Kwota dochodzona pozwem była niższa od kwoty objętej wystawiona fakturą, z zastrzeżenie zabezpieczenia należytego wykonania robót w kwocie 1561,67 zł. Nakazem zapłaty wydanym w dniu 14 maja 2014 r. w postępowaniu upominawczym powództwo uwzględniono w całości. W sprzeciwie od w/w nakazu zapłaty pozwana Fundacja (...) z siedzibą we W. wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając, że nie wyrażała zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą, nie miała też świadomości wykonywania przez powoda jakichkolwiek prac. Wskazała przy tym, ze podpis prezesa zarządu fundacji na oświadczeniu przedmiocie w/w zgody nie pochodził od niego. Zarzuciła nadto, ze zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą nie wyraziła także w sposób dorozumiany. W odpowiedzi na sprzeciw powód wskazał, ze nie było możliwe, ażeby pracownicy fundacji nie mieli wiedzy o jego osobie, skoro wykonywał prace przez kilka miesięcy, z udziałem pracowników ubranych w stroje służbowe z nazwą przedsiębiorstwa powoda i sprzętu oklejonego w barwy firmowe powoda. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 20 lutego 2012 r. Fundacja (...) zawarła z konsorcjum obejmującym (...) SA i Ł. C. umowę o wykonanie prac budowlanych w ramach projektu E. W. . (dowód: umowa z 20 lutego 2012 r. – k. 46-55) Prace budowlane jako podwykonawca konsorcjum wykonywała w ramach swojego przedsiębiorstwa (...) . W jej imieniu zarówno z zamawiającym, jak i inwestorem kontaktował się M. C. , który równocześnie koordynował prace budowlane. (dowód: korespondencja mailowa – k. 94, 96, 98, zeznania J. Ż. , M. S. i M. C. - rozprawa w dniu 27 listopada 2014 r.) Z ramienia inwestora prace nadzorował inspektor nadzoru – J. Ż.
kc inwestor ponosi solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane jeżeli stosownie do art.
W rozpoznawanej sprawie Sad ustalił, korzystając z opinii biegłego, że podpis prezesa zarządu strony pozwanej na oświadczeniu w przedmiocie zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą został sfałszowany. Strony tej opinii nie kwestionowały. W orzecznictwie sądowym zgodnie przyjmuje się, że inwestor może w/w zgodę wyrazić w sposób wyraźny pisemnie bądź ustnie, albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę ( art. 60 KC ). Może zatem nastąpić to poprzez czynności faktyczne, w sposób dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót, oraz dokonywanie podobnych czynności (por. ostatnio uzasadnienie wyroku SN z 6 lutego 2015 r., sygn. II CSK 327/14 i cytowane w nim orzecznictwo). Z przeprowadzonego postępowania dowodowego w sprawie nie wynikało jednak, ażeby strona pozwana jakimkolwiek zachowaniem wyraziła zgodę na zawarcie umowy z powodem jako podwykonawca robót budowlanych. W szczególności pracownicy powoda – P. H. , M. Z. i K. M. wskazali, że kontakty z innymi uczestnikami procesu budowlanego odbywały się z udziałem M. C. i nie kontaktowali się oni z przedstawicielami Fundacji. Z dołączonej do odpowiedzi na sprzeciw korespondencji mailowej wynikało natomiast, że M. C. wspominał wprawdzie o powodzie jako podwykonawcy, ale wyłącznie w odniesieniu do prac związanych z urządzeniem terenów zielonych (por. k. 99), natomiast w korespondencji związanej z położeniem kostki brukowej nazwa przedsiębiorstwa powoda (wbrew twierdzeniom powoda w czasie przesłuchania) się nie przewijała. Poza sporem było, że powód nie dysponował protokołem odbioru, z którego wynikałoby, że jego prace odbierał jakikolwiek pracownik pozwanej fundacji, w istocie brak było jakiegokolwiek dowodu na piśmie, że stronie pozwanej fakt występowania powoda jako podwykonawcy był znany. Należy podkreślić, że jedynymi osobami, które wskazywały na bezpośredni kontakt powoda z przedstawicielami strony pozwanej byli M. C. i sam powód. M. C. miał jednak powód, aby zeznawać fałszywie, albowiem to on wręczył powodowi sfałszowane oświadczenie w przedmiocie zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą. Był więc zainteresowany, aby przedstawić relacje powoda i inwestora w nieprawdziwym świetle. Powód miał natomiast oczywisty interes, żeby twierdzić, że inwestor kontaktował się nim osobiście. Jak to wyżej wskazano pracownicy powoda nie potwierdzili kontaktów z pracownikami pozwanej. W toku przesłuchania powód twierdził, że wątpliwości, co do jakości położonego bruku zgłaszał J. S. – miał to uczynić kierownikowi pracy z ramienia powoda (czyli K. M. ). K. M. zeznał jednak, że wszystkie jego kontakty odbywały się z M. C. . Z dołączonej do odpowiedzi na sprzeciw korespondencji mailowej wynikało nadto, że M. C. wspominał wprawdzie o powodzie jako podwykonawcy, ale wyłącznie w odniesieniu do prac związanych z urządzeniem terenów zielonych (por. k. 99), natomiast w korespondencji związanej z położeniem kostki brukowej nazwa przedsiębiorstwa powoda (wbrew twierdzeniom powoda w czasie przesłuchania) się nie przewijała. Pokazuje to, że powód przedstawił swoje kontakty z pozwaną fundacją inaczej, niż wynikało to z pozostałych dowodów. Wypadało także zauważyć, że zarówno prezes pozwanej fundacji, jak i jego pracownicy J. S. i J. Ż. zaprzeczyli rozmowom z powodem w związku z wykonywanymi pracami. Wobec powyższego brak było podstaw do przyjęcia, że strona pozwana poprzez jakiekolwiek czynności dostatecznie ujawniła swoją wolę w przedmiocie zgody na zawarcie przez M. S.
Mając powyższe na uwadze, powództwo oddalono, orzekając, jak w pkt I wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 kpc , zasądzając na rzecz strony pozwanej kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz kwotę 850 zł tytułem zwrotu kosztów zaliczki na poczet opinii biegłego sporządzonej w sprawie. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 102 kpc . Nie ulega wątpliwości, że powód został pokrzywdzony przez wprowadzenie go w błąd, co do istnienia zgody inwestora na zawarcie z nim umowy. Brak jest jednak podstaw, ażeby przyjąć, że było to wynikiem zachowania się pracowników pozwanego. W związku z prowadzonym procesem strona pozwana poniosła realne koszty – brak ich zwrotu czyniłby poszkodowanym kolejny podmiot. O kosztach opinii biegłego nie pokrytych z zaliczki orzeczono na podstawie art. 112 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 kpc .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.