Sygn. akt I ACa 388/13 Sygn. akt I ACa 388/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Edyta Mroczek Sędzia SA Edyta Jefimko (spr.) Sędzia SA Barbara Trębska Protokolant apl. sąd. Piotr Kędzierski po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2013 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. K. przeciwko Wyższej Szkole Handlu i Finansów (...) z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2012 r. sygn. akt I C 558/12
- oddala apelację,
- zasądza od Wyższej Szkoły Handlu i Finansów (...) z siedzibą w W. na rzecz A. K. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 388/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 grudnia 2012 roku wydanym w sprawie z powództwa A. K. skierowanego przeciwko Wyższej Szkole Handlu i Finansów (...) z siedzibą w W. o zapłatę 4.800 zł Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił żądanie powódki w całości oraz zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania Sądu Okręgowego: W dniu 1 marca 2011 roku doszło do zawarcia pomiędzy A. K. a Wyższą Szkołą Handlu i Finansów (...) w W. trzech umów : nr (...) o dzieło dydaktyczne, (...) o dzieło dydaktyczne i przeniesienie praw autorskich i (...) o dzieło dydaktyczne i przeniesienie praw autorskich. Na ich podstawie powódka zobowiązała się wykonać na rzecz pozwanej uczelni w terminie od 1 marca 2011 r. do dnia 30 września 2011 r. dzieło, którego przedmiotem było przygotowanie i zaprezentowanie studentom ćwiczeń z przedmiotu matematyka finansowa w liczbie 15 godzin w semestrze, przygotowanie i zaprezentowanie studentom wykładów z przedmiotu matematyka finansowa w liczbie 15 godzin w semestrze oraz przygotowanie i zaprezentowanie studentom wykładu z przedmiotu ekonomia matematyczna w liczbie 30 godzin w semestrze. Ponadto A. K. zobowiązała się do przygotowania sylabusa do zajęć, opracowania tematów, zadań case study do sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów oraz ich przeprowadzenia, dokonania ocen i recenzji pisemnych prac osób określonych przez zamawiającego, a pozwana – zamawiająca zobowiązała się zapłacić powódce wynagrodzenie w kwocie 1.200 zł brutto w terminie 30 dni po oddaniu dzieła za wykonanie pierwszej umowy; 1.200 zł brutto w terminie 30 dni po oddaniu dzieła za wykonanie drugiej umowy oraz wynagrodzenia w kwocie 2.400 zł brutto w terminie 30 dni po oddaniu dzieła za wykonanie trzeciej umowy. A. K. w okresie od 1 marca 2011 r. do dnia 30 września 2011 r. przeprowadziła ćwiczenia, wykłady oraz zaliczenia i egzaminy, w tym poprawkowe z przedmiotów ekonomia matematyczna i matematyka finansowa, a także przedstawiła pozwanej sylabusy wykładów i ćwiczeń. Wobec tego, że powódka wyjeżdżała za granicę w czerwcu 2011 r. przedstawiła pozwanej rachunki dotyczące zawartych umów przed zakończeniem umowy – w czerwcu 2011 roku – ale po przeprowadzeniu wszystkich ćwiczeń, wykładów oraz egzaminów i oddaniu sylabusów. Nikt z przedstawicieli Wyższej Szkoły Handlu i Finansów (...) nie zgłaszał wykładowcy zastrzeżeń dotyczących wykonania umów, nie zarzucał też, aby A. K. nie przeprowadziła wszystkich ćwiczeń, wykładów lub egzaminów. Gdy A. K. zwróciła się do szkoły o wskazanie sali, w której miałby odbyć się dodatkowy egzamin poprawkowy we wrześniu, nie uzyskała odpowiedzi. Wyższa Szkoła Handlu i Finansów (...) nie zapłaciła A. K. umówionych wynagrodzeń. Sąd Okręgowy uwzględnił w całości powództwo, którym A. K. domagała się zasądzenia od Wyższej Szkoły Handlu i Finansów (...) z siedzibą w W. wynagrodzenia za wykonanie trzech umów w wysokości 4.800 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 31 października 2011 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. Za podstawę prawną zgłoszonych przez powódkę żądań Sąd uznał postanowienia umów z dnia 1 marca 2011 r. o dzieło dydaktyczne i przeniesienie praw autorskich łączących strony procesu. Podniósł, że dowody przeprowadzone w sprawie wskazują, że powódka w całości należycie wykonała zobowiązania wynikające z wszystkich umów zawartych z pozwaną. Pozwana w ocenie Sądu Okręgowego nie podniosła żadnych merytorycznych zarzutów co do świadczeń powódki, wyrażając jedynie obawy o prawidłowość ich wykonania. Zarzucała jedynie brak – ewentualnie przedwczesne – wystawienie rachunków przez powódkę. W tym zakresie Sąd Okręgowy dał wiarę powódce co do faktu złożenia tych rachunków w czerwcu 2011 r., co nastąpiło po konsultacji z pracownikami pozwanej i było następstwem wyjazdu powódki za granicę. Złożenie rachunku w czerwcu 2011 r. nastąpiło po zakończeniu wszystkich ćwiczeń oraz wykładów, a także po przeprowadzeniu umówionych egzaminów. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że przedstawienie rachunków w czerwcu 2011 r. nie może usprawiedliwiać odmowy wypłaty umówionych wynagrodzeń w sytuacji prawidłowego, należytego wykonania zobowiązań umownych przez powódkę. O odsetkach od należności głównej orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w zw. z § 7 umów, zgodnie z którymi zapłata wynagrodzenia miała nastąpić w ciągu 30 dni od oddania dzieła. Skoro powódka wykonała należycie każdą z umów i w czerwcu 2011 r. przedstawiła pozwanej rachunki, niewątpliwie pozwana popadła w opóźnienie, nie płacąc umówionych wynagrodzeń w terminie 30 dni od dnia 30 września 2011 r.. Z dniem 31 października 2011 roku należą się zatem powódce odsetki od tych świadczeń. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zaskarżając orzeczenie w całości oraz zarzucając naruszenie przepisów postępowania w zakresie wadliwego zastosowania art. 233 k.p.c. - w związku z nieprawidłową interpretacją dowodów, nie uwzględniającą zapisów umowy pomiędzy stronami, a w szczególności pominięcie okoliczności niezłożenia przez A. K. rachunków, co świadczy o niezakończeniu dzieła. Apelująca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna. Skarżąca w petitum środka odwoławczego wskazała, iż zaskarża wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia – sądu pracy, lecz nie budziło wątpliwości sądu odwoławczego, że była to jedynie omyłka pisarska, a przedmiotem zaskarżenia i formułowanych zarzutów jest w całości wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2012 roku (k. 88-89) . Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutów apelacji, które doprowadzić miały do wzruszenia ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy. Skarżąca kwestionuje podstawę faktyczną rozstrzygnięcia sądu I instancji, podnosząc, iż sąd niezasadnie przyjął, że zobowiązana z tytułu umowy o dzieło złożyła rachunek pozwanej, tyle że uczyniła to przedwcześnie. Pozwana starała się wywodzić, że z materiału dowodowego wynika, że powódka w ogóle nie złożyła takiego rachunku. Jednocześnie, stawiając sądowi zarzut uchybienia zasadom swobodnej oceny dowodów, nie wskazała, które dowody sąd błędnie zinterpretował i na czym konkretnie polegało wykroczenie przeciwko normie wyrażonej w przepisie art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się błędów w rozumowaniu sądu. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że powódka przedstawiła rachunek pozwanej. Przyjmując takie ustalenie, odwołał się bezpośrednio do dowodu z przesłuchania powódki w charakterze strony. Pozwana nie przeprowadziła dowodu przeciwnego, który mógłby poddać w wątpliwość wiarygodność zeznań A. K. . Podnieść trzeba, że zeznający w sprawie świadek P. K. – kanclerz szkoły – nie zaprzeczył, że powódka złożyła rachunek. Podał jedynie, że nie trafił do niego rachunek w dacie zakończenia umowy, tj. we wrześniu 2011 r. (20’08” nagrania zeznań świadka, k. 74) . Nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że rachunek w ogóle nie został dostarczony do szkoły. W sprawie brak jest podstaw, by podważać spójne i wyczerpujące zeznania powódki, która, nakreślając kontekst współpracy z pozwaną, wyjaśniła w sposób przekonujący, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do przedstawienia rachunku oraz oświadczenia o przeniesieniu praw autorskich (36’40” i następne nagrania dowodu z przesłuchania powódki, k. 74) .Zauważyć też należy, że argumentacja strony pozwanej zaprezentowana w toku procesu opierała się na twierdzeniu, że przedwcześnie złożony rachunek uniemożliwia weryfikację prawidłowości wykonania dzieła. Pozwana stała na stanowisku, że: „prawidłowo wystawiony rachunek z datą po zakończeniu terminu dzieła stanowi podstawę do zatwierdzenia wykonania dzieła i z chwilą jego zaakceptowania (równoznaczne z przyjęciem dzieła przez zamawiającego) w terminie 30 dni należność jest regulowana” (k. 33). Całokształt okoliczności sprawy daje podstawy do przyjęcia, jak słusznie uczynił to sąd I instancji, że rachunek za wykonanie dzieła został przedstawiony pozwanej, z tym że nastąpiło to w czerwcu, a nie we wrześniu 2011 r. Przechodząc do oceny materialnoprawnej roszczenia powódki , dokonanej przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, Sąd Apelacyjny uzupełniająco wskazuje, że przedmiotem umów było wykonanie dzieła oraz przeniesienie praw autorskich do utworów wskazanych w postanowieniach umownych. Zawarta umowa w zakresie przeprowadzenia zajęć dydaktycznych i przygotowania materiałów studentom miała charakter umowy o dzieło. W ramach zawartej umowy powódka zobowiązała się też przenieść na pozwaną autorskie prawa majątkowe. Podstawą prawną roszczeń powódki były zatem przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy o dzieło ( art. 627 k.c. , który wprowadza zobowiązanie zamawiającego do zapłaty wynagrodzenia wykonawcy dzieła) oraz przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku – Prawo autorskie (t.j. Dz. U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631) dotyczące umowy o przeniesienie majątkowych praw autorskich do utworu (art. 43 ust. 1, który stanowi, że twórcy przysługuje wynagrodzenie). Zgodnie z art. 642 § 1 k.c. w braku odmiennej umowy przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie w chwili oddania dzieła. Przepis ten wyraża normę o charakterze dyspozytywnym, która mocą woli stron może zostać uchylona i zastąpiona przez postanowienie umowne ( art. 353 1 k.c. ). W sprawie strony uzgodniły, że należne powódce wynagrodzenie będzie wypłacone w terminie 30 dni od dnia oddania dzieła (§ 7 pkt 2 umowy, k. 7, 10, 13). Strony postanowiły również, że odbiór dzieła nastąpi z chwilą zaakceptowania rachunku, sprawozdania oraz oświadczenia o prawach autorskich (§ 5 pkt 2 umowy, k. 7, 9, 12). Umowa o dzieło charakteryzuje się tym, że nakłada na przyjmującego zamówienie obowiązek wykonania i oddania dzieła ( art. 642 k.c. ), na zamawiającego zaś obowiązek odebrania dzieła, które przyjmujący wykonał zgodnie ze swym zobowiązaniem ( art. 643 k.c. ). Oddanie i odebranie dzieła stanowią czynności ekwiwalentne, jednak nie są to czynności tożsame ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2012 r., II CSK 21/12, Lex nr 1222148). Oddanie dzieła nie oznacza jego odbioru, nie wymaga zachowania szczególnej formy, może nastąpić zatem także poprzez czynności faktyczne. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 października 2010 r., IV CSK 173/10 (niepubl.), oddanie dzieła następuje także wówczas, jeżeli z umowy inaczej nie wynika, gdy przyjmujący zamówienie stawia dzieło do dyspozycji zamawiającego, który może je odebrać, choć tego nie czyni. Powódka, jak słusznie ustalił Sąd Okręgowy , zaoferowała pozwanej dzieło do odbioru po zakończeniu ćwiczeń i wykładów oraz przeprowadzeniu egzaminów, składając rachunek , stanowiący żądanie zapłaty za wykonanie dzieła. Oddanie dzieła nie jest natomiast jednoznaczne z jego odbiorem przez zamawiającego. Z umowy stron, jak niewadliwie ustalił Sąd Okręgowy, wynikało, że odbiór dzieła nastąpić miał poprzez zaakceptowanie rachunku, sprawozdania oraz oświadczenia o prawach autorskich . W ocenie Sądu Apelacyjnego brak takiej akceptacji nie stanowi przeszkody do uznania, że odbiór nastąpił, jeżeli faktycznie miał on miejsce, a zatem w sytuacji, w której czynności faktyczne świadczą o tym, że do tego doszło. Może o tym świadczyć np. dysponowanie przez pozwaną dziełem, brak zalecenia dokonania jakichkolwiek poprawek dzieła , czy tez brak reakcji na wystąpienie powódki w sprawie wskazania sali, w której miałby odbyć się dodatkowy egzamin poprawkowy we wrześniu. Oddanie dzieła rozpoczeło zatem bieg 30-dniowego terminu do wypłaty wynagrodzenia. Podkreślić także warto, iż zamawiający w wypadku bezpodstawnej odmowy dokonania odbioru dzieła popada wobec przyjmującego zamówienie w zwłokę dłużnika, a nie w zwłokę wierzyciela, co uzasadnia zgodnie z art. 477 § 1 k.c. żądanie zapłaty wynagrodzenia ( por. J.P. Naworski, glosa do wyroku SN z 26 lutego 1998 r., I CKN 520/97, Mon. Praw. 1999, nr 11, s. 28; podobnie K. Kołakowski (w:) G. Bieniek, Komentarz , t. II, 2006, s. 199 ). Ponadto zamawiający nie wykazał w przeciągu 30 dni od oddania dzieła, że odmawia jego odbioru dzieła, wskazując przyczyny dla których zakwestionował należyte wykonanie zobowiązania. Przenosząc te uwagi do oceny roszczenia A. K. , sąd odwoławczy uznał, że zarzuty strony pozwanej zmierzające do wykazania przedwczesności żądania powódki były bezzasadne. Bezpodstawne jest stanowisko, które wyraża się w twierdzeniu, że złożenie rachunku w czerwcu 2011 r. rodzi przypuszczenia o nienależytym wykonaniu zobowiązania przez powódkę. A. K. wyjaśniła przecież przyczyny, dla których przedłożyła rachunek wraz z oświadczeniem o przeniesieniu autorskich praw majątkowych wcześniej. Podała też, że wywiązała się ze wszystkich obowiązków wynikających z umowy. Z kolei pozwana wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. nie potrafiła wykazać, czy w ogóle, a jeżeli tak, to jakich uchybień dopuściła się wykonująca dzieło powódka. Do wykonanego dzieła nie zgłoszono żadnych zastrzeżeń poza tym, że nie wystawiono rachunku w terminie wrześniowym. Nie jest to wystarczająca przyczyna do odmowy wypłaty wynagrodzenia, skoro dzieło zostało wykonane w całości tyle, że wcześniej niż przewidziano w umowie. Trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, że data złożenia rachunku nie ma wpływu na ocenę sposobu wykonania zobowiązania. Dodatkowo należy jedynie wskazać, iż Sąd ten zasądził odsetki ustawowe z tytułu opóźnienia w zapłacie wynagrodzenia ( art. 481 k.c. ) dopiero od dnia 31 października 2011 r. , a więc później niż po upływie 30 dni od daty faktycznego wykonania dzieła. Uznając apelację za bezzasadną Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu. O kosztach postepowania apelacyjnego rozstrzygnięto w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108§ 1 k.p.c. i art. 391§ 1 k.p.c. Koszty powódki obejmowały jedynie koszty zastępstwa procesowego w wysokości 450 zł, których wysokość Sąd odwoławczy ustalił na podstawie § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).