155 kk , podczas gdy zarówno lekkie jak i ciężkie obrażenia spowodowane były z winy umyślnej natomiast ich następstwo objęte było winą nieumyślną,
kk z jednoczesnym uzupełnieniem opisu o lekkie obrażenie twarzy oraz kończyn górnych i dolnych, wymierzenie znacznie wyższej kary pozbawienia wolności oraz zasądzenie zadośćuczynienia zgodnie z wnioskiem, 3. zasądzenie kosztów zastępstwa za drugą instancję. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wywiedziona przez obrońcę oskarżonego nie jest pozbawiona słuszności, w szczególności zasadnym jest zarzut oparcia wyroku na błędnych ustaleniach faktycznych … „przez pominięcie faktu, iż zachowanie oskarżonego podjęte zostało w obronie koniecznej w celu odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na jego zdrowie lub życie.” Jak wynika z treści pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy nie dokonał w przedmiotowej sprawie ustaleń faktycznych, przyjętych następnie za podstawę wyroku, w sposób pewny. I tak na s. 1 uzasadnienia Sąd ten stwierdził, iż to Z. G. po wyrwaniu się i uderzeniu „z łokcia” w policzek próbującej go zatrzymać A. K. … „podbiegł do P. K. i zamachnął się w kierunku jego twarzy. Ręce miał zaciśnięte w pięści. P. K. uchylił się od ciosu i popchnął rękoma w klatkę piersiową mężczyznę oraz kopnął go w okolice lewego kolana…”, co spowodowało potknięcie się o krawężnik będącego pod wpływem alkoholu Z. G. , utraty przezeń równowagi i tragiczny w skutkach upadek. Na s. 9 pisemnego uzasadnienia Sąd Rejonowy stwierdził jednak, iż to … „oskarżony szarpał się z pokrzywdzonym, popchnął go rękoma w klatkę piersiową i kopiąc równocześnie w okolice kolana, spowodował jego upadek skutkujący uderzeniem głową w słupek. Oskarżony po tym nie ponowił ataku na Z. G. , nie kontynuował agresji względem leżącego pokrzywdzonego…, chwilę później pomógł nawet w jego reanimacji…”. Z przedstawionych ustaleń nie wynika zatem w sposób niebudzący wątpliwości kto, w krytycznym czasie był napastnikiem a kto zaatakowanym, czy zaatakowanym był Z. G. a agresywnie wobec niego zachował się P. K. , czy obaj mężczyźni atakowali się jednocześnie czy też zaatakowanym został P. K. , który broniąc się przed zamachem umyślnie popchnął i – jak ustalił Sąd Rejonowy – kopnął w okolice kolana Z. G. . Wyłaniające się z treści pisemnego uzasadnienia Sądu Rejonowego wątpliwości uniemożliwiły w postępowaniu odwoławczym stanowcze ustosunkowanie się do twierdzeń i argumentów zawartych w apelacji obrońcy, iż faktycznie zaatakowanym był P. K. i obawiając się agresji Z. G. wybrał adekwatny do sytuacji sposób postępowania, a zatem, iż działał w celu odparcia bezpośredniego zamachu. W żadnym późniejszym fragmencie pisemnego uzasadnienia Sąd Rejonowy nie odniósł się do dokonanych i zaprezentowanych na s. 1 ustaleń. Sprzeczne ustalenia co do zachowania się oskarżonego i pokrzywdzonego bezpośrednio przed tragicznym upadkiem, brak rozważań czy podjęta przez oskarżonego reakcja nie stanowiła realizacji obrony koniecznej przesądziły o konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd Rejonowy winien przeprowadzić bezpośrednio dowody z wyjaśnień oskarżonego i zeznań tych świadków, którzy byli obserwatorami zdarzenia. Sąd poprzestać może na ujawnieniu pozostałych dowodów ( art. 442 § 2 kpk ), o ile uzna to za wystarczające. Po przeprowadzonym postępowaniu zebrane dowody winny być poddane swobodnej ocenie i na tej podstawie sąd winien dokonać pewnych ustaleń faktycznych. W ocenie sądu odwoławczego nie są słusznymi zarzuty zawarte w apelacji pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych i przytoczone na ich poparcie argumenty sprowadzające się do zakwestionowania prawidłowości ustalenia Sądu Rejonowego, iż P. K. dopuścił się czynu z art. 155kk , podczas gdy zdaniem oskarżycieli posiłkowych czyn jego winien być zakwalifikowany z art. 156 §
kk ; ocena sądu odwoławczego przesądziła o przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, jako właściwemu funkcjonalnie, a nie Sądowi Okręgowemu ( art. 25 § 1 pkt 2 kpk ). W wypadku art. 155 kk śmierć człowieka jest następstwem działania sprawcy polegającym na niezachowaniu przeciętnej ostrożności w sytuacji, w której na podstawie normalnej zdolności przewidywania i ogólnego obowiązku dbałości o ludzkie życie lub przewidywania skutków własnych działań można wymagać od człowieka, aby nie dopuścił do tragicznego skutku. Dla przesądzenia, iż sprawca w sposób nieumyślny pozbawił życia człowieka, koniecznym jest zatem ustalenie niezgodności zachowania sprawcy z regułami ostrożnego postępowania wówczas, gdy sprawca ów nie miał zamiaru zabicia człowieka ani nie godził się z jego śmiercią. W sytuacji, gdy sprawca uderza (kopie) człowieka naruszając jego nietykalność i tylko to obejmuje swoim zamiarem, jednakże w wyniku tego uderzenia (kopnięcia) powoduje dalej idący skutek w postaci śmierci – gdy wskutek takiego zachowania sprawcy pokrzywdzony uderza głową w twarde podłoże (kamień, ścianę) dokonując uszkodzeń ciała powodujących zgon – to czyn taki winien być zakwalifikowany z art. 155 kk . Odpowiedzialność za czyn z art. 156 § 3 kk następuje wyłącznie wówczas, gdy w kontekście przeprowadzonych dowodów ustalone zostanie w sposób pewny, iż sprawca umyślnie ( art. 9 § 1 kk ) spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego ( art. 156 §1 kk ) a następstwem tego czynu była objęta nieumyślnością ( art. 9 § 2 kk ), pozostająca z nim w związku przyczynowym, śmierć człowieka (culpa dolo exorta). W ocenie sądu odwoławczego z dowodów zgromadzonych w przedmiotowej sprawie nie wynika, by oskarżony P. K. umyślnie spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu, następstwem którego to czynu była – pozostająca z nim w bezpośrednim związku przyczynowym – śmierć Z. G. , której nie obejmował swym zamiarem ale możliwość jej spowodowania przewidywał albo wprawdzie jej nie przewidywał ale mógł przewidzieć.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.