Sygn. akt IX Ka 641/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 czerwca 2015 roku Sąd Okręgowy w Kielcach IX Wydział Karny-Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Opozda-Kałka Sędziowie: SSO Krzysztof Sajtyna (spr.) SSO Bogna Kuczyńska Protokolant: st.sekr.sądowy Dorota Ziółkowska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2015 roku sprawy M. K. i K. K. oskarżonych o przestępstwo z art. 212§1 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez oskarżoną i jej obrońcę oraz pełnomocnika oskarżycieli prywatnych od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 30 grudnia 2014 roku sygn. akt IX K 978/13 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając wszystkie apelacje za oczywiście bezzasadne; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat M. T. kwotę 516,60 (pięćset szesnaście 60/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonej w postępowaniu odwoławczym; III. zwalnia oskarżoną M. K. i oskarżycieli prywatnych J. P. i K. R. od opłaty za II instancję oraz oskarżoną M. K. od wydatków należnych na rzecz Skarbu Państwa za postępowanie odwoławcze. Sygn. akt IX Ka 641/15 UZASADNIENIE M. K. i K. K. zostali oskarżeni o to, że: od 28 czerwca 2008 roku do dnia 22 lipca 2009 roku działając wspólnie i w porozumieniu publicznie pomawiają pokrzywdzone oskarżycielki prywatne J. P. i K. R. o to, że rzekomo dokonują zamachów na ich własność, w szczególności pomówienia te polegają na wywieszaniu dużych napisów na posesji przy ul. (...) w K. , na której J. P. i K. R. oraz M. K. i K. K. wspólnie zamieszkują i która stanowi przedmiot ich współwłasności w częściach ułamkowych, przy czym te napisy polegają na stwierdzeniach w stosunku do oskarżycielki prywatnej K. R. „mamo okradłaś mnie”, zaś w stosunku do pokrzywdzonej oskarżycielki J. P. „siostro nie wyciągaj łap po moją własność”, a zatem o takie postępowanie, które poniżyło oskarżycielki prywatne w opinii publicznej, to jest o przestępstwo z art. 212 § 1 kk . Sąd Rejonowy w Kielcach wyrokiem z dnia 30 grudnia 2014 roku w sprawie sygn. akt IX K 978/13 orzekł co następuje: I. w ramach zarzutu prywatnego aktu oskarżenia oskarżoną M. K. uznał za winną tego, że w okresie od dnia 28 czerwca 2008 roku do dnia 22 lipca 2009 roku w K. poprzez wywieszenie dwóch wielkoformatowych napisów na elewacji budynku mieszkalnego przy ul. (...) o treści „precz siostro z łapami u mnie nie szukaj spadku wyciągasz łapy po moją własność wstyd” oraz „mamo - nie dałaś mi nic a za to że nie pozwoliłam się -gwałcić - okradłaś!” pomówiła J. P. o to, że wymieniona próbuje uzyskać jej własność oraz K. R. o to, że wymieniona uzyskała jej własność poprzez kradzież, a więc o takie postępowanie, które mogło poniżyć J. P. i K. R. w opinii publicznej, co kwalifikuje jako przestępstwo z art. 212 § 1 kk i za to na podstawie art. 212 § 1 kk w zw. z art. 33 § 1 i 3 kk wymierzył jej karę grzywny w rozmiarze 100 (stu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10 (dziesięciu) złotych; II. oskarżonego K. K. uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego mu prywatnym aktem oskarżenia; III. na podstawie art. 415 § 3 kpk powództwo cywilne J. P. i K. R. pozostawił bez rozpoznania; IV. zasądził od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Kielcach) na rzecz adw. M. T. kwotę 3.173,40 (trzy tysiące sto siedemdziesiąt trzy 40/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu udzieloną oskarżonej M. K. . Powyższy wyrok zaskarżyli pełnomocnik oskarżycieli prywatnych J. P. i K. R. oraz oskarżona M. K. i jej obrońca. Pełnomocnik oskarżycieli prywatnych zaskarżył powyższy wyrok w części dotyczącej orzeczenia o powództwie cywilnym (pkt III wyroku), kosztów procesu oraz w części uniewinniającej oskarżonego K. K. od popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu (pkt II wyroku). Zarzucił wyrokowi na mocy art. 438 pkt 2 kpk obrazę przepisów postępowania, a to art. 415 § 3 kpk , która miała wpływ na treść orzeczenia, przez bezpodstawne uznanie, że materiał dowodowy ujawniony w toku rozprawy nie wystarczał do rozstrzygnięcia powództwa cywilnego. Zarzucił również naruszenie przez Sąd przepisu art. 628 kpk poprzez nie zasądzenie na rzecz oskarżycielek prywatnych poniesionych kosztów procesu za I instancją. Zarzucił wyrokowi, na mocy art. 438 pkt 3 kpk błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że tylko oskarżona M. K. bez udziału drugiego oskarżonego dokonywała zawieszenia transparentów pomawiających oskarżycielki prywatne. Wniósł o zmianę wyroku i uznanie oskarżonego K. K. za winnego popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, zasądzenie na rzecz powódek cywilnych powództwa cywilnego w całości, zasądzenie na rzecz oskarżycielek prywatnych od oskarżonych kosztów procesu za postępowanie pierwszoinstancyjne oraz postępowanie odwoławcze. Obrońca oskarżonej M. K. zaskarżyła wyrok w całości na korzyść oskarżonej i na podstawie art. 427 § 2 kpk i art. 438 pkt 1 kpk wyrokowi temu zarzuciła: obrazę prawa materialnego - art. l § 2 kk w zw. z art. 115 § 2 kk poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i wadliwą ocenę przesłanki przypisania oskarżonej odpowiedzialności karnej poprzez przyjęcie, że czyn oskarżonej cechował znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, podczas gdy ustalenia stanu faktycznego sprawy, a to ogół relacji panujących pomiędzy stronami postępowania, w szczególności wieloletnie uprzednie niegrzeczności ze strony oskarżycielek prywatnych, ich długoletnie skonfliktowanie z oskarżoną, ekonomiczne podłoże konfliktu, motywacja, jaka towarzyszyła oskarżonej w chwili zaistnienia zdarzenia, a to przeświadczenie, że działa ona z uzasadnionych powodów, wskazują jednoznacznie, że stopień społecznej szkodliwości czynu jawił się jako znikomy. W oparciu o powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania względem oskarżonej M. K. . W razie zaś, gdyby Sąd nie podzielił powyższych zarzutów i wynikających z nich wniosków, z ostrożności procesowej, na podstawie art. 438 pkt 4 kpk jako zarzut ewentualny podnosiła rażącą niewspółmierność (surowość) orzeczonej wobec oskarżonej kary i wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez warunkowe umorzenie postępowania na okres próby wynoszący l rok. Nadto wnosiła o zwolnienie oskarżonej od ponoszenia kosztów procesu za instancję odwoławczą. Również oskarżona M. K. zaskarżyła wyrok w całości, przy czym nie sprecyzowała formalnych zarzutów. Z treści uzasadnienia apelacji wynika, iż oskarżona nie kwestionując samego faktu wywieszenia wieloformatowych napisów na elewacji budynku mieszkalnego o ustalonej treści- natomiast błędu w ustaleniach faktycznych Sądu I instancji upatruje w tym, iż nie uznano, że zachowanie to stanowiło dozwolony kontratyp z art. 213 kk uzasadniony jej sprzeciwem na skutek nagannego zachowania oskarżycielek prywatnych i błędnych decyzji sądu w sprawie cywilnej o dział spadku. Odnośnie wniosków apelacji, to wskazała jedynie, iż kara jaką sąd zastosował w stosunku do jej osoby jest wysoce niesprawiedliwa i krzywdząca. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: A. Wszystkie apelacje wniesione w niniejszej sprawie są bezzasadne w stopniu oczywistym. Wynika to z oceny zarzutów podnoszonych przez strony i argumentacji przytaczanej w uzasadnieniach apelacji na ich poparcie. B. Co do apelacji pełnomocnika oskarżycieli prywatnych. Apelacja ta w całej rozciągłości nie zasługuje na uwzględnienie. W szczególności chybiony jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych odnoszący się do uniewinnienia K. K. . Już sama ogólnikowa konstrukcja zarzutu, bez wykazania jakichkolwiek uchybień zasadom logicznego rozumowania lub wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, jakich miał się dopuścić Sąd meriti musiała spowodować, iż apelacja w tym zakresie była nieskuteczna. Skarżący odwołując się do wybiórczo potraktowanych zeznań pokrzywdzonych prowadzi całkowicie dowolną polemikę z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, iż Sąd Rejonowy zebrane dowody dotyczące odpowiedzialności K. K. ocenił wszechstronnie i całościowo, a swoją szczegółową analizę przedstawił w wyczerpującym uzasadnieniu, którą Sąd odwoławczy w pełni akceptuje. Na marginesie jedynie trzeba zauważyć, że wniosek o zmianę wyroku i uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu sformułowany przez pełnomocnika, narusza fundamentalny zakaz polskiego procesu karnego wynikający z reguły ne peius- określonej w art. 454 § 1 kpk . Z tych tez względów wyrok uniewinniający co do oskarżonego K. K. należało utrzymać w mocy. Nie okazały się skuteczne również zarzuty odnoszące się do rozstrzygnięć dotyczących oskarżonej M. K. . Nie ma racji skarżący, gdy uważa, iż orzeczenie o pozostawieniu powództwa cywilnego bez rozpoznania zostało wydane z naruszeniem art. 415 § 3 kpk . Argumentacja autora apelacji sprowadza się do wyrażenia odmiennego poglądu, bez podania merytorycznych racji, co do takiego stanowiska. Zgodzić się trzeba z Sądem Rejonowym, że ocena w zakresie stopnia naruszeń godności, poczucia krzywdy oraz rozmiaru ewentualnych konsekwencji w stosunku do każdej z pokrzywdzonej w związku z zachowaniem oskarżonej wymagałoby dalszego uzupełnienia postępowania dowodowego. Co uwzględniając i tak długi czas trwania niniejszego postępowania mogłoby doprowadzić do przewlekłości postępowania karnego i m.in. przedawnienia karalności, co de facto byłoby na niekorzyść oskarżycielek prywatnych. Jeśli natomiast chodzi o zarzut obrazy art. 628 kpk , to formalnie skarżący ma rację, przy czym prawidłowo winien być podniesiony zarzut naruszenia art. 626 § 1 kpk . Zgodzić się należy z pełnomocnikiem oskarżycieli prywatnych, że Sąd I instancji w orzeczeniu kończącym postępowanie, a takim niewątpliwie jest zaskarżony wyrok, winien określić kto, w jakiej części i zakresie ponosi koszty procesu. Niemniej jednak, ponieważ takiego orzeczenia Sąd meriti nie zawarł w wyroku, to Sąd odwoławczy nie ma co skontrolować, a brak ten winien zostać uzupełniony w trybie art. 626 § 2 kpk przez Sąd Rejonowy. Dopiero wtedy istniejące orzeczenie w przedmiocie kosztów będzie mogło podlegać kontroli instancyjnej. C. Co do apelacji oskarżonej M. K. . Apelacja oskarżonej jest bezzasadna. Nie ma racji skarżąca, gdy wywodzi, iż jako osoba czująca się pokrzywdzoną działaniami siostry i matki oraz decyzjami sądu miała prawo do zamanifestowania swojego sprzeciwu poprzez wywieszenie transparentów z napisami zniesławiającymi pokrzywdzone. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu apelacji, zabarwiona emocjonalnie, jest w praktyce powtórzeniem wyjaśnień składanych w toku całego procesu i jako taka nic nowego do sprawy nie wnosi. Subiektywna ocena oskarżonej i jej przekonanie o zasadności swoich działań nie może mieć istotnego znaczenia dla obiektywnej oceny spełnienia lub braku przesłanek z art. 213 § 2 kk . Sąd I instancji szczegółowo na stronach 17-18 uzasadnienia odniósł się do tej problematyki i trafnie wywiódł, że w przedmiotowej sprawie w żadnym razie nie może być mowy o uchyleniu bezprawności zachowania oskarżonej. Sąd Okręgowy rozważanie te w całości akceptuje i w niniejszym uzasadnieniu nie ma potrzeby przytaczania tych samych słusznych argumentów. Z tych też względów brak było podstaw do uwzględnienia apelacji oskarżonej M. K. . D. Co do apelacji obrońcy oskarżonej M. K. . Apelacja obrońcy oskarżonej nie zasługuje na uwzględnienie. Nie można uznać, aby rację miał autor apelacji, iż Sąd Rejonowy obraził wskazane przepisy prawa materialnego. De facto skarżący kwestionuje ustalenia faktyczne w zakresie oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonej M. K. . Okoliczności wskazane przez apelującą nie zostały przez Sąd Rejonowy ustalone tak jak to przedstawia skarżąca, a jedyną okolicznością ustaloną i praktycznie bezsporną jest istniejący wieloletni konflikt między stronami na tle majątkowym. Pozostałe argumenty opierają się wyłącznie na subiektywnej ocenie przedstawianej przez oskarżoną M. K. i nie mogły mieć wpływu na ocenę karygodności jej zachowania. Okoliczność, iż M. K. czuje się osobą pokrzywdzoną w wyniku tego wieloletniego sporu oczywiście winna mieć wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu, a także stopnia winy, tym niemniej nie jest decydującą aby można było przyjąć, że stopień ten jest znikomy lub nawet nieznaczny w obu płaszczyznach. Przeciwko takiemu uznaniu przemawiają okoliczności uwzględnione przez Sąd meriti , których nie zauważa autor apelacji. Mianowicie to, że działanie oskarżonej był przemyślane, zaplanowane i wcześniej przygotowane. Było ono długotrwałe (ponad roczny okres czasu), a oskarżona była w wysokim stopniu zdeterminowana, aby trwać w tym niezgodnym z prawem stanie pomimo interwencji pokrzywdzonych i funkcjonariuszy Policji. Poprzez tą długotrwałość naruszenia prawa również skutki w postaci narażenia pokrzywdzonych na poniżenie w opinii publicznej były stosunkowo większe. Jednocześnie należy podzielić wskazania Sądu a quo , iż proces decyzyjny oskarżonej nie był niczym ograniczony- brak było okoliczności umniejszających jej stopień zawinienia. Z tych też względów brak było podstaw do uwzględnienia zarówno zarzutu zasadniczego apelacji- zmierzającego do umorzenia postępowania, ale także podniesionego alternatywnie- rażącej niewspółmierności kary mającego doprowadzić do warunkowego umorzenia postępowania. Jednocześnie trzeba stwierdzić, że kara w wysokości 100 stawek dziennych po 10 złotych każda jest adekwatna do wagi czynu i prawidłowo uwzględnia właściwości i warunki osobiste oskarżonej- jest więc karą współmierną. E. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 456 kpk w zw. z art. 437 § 1 kpk orzekł jak w dyspozytywnej części wyroku. Sąd zwolnił strony wywodzące apelacje od ponoszenia opłat od apelacji, a nadto M. K. od zapłaty wydatków za postępowanie odwoławcze. Zadecydowały o tym zarówno ocena sytuacji materialnej, jak i względy słuszności ( art. 624 § 1 kpk ). Z uwagi na fakt, iż żadna ze stron nie wygrała apelacji, to Sąd Okręgowy nie orzekał o zwrocie pomiędzy stronami wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym uznając, że winny one ponieść je we własnym zakresie. Wynagrodzenie na rzecz obrońcy z urzędu adw. M. T. zasądzono w oparciu o § 14 ust. 4 i § 2 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości „ Opłaty za czynności adwokackie … ” SSO B. Kuczyńska SSO E. Opozda-Kałka SSO K. Sajtyna MĆ
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.