zł miesięcznie. Ponosi koszty utrzymania mieszkania w kwocie ok. 237 zł miesięcznie (czynsz 100 zł. energia elektryczna ok. 200 zł co 2 miesiące, gaz 75 zł co dwa miesiące). Czasem matka wspiera ją finansowo, kupując żywność. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny zważył Sąd pierwszej instancji, że wniosek częściowo zasługuje na uwzględnienie Przytoczył art. 598 15 § 1 k.p.c. . Uznał , iż doszło do naruszenia treści postanowienia Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 1 października 2013 r. wskazując , że uczestniczka tym naruszeniom nie zaprzeczyła potwierdzając, że od stycznia 2013 r. ustalone kontakty nie odbywają się. Wskazał, że uczestniczka usprawiedliwiała niewykonywanie swoich obowiązków wolą dziecka, w szczególności tym, że dziecko nie chce widywać się z babcią, że na własne życzenie pojechało do drugiej babci, że było chore. Przyznała też, że w dniu kiedy wnioskodawczyni pojawiła się wraz z G. P.
(2)nie wpuściła ich do domu. Wskazał Sąd , że uczestniczka postępowania, nie akceptując obecności ojca dziecka. mogła to zakomunikować i wpuścić do mieszkania przynajmniej L. M. , czego nie uczyniła. Ocenił, że tłumaczenie co do choroby dziecka w dniu 2 marca 2013 r. nie są przekonujące, zwłaszcza że małoletnia była widziana wraz z matką obok centrum handlowego, a korzystała z wizyty lekarskiej w innym dniu bo 2 stycznia 2013 r Ocenił Sąd pierwszej instancji , że swoim zachowaniem – zabieraniem małoletniej w inne miejsca w czasie pierwszych sobót miesiąca, kiedy ma się odbyć kontakt z L. M. , oraz niewpuszczaniem do mieszkania w dni kontaktu – G. P.
(1)uniemożliwiła wnioskodawczyni spotkania z wnuczką. Wobec powyższego zastosował zagrożenie G. P.
(1)nakazaniem zapłaty kwoty 100 zł na rzecz L. M. za każde naruszenie obowiązku, wynikającego z postanowienia Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 1 października 2012 w sprawie I Nsm 817/13. Wysokość kwoty Sąd ustalił biorąc pod uwagę sytuację materialną G. P.
(1)w szczególności fakt, iż nie pracuje i dysponuje kwotą ok. 850 zł miesięcznie na utrzymanie siebie i córki, a jej stałe wydatki to kwota ok. 240 zł miesięcznie. W tych okolicznościach uznał żądanie zagrożenia kwotą 300 zł za nieadekwatne do możliwości materialnych uczestniczki i oddalił wniosek w pozostałej części. Oddalając wniosek G. P.
(1)o zawieszenie postępowania wskazał, że rozstrzygnięcie w sprawie III Nsm 147/13 o zmianę kontaktów nie ma wpływu na przedmiotowe postępowanie, które dotyczy wykonania kontaktów ustalonych postanowieniem Sądu Rejonowego w Słupsku z dnia 1 października 2012 r. w sprawie III Nsm 817/11. Istotne jest bowiem ustalenia czy G. P.
(1)nie wykonała albo niewłaściwie wykonała obowiązki wynikające z tego orzeczenia a Uczestniczka postępowania przyznała, iż nie wykonała nałożonego na nią obowiązku. Podkreślił, że sprawa III Nsm 147/13 znajduje się na etapie uzupełniania braków formalnych. Z postanowieniem nie zgodziła się uczestniczka, która zaskarżyła je w zakresie punktu 1 . Zarzuciła, że nie utrudniała kontaktów wnioskodawczyni z wnuczką a kontakty te nie były wykonywane bowiem małoletnia W. nie chce tych kontaktów, bo się boi babci. Zarzuciła, że dalsze wykonywanie kontaktów byłoby dla dziecka silnym stresem , zagrażałoby poczuciu bezpieczeństwa dziecka . Zarzuciła tez, iż Sąd błędnie nie zawiesił postępowania do czasu rozpoznania sprawy o zmianę postanowienia z dnia 1 października 2012 r. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie . Sąd Okręgowy podziela i czyni podstawą własnego rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji. Podziela także w całej rozciągłości , bez potrzeby powtarzania , dokonana przez ten sąd ocenę prawną. Toczące się w trybie art. 598 15 § 1 k.p.c. postępowanie jest postępowaniem wykonawczym. Ma na celu wykonanie prawomocnego orzeczenia sądu, którego przedmiotem są kontakty z dzieckiem. W pierwszym etapie tego postępowania sąd obowiązany jest do zbadania w jaki sposób kontakty zostały ustalone oraz czy doszło do naruszenia obowiązków jakie orzeczenie sądu nakłada na osobę, która pieczę nad dzieckiem wykonuje. Nie jest celem tego postępowania ponowne rozstrzyganie o sposobie kontaktów czy ewentualnej zmianie tego sposobu orzeczonego prawomocnym postanowieniem – a do tego zmierzają zarzuty skarżącej. W ocenie Sądu Okręgowego prawidłowo Sąd pierwszej instancji ustalił, że G. P.
(1)od początku 2013 r. nie realizuje obowiązków nałożonych na nią postanowieniem z dnia 1 października 2013 r. Uczestniczka w zażaleniu wprawdzie wskazała, że nie jest to prawda, jednak nie tyle zaprzeczyła, że nie doszło do realizacji kontaktów wnioskodawczyni z wnuczką ile wskazała, że powodem z którego nie doszło do tych kontaktów było dobro małoletniej, która kontaktów nie chce. Zaakcentować należy, że do czasu zmiany lub uchylenia postanowienia z dnia 1 października 2013 r. G. P.
(1)musi realizować obowiązki nałożone na nią tym postanowieniem. Nie oznacza to , że uczestniczka nie dysponuje środkami, które pozwoliłyby jej na skuteczne wstrzymanie kontaktów w sytuacji, w której kontynuowanie kontaktów rzeczywiście stanowiłoby zagrożenie dla dobra dziecka. Może bowiem złożyć wniosek o zmianę postanowienia w przedmiocie ustalenia kontaktów wnioskodawczyni z wnuczką , w toku którego może też złożyć wniosek o zabezpieczenie i orzeczenie na czas trwania postępowania innego niż dotychczas sposobu kontaktów. Reasumując – w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że uczestniczka nie wykonuje obowiązków wynikających z postanowienia z dnia 1 października 2012 r. i zagroził jej nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawczyni kwoty 100 zł za każde naruszenie obowiązku. Nie jest zasadny także zarzut skierowany do postanowienia oddalającego wniosek o zawieszenie postępowania. Jeszcze raz wskazać należy, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie ma na celu wykonanie prawomocnego orzeczenia Sądu a jego rozpoznanie nie zależy od wyniku postępowania o zmianę ustalonych kontaktów. Uczestniczka , niezależnie od toczącego się postępowania o zmianę kontaktów, ma obowiązek stosowania się do prawomocnego postanowienia do czasu, kiedy zapadnie postanowienie zmieniające lub postanowienie zabezpieczające kontakty w innym niż dotychczas formie. Wobec powyższego Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. oddalił zażalenie jako bezzasadne.