← Polska

Sad powszechny, IX Ka 1395/15

Sygn. akt IX Ka 1395/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2015 roku Sąd Okręgowy w Kielcach IX Wydział Karny-Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Opozda-Kałka Sędziowie: SSO Andrzej Ślusarczyk (spr.) SSO Marcin Chałoński Protokolant: sekr.sądowy Katarzyna Komosa przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Lecha Ozierowa po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2015 roku sprawy M. S. syna P. i J. , ur. (...) w R. oskarżonego o przestępstwa z art. 280 § 1 kk i inne na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Końskich z dnia 14 lipca 2015 roku sygn. akt II K 181/14 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat U. W. kwotę 516,60 (pięćset szesnaście 60/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu świadczoną oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym; III. zwalnia oskarżonego M. S. od kosztów sądowych należnych za II instancję. SSO Andrzej Ślusarczyk SSO Ewa Opozda –Kałka SSO Marcin Chałoński Sygn. akt IX Ka 1395/15 UZASADNIENIE M. S. został oskarżony o to, że: I. 5 lutego 2014 roku w P. , gm. S. pow. (...) , woj. (...) , działając wspólnie i w porozumieniu z G. R. , dokonał z kieszeni spodni kradzieży pieniędzy w kwocie 100 złotych na szkodę W. Z. , używając wobec niego przemocy poprzez wzięcie udziału w jego pobiciu polegającym na zadawaniu mu uderzeń pięściami pop twarzy i tułowiu, wskutek czego doznał, on stłuczenia głowy ze złamaniem prawego łuku jarzmowego skutkującego naruszeniem czynności narządów ciała i rozstrojem zdrowia na czas nie dłuższy niż siedem dni, a pokrzywdzony z uwagi na umiejscowienie, siłę i częstotliwość zadawanych mu uderzeń został narażony co najmniej na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego a art. 157 § 1 kk , tj. o przestępstwo z art. 280 § 1 kk i art. 158 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk , II. w czasie i miejscu jak w pkt. I, działając wspólnie i w porozumieniu, wbrew żądaniu osoby uprawnionej – W. Z. nie opuścił zajmowanego przez niego barakowozu znajdującego się na posesji nr (...) w P. , tj. o przestępstwo z art. 193 kk III. w czasie i miejscu jak w pkt I, w celu wywarcia wpływu na świadka W. Z. – pokrzywdzonego wcześniej dokonanym na jego osobie rozbojem z pobiciem, używał w stosunku do niego groźby bezprawnej pobicia w przypadku, gdy zawiadomi on o zdarzeniu tym policję, tj. o przestępstwo z art. 245 kk Sąd Rejonowy w Końskich wyrokiem z dnia 14 lipca 2015 roku wydanego w sprawie o sygn. akt II K 181/14 w punkcie: I. uznał oskarżonego M. S. w ramach czynu zarzucanego mu w punkcie I aktu oskarżenia za winnego tego, że w dniu 5 lutego 2014 roku w P. gm. S. , pow. (...) , woj. (...) , działając wspólnie i w porozumieniu z G. R. , przy czym M. S. miał ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do pokierowania swoim postępowaniem, w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w kwocie 100 złotych, użył wobec W. Z. przemocy poprzez wzięcie udziału w jego pobiciu polegającym na zadawaniu mu uderzeń pięściami po twarzy i tułowiu, wskutek czego doznał on stłuczenia głowy ze złamaniem prawego łuku jarzmowego skutkującego naruszeniem czynności narządów ciała i rozstrojem zdrowia na czas nie dłuższy niż siedem dni, a pokrzywdzony z uwagi na umiejscowienie, siłę i częstotliwość zadawanych mu uderzeń został narażony co najmniej na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego a art. 157 § 1 kk i czyn ten zakwalifikował w stosunku do M. S. jako przestępstwo z art. 191 § 2 kk i art. 158 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i w zw. z art. 31 § 2 kk i na podstawie art. 191 § 2 kk w zw. z art. 11 § 3 kk wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności, II. uznał oskarżonego M. S. za winnego popełnienia czynu zarzucanego w punkcie II aktu oskarżenia ustalając, że w chwili popełnienia miał on ograniczoną w stopniu znacznym zdolność do pokierowania swoim postępowaniem i czyn ten zakwalifikował jako występek z art. 193 kk w zw. z art. 31 § 2 kk i na podstawie art. 193 kk wymierzył mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności, III. uznał oskarżonego M. S. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie III aktu oskarżenia tego, że w dniu 5 lutego 2014 roku w P. gm. S. , pow. (...) , woj. (...) , mając ograniczona w stopniu znacznym zdolność do pokierowania swoim postępowaniem, w celu wywarcia wpływu na świadka W. Z. używał w stosunku do niego groźby bezprawnej pobicia w przypadku, gdy zawiadomi on o popełnionym na jego osobie przestępstwie, co stanowi występek z art. 245 kk w zw. z art. 31 § 2 kk i na podstawie art. 245 wymierzył mu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności, IV. na podstawie art. 85, art. 86 § 1 kk wymierzone oskarżonemu M. S. w punktach I, II i III wyroku kary pozbawienia wolności połączył i wymierzył mu karę łączną 1 (jednego) roku pozbawienia wolności. VIII. na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej wobec oskarżonego M. S. w punkcie IV wyroku kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 6 lutego 2014 roku do dnia 15 maja 2014 roku. Apelację od powyższego wyroku złożył obrońca oskarżonego M. S. zaskarżając go w całości na jego korzyść. Powołując się na art. 438 pkt 2 i 3 kpk oraz art. 427 § 2 kpk wyrokowi temu zarzucił:

  1. Obrazę przepisów postępowania mogących mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicie: - art. 7 kpk poprzez jednostronną ocenę materiału dowodowego bez uwzględnienia zasada prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a szczególności z bezpodstawnym odmówieniem wiary wyjaśnieniom oskarżonego z jednoczesnym daniem wiary przez Sąd nieprecyzyjnym i zmiennym zeznaniom pokrzywdzonego W. Z. , - art. 5 § 2 kpk wyrażającą się w nienależytym, rozważeniu wszelkich okoliczności wskazujących na brak możliwości popełnienia przestępstw przez oskarżonego, w tym pełne przyznanie waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonego W. Z. , co stanowi naruszenie zasady, że wszelkie dające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego, a idąc dalej także wyrażonej w art. 410 kpk oraz art. 424 § 1 pkt 1 kpk a w konsekwencji:
  2. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę mogący mieć wpływ na treść wyroku poprzez bezzasadne przyjęcie, wbrew materiałowi dowodowemu zebranemu w sprawie, że oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona zarzucanych mu przestępstw, podczas gdy prawidłowa i wnikliwa ocena dowodów prowadzi do wniosku, że oskarżony nie dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów. Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego M. S. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości przez odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanych mu czynów ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w całości Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wniesiona przez obrońcę oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie i nie mogła doprowadzić do zmiany wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego M. S. od popełnienia zarzucanych mu czynów, czy też do uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Końskich. Wbrew twierdzeniom obrońcy w wywiedzionej apelacji Sąd I instancji w sposób prawidłowy przeprowadził przewód sądowy, a zebrane dowody, które stanowiły kompletny materiał dowodowy zostały poddane wszechstronnej i wnikliwej ocenie, która została dokonana zgodnie z zasadami logiki, doświadczenia życiowego. Nadto stwierdzić należy, iż Sąd Rejonowy w sposób należyty wydane rozstrzygnięcie uzasadnił, zgodnie z wymogami przewidzianymi czym nie uchybił art. 424 § 1 pkt 1 kpk . Mając powyższe na uwadze nie sposób zgodzić się z argumentacją przedstawioną przez obrońcę w wywiedzionej apelacji, która w istocie stanowi niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowo ustalonym stanem faktycznym i dokonaną oceną przez ten Sąd. Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok poddał analizie wszelkie dowody zarówno te na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego co w sposób należyty umotywował. Sąd I instancji w uzasadniając wyrok wykazał swój tok rozumowania, który pozwolił na wyprowadzenie wniosków skutkujących wydaniem przedmiotowego rozstrzygnięcia. Uwzględniało ono całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy, dlatego też nie ma racji obrońca twierdząc, iż Sad I instancji dopuścił się naruszenia art. 410 kpk . Podjęta próba polemiki przez apelującego jest bezskuteczna, gdyż w żaden sposób nie wykazuje błędów przyjętego toku rozumowania przyjętego przez Sąd, a które mogły prowadzić w efekcie do podważenia wydanego wyroku. W wywiedzionej, apelacji obrońca przedstawił własny subiektywny sposób oceny dowodów, jednocześnie kwestionując wiarygodność tych, które stanowią o winie oskarżonego w zakresie przypisanych mu czynów. Skarżący w złożonej apelacji przytacza, iż Sąd dokonał jednostronnej oceny materiału dowodowego przy jednoczesnym nie uwzględnieniu dyrektyw wyznaczonych przez art. 7 kpk , co w jego przekonaniu znalazło wyraz w bezpodstawnym odmówieniu wiary wyjaśnieniom oskarżonego z jednoczesnym obdarzeniem przymiotem wiarygodności takim przymiotem zeznań pokrzywdzonego W. Z. . Stwierdzić należy, że zgłaszany zarzut jest skonstruowany w sposób niepoprawny, albowiem z faktu polegającego na tym, że Sąd orzekający w sprawie dał lub nie dał wiary określonemu dowodowi, w sytuacji kiedy w przekonaniu skarżącego dowód ten był wiarygodny bądź niewiarygodny nie stanowi o dopuszczeniu się błędu w dokonanej ocenie. Przecież to do roli Sądu I instancji należy rozstrzyganie sprawy i dokonywanie oceny poszczególnych dowodów oraz z urzędu rozstrzygać okoliczności na korzyść i tych na niekorzyść oskarżonego, dlatego też nie ma racji skarżący, iż Sąd dopuścił się naruszenia i tej zasadny, albowiem jak już wspomniano Sąd należycie przeanalizował dowody i w sposób prawidłowy je ocenił. Tak podjęta polemika obrońcy z wydanym rozstrzygnięciem, a zwłaszcza z motywacyjną jego częścią sprowadzała się w istocie do podważenia wydanego rozstrzygnięcia poprzez powoływanie się na te dowody, które stanowił o przyjętej linii obrony przez oskarżonego, która zmierzała do uwolnienia go od odpowiedzialności karanej za popełnione czyny. Zatem nie ma racji skarżący powołując się na to, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 5 § 2 kpk , albowiem Sąd orzekający w sprawie oskarżonego M. S. nie powziął żadnych wątpliwości, a samo prezentowanie przez skarżącego subiektywnej oceny zeznań pokrzywdzonego nie stanowi o istnieniu takich właśnie wątpliwości w sprawie, dlatego też i ten zarzut okazał się chybiony. Wartym zaznaczenia jest to, że zarzut naruszenia art. 5 § 2 kpk jest skuteczny tylko i wyłącznie wówczas, gdy Sąd i tylko Sąd orzekający w konkretnej sprawie takie wątpliwości ma i rozstrzygnie je na niekorzyść oskarżonego. Zdaniem Sądu odwoławczego taka sytuacja nie miała tutaj miejsca, bowiem przepis ten mówi o nie dających się usunąć wątpliwościach, a takie tutaj nie zachodziły. Sąd I instancji w chwili wyrokowania nie miał wątpliwości co do tego, czy to oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu z zart. 191 § 2 kk , ani też co do tego, czy doszło do popełnienia czynu z art. 193 kk tj. naruszenia miru domowego W. Z. , które polegało na nie opuszczeniu barakowozu mimo tego, że pokrzywdzony zwracał się do oskarżonych, aby go opuścili. Sąd orzekający nie miał również żadnych wątpliwości w zakresie czynu z pkt III wyroku, albowiem wskazywały na to zeznania pokrzywdzonego, które Sąd ten uznał za wiarygodne w tym zakresie. Sąd I instancji ustalił stan faktyczny na podstawie: zeznań świadków W. P. , K. B. , A. Z.

(1)oraz części wyjaśnień oskarżonego M. S. oraz drugiego z oskarżonych G. R. , części zeznań pokrzywdzonego W. Z. , opinii biegłego lekarza S. R. oraz biegłych lekarzy psychiatrów, którzy wykonali badanie oskarżonego. Tym samym nie ma racji obrońca, iż Sąd oparł się na niewiarygodnych zeznaniach pokrzywdzonego W. Z. i konsekwentnie dał im wiarę. Przecież w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd wskazał na to, że dano wiarę tylko części zeznań pokrzywdzonego, dlatego też nie możemy mówić o konsekwentnym daniu wiary jego zeznaniom przez sąd orzekający w sprawie, albowiem nie ma to potwierdzenia w treści motywacyjnej wydanego rozstrzygnięcia. I tak słusznie Sąd instancji uznał za niewiarygodne zeznania złożone przez pokrzywdzonego podczas pierwszego przesłuchania, w których twierdził, iż oskarżeni po wejściu do mieszkania najpierw chcieli, aby pożyczył im 50 złotych oraz wskutek odmowy udzielenia pożyczki maiłoby dojść do wyciągnięcia pieniędzy z kieszeni pokrzywdzonego. Wersja powyższa pozostaje w oczywistej sprzeczności z tą częścią wyjaśnień oskarżonych, gdzie zgodnie obaj twierdzili o istnieniu długu pokrzywdzonego jaki posiadał wobec oskarżonego S. . Oskarżony R. podczas pierwszego z przesłuchań wyjaśnił, że kiedy weszli do barakowozu zamieszkiwanego przez W. Z. , to S. powiedział do pokrzywdzonego, że wie o pieniądzach przesłanych przez szefa z Ł. i że ma oddać mu pieniądze. Zbieżną wersję z powyższą podał przed Sądem oskarżony R. podając, iż Z. miał względem S. dług, a ten drugi chciał wówczas od niego go odebrać wiedząc, że otrzymał pieniądze od swojego pracodawcy. Nadto kilkanaście minut po tym jak wyjaśniał R. przed sądem podczas posiedzenia w przedmiocie zasatosowania tymczasowego aresztowania – oskarżony S. wyjaśnił, iż nie poszedł w celu kradzieży pieniędzy pokrzywdzonemu, lecz celem odbioru długu. Z uwagi na powyższe Sąd słusznie uznał, iż wyjaśnienia w tej części oskarżonego zasługują na wiarę, albowiem od samego początku wyjaśniał , że udał się do W. Z. w celu odebrania długu jaki posiadał pokrzywdzony względem niego. Sąd Rejonowy słusznie zauważył, iż treść przytoczonych wyjaśnień oskarżonych oraz zeznań pokrzywdzonego koresponduje i znajduje swoje potwierdzenie w zeznaniach pokrzywdzonego złożonych przed Sądem, w których wycofał się z tego, że w dniu 5 lutego doszło do zaboru pieniędzy. Tym samym pokrzywdzony nie podtrzymał zeznań złożonych na etapie śledztwa, w których twierdził, że nie miał żadnego długu względem oskarżonego S. oraz zeznał, iż on sam wyjął z portfela 100 złotych i położył na stole, co znajduje potwierdzenie w tej części wyjaśnień oskarżonych, w których wyjaśniali o tym fakcie. Pośrednio wersję o odebraniu długu przez oskarżonego M. S. w miejscowości P. potwierdziły zeznania świadka K. B. , a sama był żona pokrzywdzonego zeznała, iż mąż miał długi u różnych osób. Sąd słusznie zauważa, że w dniu zdarzenia tj. 5 lutego 2014 roku pokrzywdzony w ogóle nie mówił tuż po całym zajściu swojej byłej żonie A. Z.
(1), że zostały mu skradzione pieniądze. Okoliczność powyższą w tej części potwierdzają również zeznania córki pokrzywdzonego A. Z.
(2), która przed Sądem zeznała, iż ojciec po przyjściu do sąsiadów, gdzie wówczas przebywała z matką nic nie wspominał o zaborze pieniędzy, nie mówiąc przy tym co było powodem jego pobicia przez oskarżonych. Sąd słusznie dał wiarę zeznaniom wyżej podanych świadków. Ich wersja stanowi potwierdzenie i uzupełnienie dla prawidłowo dokonanych ustaleń faktycznych przez Sąd orzekający. Powyższa wersja znajduje potwierdzenie również, w tym o tym, co słusznie argumentuje Sąd Rejonowy, iż pokrzywdzony zgłaszając osobiście zaistniałe zdarzenie na policję w rozmowie z dyżurnym KPP oświadczył wówczas, że został pobity przez M. S. oraz G. R. nic nie wspominając przy tym, że miała jakkolwiek kradzież. W związku z powyższym Sąd Rejonowy słusznie uznał za niewiarygodne zeznania pokrzywdzonego, w których utrzymywał, że nie miał żadnego długu względem oskarżonego S. , albowiem pozostaje to w sprzeczności z pozostałymi dowodami. Jest faktem niepodważalnym, że oskarżony S. pobił W. Z. , wskutek czego doznał on obrażeń ciała, a udział w jego pobiciu miał również oskarżony R. . Prawidłowym było obdarzenie przymiotem wiarygodności zeznań pokrzywdzonego w tej części, gdzie zeznawał na okoliczność jego pobicia przez oskarżonego, uznając je w tej części za konsekwentne i stanowcze. Powyższe znajduje również swoje potwierdzenie w zeznaniach A. Z.
(1)i A. Z.
(2)oraz z nagrania z dokonanego zgłoszenia przez pokrzywdzonego na policji na co słusznie zwraca uwagę Sąd I instancji. Sam oskarżony przecież wyjaśniając przed prokuratorem jak i na rozprawie przyznał, iż zadawał pokrzywdzonemu uderzenia. Rodzaj i charakter doznanych obrażeń potwierdziła sporządzona opinia biegłego lek. med. S. R. . Mając powyższe na uwadze prawidłowym było postępowanie sądu orzekającego w sprawie w zakresie zmiany kwalifikacji prawnej zarzucanego czynu aktem oskarżenia w punkcie I wyroku z początkowo przyjętego przestępstwa z art. 280 § 1 kk i art. 158 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 na art. 191 § 2 kk i art. 158 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 w zw. z art. 31 § 2 kk , albowiem co słusznie ustalił Sąd Rejonowy oskarżeni nie dokonali zaboru mienia, czym nie spełnili ustawowych znamion przestępstwa stypizowanego w art. 280 § 1 kk . Sąd Rejonowy słusznie przypisał popełnienie oskarżonemu przestępstwa z art. 191 § 2 opisanego w punkcie I wyroku, które to przecież nakierowane było na wymuszenie określonego zachowania na pokrzywdzonym i zmierzało do wymuszenia zwrotu wierzytelności, w związku z posiadanym długiem W. Z. względem oskarżonego M. S. . Nie ma racji skarżący, iż sąd dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie czynów II i II wyroku i uznanie za winnego ich popełnienia, a powoływanie się w tym zakresie na nie ujawnienie żadnych dowód, które by wskazywały na sprawstwo oskarżonego jest nieuprawnione oraz nie ma potwierdzenia w treści zeznań pokrzywdzonego oraz treści wyjaśnień oskarżonych. Sąd Rejonowy słusznie przyjął w sprawie ustalenie, że oskarżony wbrew żądaniu W. Z. nie opuścił zajmowanego przez niego barakowozu, czym wyczerpał znamiona czynu stypizowanego w art. 193 kk . Podstawą do przypisania oskarżonemu tego czynu przez Sąd Rejonowy, były przecież konsekwentne zeznania pokrzywdzonego w tym zakresie oraz wyjaśnienia oskarżonego R. złożone w śledztwie, w który wyjaśniał, że gdy kierowali się do wyjścia ze S. Z. zwrócił się do nich, aby opuścili barakowóz. Oskarżony R. przyznał również, że po wyjściu od W. Z. , oskarżony – M. S. zwrócił się do pokrzywdzonego, że jak zadzwoni na policje, to będzie tego żałował. Obrońca z kolei przytacza wyjaśnienia oskarżonego R. złożone na rozprawie, w których zasłaniał się niepamięcią, co stanowi o tym, że stara się on przedstawić wersję najbardziej korzystną dla oskarżonego S. . Podobnie należy odnieść się do przytaczanych przez skarżącego tej części zeznań świadków A. Z.
(1)i A. Z.
(2), w których to wyżej wymienione osoby zeznały, iż nie słyszały, o tym że pokrzywdzony mówił im cos o żądaniu opuszczeniu barakowozu przez oskarżonych oraz o tym, że M. S. groził mu. Ta część zeznań dla Sądu nie stanowiła przecież o tym, że do zaistnienia przedmiotowych czynów doszło i faktycznie miały miejsce, a zarazem nie świadczy to o tym, że w ogóle do nich nie doszło. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił i umotywował przecież, o czym było mowa powyżej cały przebieg zdarzenia, a tak ustalony stan faktyczny nie budzi wątpliwości Sąd u odwoławczego, albowiem jego ustalenia dokonano na podstawie trafnie ocenionych dowodów. Reasumując stwierdzić należy, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni pozwolił na przypisanie oskarżonemu M. S. czynów, których się dopuścił. Przechodząc do wymiaru kary orzeczonej oskarżonemu, stwierdzić należy, że Sąd I instancji w sposób właściwy dostrzegł i ocenił wszystkie okoliczności przemawiające na korzyść jak i na niekorzyść M. S. , całkowicie uwzględniając zasady jej wymiaru jakie przewidziane są w art. 53 kk , w związku z czym kara łączna w wymiarze 1 (jednego) roku pozbawienia oddaje prawidłowo ustalony przez Sąd Rejonowy stopień winy oraz społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego, które są znaczne. Orzeczenie w punkcie II wyroku dotyczące zasądzenia od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu wynagrodzenia za udzieloną pomoc prawną oskarżonemu M. S. w postępowaniu odwoławczym oparto na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 kpk , art. 619 § 1 kpk , art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002r. nr 123 poz. 1058 z późn. zm.), § 2 ust. 3, § 14 ust. 2 pkt 4, § 16 i § 19 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163 poz. 1348 z późn. zm.). O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 624 § 1 kpk , mając na uwadze trudną sytuację majątkową oskarżonego M. S. . SSO Ewa Opozda – Kałka SSO Andrzej Ślusarczyk SSO Marcin Chałoński

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.