Sygn. akt IV Ka 255/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 maja 2015 roku Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Agnieszka Połyniak (spr.) Sędziowie: SSO Mariusz Górski SSO Waldemar Majka Protokolant: Magdalena Telesz przy udziale Władysławy Kunickiej – Żurek Prokuratora Prokuratury Okręgowej, po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2015 roku sprawy 1) J. R. syna R. i K. z domu W. urodzonego (...) w W. oskarżonego z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 12 kk , 2) J. M. syna A. i A. z domu S. urodzonego (...) w W. oskarżonego za czyn z art. 278 § 1kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 64 § 1kk na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego J. M. od wyroku Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z dnia 27 stycznia 2015 r. sygnatura akt II K 395/14 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sygnatura akt IV Ka 255/15 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2015r. Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie, w sprawie o sygn. akt II K 395/14, uznał J. M. za winnego tego, że w dniu 23 stycznia 2014 roku w D. , działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z inną osobą zabrał w celu przywłaszczenia: w sklepie (...) przy ul. (...) pięć butelek Whisky (...) 0,7 l o wartości 79,95 zł za sztukę, a następnie w sklepie (...) na Osiedlu (...) dwie butelki Whisky (...) 0,7 l o wartości 69,99 zł za sztukę oraz trzy butelki Whisky (...) 1 l o wartości 64,99 zł za sztukę, powodując straty w łącznej wysokości 734,70 zł na szkodę (...) S.A. z siedzibą w K. , przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za podobne umyślne przestępstwo przeciwko mieniu wyrokiem Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 19 października 2005 roku w sprawie sygn. akt II K 619/05 za czyn z art. 280 § 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. i art. 275 § 1 k.k. i art. 276 k.k. i art. 278 § 5 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. , za który wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności, objętym następnie wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 21 kwietnia 2008 roku w sprawie sygn. akt II K 47/08, którym wymierzono karę łączną w wymiarze 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresach od 14 marca 2005 roku do 26 lipca 2005 roku, od 16 listopada 2007 roku do 7 grudnia 2007 roku, od 7 czerwca 2008 roku do 18 listopada 2008 roku oraz od 5 grudnia 2008 roku do 27 października 2009 roku, tj. występku z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego J. M. w pkt II części dyspozytywnej wyroku kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby wynoszący 4 (cztery) lata, a na podstawie art. 73 § 1 k.k. oddał oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora sądowego; Na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego J. M. środek karny w postaci obowiązku naprawienia w całości szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej (...) S.A. z siedzibą w K. kwoty 734,70 zł (siedemset trzydzieści cztery złote siedemdziesiąt groszy); Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej w pkt II części dyspozytywnej wyroku kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu J. M. okres jego zatrzymania w dniach od 27 stycznia 2014 roku do 29 stycznia 2014 roku przyjmując, iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności odpowiada jednemu dniowi kary pozbawienia wolności; Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych zwolnił oskarżonego J. M. w całości od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w części przypadającej na tego oskarżonego; Tym samym wyrokiem uniewinnił tenże Sąd oskarżonego J. R. od zarzutu popełnienia czynu z art. 278 §1 k.k. w zw.z art. 12 k.k. polegającego na tym, że w dniu 23 stycznia 2014 roku w D. , działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu zabrał w celu przywłaszczenia w sklepach (...) przy ul. (...) oraz na Osiedlu (...) piętnaście butelek Whisky (...) (...) , (...) o łącznej wartości 1.109,65 zł na szkodę (...) S.A. w K. , a na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. orzekł, że wydatki związane z postępowaniem w sprawie w części dotyczącej oskarżonego J. R. ponosi Skarb Państwa. Z rozstrzygnięciem tym nie pogodził się oskarżony J. M. , który za pośrednictwem swego obrońcy zaskarżył wyrok w całości na swoją korzyść, zarzucając: I. obrazę przepisów postępowania, mająca wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to art. 4 kpk , art. 5 § 2 kpk oraz art. 7 kpk w zw. z art. 410 kpk przejawiającą się w dokonywaniu przez Sąd kategorycznych ustaleń wbrew regułom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego z naruszeniem granic swobodnej oceny dowodów, przy jednoczesnym pominięciu okoliczności, które przemawiały na korzyść oskarżonego oraz rozstrzygnięciu nieusuwalnych wątpliwości na jego niekorzyść, a skutkującą w swej konsekwencji błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegającym na nieprawidłowym uznaniu, iż oskarżony dopuścił się kradzieży ze sklepu (...) na oś. (...) w D. , skąd zabrać miał dwie butelki whisky (...) 0,7 l o wartości 69,99 złotych za sztukę oraz trzy butelki whisky (...) 1 l o wartości 64, 99 złotych za sztukę, w sytuacji w której zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dowody z nagrań zarejestrowanych przez monitoring sklepowy oraz z przesłuchania świadka M. H. , nie dają wystarczających podstaw dla poczynienia ustalenia w przedmiocie sprawstwa oskarżonego wyżej wymienionego czynu; II. błąd w ustaleniach faktycznych mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia polegający na wadliwym oraz nieznajdującym oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ustaleniu, iż oskarżony dopuścił się zarzucanych mu kradzieży w ramach z góry powziętego zamiaru, działając w wykonaniu ustalonego wcześniej porozumienia. Podnosząc wskazane zarzuty apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na niekorzyść oskarżonego J. R. wyrok zaskarżył Prokurator Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie, który zarzucił na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na niesłusznym przyjęciu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przypisania oskarżonemu winy z powodu licznych wątpliwości, których nie można rozstrzygać na jego niekorzyść, podczas gdy analiza tegoż materiału prowadzi do wniosku przeciwnego. Podnosząc ten zarzut Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej J. R. i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd odwoławczy zważył, co następuje: Zasadna okazała się apelacja Prokuratora, który trafnie zarzucił, że Sąd orzekający błędnie uznał, iż w sprawie wystąpiły wątpliwości, których nie może usunąć, a zatem – zgodnie z brzmieniem zasady in dubio pro reo – zobowiązany jest rozstrzygnąć je na korzyść J. R. i w konsekwencji uniewinnić tego oskarżonego od zarzutu popełnienia czynu, którego miał dopuścić się wspólnie i w porozumieniu z J. M. . Zgodzić się przy tym należy z Sądem a quo, że w istocie podstawowym dowodem świadczącym o sprawstwie i winie jest nagranie monitoringu ze sklepów (...) w D. przy ul. (...) oraz na Osiedlu (...) , jak też na ul. (...) , gdzie J. M. został zatrzymany, kiedy usiłował opuścić sklep, po dokonaniu kradzieży alkoholu. Niemniej dokładne zapoznanie się z treścią tego dowodu, pozwala na stwierdzenie, że ujęcia kamer wewnętrznych sklepów są na tyle wyraźne, że pozwalają na dokonanie ustaleń w zakresie stwierdzenie tego czy tym sprawcą, który zdejmował z półek alkohol i następnie w wózku przewoził w miejsce, gdzie chował je za tzw. „pazuchę” J. M. , jest J. R. , czy też nie. Sąd I instancji dowód ten przeprowadził jednakże w sposób pobieżny, o czym świadczy zapis protokołu rozprawy z dnia 04.09.2014r. (k. 95v – 96), z którego wynika, że odtwarzano jednocześnie zapisy z poszczególnych kamer (k. 96). Zauważyć przy tym trzeba, że nie ma przy tym zapisu z żadnego sklepu położonego przy ul. (...) , jak wynika z treści całości protokołu. Należy jedynie domniemywać, że odtworzono nagranie z ul. (...) , ale i tu – w ocenie Sądu odwoławczego, który zapoznał się z nagraniami- zwłaszcza ostatnie ujęcia z momentu po zatrzymaniu J. M. , kiedy drugi mężczyzna cofa się i następnie zagląda do wnętrza sklepu, są na tyle wyraźne, że mogą stanowić podstawę ustalenia tożsamości sprawcy. Nadto zapisy z dwóch pozostałych sklepów także zawierają ujęcia, które pozwalają na dokonanie ustaleń co do tożsamości sprawców. Konieczne jest jednakże dokładne przeanalizowanie poszczególnych ujęć, a tego Sąd zaniechał. To, że oskarżeni negowali swoje sprawstwo, zaprzeczali, by rozpoznawali samych siebie na zdjęciach i nagraniu monitoringu, w żadnym razie nie stanowiło o tym, że powstały jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie. W sytuacji, gdy Sąd mariti powziął wątpliwość, mógł, dysponując zdjęciem J. R. , przeprowadzić dowód z opinii biegłego z zakresu antropologii, który przeanalizowałby zapis nagrań. Możliwa przy tym jest poprawa ich jakości i na tej podstawie ustalenie, czy przedstawiają one tę samą osobę – J. R. . Zasada in dubio pro reo może mieć zastosowanie tylko wtedy, kiedy wyczerpane zostaną wszelkie możliwość dowodowe, w tym przypadku tak nie jest. Z tego też względu rację ma Prokurator, że uniewinnienie J. R. , w oparciu o art. 5§2 k.p.k. , jest rozstrzygnięciem błędnym i ostać się nie może. Dopiero po przeprowadzeniu w/wym. dowodu, Sąd I instancji będzie uprawniony do kategorycznego wypowiedzenia się w kwestii sprawstwa i winy J. R. . Konsekwencją uchylenia wyroku w części dotyczącej tego oskarżonego, który miał działać wspólnie i w porozumieniu z J. M. było uchylenie wyroku także co do tego oskarżonego, któremu sprawstwo i winę Sąd przypisał. Wynika to choćby stąd, że w razie stwierdzenie sprawstwa drugiego z oskarżonych, odmiennie może np. ukształtować się zakres obowiązku naprawienia szkody, tj. obaj sprawcy mogą takim obowiązkiem zostać obciążeni, co byłoby działaniem na korzyść J. M. . Nie jest to jednakże konsekwencja podzielania zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego, bowiem tę Sąd odwoławczy uznał za wręcz oczywiście bezzasadną. W żadnym razie nie można zgodzić się z apelującym, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd orzekający nie był w stanie ocenić czy sprawcy działali w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Jak wynika z akt sprawy (i ustaleń Sądu Rejonowego) mężczyźni (na pewno J. M. ) specjalnie przyjechali do D. w celu dokonania przestępstw. Wiedzieli do jakich sklepów mają się udać (świadczy o tym to, w jak krótkim czasie przemieszczali się z jednego sklepu (...) do drugiego), znali nie tylko rozkład towaru w sklepie, ale i orientowali się w których miejscach monitoring nie obejmuje dokładnie obszaru pomiędzy regałami (widać to po zachowaniu obu mężczyzn w sklepie, pewnym sposobie przemieszczania się i wyborze miejsca, w którym J. M. chował alkohol, a drugi mężczyzna podjeżdżał do niego wózkiem). Zasady logiki i prawidłowego rozumowania sprzeciwiają się przyjęciu tezy, forsowanej przez obrońcę, że po dokonaniu kradzieży w pierwszym sklepie, dopiero powstał „impuls”, by udać się do następnego i do jeszcze kolejnego (ten element zachowania sprawców niestety nie został objęty zarzutem). Sprawcy szybko i pewnie przemieszczali się pomiędzy sklepami (nie poszukując ich), jak też każdy z nich wykonywał swoją część „zadania” w samym sklepie. Przyjęcie zatem, iż był to czyn ciągły ( art. 12 k.k. ) było oczywiści słuszne. Nietrafnie przy tym podnosi apelujący, że zgromadzony materiał dowody nie pozwala na ustalenie co w istocie robił J. M. w drugim w kolejności sklepie (na Os. (...) ), jak też nieskutecznie kwestionuje ustalenie, iż dokonał on wówczas kradzieży 2 butelek whisky (...) oraz 3 butelek whisky (...) . Jakkolwiek istotnie nie ma protokołu remanentu, który by brak tego alkoholu potwierdzał, to jednakże zapis monitoringu pozwala jednoznacznie ustalić co współdziałający z J. M. mężczyzna zabrał z półki do wózka. Te ujęcia w pełni korespondują z treścią zawiadomienia iż taki właśnie alkohol został wyniesiony ze sklepu bez zapłaty (kamery nad kasami rejestrują nie tylko kupujących, ale i zawartość ich koszyków wraz z pozycjami skanowanymi przez kasy). Te właśnie dowody, w powiązaniu z zarejestrowanym zachowaniem oskarżonego, w sposób jednoznaczny uprawniały Sąd a quo do wyprowadzenia wniosku, że J. M. chował pod garderobą butelki wymienione w opisie czynu przypisanego, które następnie wyniósł ze sklepu. Stanowisko Sądu Rejonowego i przedstawione w tym zakresie argumenty (k. 157-158) są jedynie słuszne i jako takie Sąd odwoławczy w pełni je podziela i uznaje za własne. Z tych też względów Sąd ad quem nie znajduje żadnych podstaw ku temu, by zakwestionować sprawstwo J. M. . Jedynie z uwagi na ścisłe powiązanie działań obu sprawców, dokonujących kradzieży w sklepach (...) na terenie D. , jak też niewykorzystanie możliwości dowodowy (skoro powziął Sąd wątpliwość co do tożsamości drugiego sprawcy), zatem co najmniej przedwczesne uniewinnienie J. R. , skutkowało uchyleniem wyroku w całości.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.