← Polska

Sad powszechny, IV Pa 87/15

Sygn. akt IV Pa 87/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 września 2015r. Sąd Okręgowy Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Bogusław Łoj (spr) Sędziowie : Sędzia SO Małgorzata Woźniak-Zendran Sędzia SO Roman Walewski Protokolant : st.sek.sąd.R. Duchnicka - Tylutka po rozpoznaniu w dniu 22 września 2015r.w Zielonej Górze na rozprawie sprawy z powództwa B. S. przeciwko (...) w Z. o uchylenie kary porządkowej na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze z dnia 8.05.2015r. ( Sygn. akt IV P 1139/13 ) I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 681.68 zł tytułem kosztów procesu Sygn. akt IV Pa 87/15 UZASADNIENIE Powódka B. S. w pozwie skierowanym przeciwko (...) N. w Z. wniosła o uchylenie nałożonej na nią w dniu 26.11.2013 r. kary nagany. W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) . N. w Z. wniosła o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 08.05.2015 r., sygn. akt IV P 1139/13, Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, uchylił karę porządkową nagany nałożoną na powódkę B. S. w dniu 26.11.2013r. (pkt I), nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 30,00 zł tytułem opłaty, od której powódka była zwolniona (pkt II), a także ustalił, że pozwany ponosi w całości koszty procesu i pozostawił ich wyliczenie referendarzowi sądowemu (pkt III). Sąd Rejonowy ustalił, że powódka B. S. zatrudniona została u strony pozwanej począwszy od dnia 01.04.2011 r. na stanowisku bibliotekarza. Z dniem 19 lipca 2012 r. powódce – na mocy porozumienia stron – powierzono funkcję kierownika (...) W dniu 26.11.2013 r. powódka została wezwana do gabinetu dyrektora strony pozwanej. W gabinecie oprócz dyrektora strony pozwanej – A. B. znajdowała się wicedyrektor A. P. , bezpośrednia przełożona powódki – H. Z. oraz osoba z działu kadr E. M. . W trakcie powyższego spotkania powódce przedstawiono do zapoznania treść dwóch notatek służbowych. Jedna była sporządzona przez A. P. i zawierała 14 zarzutów odnoszących się do organizowanych w dniu 22.11.2013 r. (...) . Druga notatka była sporządzona przez H. Z. . Jej treść odnosiła się do tego, że powódka miała wskazać osobę, która miała ją zastąpić w trakcie dyżuru w filii nr (...) w dniu 23.11.2013 r. i do dnia 22.11.2013 r. nikogo nie znalazła i nie poinformowała o tym swojego przełożonego. Po przeczytaniu przez powódkę tych notatek zażądano od powódki podpisania ich treści z adnotacją o tym, że powódka zapoznała się z nimi. Powódka zwróciła się z prośbą o możliwość powielenia tych notatek, ale odmówiono jej umożliwienia skserowania tychże zasłaniając się tym, iż jest to dokument wewnętrzny. Następnie powódce wręczono podpisaną już uprzednio karę porządkową – nagany wskazującą jako powód jej zastosowania brak profesjonalizmu podczas prowadzenia imprez (...) , co zaniżało poziom ważnych uroczystości. Jako przykład tego wskazano (...) (...) (...) . Powódce zarzucono również naganne podejście do wykonywanych obowiązków kierownika, co miało wynikać z niezachowania drogi służbowej podczas ustalania szczegółów organizacji pracy działu, czego dowodem było przekazanie w dniu 25.11.2013 r. gotowego porozumienia z (...) (...) oraz niewskazanie zastępstwa do Filii nr (...) w sobotę, 23.11.2013r. Powódki nie wysłuchano przed wręczeniem kary porządkowej. Pismem z dnia 04.12.2013 r. (...) w Z. poinformował dyrektora strony pozwanej, że zgodnie z art. 30 ust. 2 Ustawy o związkach zawodowych reprezentuje wobec pracodawcy m.in. B. S. . W dniu 12.12.2013 r. strona pozwana poinformowała (...) w Z. , że w związku z pismem z dnia 04.12.2013 r. o reprezentowaniu wobec pracodawcy powódki, że do dnia sporządzenia przedmiotowego pisma nie otrzymała stanowiska w sprawie udzielenia powódce kary porządkowej – nagany, o czym pracownik został powiadomiony pismem z dnia 25.11.2013 r. Pismem z dnia 13.12.2013 r. strona pozwana poinformowała powódkę, że po rozpoznaniu sprzeciwu powódki od nałożonej kary nagany nie uwzględniła sprzeciwu. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy zważył, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Sąd ten uznał, że żądanie powódki uchylenia nałożonej na nią w dniu 26.11.2013 r. kary porządkowej nagany było zasadne. Sąd I instancji powołał art. 108 k.p. i art. 109 k.p. , by stwierdzić, że nie doszło do wysłuchania pracownika przed zastosowaniem kary. Powódka została wezwana do gabinetu dyrektora, gdzie w obecności jego i jeszcze dwóch innych osób nakazano jej zapoznać się z notatkami służbowymi i je podpisać. Następnie powódka zwróciła się z prośbą o możliwość powielenia przedmiotowych notatek i po spotkaniu się z decyzją odmowną wręczono jej karę nagany. Sąd Rejonowy zważył, że sformułowanie zawarte w przepisie art. 109 § 2 k.p. „po uprzednim wysłuchaniu pracownika” wymaga od pracodawcy zasadniczo zachowania ustnego sposobu wysłuchania pracownika, który w tej właśnie formie ma najpełniejsze możliwości wyjaśnienia kwestii spornych, jakie ewentualnie uzasadniają następcze nałożenie kary porządkowej. Celem powyższego, pracodawca powinien stworzyć warunki niezbędne do ustnego wysłuchania pracownika, który z tego uprawnienia może skorzystać według swojego uznania. To pracownik, zdaniem Sądu I instancji, ma decydować o sposobie, czy formie skorzystania bądź nieskorzystania ze stworzonych mu przez zobowiązanego pracodawcę możliwości uprzedniego wysłuchania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.06.1999 r. w sprawie o sygn. akt I PKN 114/99). Założyć zatem należy, że skoro pracownik ma potencjalną możliwość wyrażenia się w formie pisemnej to niezbędnym byłoby w przypadku tak obszernych zarzutów udostępnienie pracownikowi tychże notatek celem ustosunkowania się do nich. Takowej możliwości powódka nie miała. Niezależnie od tego, w ocenie Sądu Rejonowego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że powódce umożliwiono werbalne wysłuchanie jej przed wręczeniem kary porządkowej. Czas trwania spotkania był relatywnie krótki i ograniczył się do wymogu zapoznania się przez powódkę z rzeczonymi notatkami i odnotowania tego faktu na ich treści, po czym nastąpiło wręczenie powódce kary porządkowej. Ten układ zdarzeń odnośnie przebiegu spotkania u dyrektora B. wynika z zeznań samej powódki. Sąd Rejonowy podkreślił, że taki sam przebieg spotkania podaje świadek M. . Wprawdzie nie uczestniczyła ona w spotkaniu dotyczącym wręczenia powódce kary nagany, jednak wiedzę odnośnie sposobu wręczenia powódce kary porządkowej miała od powódki. Ponadto w analogiczny sposób, jak wynika z zeznań tego świadka, wręczono temu świadkowi karę nagany w tym samym czasie. Sąd I instancji zauważył, że z powyższym koresponduje treść sprzeciwu z dnia 02.12.2013 r., w którym powódka wskazuje, że nie pozwolono jej ustosunkować się do stawianych jej zarzutów. Sąd Rejonowy nie uznał przy tym za wiarygodne w tym zakresie zeznań pozostałych osób biorących udział w tym spotkaniu, z których miało wynikać, iż powódce umożliwiono wypowiedzenie się przed nałożeniem kary nagany (wysłuchano jej). W ocenie Sądu Rejonowego, zeznania świadków A. P. , H. Z. , E. M. oraz słuchanego w charakterze pozwanego – dyrektora A. B. mają jedynie przedstawić przebieg zaistniałych zdarzeń z dnia 26.11.2013r. w taki sposób, jakby był on zgodny z przepisami prawa w zakresie udzielania kary porządkowej. Sąd Rejonowy stwierdził, że wysłuchanie pracownika musi poprzedzać zastosowanie wobec niego kary porządkowej. Natomiast zastosowanie kary następuje w chwili podpisania pisma o ukaraniu. Tymczasem in casu bezpośrednio po przedstawieniu powódce notatek z zarzutami i ich podpisaniu została jej wręczona kara podpisana już wcześniej przez dyrektora strony pozwanej. Taki obraz zdarzeń wynika z zeznań świadka E. M. , która fizycznie przygotowywała dokument kary porządkowej i wskazała, iż doręczyła go dyrektorowi pozwanej. Podała przy tym, że po podpisaniu tej kary przez dyrektora umówiono spotkanie z powódką. Znajduje to również odzwierciedlenie w zeznaniach samej powódki, która wskazywała, że po zapoznaniu jej z treścią notatek, wręczono jej podpisaną karę nagany. Według Sądu I instancji, taki tryb wręczania kary porządkowej stoi w sprzeczności z tą instytucją. Sąd Rejonowy wskazał też, że rozpoznanie wywiedzionego przez pracownika sprzeciwu było niezgodne z art. 112 § 1 zd. 2 k.p. Sąd zwrócił uwagę, że pismem z dnia 04.12.2012 r. strona pozwana została poinformowana przez działający u strony pozwanej ZZ o tym, że na podstawie art. 30 ust. 2 Ustawy o związkach zawodowych reprezentuje wobec pracodawcy m.in. B. S. . Jedyną reakcją strony pozwanej na powyższe pismo było pismo strony pozwanej z dnia 12.12.2013 r. (poprzedzające o jeden dzień odrzucenie sprzeciwu), w którym wskazano, że do dnia sporządzenia przedmiotowego pisma nie otrzymała stanowiska w sprawie udzielenia powódce kary porządkowej – nagany, o czym pracownik został powiadomiony pismem z dnia 25.11.2013 r. Tymczasem – jak stwierdził Sąd I instancji, powołując ustęp 2 1 oraz ust. 2 artykułu 30 cytowanej wyżej ustawy – strona pozwana mając wiedzę, że powódka jest reprezentowana przez związek zawodowy, miała obowiązek zwrócić się do związku zawodowego o opinię zakreślając temu związkowi odpowiedni termin do wyrażenia opinii. Niewątpliwie strona pozwana uchybiła temu obowiązkowi. Nie czyni mu bowiem zadość wystosowanie, w przeddzień odrzucenia sprzeciwu, zupełnie niezrozumiałego pisma skierowanego do związków zawodowych. Reasumując, Sąd I instancji uznał, że zastosowana wobec powódki kara porządkowa – nagany była niezgodna z przepisami prawa i w związku z powyższym podlegała uchyleniu. Ponadto Sąd Rejonowy orzekł o kosztach sądowych na podstawie art. 113 § 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych , a o kosztach procesu, na zasadzie odpowiedzialności, na podstawie art. 108 § 1 in fine k.p.c. Apelację od powyższego wyroku, wywiodła pozwana W. (...) . C. N. w Z. , zaskarżając orzeczenie Sądu Rejonowego w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

  1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 k.p.c. , poprzez nierozważenie całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i pominięcie zeznań świadków, a tym samym błędne ustalenie stanu faktycznego, polegające na przyjęciu, iż pozwany nie umożliwił powódce wypowiedzenia się i ustosunkowania się do stawianych jej zarzutów przed wręczeniem kary nagany;
  2. naruszenie przepisów postepowania, tj. art. 233 k.p.c. , poprzez nierozważenie całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, iż pozwany nie przeprowadził konsultacji ze związkami reprezentującymi powódkę przed rozpatrzeniem sprzeciwu od nałożonej kary nagany;
  3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 355 k.p.c. , poprzez jego niezastosowanie, mimo iż w toku postępowania przed Sądem I instancji zaistniała przesłanka do umorzenia postępowania określona w tym przepisie, tj. wydanie wyroku stało się zbędne z uwagi na uznanie z mocy prawa nałożonej kary nagany za niebyłą oraz utracie przez powódkę statusu pracownika, a tym samym nastąpiła utrata interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy. Wskazując na powyższe naruszenia, strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa, a także o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji znalazło się rozwinięcie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na apelację powódka, wniosła o oddalenie apelacji jako bezzasadnej oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wskazała, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, iż pozwana nałożyła karę nagany na powódkę bez przeprowadzenia zgodnej z prawem procedury. Powołując się na art. 109 § 2 k.p. , art. 110 k.p. oraz stanowisko judykatury, strona powodowa podała, że wysłuchanie pracownika musi być uprzednie w stosunku do zastosowania kary, a w niniejszej sprawie do wysłuchania powódki nie doszło, albowiem uniemożliwiono zapoznanie się z zarzutami, jak i notatkami służbowymi, co potwierdzili świadkowie pozwanego. O fikcyjności wysłuchania powódki świadczy również fakt, że sama nagana została sporządzona i podpisana dzień wcześniej. Decyzja o wymierzeniu kary nagany nastąpiła przed wysłuchaniem powódki. Na marginesie powódka wskazała, że sama kara nagany została sporządzona niezgodnie z art. 110 k.p. Stosując karę, pracodawca musiał sprecyzować, za jaki konkretnie i kiedy popełniony czym powódka została ukarana. Pozwany powinien był dokładnie określić, jakie przepisy porządkowe czy przepisy regulaminu powódka naruszyła. Sformułowana przez pozwanego kara nagany nie odpowiada wymaganiom stawianym w art. 110 k.p. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. poprzez ustalenie przez Sąd Rejonowy, iż nie przeprowadzono konsultacji ze związkami zawodowymi, strona powodowa podała, że choć pozwana została poinformowana na piśmie o reprezentowaniu powódki przez związek zawodowy, nie skonsultowała odrzucenia sprzeciwu ze związkami zawodowymi. Oceniając zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 355 k.p.c. powódka, powołując stanowisko judykatury, uznała, że tylko w przypadku cofnięcia pozwu lub w razie spełnienia w toku procesu przez stronę pozwaną dochodzonego żądania, sąd umorzyłby postępowanie, ponieważ wydanie wyroku stałoby się zbędne. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja okazała się bezzasadna. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Logicznie uzasadnił swoje stanowisko. W związku z tym, wobec pełnej aprobaty dla ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy i oddalenia apelacji na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, nie zachodzi potrzeba powtarzania tych ustaleń (por. wyrok SN z dnia 14.02.2013 r., sygn. II CSK 292/12, LEX nr 1318346). Ocena prawna zawarta w rozstrzygnięciu Sądu I instancji obejmująca dokonaną przez ten Sąd wykładnię zastosowanych przepisów prawa materialnego i procesowego nie budzi zastrzeżeń Sądu Okręgowego. Odnosząc się do zarzutów apelacji podnieść należy, że w żaden sposób nie podważają one prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Zgodnie z art. 108 § 1 k.p. za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może stosować: 1) karę upomnienia; 2) karę nagany. Tryb stosowania kary porządkowej regulują następne przepisy rozdziału VI Kodeksu pracy . I tak m.in., zgodnie z art. 109 § 2 k.p. , kara może być zastosowana tylko po uprzednim wysłuchaniu pracownika. Natomiast w myśl art. 110 k.p. , o zastosowanej karze pracodawca zawiadamia pracownika na piśmie, wskazując rodzaj naruszenia obowiązków pracowniczych i datę dopuszczenia się przez pracownika tego naruszenia oraz informując go o prawie zgłoszenia sprzeciwu i terminie jego wniesienia. Odpis zawiadomienia składa się do akt osobowych pracownika. Zgodnie wreszcie z art. 112 § 1 k.p. , jeśli zastosowanie kary nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa, pracownik może w ciągu 7 dni od dnia zawiadomienia go o ukaraniu wnieść sprzeciw. O uwzględnieniu lub odrzuceniu sprzeciwu decyduje pracodawca po rozpatrzeniu stanowiska reprezentującej pracownika zakładowej organizacji związkowej. Należy na wstępie podkreślić, że powództwo w niniejszej sprawie mogło podlegać uwzględnieniu już w wyniku skonfrontowania treści pisma wręczonego powódce w dniu 26.11.2013 r., zawierającego przyczynę zastosowania kary nagany, z wymogami zawartymi w art. 108 § 1 k.p. Przyjęta w tym przepisie formuła językowa wymienienia przekroczeń porządkowych będących w istocie odzwierciedleniem rodzaju naruszonych obowiązków pracowniczych, wykluczająca traktowanie wskazanych przekroczeń jako ich egzemplifikacji, wskazuje jednoznacznie zamknięty katalog okoliczności uzasadniających odpowiedzialność porządkową (tak: Perdeus W., w: Baran K.W. (red.), Kodeks pracy. Komentarz, LEX 2014). Choć w orzecznictwie zdarzało się uwzględniać w tym katalogu niewykonanie polecenia wydanego przez przełożonego (por. wyrok SN z dnia 27 lipca 1990 r., I PRN 26/90, LEX nr 1112050), to jednak zasada numerus clausus podstaw zastosowania kary nagany, nakazuje pracodawcy uzasadnić tę karę wskazaniem jednej z przyczyn zawartych w omawianym przepisie. Przyczyny wskazane przez pozwaną: brak profesjonalizmu i naganne podejście do wykonywanych obowiązków, wraz z pojedynczymi przykładami, zostały sformułowana na takim poziomie ogólności, że w zasadzie wykluczają jakąkolwiek możliwość weryfikacji pod kątem wymienionych wyżej przesłanek. Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik pozwanej wskazał, że przyczyny udzielenia kary nagany wchodzą w zakres „nieprzestrzegania przez pracownika ustalonej organizacji w procesie pracy”, nie określając jednak, w jakim zakresie to naruszenie miało nastąpić – sposoby organizowania Dni (...) (...) nie są nigdzie spisane, nie ma ich w regulaminie organizacyjnym, nie ma u pozwanej żadnych uregulowań co do poszczególnych wymogów stawianych powódce przy organizacji tego typu przedsięwzięć (por. m.in. zeznania świadka H. Z. , k. 71, dyrektora A. B. , k. 112). Trudno też odnieść się do standardów organizowania tej konkretnej imprezy, skoro odbywała się po raz pierwszy (por. m.in. zeznania świadka A. P. , k. 57). Na marginesie można dodać, że sformułowanie „brak profesjonalizmu” może się równie dobrze kojarzyć z ogólną negatywną oceną czyichś kompetencji, kwalifikacji lub umiejętności, nawet semantycznie nie wchodząc w zakres „nieprzestrzegania organizacji pracy”. Odnosząc się do drugiej z przyczyn zastosowania kary, strona pozwana również nie wykazała, skąd dokładnie wynika określona droga służbowa podczas ustalania szczegółów organizacji pracy w zakresie przekazania porozumienia w sprawie praktyk studenckich. Niezależnie od tego, trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia co do postępowania powódki w sprawie praktyk. Z materiału dowodowego w postaci zeznań świadka A. Ł. jasno wynika, że taki sposób podpisywania porozumienia przyjęty był przez uczelnię, ponieważ (...) ma gotowy, podpisany przez dziekana, wzór umowy, w którym wpisuje się pracodawcę oraz zakres umowy; powódka nie brała udziału w negocjowaniu treści umowy, przekazała pracodawcy gotowy, jednostronnie podpisany egzemplarz; umowę zawsze podpisuje dziekan i pracodawca (k. 87-88). W treści pisma o zastosowaniu kary pozwana wskazała, że porozumienie powinno być zaopiniowane przez prawnika i zaakceptowane przez dyrektora – a przecież przed podpisaniem porozumienia nic nie wykluczało możliwości podjęcia takich zabiegów przez pracodawcę powódki. Wbrew twierdzeniom apelacji, z całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wypływa wniosek, że powódka nie miała realnej możliwości wypowiedzenia się i ustosunkowania do kary nagany przed jej zastosowaniem przez pozwaną. Słusznie Sąd I instancji nie przychylił się do wersji prezentowanych przez świadków H. Z. , A. P. , E. M. i dyrektora pozwanej A. B. , obecnych przy wymierzaniu kary nagany. Świadek A. P. nie była w stanie wskazać, kto dokładnie poinformował powódkę o możliwości ustosunkowania się do nałożonej kary: „jeśli nie ja, to zrobiła to kadrowa” (k. 56). Natomiast zdaniem świadka H. Z. umożliwienie wypowiedzenia się wyglądało w taki sposób, że „powódka chciała zabrać ze sobą notatkę sporządzoną przez panią dyrektor, wtedy do rozmowy włączyła się kadrowa”, która miała pouczyć powódkę o możliwości wypowiedzenia się co do zarzutów (k. 58). Następnie świadek podała, że nie pamięta kto – czy była to pani dyrektor, czy pani kadrowa – powiedział powódce, że może się ustosunkować do zarzutów (k. 72). Z zeznań dyrektora A. B. wynika natomiast, że dla niego prawo pracownika do ustosunkowania się do nagany oznacza zastosowanie formy pisemnej; trudno natomiast ustalić, w jaki sposób wysłuchanie odbyło się w formie rozmowy (k. 113). Zdaniem świadków A. P. i E. M. (k. 56, 87), brak protokołu wysłuchania pracownika wynika z adnotacji powódki o zapoznaniu się z notatką służbową – jednak trudno dostrzec związek pomiędzy złożeniem podpisu na notatce a możliwością wypowiedzenia się. Ogólnie biorąc, zeznania świadków są w powyższym zakresie niejasne i budzą wątpliwości – m.in. w kontekście zeznań świadka K. M. , która także otrzymała karę nagany – nie pozwalając na podzielenie stanowiska strony pozwanej. W orzecznictwie przyjęto, że pracodawca może zastosować karę porządkową bez uprzedniego wysłuchania pracownika wtedy, gdy ten zrezygnował z możliwości ustnego złożenia wyjaśnień bądź wybrał pisemną formę ich wyrażenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.06.1999 r., sygn. I PKN 114/99, OSNP 2000/17/644). Okoliczności sprawy nie wskazują na to, że powódka dobrowolnie zrezygnowała z możliwości wypowiedzenia się co do nałożonej kary. Nie ma przy tym decydującego znaczenia, kiedy podpis dyrektora pozwanej znalazł się na piśmie o udzieleniu kary nagany wbrew odmiennym wywodom Sądu Rejonowego w tym zakresie, ponieważ kara nałożona została w momencie uzewnętrznienia woli pracodawcy wobec powódki – jednak przebieg spotkania z dnia 26.11.2013 r. wskazuje na to, że powódce okazano notatkę służbową, wręczono pismo i zastosowano karę porządkową bez uprzedniego wysłuchania. Trudno ponadto zgodzić się z pozwaną, że wysłanie pisma do zakładowej organizacji związkowej z dnia 12.12.2013 r. uznać można za przeprowadzenie konsultacji w trybie art. 112 § 1 k.p. Pismo wskazuje jedynie na brak informacji o stanowisku Związku, tymczasem pozwana w ogóle nie zwróciła się o konsultacje (por. m.in. pismo (...) z 03.03.2014 r., k. 26). Należy podkreślić, że do strony pozwanej wpłynęło pismo o reprezentacji związkowej w dniu 04.12.2013 r. i już od tego dnia pozwana miała możliwość oraz powinność zwrócenia się do Związku z prośba o stanowisko. Nie zasługuje na aprobatę tryb postępowania, zastosowany przez pozwaną, a opisany przez świadka E. M. (k. 87), w którym pozwana biernie oczekuje na stanowisko Związku, jedyne pismo do tej organizacji kierując dzień przed wręczeniem powódce informacji o odrzuceniu sprzeciwu, które nastąpiło 13.12.2013 r. Na marginesie zauważyć należy, że choć pismo nazwane jest „pismem o zajęcie stanowiska”, to jednak żadnego wniosku w tej sprawie nie zawiera. Tak więc również ze względu na brak inicjatywy pracodawcy w celu rozpatrzenia stanowiska reprezentującej pracownika zakładowej organizacji związkowej zastosowanie kary nagany odbyło się w sposób niezgodny z Kodeksem pracy i ustawą o związkach zawodowych. Odnosząc się do wniosku pozwanej o umorzenie postępowania należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego było w tym zakresie w pełni zasadne. Strona pozwana nieskutecznie powołała się na brak interesu prawnego powódki w postępowaniu o uchylenie kary nagany po upływie terminu z art. 113 § 1 zd. 1 k.p. , ponieważ – jak stwierdził Sąd Najwyższy w przytoczonej w odpowiedzi na apelację uchwale – interes prawny pracownika ukaranego karą porządkową, który domaga się przed sądem pracy uchylenia kary porządkowej polega nie tylko na żądaniu unicestwienia z mocą wsteczną ( ex tunc ) tego godzącego w jego dobra osobiste ukarania, ale może ponadto zapobiegać możliwości powoływania się na okoliczności stanowiące podstawę zastosowania bezprawnej sankcji porządkowej przy ewentualnym podejmowaniu i uzasadnianiu przez pracodawcę czynności rozwiązujących stosunek pracy (uchwała z dnia 18 czerwca 2002 r., sygn. III PZP 10/02, OSNAPiUS 2002/21/514). Skoro pracodawca aż do wydania wyroku stał na stanowisku, że kara porządkowa została zastosowana zasadnie, we właściwym trybie, oraz że okoliczności faktyczne przez pracodawcę wskazywane słusznie prowadziły do ukarania pracownika – to orzekanie o uchyleniu takiej kary nie może być uznane za zbędne. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 385 k.p.c. , orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach procesu ( pkt II ) rozstrzygnięto na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 11 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.). Wniosek pełnomocnika powódki o zasądzenie kosztów procesu zgodnie ze złożonym zestawieniem (k. 156) należało uznać za zasadny w zakresie kosztów dojazdu, wraz z opłatą za autostradę. Jednakże stopień skomplikowania i pracochłonności sprawy nie uzasadniał zastosowania trzykrotności stawki tytułem zastępstwa procesowego, zwłaszcza na etapie II instancji. Natomiast godzina, na którą wyznaczono rozprawę apelacyjną (10:20), mając na względzie odległość pomiędzy T. a siedzibą Sądu, nie czyniła kosztów noclegu kosztami niezbędnymi. SSO Małgorzata Woźniak-ZendranSSO Bogusław Łój SSO Roman Walewski .

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.