kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 28 lipca 2015 r. sygnatura akt IX K 1471/14 na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk
kk i za to na mocy art.
kk skazany został na karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 20 zł każda. Na podstawie art. 42 § 2 kk orzeczono wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Na podstawie art. 627 kpk i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki w kwocie 70 zł oraz obciążono go opłatą w kwocie 300 zł. Apelację od tego wyroku wywiódł obrońca oskarżonego, który zaskarżył orzeczenie w całości zarzucając mu: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art.
z art. 42 § 2 kk w okolicznościach, gdy z ustaleń stanu faktycznego wynika, że zachowanie oskarżonego, pomimo, że stanowiło czasownikowe znamiona zarzuconego czynu karalnego, o którym mowa w art.
kk , nie prowadziło do jednoznacznego wniosku, iż prowadzenie pojazdu przez oskarżonego zagraża bezpieczeństwu w komunikacji, a sąd zaniechał właściwej oceny zagrożenia bezpieczeństwa w komunikacji, jakie na wewnętrznej, osiedlowej drodze zlokalizowanej pomiędzy ulicami (...) w późnych godzinach nocnych mógł stworzyć oskarżony jako sprawca czynu karalnego i bezkrytycznie nadał najwyższy stopień zagrożenia, co zastosował następnie do oceny winy oskarżonego i podstaw wymiaru kary i środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych;
42 § 2 kk . Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy poddał ocenie, która jawi się jako obiektywna. Właściwie przeprowadzone i ocenione dowody doprowadziły do wykazania oskarżonemu sprawstwa i winy w zakresie postawionego mu zarzutu. W sprawie nie wystąpiły nie dające się usunąć wątpliwości, które należałoby tłumaczyć na korzyść oskarżonego. Okoliczności czynu i wina sprawcy nie budziły jakichkolwiek wątpliwości. W dniu 10.08.2015 r. w K. na ul. (...) , oskarżony, który prowadził samochód osobowy marki B. , o nr rej. (...) , został zatrzymany do kontroli drogowej przez funkcjonariuszy Policji. Przeprowadzone badanie oskarżonego wykazało 1,34 mg/l alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu (k. 1-2). Oskarżony przyznał się do winy i wyjaśnił, że w dniu zdarzenia spożywał alkohol, wypił ok. 0,5 l (...) . Z treści jego wynika, że żona nie potrafiła zaparkować samochodu. Wówczas usiadł za kierownicą pojazdu i próbował znaleźć miejsce do parkowania. Nie znajdując wolnego miejsca pojechał dalej drogą osiedlową. W trakcie jazdy zahaczył o inny samochód, a następnie odjechał z miejsca kolizji. Krótko potem został zatrzymany do kontroli przez patrol Policji (k. 11-12, k. 35). W toku procesu oskarżony nie kwestionował swego sprawstwa, przeciwnie, stwierdził, że jego wina jest oczywista i jest mu wstyd (k. 11-verte). Wywiedziona apelacja również nie naprowadza okoliczności, która pozwalałaby na skuteczne podważenie ustaleń faktycznych sądu rejonowego, będących podstawą wyroku skazującego. Wątpliwości nie budzi też kwalifikacja prawna czynu przypisanego oskarżonemu jako występku z art.
Bezspornym jest przecież, że oskarżony prowadził pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z art. 115 § 16 ust. 2 kk stan nietrzeźwości w rozumieniu kodeksu karnego zachodzi, gdy zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg. Badanie stanu trzeźwości oskarżonego wykazało tymczasem zawartość 1,34 mg/l alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Zachowanie oskarżonego wyczerpało więc wszystkie ustawowe znamiona występku z art.
Sąd rejonowy dokonał zatem prawidłowych ustaleń faktycznych i właściwie zakwalifikował czyn oskarżonego. Uwag nie budzi też wymierzona oskarżonemu kara 150 stawek dziennych grzywny po 20 zł każda oraz środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Wymierzając oskarżonemu karę i środek karny sąd uwzględnił ustawowe dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 kk . Oskarżony nie był dotychczas karany, przyznał się do winy. Okoliczności te zadecydowały o wymierzeniu mu kary najłagodniejszego rodzaju za przypisane przestępstwo tj. samoistnej kary grzywny. Zgodnie z art. 42 § 2 kk , w brzmieniu obowiązującym do dnia 30.06.2015 r., orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju jest obligatoryjne, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji był w stanie nietrzeźwości, w szczególności jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Sąd rejonowy słusznie uznał, że okoliczności przestępstwa przypisanego oskarżonemu uzasadniają orzeczenie wobec niego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Podkreślić należy, że zawartość alkoholu w powietrzu wydychanym przez oskarżonego przekroczyła ponad pięciokrotnie granicę stanu nietrzeźwości, o której mowa w art. 115 § 16 kk . Oskarżony miał pełną świadomość stanu w jakim się znajduje – w dniu zdarzenia wypił przecież 0,5 l wysokoprocentowego alkoholu. Pomimo tego zdecydował się na jazdę samochodem. Nawet po doprowadzeniu do kolizji z innym pojazdem nie zatrzymał się tylko kontynuował jazdę. Nie może w tej sytuacji ulegać wątpliwości, że swoi zachowaniem oskarżony wykazał, że prowadzenie przez niego wszelkich pojazdów mechanicznych zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Brak było jakichkolwiek podstaw, aby orzeczony wobec niego zakaz ograniczyć jedynie do prowadzenia pojazdów objętych prawem jazdy kategorii (...) . Oceny tej nie może zmienić fakt, że oskarżony poruszał się swoim samochodem po drodze osiedlowej. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.03.2014 r., sygn. III K 461/13, na który powołuje się autor apelacji, odnosi się do innej sytuacji faktycznej w związku z czym poglądy w nim wyrażone nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Ze sformułowanej tam tezy wynika jedynie to, że w zakres orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych, w pierwszej kolejności, powinno wchodzić uprawnienie do prowadzenia pojazdu tego rodzaju, którym sprawca dopuścił się przestępstwa. Nie oznacza to jednak, że niedopuszczalne jest, w sytuacji określonej w art. 42 § 2 kk , orzekanie zakazu dotyczącego również innych rodzajów pojazdów, niż ten, którym poruszał się sprawca. Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 335 kpk , stwierdzić należy, że jest on całkowicie bezzasadny. Prawdą jest, że w trakcie składania wyjaśnień w postępowaniu przygotowawczym oskarżony sygnalizował, że chciałby się dobrowolnie poddać karze. Jednak z akt sprawy nie wynika, aby między nim i prokuratorem doszło do porozumienia w tej kwestii. Do aktu oskarżenia nie został dołączony stosowny wniosek prokuratora (k. 17). Zatem twierdzenia obrońcy i oskarżonego, utrzymujących, że w trybie art. 335 § 1 kpk doszło do uzgodnienia z prokuratorem kary i środka karnego, jakie miały być orzeczone wobec oskarżonego, należało uznać za gołosłowne. Również na rozprawie oskarżony nie składał wniosku o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary i środka karnego bez przeprowadzania postępowania dowodowego. W toku składania wyjaśnień podniósł jedynie, że chciałby odzyskać przynajmniej prawo jazdy na ciężarówki (k. 35). Oświadczenia takiego nie sposób uznać za wniosek, o którym mowa w art. 387 § 1 kpk . Podkreślić przy tym należy, że ani prokurator, ani sąd nie są związani wnioskiem oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia zarzutów i wniosków apelacji zaskarżony wyrok utrzymano w mocy, a kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciążono oskarżonego zgodnie z art. 636 § 1 kpk .
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.