← Polska

Sad powszechny, XI Ka 569/13

Sygn. akt XI Ka 569/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lipca 2013 roku Sąd Okręgowy w Lublinie w XI Wydziale Karnym-Odwoławczym w składzie : Przewodniczący: SSO Włodzimierz Śpiewla – spr. Sędziowie: SO Ewa Bogusz - Patyra SO Elżbieta Daniluk Protokolant: prot. Katarzyna Zabielska po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2013 roku sprawy H. W. oskarżonej z art. 157 § 1 k.k. i in. i B. P. oskarżonej z art. 217 § 1 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę i pełnomocnika H. W. od wyroku Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim z dnia 14 marca 2013 r. sygn. akt II K 985/12 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; II. zasądza od H. W. za postępowanie odwoławcze na rzecz Skarbu Państwa 80 (osiemdziesiąt) złotych opłaty, a na rzecz B. P. 1.500 (tysiąc pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz obciąża ją wydatkami tego postępowania. XI Ka 569/13 UZASADNIENIE H. W. została oskarżona o to, że: I. w dniu 22 czerwca 2012 roku w miejscowości P. , gm. M. województwa (...) , pobiła B. P. rękami, szarpała za włosy, szarpała i popychała powodując obrażenia ciała które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie organizmu pokrzywdzonej na okres poniżej dni siedmiu tj. o czyn z art. 157 § 2 kk ; II. w miejscu i czasie jak w pkt I znieważyła B. P. słowami wulgarnymi i pomówiła ją o niemoralne prowadzenie się tj. o czyn z art. 212 § 1 kk i art. 216 § 1 kk . B. P. została oskarżona o to, że w dniu 22 czerwca 2012 roku w miejscowości P. gm. M. województwa (...) rzuciła dużą latarką uderzając nią w kolano H. W. , powodując powstanie bólu i siniaka w tym miejscu, czym naruszyła jej nietykalność cielesną tj. o czyn z art. 217 § 1 kk . Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim wyrokiem z dnia 14 marca 2013 roku H. W. uznał za winną popełnienia zarzucanych jej czynów I i II skazał ją: za czyn I z mocy art. 157 § 2 kk na karę 60 (sześćdziesiąt) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 złotych a za czyn II w oparciu o powołane wyżej zbiegające się przepisy, przyjmując za podstawę wymiaru kary art. 212 § 1 kk w zw. z art. 11 § 3 kk na karę 50 (pięćdziesiąt) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 złotych; na zasadzie art. 85 kk , art. 86 § 1 i 2 kk orzeczone w ten sposób kary połączył i jako łączną wymierzył H. W. 80 (osiemdziesiąt) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 złotych; w oparciu o art. 46 § 1 kk tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę orzekł wobec oskarżonej H. W. na rzecz B. P. kwotę 500 (pięćset) złotych; B. P. uniewinnił od dokonania zarzucanego jej czynu III a kosztami w tej części obciążył oskarżycielkę H. W. ; zasądził od oskarżonej H. W. na rzecz Skarbu Państwa 80 złotych opłaty, na rzecz oskarżycielki B. P. 2 300 (dwa tysiące trzysta) złotych tytułem zwrotu poniesionych kosztów procesu. Apelacje od powyższego wyroku wniósł obrońca i pełnomocnik H. W. . Powyższy wyrok zaskarżył w całości na korzyść oskarżonej H. W. i na niekorzyść B. P. . Wyrokowi zarzucił: 1) mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania mianowicie art. 424 § l pkt l k.p.k. poprzez niekonsekwentne przyjęcie w uzasadnieniu wyroku, iż wyjaśnienia H. W. nie zasługują na wiarę, gdyż są nielogiczne i stanowią jedynie sposób jej obrony (k. 3 wers 10 i następne) by oceniając zeznania W. N. oraz R. A. odwołać się do tych wyjaśnień, 2) mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania karnego, a mianowicie art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie wzięcie pod uwagę całokształtu okoliczności ujawnionych w trakcie procesu, a oparcie rozstrzygnięcia na okolicznościach działających jedynie na niekorzyść H. W. , w tym przede wszystkim poprzez: - oparcie rozstrzygnięcia na sprzecznych z materiałem dowodowym zaprezentowanym przez obronę wyjaśnieniach B. P. , która pozostaje w konflikcie z H. W. z powodu związku intymnego z jej mężem Z. W. oraz z uwagi na okoliczność, iż w chwili zdarzenia była nietrzeźwa, w zakresie w jakim wskazała, iż została pobita przez H. W. , że H. W. wyzywała ją i poniżała słowami obraźliwymi w obecności policjantów; - oparcie rozstrzygnięcia na stronniczych zeznaniach Z. W. , pomimo, iż jest on skonfliktowany z żoną, z powodu łączących go z B. P. intymnych stosunków oraz ze względu na to, iż w chwili zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości, - oparcie rozstrzygnięcia na sprzecznych ze sobą zeznaniach M. P. (k.31

  1. v)oraz będącej z nim w konkubinacie M. M. (k. 47
  2. v)w zakresie, w którym mieli uczestniczyć w zdarzeniu z dnia 22 czerwca 2012 r., z uwagi na fakt, iż M. P. zeznał, iż do domu przyszedł sam, a ponadto podał, iż poszedł spać, natomiast M. M. zeznała, iż po przyjściu do domu rodziców z M. P. wspólnie oglądali mecz, - uznanie za niewiarygodne wyjaśnień H. W. , z tego powodu, iż są nielogiczne, podczas gdy są one konsekwentne i korespondują z pozostałym materiałem dowodowym przedstawionym przez nią, a sama oskarżona w trakcie zdarzenia była trzeźwa, - nieprawidłową interpretację zeznań M. I. (k. 31), poprzez nie wzięcie pod uwagę okoliczności wynikających z jej zeznań, które działały na korzyść H. W. , choćby w zakresie, iż w czasie zdarzenia B. P. miała latarkę, a pod polarem była w samym staniku; - nieprawidłową interpretację zeznań policjantów I. M. i M. J. , poprzez przyjęcie, iż w chwili interwencji H. W. przy policjantach kierowała wobec B. P. słowa uważane za obelżywe i poniżała ją, gdy tymczasem z ich zeznań okoliczność ta w żaden sposób nie wynika, a także w zakresie przyjęcia, iż H. W. nie okazywała im swoich obrażeń, gdy tymczasem o tym fakcie policjanci nie pamiętali co nie znaczy, że on nie wystąpił, - nie wzięcie pod uwagę zeznań M. K. oraz H. M. , z których jednoznacznie wynika, iż pomiędzy stronami istnieje konflikt spowodowany nieodpowiednim zachowaniem Z. W. wobec swojej żony, w tym nadużywaniem przez niego alkoholu i kontaktami z P. , - uznanie za niewiarygodne zeznań A. S. , która co istotne widziała część zdarzenia oraz słyszała je, pomimo, iż zeznania te korespondowały bezpośrednio z wyjaśnieniami H. W. , z których wynika, iż H. W. nie kierowała słów obelżywych wobec B. P. , natomiast B. P. i Z. W. kierowali obelgi, wyzwiska i groźby w stosunku do niej, zaś pomiędzy Z. W. i B. P. istnieje długoletni romans będący przyczyną konfliktu między małżonkami oraz stronami niniejszego postępowania; - uznanie za niewiarygodne zeznań W. N. i R. A. , pomimo, iż ich zeznania bezpośrednio korespondowały z wyjaśnieniami H. W. , w szczególności w zakresie obrażeń jakich doznała ona na skutek uderzenia jej w kolano przez B. P. , -oparcie rozstrzygnięcia na dokumencie zaświadczenia lekarskiego wydanym dopiero 3 dni po zdarzeniu przez M. O. odnośnie obrażeń jakich doznała B. P. pomimo, iż wydająca zaświadczenie nie jest chirurgiem czy medykiem sądowym, a jedynie lekarzem pediatrą specjalistą medycyny rodzinnej, oraz na sprzecznej z nim karty leczenia B. P. z dnia 23 czerwca 2012 r., czyli 18 godzin po zdarzeniu, choćby w zakresie stwierdzenia, iż u B. P. występuje w niewielkim stopniu ograniczenie ruchomości szyi -oparcie rozstrzygnięcia na w/w dokumentach lekarskich sprzecznych z wnioskami wynikającymi z opinii biegłego R. P. w zakresie obrażeń B. P. jakich rzekomo doznała pomimo, że sam biegły w opinii wskazał, iż stwierdzono u niej jedynie tkliwość głowy i karku z niewielkim ograniczeniem ruchomości i otarcia szyi i żuchwy po stronie lewej. 3) mogącą mieć wpływ na treść orzeczenia obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art. 167 k.p.k. , 201 k.p.k. i art. 366 § l k.p.k. poprzez: - oddalenie wniosku dowodowego obrońcy H. W. o zażądanie SP ZOZ w M. pełnej dokumentacji medycznej leczenia B. P. celem ustalenia, czy ograniczona ruchomość nie występowała u niej przed dniem zdarzenia, tj. przed dniem 22 czerwca 2012 r.; - oddalenie wniosku dowodowego obrońcy H. W. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza sądowego odnośnie kwalifikacji i powstania mechanizmu obrażeń u B. P. a oparcie rozstrzygnięcia na niepełnej oraz częściowo sprzecznej z materiałem dowodowym opinii lekarza R. P. , która nie uwzględniała, iż w karcie leczenia B. P. z dnia 23 czerwca 2012 r., czyli 18 godzin po zdarzeniu nie ma zapisu o niewielkim stopniu ograniczenia ruchomości. III. Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Radzyniu Podlaskim ewentualnie o zmianę wyroku, poprzez uniewinnienie H. W. od dokonania zarzuconego jej czynów I i II i obciążenie w tej części kosztami oskarżycielki posiłkowej B. P. oraz uznanie B. P. za winną popełnienia zarzuconego jej czynu III i zasądzenie od oskarżonej B. P. na rzecz H. W. zwrotu poniesionych kosztów procesu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Wniesiona apelacja, jako oczywiście bezzasadna, nie zasługiwała na uwzględnienie. Kontrola odwoławcza zaskarżonego wyroku nie wykazała, by Sąd Rejonowy procedując w sprawie, dopuścił się obrazy przepisów postępowania, w tym także tych, o których mowa w apelacji, bądź popełnił inne uchybienia takiego rodzaju, że dyskwalifikowałyby one trafność zaskarżonego rozstrzygnięcia. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone wnikliwie i rzetelnie, a poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne i wyprowadzone wnioski znajdujące swoją konkretyzację w dyspozytywnej części wyroku, są konsekwencją kompleksowej oceny całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ocena dowodów dokonana została z uwzględnieniem reguł, o jakich mowa w art. 4, 7 i 410 kpk , a więc jest wszechstronna, obiektywna oraz poprawna pod względem logicznym i faktycznym. Tok rozumowania Sądu został zaprezentowany w pisemnych motywach wyroku, które odpowiadają wszystkim wymogom art. 424 kpk , w szczególności wskazują które dowody i dlaczego zostały obdarzone wiarą, a którym i z jakich przyczyn ten walor został odmówiony. Wywody skarżącego mają charakter wyłącznie polemiczny, sprowadzają się bowiem do prostego kwestionowania dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów. Rzecz jest jednak w tym, że zabieg ten faktycznie nie wykazuje wadliwości zapadłego rozstrzygnięcia, i jako taki, musi pozostać bezskuteczny. Odnosząc się w kolejności do zarzutów apelacji należy stwierdzić, iż uznanie jakiegoś dowodu ( w tym przypadku wyjaśnień H. W. ) za niewiarygodny nie wyklucza możliwości zestawiania go z innymi dowodami, a wręcz przeciwnie ocenie sądu podlega całokształt zebranych w sprawie dowodów, a zatem ich konfrontacja jest konieczna. Podobnie jest dopuszczalne, a nawet konieczne oparcie ustaleń na dowodach uznanych za wiarygodne, chociażby były one sprzeczne z dowodami przedstawionymi przez obronę, o ile wiarygodność tych ostatnich została skutecznie podważona (co też miało miejsce w niniejszej sprawie ). Chybiony jest także jest zarzut oparty na autorytatywnym stwierdzeniu skarżącego, że zeznania Z. W. są stronnicze, gdyż istnienie konfliktu między nim, a żoną samo przez się o takim wniosku nie przesądza. Zresztą skarżący domagając się uwzględnienia tego argumentu nie przejawia zainteresowania by takie samo kryterium zastosować do wyjaśnień H. W. . Tak samo okoliczność, że H. W. w trakcie zajścia była trzeźwa nie umacnia wiarygodności jej wyjaśnień, ponieważ ta okoliczność pozostaje bez związku z prawdomównością. Wbrew twierdzeniom obrońcy sąd poczynił ustalenia odnośnie konfliktu między stronami i nie pominął przy tym żadnych dowodów. Sąd nie pominął też zeznań A. S. , jednakże słusznie stwierdził, że była ona świadkiem jedynie końcowego fragmentu zdarzenia, co nie pozwoliło oprzeć na jej relacji odtworzenia go w całości. Świadkowie W. N. i R. A. nie potwierdzili przebiegu zdarzenia jak twierdzi skarżący, lecz przedstawili treść relacji H. W. z przebiegu zajścia, co dowodzi jedynie, że taki przebieg wypadków H. W. przedstawiała. Nie jest także trafne kwestionowanie dokumentacji lekarskiej i opartej na niej opinii biegłego, albowiem brak jest podstaw do podważenia oceny tych dowodów przez sąd, a apelacja nie zawiera argumentów, które mogłyby taką podstawę stanowić. Odnosząc się zaś do zarzutu obrazy art. 4 kpk trzeba stwierdzić, że jest on całkowicie chybiony. Wynikający z tego przepisu obowiązek badania i uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego, jest wyrazem ustawowego postulatu, by ustalenia faktyczne odpowiadały prawdzie ( art. 2 § 2 kpk ). W postępowaniu sądowym jest to osiągalne tylko wtedy, gdy przedmiotem zainteresowania sądu orzekającego jest cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, bez pominięcia istotnych jego części i gdy całokształt tego materiału – po prawidłowym ujawnieniu go w procesie – stanie się następnie przedmiotem rozważań tegoż sądu zgodnie z art. 410 kpk i 424 kpk . Odwoławcza kontrola prawidłowości zaskarżonego orzeczenia nie dała podstaw do stwierdzenia, by Sąd I instancji uchybił tym wymogom, a skarżący stawiając zarzut obrazy art. 4 kpk nie wskazał na czym konkretnie to uchybienie miałoby polegać. Tak więc pomimo zgłoszenia w apelacji szeregu szczegółowych zastrzeżeń do wywodu przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku należało je uznać za chybione, gdyż opierają się one jedynie na korzystnych dla H. W. dowodach z pominięciem dowodów przeciwnych. Zaskarżony wyrok także w części dotyczącej kary jest prawidłowy. Sąd Rejonowy, orzekając o karze, miał w polu widzenia wszystkie dyrektywy jej wymiaru wynikające z art. 53 § 1 i 2 kk i w prawidłowy sposób je zastosował. W świetle ustalonych okoliczności przestępstwa, wymierzona kara nie może być uznana za surową w stopniu rażącym. Z tych wszystkich powodów, Sąd Okręgowy zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze zostało wydane na podstawie art. 634 k.p.k. w zw. z art. 627 kpk oraz art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223, z późn. zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.