Sygn. akt II Ka 292/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Jerzy Kozaczuk Protokolant: sekr. sądowy Agnieszka Wierzbicka po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2015 r. sprawy E. S. obwinionego o wykroczenie z art. 107 kw na skutek apelacji, wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Garwolinie z dnia 8 kwietnia 2015 r. sygn. akt II W 1741/14 zaskarżony wyrok uchyla i sprawę obwinionego E. S. przekazuje Sądowi Rejonowemu w Garwolinie do ponownego rozpoznania. Sygn. akt II Ka 292/15 UZASADNIENIE E. S. został obwiniony o to, że w okresie czasu od roku 2005 do dnia 21.10.2014 w G. ul. (...) w celu dokuczenia A. E. złośliwie go niepokoił poprzez słowne zaczepki, ubliżanie i bezpodstawne oskarżenia o powodowanie nadmiernego hałasu powodowanego prowadzeniem działalności gospodarczej, tj. o wykroczenie z art. 107 k.w. Sąd Rejonowy w Garwolinie wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt II W 1741/14: I. obwinionego E. S. uznał za winnego tego, że w bliżej nieustalonym czasie do dnia 21 października 2014 roku, w G. na ul. (...) w celu dokuczenia A. E. złośliwie go niepokoił poprzez słowne zaczepki, ubliżanie i bezpodstawne oskarżenia o powodowane nadmiernego hałasu powodowanego prowadzeniem działalności gospodarczej, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 107 k.w. i za ten czyn na podstawie art. 107 k.w. w zw. z art. 24 § 1 i 3 k.w. wymierzył mu karę grzywny w kwocie 200,00 /dwieście/ złotych; II. zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30,00 /trzydzieści/ złotych tytułem opłaty oraz obciążył go zryczałtowanymi wydatkami postępowania w wysokości 100,00 zł /stu/ złotych. Apelację od powyższego wyroku wniósł obwiniony E. S. zaskarżając wyrok w całości. Orzeczeniu temu zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 107 k.w., polegające na uznaniu go winnym złośliwego niepokojenia sąsiada A. E. , podczas gdy nie miał on zamiaru dokuczać sąsiadowi, ani też nie było to jego celem. Podnosząc powyższy zarzut obwiniony wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie go od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 107 k.w. Na rozprawie odwoławczej obwiniony poparł złożoną apelację. Sąd zważył co następuje: Apelacja obwinionego okazała się o tyle zasadna, że inicjując kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku doprowadziła do jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Garwolinie. Mimo, iż skarżący jako zarzut apelacyjny podniósł obrazę przepisu art. 107 k.w., treść wniesionego środka odwoławczego wskazuje, iż nie zgadza się on w istocie z poczynionymi przez Sąd Rejonowy ustaleniami faktycznymi. Analiza ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku budzi również wątpliwości Sądu Odwoławczego w zakresie czasookresu zarzucanego obwinionemu czynu oraz realizacji znamion wykroczenia z art. 107 k.w. Uchybienia te powodują konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego w całości, dlatego zaskarżony wyrok musiał spotkać się z kasatoryjną decyzją Sądu Okręgowego. Orzeczenie takiej treści nie przesądza w żadnej mierze o sposobie rozstrzygnięcia tej sprawy po jej ponownym rozpoznaniu i nie może zostać odebrane inaczej jako zalecenie ponownego jej rozpoznania bez opisanych niżej uchybień. Na wstępie podnieść należy, iż kontrola instancyjna w obecnym modelu postępowania odwoławczego opiera się w zasadniczej mierze na sporządzonym przez sąd niższego rzędu pisemnym uzasadnieniu wydanego w sprawie wyroku, dlatego musi ono zawsze klarownie przekonywać, że orzeczenie jest materialnie i formalnie prawidłowe, a nade wszystko ma dowodzić, że wyrok odpowiada wymogom sprawiedliwości. Trzeba tu mieć na uwadze, że Sąd Odwoławczy nie może zastąpić Sądu I instancji w dobywaniu ustaleń faktycznych, ani domyślać się zdarzeń będących podstawą rozstrzygnięcia lub też sposobu wykładni zastosowanych przepisów. Powinny one wynikać wprost z opisu czynu w sentencji orzeczenia i pisemnych motywów wyroku – tak, aby strony mogły poznać sposób rozumowania Sądu i ewentualnie formułować przeciw niemu zarzuty, a Sąd Odwoławczy mógł ocenić jego prawidłowość. Dyspozycja art. 82 § 1 k.p.w. odsyłająca do art. 413 § 1 k.p.k. zawiera nakaz zredagowania wyroku w taki sposób, aby wiadomym było za jaki czyn obwiniony został ukarany. Do jego elementów należy czas popełnienia wykroczenia. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 15 maja 2001 r., sygn. V KKN 598/98 czyn jako zdarzenie historyczne musi być sformułowany w sposób precyzyjny, bo odzwierciedlający istotne okoliczności zachowania się oskarżonego i nienasuwający jakichkolwiek wątpliwości co do ram czasowych zdarzenia. Sąd Rejonowy w zakresie opisu czynu o jaki obwiniono E. S. nie wskazał jednak w sposób jasny, pozbawiony wątpliwości czasu zdarzenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania, tj. czasookresu w jakim umiejscowić należy zarzucane obwinionemu wykroczenie. Zostało to także całkowicie pominięte w jego uzasadnieniu. W tym miejscu przypomnieć należy, iż sporządzony przez Komendę Powiatową Policji w G. wniosek o ukaranie E. S. zawierał opis czynu, który precyzował czas zarzucanego obwinionemu czynu „od roku 2005 do dnia 21.10.2014 r.”. Został on skierowany do Sądu Rejonowego w Garwolinie w dniu 25 listopada 2014 r. (data prezentaty). W dniu 25 listopada 2014 r. na podstawie art. 59 § 2 k.p.w. zarządzeniem Zastępcy Przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Garwolinie wszczęto postępowanie o wykroczenie z art. 107 k.w. Zaznaczyć przy tym należy, iż wobec wskazania w w/w wniosku czasookresu obejmującego 9 lat, część zarzutu była już przedawniona w momencie wszczęcia postępowania, albowiem zgodnie z art. 45 § 1 k.w. karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu. Sąd Rejonowy w Garwolinie w toku postępowania sądowego nie rozstrzygnął zaistniałych wątpliwości w tym zakresie. Wydając jednak wyrok, uznał E. S. za winnego tego, że w bliżej nieustalonym czasie do dnia 21 października 2014 roku, w G. na ul. (...) w celu dokuczenia A. E. złośliwie go niepokoił poprzez słowne zaczepki, ubliżanie i bezpodstawne oskarżenia o powodowanie nadmiernego hałasu powodowanego prowadzeniem działalności gospodarczej, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art. 107 k.w. Z uwagi na brak precyzyjnego określenia czasu w jakim dochodziło do zachowania obwinionego wyczerpującego znamiona wykroczenia złośliwego niepokojenia wydany wyrok w tym zakresie jest obdarzony rażącym uchybieniem, budzi poważne wątpliwości w zakresie przedawnienia karalności wykroczenia, jak również nie pozwala na ocenę współmierności orzeczonej kary grzywny w stosunku do popełnionego wykroczenia, na którą niewątpliwie wpływ powinien mieć czas w jakim dochodziło do złośliwego niepokojenia. Nie bez znaczenia jest przecież fakt, czy obwiniony działał przez rok, wiele miesięcy, wiele tygodni, czy wiele dni. W pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, Sąd Rejonowy w ustalonym stanie faktycznym wskazał jedynie, iż „od dłuższego czasu obwiniony E. S. oskarżał sąsiada A. E. o wywoływanie nadmiernego hałasu (...)”. Brak jest również w dalszej części tegoż uzasadnienia wyjaśnienia na podstawie jakich dowodów ustalono czas w jakim obwiniony złośliwie niepokoił A. E. . Odnosząc się do ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego dotyczących wypełnienia przez obwinionego znamion wykroczenia z art. 107 kw. podkreślić należy, iż ustalenia faktyczne, jakich wymaga art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. , to jednoznaczne wskazanie konkretnych zachowań oskarżonego, korespondujących z opisem czynów przypisanych, poprzez które zrealizowane zostały przedmiotowe i podmiotowe znamiona przypisanych mu przestępstw. Tylko takie, kategoryczne, oparte na całokształcie materiału dowodowego ustalenia mogą stanowić podstawę wyroku skazującego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2005 r., II KK 344/03, Prok.i Pr. 2005/5/6). W zaskarżonym wyroku w opisie czynu, którego sprawstwo przypisano obwinionemu wskazano, iż E. S. bezpodstawne oskarża A. E. o powodowanie nadmiernego hałasu powodowanego prowadzeniem działalności gospodarczej. Tymczasem jak wskazuje analiza akt przedmiotowej sprawy, kontrola Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. przeprowadzona w dniu 22 października 2014 r. w domu obwinionego, mieszczącym się przy ul. (...) , stwierdziła hałas emitowany z zakładu przy ul. (...) na poziomie 27,5 do 36,8 dB. Normę stawowi 40 dB. W sytuacji emitowania hałasu zbliżonego do normy, należało szczegółowo uzasadnić, iż obwiniony złośliwie i bezpodstawnie oskarżał A. E. o nadmierne hałasy. Jest to o tyle uzasadnione, że odczuwalny hałas z uwagi na podeszły wiek i warunki osobiste obwinionego mógł być subiektywnie większy. Strona podmiotowa wykroczenia z art. 107 k.w. polega na umyślności w formie zamiaru bezpośredniego. Zamiar taki jest konsekwencją przyjęcia, że działanie sprawcy jest ukierunkowane na dokuczenie innej osobie i charakteryzuje się „złośliwością". W wyroku z 22 czerwca 1995 r. (III KRN 44/95, Prok. i Pr. 1995, nr 11-12, dodatek, s. 24, LexisNexis nr 354639) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że: „czyn stanowiący wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym - »w celu dokuczenia innej osobie«, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Nawet samo stwierdzenie umyślności działania nie daje podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za wykroczenie penalizowane tym przepisem". W świetle powyższych rozważań, w ocenie Sądu Odwoławczego, nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji niedostatecznie i mało wnikliwie przeanalizował wszystkie okoliczności zaistniałe w przedmiotowej sprawie, a pisemne uzasadnienie wyroku sporządzone w sposób rażąco naruszający przepis art. 424 k.p.k. Stwierdzone uchybienia, uniemożliwiły instancyjną kontrolę orzeczenia, konieczne zatem stało się uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd Rejonowy przeprowadzi postępowanie dowodowe w całości, dążąc do wnikliwego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, w sposób pozwalający na dookreślenie czasu popełnienia zarzucanego obwinionemu wykroczenia i wszelkich jego znamion. Gdyby miało to znaczenie dla ustalenia przedawnienia karalności wykroczenia, ewentualne wątpliwości co do daty czynu winny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego, zgodnie z dyspozycją art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. W oparciu o ujawniony materiał dowodowy Sąd Rejonowy dokona szczegółowej, a nie lakonicznej rekonstrukcji stanu faktycznego. W tym zakresie odnośnie zarzucanego obwinionemu wykroczenia ustali częstotliwość zachowań obwinionego i ustali, które z nich nacechowane były nie tylko zamiarem bezpośrednim, ale również złośliwością. Dopiero wówczas stanie się możliwym prawidłowe zakwalifikowanie ustalonego stanu faktycznego pod względem prawnym. Powinnością Sądu, o ile oczywiście takowa się zmaterializuje, będzie również właściwie uzasadnienie poczynionych przez siebie ustaleń faktycznych, jak i przyjętego poglądu prawnego, tym razem z poszanowaniem wymogów określonych w art. 424 k.p.k. w zw. z art. 82 § 1 k.p.w. Z tych względów, orzeczono jak w wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.