← Polska

Sad powszechny, VI Gz 309/15

Sygn. akt VI Gz 309/15 POSTANOWIENIE Dnia 9 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie VI Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Andrzej Borucki Sędziowie: SO Renata Bober (spr.) SO Beata Hass – Kloc Protokolant: st. sekr. sądowy Agnieszka Krztoń po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2015 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Ł. C. przeciwko M. M. o zapłatę na skutek zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Rejonowego w T. V Wydziału Gospodarczego zawarte w pkt II wyroku tego Sądu z dnia 20 sierpnia 2015 r., sygn. akt V GC 221/15 w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania postanawia: I. oddala zażalenie, II. zasądza od pozwanego M. M. na rzecz powoda Ł. C. kwotę 150 zł (sto pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2015r. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu uchylił nakaz zapłaty wydany w postpowaniu nakazowym z dnia 13 marca 2015r. w zakresie kwoty 9.698,55 zł i w tym zakresie postępowanie umorzył oraz utrzymał w mocy w/wym. nakaz w pozostałej części. W uzasadnieniu podał, że powód już w toku postępowania cofnął pozew co do należności głównej w kwocie 9.698,55 zł wobec zaspokojenia jego roszczenia w tym zakresie przez Gminę T. . Podkreślił, że w związku z wadliwością projektu budowlanego i obmiaru robót wykonywanych przez pozwanego skutkującą zwiększeniem zapotrzebowania na piasek i kruszywo – W. Gminy zobowiązał się względem pozwanego przyjąć na siebie część zwiększonych kosztów. Pomimo wystawienia przez powoda faktury za piasek i jego transport w wynikającym z niej terminie pozwany, jak też Gmina należności nie zapłacili, a po otrzymaniu wezwania pozwany nie powołał się na żadne okoliczności dotyczące ustaleń z Gminą T. . Sąd Rejonowy wskazał, że cofnięcie pozwu w znacznej części (co jak wspomniano w niniejszej sprawie miało miejsce po wytoczeniu powództwa i doręczeniu odpisu pozwu) rozumiane jest zwykle jako przegranie procesu w tym zakresie. Dodał, że powód wytaczając powództwo nie wiedział o treści ustaleń pozwanego i Gminy i nie były one względem niego wiążące. Ustalenia co do przejęcia części długu pozwanego z tytułu dostawy piasku były w kontekście przepisu art. 522 kc nieważne i nie wywierały żadnych skutków prawnych w przypadku ich niewykonania. W sytuacji jak w niniejszej sprawie nie sposób traktować powoda jako przegrywającego, co mogłoby uzasadniać obciążenie go kosztami postępowania. Przeciwnie – przegrywającym jest pozwany, bowiem dopiero w sytuacji skierowania powództwa do Sądu podjął obronę wskazując na zawarte z Gminą porozumienie i doprowadził do jego realizacji i w konsekwencji do częściowego zaspokojenia powoda. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pozwany zarzucając: - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233§1 kpc poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, polegające na niedokonaniu przez Sąd wszechstronnego rozważenia okoliczności sprawy, a w szczególności faktu, że wystawiona została faktura korygująca na Gminę T. , którą to fakturę następnie uregulowała Gmina, a w konsekwencji zaś fakt, że faktura pierwotnie wystawiona na pozwanego błędnie określała nabywcę, - błąd w ustaleniach faktycznych, tj. sprzeczność poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegający na błędnym ustaleniu, że pozwany zawarł umowę o przejęciu jego długu z Gminą T. , oraz, że ustalenia te stały się nieważne z uwagi na niezachowanie przepisanej prawem formy, - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 98 i 100 kpc poprzez utrzymanie w mocy nakazu zapłaty w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania i w konsekwencji zobowiązanie pozwanego, jako strony przegrywającej proces do zwrotu powodowi całości kosztów procesu, w sytuacji, gdy to powód w zakresie cofniętego powództwa proces przegrał, a zatem na podstawie art. 98 i 100 kpc brak było podstaw do przyznania od pozwanego zwrotu całości kosztów procesu, - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 203 par 2 kpc poprzez jego niezastosowanie w realiach niniejszej sprawy i nie zasądzenie zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego od powoda w sytuacji cofnięcia powództwa w znacznej części. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu proporcjonalnie do zakresu, w którym pozwany wygrał proces, ewentualnie odstąpienie przez Sąd od obciążania pozwanego kosztami postępowania, względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Tarnobrzegu do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na zażalenie powód wniósł o jego oddalenie stwierdzając, że zarówno przed wytoczeniem powództwa jak też po jego wytoczeniu do marca 2015r. nie miał żadnej wiadomości o stosunkach umownych Gminy T. z pozwanym. (...) w tym zakresie pozwany nie udzielił powodowi pomimo dwukrotnego wzywania go do zapłaty. W tych warunkach powód w niczym nie zawinił powstania niniejszego procesu i kosztów z nim związanych. To, że po wytoczeniu powództwa Gmina zobowiązała się i zapłaciła za pozwanego przeważającą część roszczenia nie przekreśla faktu zawinienia niniejszego procesu przez stronę pozwaną, czego konsekwencją powinien być obowiązek poniesienia jego kosztów. Powód wyjaśniał też, że z przyczyn formalnych, tj. wymogów księgowości wystawiona została przez niego faktura korygująca, którą pozwany i Sąd otrzymał przy odpowiedzi na zarzuty pozwanego. Dodał, że wniosek dowody zawarty w zażaleniu nie zasługuje na uwzględnienie Sądu jako niczym nie usprawiedliwiony i spóźniony. Zaznaczył też, że cofniecie pozwu o kwotę roszczenia spełnionego przez osobę trzecią o której powód nie miał żadnej wiadomości ani przed wytoczeniem powództwa ani też w jego toku do marca 2015r. – nie jest wbrew zarzutom pozwanego przegraniem procesu. Pozew w niniejszej sprawie był w pełni uzasadniony, gdyż bez niego strona powodowa nie uzyskałaby należności. Zażalenie pozwanego w ocenie Sądu Okręgowego jest w całości bezzasadne. Zgodnie z przepisem art. 98 kpc strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony ( paragraf 1 ). Przepis ten ustanawia dwie zasady ponoszenia kosztów sądowych, a mianowicie:

  1. zasadę zwrotu kosztów celowych,
  2. zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania. Celowość kosztów kodeks łączy z czynnością dochodzenia praw i celowej obrony. Zasada odpowiedzialności za wynik procesu polega natomiast na obowiązku zwrotu kosztów procesu przez stronę przegrywającą sprawę, a przez przegranie sprawy należy rozumieć przegranie zarówno z przyczyn merytorycznych jak i formalnych. W razie umorzenia postępowania ocena tego, kto przegrał sprawę, zależy od sytuacji w każdym konkretnym wypadku. I tak np. jeżeli powód cofnie pozew na skutek spełnienia świadczenia przez pozwanego w toku procesu – to przyjąć należy, że proces ten przegrał pozwany. W niniejszej sprawie, w świetle powołanych wyżej zasad, w pełni prawidłowym było obciążenie pozwanego kosztami postępowania w niniejszej sprawie w całości. Bez wątpienia bowiem materiał zgromadzony w postępowaniu przed Sądem Rejonowym wskazuje, że powoda nie łączył z Gminą T. żaden stosunek zobowiązaniowy, a postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie nie wykazało by powód został w jakikolwiek sposób powiadomiony o ewentualnych ustaleniach pomiędzy pozwanym a Gminą w przedmiocie dotyczącym zmiany dłużnika. Zeznania słuchanego w sprawie w charakterze świadka A. W. Gminy T. nie dają podstawy do odmiennej oceny w tej kwestii. Świadek ten zeznaje jedynie, że pamięta, iż Ł. C. „miał od nas dodatkowe zlecenie” wynikające z realizacji tego zadania – co, wobec braku jakiegokolwiek dowodu na piśmie w tej kwestii nie pozwala na przyjęcie, że zamówienie w tym przedmiocie złożyła Gmina T. . Trzeba też zauważyć, że powód uzasadniając swoje roszczenie powołuje się na pisemne zamówienie złożone przez pozwanego (a nie Gminy T. ) z dnia 5 czerwca 2014r. Pozwanemu wydał też towar, co wynika z przedłożonych do akt sprawy dowodów WZ, a nadto wystawił na jego rzecz fakturę w dniu 30 czerwca 2014r. z terminem płatności 14 dni. Przed wniesieniem pozwu w sprawie dwukrotnie wzywał też pozwanego do zapłaty, co pozostało bez odpowiedzi. Okoliczność natomiast podnoszona w sprawie przez pozwanego, że W. Gminy T. zaproponował mu kupienie brakującego materiału u powoda i zapewnił, że Gmina zapłaci za ten materiał bezpośrednio dostawcy (co w rezultacie, już na etapie niniejszego postępowania, zostało dokonane) - nie ma więc w kontekście powyższych dowodów wpływu na ocenę zobowiązania pozwanego względem powoda. Bezsprzecznie, w takiej sytuacji jak niniejsza, mamy do czynienia z przypadkiem zapłaty zobowiązania przez osobę trzecią - co skutkowało zaspokojeniem roszczenia powoda w części i cofnięciem pozwu w tym zakresie. Odnosząc się natomiast do kwestii wystawienia przez stronę powodową faktury korygującej, podkreślić trzeba, że jak wynika z treści tego dokumentu zalegającego na karcie 70 akt sprawy, została ona wystawiona w dniu 31 marca 2015r. (a więc po 9 miesiącach od daty wystawienia faktury pierwotnej) – a nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wydany został w sprawie w dniu 13 marca 2015r. Dopiero bowiem w marcu 2015r. w wyniku wspólnych, już trójstronnych ustaleń, Gmina T. zobowiązała się do zapłaty należności wobec powoda, co skutkowało wystawieniem faktury korygującej. Pozwany w zażaleniu powołuje się na natomiast na okoliczności, których nie wskazywał na etapie postępowania przed Sądem I instancji, tj. min., że to Gmina T. złożyła u powoda zamówienie oraz, że w rezultacie tego faktura wystawiona przez powoda w czerwca 2014r. była błędna. Powyższe twierdzenia (jak też wniosek dowodowy pozwanego) należało uznać za spóźnione. Zgodnie bowiem z art. 381 kpc Sąd II instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed Sądem I instancji – i z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszym przypadku. Zauważyć trzeba też w tym miejscu, że sam pozwany w zarzutach od nakazu zapłaty z dnia 31 marca 2015r. przyznał, że prowadzone były trójstronne rozmowy pomiędzy podmiotami zainteresowanymi w tej sprawie i w ich wyniku ustalono, że faktura już wystawiona przez powoda – zostanie skorygowana. Powyższe jednoznacznie potwierdza, że dopiero w rezultacie tych rozmów powód mógł dowiedzieć się o wzajemnych ustaleniach pomiędzy pozwanym a Gminą, jednak pozwany nie tylko nie wykazał ale nawet nie twierdził, że rozmowy te miały miejsce przed wniesieniem przez powoda pozwu w sprawie. Reasumując, w ocenie Sądu, wobec braku jakichkolwiek dowodów uzasadniających zarzuty pozwanego, że nie był, pomimo zamówienia i odebrania od powoda towaru zobowiązany wobec niego do zapłaty ceny - należało przyjąć, tak jak uczynił to Sąd I instancji, że wniesienie pozwu w sprawie w stosunku do pozwanego było celowe i takie też były koszty z tym związane, a skoro cena za sprzedany towar zapłacona została nie przez osobę zobowiązaną ale podmiot trzeci w trakcie sporu, to pozwanego należy uznać za przegrywającego spór w całości, wobec czego nie było w sprawie podstawy do zastosowania art. 100 kpc . Sąd nie znalazł również podstawy do zastosowania przepisu art. 102 kpc , tj. do nieobciążania pozwanego kosztami postępowania ze względu na szczególnie uzasadniony wypadek. Trzeba w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że pozwany, aby uniknąć procesu przynajmniej w zakresie części wierzytelności, miał możliwość wyjaśnienia kwestii na które się obecnie powołuje przed jego wszczęciem, bowiem dwukrotnie wzywany był przez powoda do zapłaty i nawet nie zarzuca by odpowiedzi na te wezwania udzielał. Mając na uwadze powyższe, zarzuty zażalenia należało uznać za w całości bezzasadne, a wniosek dowodowy w nim zawarty nie tylko za spóźniony, lecz również za nie mający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. To zaś skutkowało oddaleniem zażalenia i obciążeniem pozwanego jego kosztami na podstawie art. 385 kpc w zw. z art. 397 § 2 kpc oraz 98 §1 i 3 kpc oraz 108 § 1 kpc .

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.