Sygn. akt II Ca 196/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Sławomir Krajewski (spr.) Sędziowie: SO Dorota Gamrat - Kubeczak SO Agnieszka Bednarek - Moraś Protokolant: St. sekr. sądowy Dorota Szlachta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2013 roku w S. sprawy z powództwa R. R. i A. R. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w S. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Stargardzie Szczecińskim z dnia 3 października 2012 roku, sygn. akt I C 542/10
- zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: a. w punkcie I. oddala powództwo, b. w punkcie II. zasądza od powodów R. R. i A. R. solidarnie na rzecz pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w S. kwotę (...) (dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, c. w punkcie III. nakazuje pobrać od powodów R. R. i A. R. solidarnie na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Stargardzie Szczecińskim kwotę 626,80 zł (sześćset dwadzieścia sześć złotych i osiemdziesiąt groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych,
- zasądza od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kwotę (...) (tysiąc osiemset dwadzieścia jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt II Ca 196/13 UZASADNIENIE Powodowie S. (obecnie R. ) R. i A. R. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w S. kwoty 12.409,32 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 1 maja 2010 roku, tytułem niewypłaconej części odszkodowania za uszkodzenie samochodu osobowego, w ramach umowy ubezpieczenia „autocasco”, zawartej przez powodów w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Według pozwanego, na podstawie protokołu szkody (nie kwestionowanego przez powoda) oraz zlecenia kosztorysowego rozliczenia szkody rzeczoznawca samochodowy zatrudniony przez pozwanego wykonał kalkulacje naprawy samochodu i ustalił, że koszty naprawy samochodu powoda wyniosą kwotę 3175,48 zł. Wyrokiem z dnia 3 października 2012 roku Sąd Rejonowy w Stargardzie Szczecińskim: zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w S. na rzecz powodów solidarnych R. R. i A. R. kwotę 12.409,32 zł wraz z odsetkami w wysokości ustawowej płatnymi poczynając od dnia 1 maja 2010 roku (I.); zasądził od na rzecz powodów solidarnych kwotę 3021 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (II.) i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Stargardzie Szczecińskim kwotę 626,80 zł, tytułem zwrotu kosztów sądowych. Powyższe rozstrzygnięcia zostały oparte o ustalony w sposób następujący stan faktyczny. Powodów łączyła z pozwanym (...) Spółką Akcyjną w S. umowa ubezpieczenia autocasco, której przedmiotem był samochód osobowy marki B. , o numerze rejestracyjnym (...) , stwierdzona polisą o numerze (...) . W dacie zawarcia powyższej umowy obowiązywały Ogólne Warunki Ubezpieczenia autocasco o symbolu (...) , które stanowiły integralną część powyższej umowy. Według tych warunków, w zależności od sposobu ustalania rozmiaru szkody przyjętego w umowie ubezpieczenia, ustalenie rozmiaru szkody częściowej mogło nastąpić w wariancie kosztorysowym lub serwisowym. W przypadku przyjęcia w umowie ubezpieczenia wariantu serwisowego rozpoczęcie naprawy pojazdu, sposób naprawy i wysokość jej kosztów wymagają każdorazowego uprzedniego uzgodnienia z (...) . Na wniosek Ubezpieczonego, pomimo przyjęcia w umowie ubezpieczenia wariantu serwisowego, (...) mogła dokonać ustalenia rozmiaru szkody częściowej w oparciu o wariant kosztorysowy. Powód, zawierając przedmiotową umowę ubezpieczenia dokonał wyboru systemu rozliczenia szkód w wariancie serwisowym. W dniu 31 marca 2010 roku powód dokonał zgłoszenia szkody w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym. Przedstawicielem pozwanego przy zgłoszeniu szkody był Specjalista ds. likwidacji szkód R. H. . W formularzu zgłoszenia szkody zaznaczone zostało, że szkoda zostanie rozliczona w systemie kosztorysowym, „według zasad określonych w Ogólnych Warunkach Umowy Autocasco”. Jednakże żadna ze stron umowy ubezpieczenia, reprezentowana przez osoby obecne podczas zgłoszenia przedmiotowej szkody ubezpieczycielowi nie chciała modyfikować, przyjętego w umowie ubezpieczenia, systemu rozliczenia szkody w wariancie serwisowym. W dniu 10 kwietnia 2010 roku, na zlecenie powoda, w (...) Serwisie (...) w S. sporządzono kalkulację uszkodzeń w pojeździe marki B. o numerze rejestracyjnym (...) , zgłoszonych pozwanemu w dniu 31 marca 2010 roku. Zgodnie z tą kalkulacją koszt naprawy samochodu powodów w marcu 2010 roku stanowił kwotę 15.584,80 zł (z VAT). Wyżej opisana kalkulacja naprawy została wykonana poprawnie, tak pod względem identyfikacji uszkodzeń, jak i zastosowanych stawek za roboczogodzinę prac blacharskich i lakierniczych, zaś wskazany koszt naprawy obejmował naprawę wszystkich uszkodzonych elementów, jakie stwierdzono w tym czasie w przedmiotowym pojeździe. Pozwany (...) Spółka Akcyjna w S. wypłacił powodom z tytułu likwidacji szkody w pojeździe B. o numerze rejestracyjnym (...) odszkodowanie w łącznej kwocie 3175,48 zł. Powód jest z pochodzenia Irańczykiem, który włada językiem polskim wyłącznie w mowie, w stopniu podstawowym. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał powództwo, którego podstawę prawną stanowi przepis art. 805 § 1 kc , za zasadne. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, spór w niniejszej sprawie dotyczył wysokości należnego powodom świadczenia, a konkretnie zasad, według których maiło nastąpić obliczenie należnego odszkodowania. Strona pozwana twierdziła bowiem, iż miała prawo do obliczenia należnego odszkodowania w sposób kosztorysowy, z zastosowaniem stawek i zasad odgórnie ustalonych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, podczas gdy strona powodowa twierdziła, że ustalenie odszkodowania powinno nastąpić, zgodnie z treścią przedmiotowej umowy, w oparciu o kalkulację szkody przygotowaną przez serwis, w którym samochód miał zostać naprawiony. Sąd Rejonowy, czyniąc ustalenia w powyższym zakresie oparł się przede wszystkim na dowodzie z dokumentu przedmiotowej polisy ubezpieczeniowej, a także na zeznaniach świadka R. H. oraz powoda. W dokumencie przedmiotowej polisy, która jest wyrazem woli stron zawierających umowę ubezpieczenia majątkowego, jest wyraźnie wskazane, iż powód, zawierając przedmiotową umowę ubezpieczenia dokonał wyboru systemu rozliczenia szkód w wariancie serwisowym. W ocenie Sądu, właśnie ten wariant winien mieć zastosowanie przy obliczeniu należnych powodom odszkodowania. Sąd, co prawda, wziął pod uwagę, że w formularzu zgłoszenia szkody w dniu 31 marca 2012 roku zaznaczone zostało, że szkoda, na wniosek ubezpieczonego, zostanie rozliczona w systemie kosztorysowym, „według zasad określonych w Ogólnych Warunkach Umowy Autocasco”, jednakże w ocenie Sądu zapis ten nie mógł spowodować zmiany ustaleń dotyczących obliczenia szkody w wariancie serwisowym, który to wariant został przyjęty przez strony przy zawarciu przedmiotowej umowy ubezpieczenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż żadna ze stron w momencie zgłaszania przedmiotowej szkody, nie miała woli modyfikacji przyjętego w umowie serwisowego wariantu rozliczenia szkody, na wariant kosztorysy. Fakt ten jest bezsprzeczny, bowiem znajduje potwierdzenie, nie tylko w wyjaśnieniach składanych przez stronę powodową, lecz przede wszystkim został potwierdzony w zeznaniach świadka R. H. , który podczas zgłaszania przedmiotowej szkody był osobą reprezentującą pozwanego (...) Spółka Akcyjna w S. , a który wyjaśnił, że jeżeli klient ma w umowie wskazany sposób naprawienia szkody na przykład rozliczenie kosztorysowe to on, jako przedstawiciel ubezpieczyciela, nie mógł zmienić tego sposobu. Sąd wziął również pod uwagę, że powód jest z pochodzenia Irańczykiem, który włada językiem polskim wyłącznie w mowie w stopniu podstawowym, a zatem gdyby rzeczywiście, jak twierdzi strona pozwana, podczas zgłaszania szkody miałoby dojść do modyfikacji warunków umowy ubezpieczenia, obie strony, w sposób wyraźny i nie budzący wątpliwości, musiałyby złożyć oświadczenia w tym zakresie, co jak wykazano, nie miało miejsca. Powyższe ustalenia doprowadziły do jednoznacznego wniosku, iż pozwany, zgodnie z twierdzeniami strony powodowej, miał obowiązek przeprowadzić postępowanie odszkodowawcze w sposób określony w umowie ubezpieczenia – w wariancie serwisowym, to jest wypłacić odszkodowanie w oparciu o rzeczywiste koszty naprawy uszkodzonego pojazdu, pod warunkiem, że rozpoczęcie naprawy pojazdu, sposób naprawy i wysokość jej kosztów będą uprzednio uzgodnione z (...) . Sad stwierdził, że zachowanie strony powodowej, podczas postępowania w przedmiocie likwidacji szkody w pojeździe marki B. o numerze rejestracyjnym (...) , było jak najbardziej prawidłowe. Powód po zgłoszeniu szkody pozwanemu, udał się bowiem do (...) Serwisu (...) , celem sporządzenia kalkulacji naprawy, który następnie przedłożył pozwanemu celem akceptacji, zgodnie z warunkami przedmiotowej umowy. Pozwany natomiast, z przyczyn wyżej wskazanych, zupełnie bezzasadnie dokonał wyliczenia szkody w wariancie kosztorysowym i odmówił zaakceptowania wskazanych przez (...) Serwis (...) kosztów naprawy przedmiotowego pojazdu. Sąd Rejonowy uznał nadto, iż kalkulacja naprawy, sporządzona przez (...) B. w S. , na zlecenie strony powodowej, w pełni odpowiada wartości należnego powodom odszkodowania z tytułu uszkodzeń samochodu zgodnie z warunkami określonymi umową ubezpieczenia autocasco , stwierdzoną polisą o numerze (...) , która to wartość stanowiłaby kwotę 15.584,80 zł. Powyższe ustalenia Sąd oparł w całości na opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej M. Ż. . Po pierwsze, opinia ta została sporządzona przez kompetentny podmiot dysponujący odpowiednią wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem zawodowym. Po drugie, biegły sporządzając opinię oparł się na całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonując jego szczegółowej analizy w kontekście tezy dowodowej, wynikającej z postanowienia Sądu o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego i poddając go następnie weryfikacji w oparciu o wskazane w opinii metody badawcze. Po trzecie, opinia biegłego jest jasna i pełna, a wnioski w niej zawarte zostały logicznie uzasadnione, stanowiąc konsekwentne zwieńczenie przedstawionego w opinii procesu rozumowania. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd uznał opinię biegłego za w pełni przekonywującą. Z opinii powyższej wynika jednoznacznie, że wyżej opisana kalkulacja naprawy została wykonana poprawnie, tak pod względem identyfikacji uszkodzeń, jak i zastosowanych stawek za roboczogodzinę prac blacharskich i lakierniczych, zaś wskazany koszt naprawy obejmował naprawę wszystkich uszkodzonych elementów, jakie stwierdzono w tym czasie w przedmiotowym pojeździe. W ocenie Sądu Rejonowego oznacza to, że pozwany powinien wypłacić powodom odszkodowanie w wysokości odpowiadającej kosztom naprawy tegoż pojazdu, to jest w kwocie 15.584,80 zł. Jest natomiast bezsporne, że powodowi z tego tytułu otrzymała od pozwanego jedynie kwotę 3175,48 zł. W tym stanie rzeczy zasadne jest dochodzenie przez powodów pozostałej części odszkodowania w kwocie 12 409,32 zł. O odsetkach od powyższej kwoty orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 kc. Wreszcie orzeczenie o kosztach procesu zapadło na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc , stosownie do zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany i zaskarżając wyrok w całości, wniósł o jego zmianę i oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu przed Sądem I instancji według norm przypisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonym punkcie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Stargardzie Szczecińskim oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu. Skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji:
- naruszenia prawa materialnego - art. 805 § 1 kc i § 2 pkt. 1 kc , w zw. z. § 20 ust. 1 w zw. z § 20 ust. 3 i 4 w zw. z § 19 ust. 2 OWU poprzez niezastosowanie w sprawie § 20 ust. 1 a w konsekwencji ustalenie wysokości należnego powodom odszkodowania niezgodnie z treścią umowy ubezpieczenia, tj. z uwzględnieniem cen części oryginalnych oraz średnią stawkę roboczogodziny adekwatną dla warsztatu naprawczego,
- naruszenia prawa materialnego art. 805 § 1 k.c. i § 2 pkt. 1 k.c. w zw. z. § 20 ust. 5 OWU poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ustalenie wysokości należnego powodowi odszkodowania niezgodnie z treścią zawartej umowy ubezpieczenia, tj. wg. wartości brutto;
- nie rozpoznanie istoty sprawy poprzez pominiecie zarówno w postępowaniu dowodowym jak również w rozważaniach prawnych zarzutów pozwanego w zakresie rozliczenia szkody w samochodzie powoda w oparciu o wariant kosztorysowy określony w par. 19 ust. 1 OWU jak również przesłanek uprawniających ubezpieczonego do uzyskania świadczenia ustalonego wg. wariantu serwisowego. W ocenie pozwanego powód złożył skuteczne oświadczenie woli, co do sposobu, w jaki ma być ustalona wysokość odszkodowania w jego sprawie. W oparciu o to oświadczenie pozwany zastosował tzw. wariant kosztorysowy rozliczenia szkody i spełnił swoje zobowiązanie zgodnie z wolą powoda. Nawet przy uwzględnieniu stanowiska Sądu pierwszej instancji, że nie doszło do modyfikacji treści umowy, to Sąd I instancji przy procesowaniu w przedmiotowej sprawie całkowicie pominął zapisy umowy, co do warunków, jakie musi spełnić ubezpieczony, aby uzyskać odszkodowanie w wysokości wyliczonej w oparciu o wariant serwisowy. Zgodnie bowiem z § 20 ust. 1 w przypadku przyjęcia w umowie ubezpieczenia wariantu serwisowego ustalenie rozmiaru szkody częściowej następuje po przedłożeniu faktur dokumentujących naprawę pojazdu. W dokumentacji szkodowej oraz aktach sprawy brak jest dowodów, iż powodowie przedłożyli pozwanemu oryginały faktur albo że faktury takie złożyli na etapie postępowania sądowego. W tej sytuacji brak jest podstaw do ustalenia rozmiaru szkody w wariancie serwisowym. Nadto zgodnie z § 20 ust. 3 OWU wymóg przedłożenia oryginałów faktur jest konieczny, jeżeli koszty naprawy samochodu przekraczają wartość kosztorysową szkody tj. w przedmiotowej sprawie kwotę 3175,48 zł. Z postępowania dowodowego wynika, że koszt naprawy, którego refundacji domagają się powodowie przekracza kosztorysową wartość szkody a więc w celu jego uwzględnienia koniecznej jest złożenie oryginałów faktur. W okolicznościach przedmiotowej sprawy wobec braku udokumentowania kosztów naprawy pojazdu w wariancie serwisowym rozliczenie szkody winno nastąpić w oparciu o § 20 ust. 4 tj. koszty naprawy winny być ustalone wg. cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zamieszkania ubezpieczonych, nie więcej jednak niż 80 zł za roboczogodzinę a ceny części zamiennych winny być ustalone wg. wartości zawartych w systemie A. pomniejszonych o wysokość zużycia eksploatacyjnego, o którym mowa w par. 19 ust. 2 OWU. Nadto świadczenie winno zostać ustalone wg. wartości netto, gdyż powodowie nie udokumentowali, iż w związku z naprawą byli zobowiązani zapłacić podatek VAT. W powyższym zakresie, Sąd I instancji nie czynił żadnych ustaleń faktycznych tj. nie ustalono wysokości szkody wyliczonej w oparciu o § 20 ust. 4 OWU jak również w rozważaniach prawnych został pominięty zarówno aspekt związany z prawidłowym wyliczeniem odszkodowania, jak również z obowiązkiem przedłożenia przez powodów oryginałów faktur w celu uzyskania świadczenia ubezpieczeniowego wg. wariantu serwisowego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadną. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia właściwego w świetle umowy oraz oświadczeń stron, sposobu ustalania rozmiaru szkody w pojeździe powodów. W pierwszej kolejności wskazać należy, że powodowie wywodzą swe roszczenia z łączącej strony umowy ubezpieczenia autocasco, co ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 805 § 1 kc przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. § 2 pkt 1 tego art. stanowi, że świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Istotnym jest, że odszkodowanie, o jakim mowa w art. 805 § 2 pkt 1 kc , nie jest tożsamym z normowanym, w art. 361 – 363 kc. Ustawodawca nieprzypadkowo posługuje się tutaj pojęciem „określonego odszkodowania”, a więc ustalonego wedle reguł określonych w umowie ubezpieczenia i ogólnych warunkach ubezpieczenia. W doktrynie prawa (Katarzyna Malinowska, Komentarz do art. 805 Kodeksu cywilnego, stan prawny 2010.01.01, Lex el.) wyjaśnionym zostało, że odszkodowanie ubezpieczeniowe wynika nie z odpowiedzialności deliktowej czy kontraktowej, lecz z odpowiedzialności gwarancyjno-repartycyjnej ubezpieczyciela, w konsekwencji specyficzna natura umowy ubezpieczenia powoduje, że przepisy normujące ją modyfikują ogólne zasady odpowiedzialności odszkodowawczej i nie mogą być stosowane wprost. Niektóre z nich będą stosowane odpowiednio, inne zaś w ogóle nie znajdą zastosowania. Walor kompensacyjny odszkodowania ubezpieczeniowego w stosunku do ogólnego jest więc mniejszy. Ubezpieczyciel wypłaca bowiem przy ubezpieczeniu majątkowym "określone odszkodowanie", które nie jest odszkodowaniem za szkodę w myśl reguł ogólnych, lecz odszkodowaniem, którego wysokość z góry określono w umowie. Ponadto w orzecznictwie podnosi się, że do odszkodowania przysługującego ubezpieczającemu z tytułu umowy ubezpieczenia przepis art. 361 § 2 kc nie ma zastosowania (wyrok SN z dnia 23 czerwca 1999 r., I CKN 57/98, OSNC 2000/1/13). Co więcej świadczenie zakładu ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia zawsze polega na zapłacie określonej sumy pieniężnej i dlatego przy umowie ubezpieczenia przepisy art. 363 § 1 kc i art. 365 kc z reguły nie znajdują zastosowania (wyrok SA w Gdańsku z dnia 17 maja 1994 r., I ACr 311/94, POSAG 1994/2/36). Na koniec podniesienia wymaga, że owo odszkodowanie ubezpieczeniowe, o ile oczywiście nie umówiono się inaczej nie może być wyższe od poniesionej szkody w ogólnym rozumieniu ( art. 824 1 § 1 kc ). Tym samym oceniając, w jakim zakresie winna nastąpić wypłata na rzecz powodów odszkodowania należy przede wszystkim brać pod uwagę zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia, nie zaś ogólne reguły ustalania zakresu obowiązku naprawienia szkody, normowane w art. 363 § 1 i 2 kc i dorobek orzecznictwa ich dotyczący. Stosownie do ogólnych warunków ubezpieczenia, stanowiących integralną część stosunku prawnego łączącego strony, w zależności od sposobu ustalenia rozmiaru szkody przyjętego w umowie ubezpieczenia, ustalenie rozmiaru szkody częściowej może nastąpić w wariancie kosztorysowym lub serwisowym. W przypadku przyjęcia w umowie wariantu kosztorysowego, ustalenie rozmiaru szkody powinno nastąpić według zasad przewidzianych w ogólnych warunkach ubezpieczenia m.in. w oparciu o stawkę za roboczogodzinę wynoszącą 60 zł oraz w oparciu o ceny części alternatywnych (zamienników). W przypadku przyjęcia w umowie ubezpieczenia wariantu serwisowego ustalenie rozmiaru szkody następować miało w oparciu o przedłożone faktury dokumentujące naprawę pojazdu, według uprzednio uzgodnionych kosztów i sposobu naprawy pojazdu. Co istotne na wniosek ubezpieczonego, pomimo przyjęcia w umowie ubezpieczenia wariantu serwisowego, (...) mogła dokonać ustalenia rozmiaru szkody częściowej w oparciu o wariant kosztorysowy. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, poza sporem pozostawało, iż w umowie strony uzgodniły serwisowy sposób ustalenia rozmiaru szkody. Ustalenia rozmiaru szkody w taki sposób domagał się również powód w toku niniejszego postępowania. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż naprawa pojazdu nie została dokonana, a w konsekwencji nie zostały przedłożone żadne faktury dokumentujące ową naprawę. W takiej sytuacji domaganie się odszkodowania w wariancie serwisowym uznać należy co najmniej za przedwczesne. Nie można przy tym utożsamiać szkody udokumentowanej fakturami, czego wyraźnie wymaga § 20 ust. 1 OWU od szkody udokumentowanej przez kosztorys sporządzony przez autoryzowany serwis naprawczy. W tym drugim przypadku w istocie do czynienia mamy z wariantem kosztorysowym, przy czym jest to kosztorys sporządzony z pominięciem zasad przewidzianych przez ogólne warunki ubezpieczenia. Reasumując, jeżeli zatem poszkodowany chce ustalenia szkody w wariancie serwisowym winien przedłożyć faktury dokumentujące koszt naprawy. Nie może natomiast opierać się na kosztorysie wykonanym przez serwis naprawczy. Powyższe stanowi wystarczający argument dyskwalifikujący zasadność wniesionego powództwa, w którym poszkodowany dokonał wyboru sposobu ustalenia szkody (w wariancie serwisowym), a przy którym to wyborze nie wykazał wysokości świadczenia, bowiem nie przedłożył faktur, dokumentujących fakt naprawy pojazdu. Odnosząc się do kwestii wyboru sposobu ustalenia rozmiaru szkody w wariancie kosztorysowym na etapie postępowania likwidacyjnego, stwierdzić należy, iż trudno w ogóle rozpatrywać tego rodzaju okoliczność, skoro jest ona niezgodna z samymi twierdzeniami strony. Powód twierdził bowiem i w takim kierunku prowadził niniejsze postępowanie, iż świadczenie należne mu jest w wariancie serwisowym. Tym niemniej zważenia wymaga, że z przedłożonego zgłoszenia szkody komunikacyjnej (k.53-56) istotnie wynika, że powód zawnioskował o kosztorysowy sposób rozliczenia szkody według zasad określonych w ogólnych warunkach ubezpieczenia, zaznaczając odpowiednie pole. Skoro poza sporem pozostaje okoliczność, że powód złożył podpis od tak sformułowanymi pisemnymi zgłoszeniami szkody to, stosownie do treści art. 253 kpc , winien był wykazać, że oświadczenie takowe nie zostało przezeń złożone. Wystarczająca nie może tu być sama tylko "opinia prawna" pochodząca od przesłuchanego w charakterze świadka pracownika pozwanego. W uzupełnieniu przypomnieć tu trzeba, ze podczas tego zgłaszania szkody powodowi towarzyszyła jego małżonka, która jest Polką i należy przyjąć, że swobodnie posługuje się, także w piśmie, językiem polskim. Powód nie podjął także próby wykazania, ze jego oświadczenie co do wyboru sposobu likwidacji szkody dotknięte jest wadą oświadczenia woli, w szczególności w postaci błędu co do treści czynności prawnej ( art. 84 kc ), a co najważniejsze, że złożył przewidziane w art. 88 kc oświadczenie o uchyleniu się do skutków takiego oświadczenia woli. W efekcie jeżeli zatem przyjąć, że w taki właśnie kosztorysowy sposób – zawnioskowany pisemnie przez powoda powinien być ustalony rozmiar szkody, to powinien był on uwzględniać zasady wyrażone w ogólnych warunkach ubezpieczenia, a ani kalkulacja naprawy przedstawiona przez powoda, ani też opinia biegłego, sporządzona w niniejszej sprawie nie odwołuje się do tych zasad, ustalając rozmiar szkody w wariancie kosztorysowym, ale w oderwaniu od tych zasad. Powód zresztą nie wnioskował o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność rozmiaru szkody w wariancie kosztorysowym przewidzianym w przedmiotowych OWU, z kolei pozwana wnioskowała o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego ale na okoliczność ustalenia rozmiaru szkody z uwzględnieniem zasad (...) , tymczasem Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości kosztów naprawy pojazdu, który to dowód dla ustalenia szkody w obydwu umownych wariantach był nieprzydatny. Biorąc pod uwagę wszystko powyższe, Sąd Okręgowy, działając na podstawie art. 386 § 1 kpc . zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił. Konsekwencją zmiany było również zmiana w zakresie kosztów postępowania, o których Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 , w zw. z art. 108 § 1 kpc , w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu . W punkcie II Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art. 98 § 1 i 3 oraz art. 108 § 1 kpc , w zw. z § 6 pkt 5 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 cytowanego Rozporządzenia. Na poniesione przez pozwaną, która wygrała spór w całości, koszty postępowania apelacyjnego składa się opłata sądowa od apelacji w kwocie 621 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej – 1200 zł.