← Polska

Sad powszechny, VII Ka 663/13

Sygn. akt VII Ka 663/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 05 września 2013 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienic

§ 1

kw, na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę obwinionych od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 10 maja 2013 roku, w sprawie IX W 470/13 I. Zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że obwinionych M. J. i W. S. uniewinnia od zarzucanego im wykroczenia; II. Kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. III. Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz obwinionego M. J. i W. S. kwoty po 420 (czterysta dwadzieścia) zł z tytułu ustanowienia obrońcy w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE M. J. i W. S. zostali obwinieni o to, że w dniu 03 października 2012 roku, około godziny 18:00, w O. , na ulicy (...) , w budynku SM (...) umieścili ulotkę bez zgody zarządzającego budynkiem, to jest o czyn z art.

§ 1kw.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 10 maja 2013 roku, w sprawie IXW 470/13: I. Obwinieni M. J. i W. S. zostali uznani za winnych zarzucanego im czynu, za który na podstawie art. 63 a § 1 kw W. S. został skazany na karę grzywny w kwocie 300 (trzystu) złotych, a M. J. na karę grzywny w kwocie 500 (pięciuset) złotych; II. na podstawie art. 118 ust. 1 kpw i art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych obwinieni zostali obciążeni zryczałtowanymi wydatkami postępowania w kwocie po 100 (sto) złotych i opłatami w kwotach: 50 zł - M. J. i 30 zł — W. S. . Apelację od tego wyroku wniosła obrońca obwinionego, która zaskarżyła go w całości, zarzucając: 1/ naruszenie prawa materialnego, to jest art.

§ 1

kw poprzez: - wadliwą wykładnię prowadzącą do uznania, że akcja społeczna w obronie emerytki wypełnia hipotezę w/w przepisu; - wadliwą wykładnię prowadzącą do uznania, że drzwi do pomieszczenia na drugim piętrze biurowca spółdzielni o godzinie 18:00 stanowi miejsce publiczne; 2/ naruszenie prawa materialnego, to jest przepisu art. 54 ust. 1 Konstytucji RP . Podnosząc powyższe zarzuty autorka apelacji sformułowała wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie na rzecz obwinionych kosztów zastępstwa prawnego - obrony za wszystkie instancje według norm przypisanych. W uzasadnieniu apelacji wyrażono pogląd, że z kilku powodów przepis art.

§ 1kw nie jest normą prawną która może mieć zastosowanie w stosunku do obwinionych.

W pierwszej kolejności zwrócono uwagę, że został on uchwalony w okresie stanu wojennego, a więc jego ratio legis nie może uzyskać akceptacji w czasie po 1989 roku. Stąd pojawił się zarzut, że prezesi SM (...) w O. wykorzystali ów przepis niezgodnie z potencjalną wolą współczesnego ustawodawcy. Po wtóre skarżąca zwróciła uwagę, że wywieszona przez obwinionych ulotka nie była zwykłym ogłoszeniem, a wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnych działań władz spółdzielni w stosunku do 82 letniej emerytki, których bezprawność została potwierdzona wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie. Autorka apelacji zwróciła też uwagę, że ulotka nie została wywieszona w miejscu publicznym, albowiem nie można za takie uznać okolice drzwi wejściowych do jednego pomieszczeń w budynku SM (...) tym bardziej, że zgodnie z przepisem art. 3 Prawa Spółdzielczego majątek spółdzielni jest własnością prywatną jej członków. Sąd Odwoławczy zważył, co następuje: Apelacja zasługiwała na uwzględnienie, przy czym nie wprost z uwagi na zasadność stawianych w niej zarzutów obrazy prawa materialnego. Na uwzględnienie zasługiwała ta argumentacja apelacji, w której skoncentrowano się ma wyeksponowaniu materialnego znamienia czynu zabronionego, zgodnie z wolą ustawodawcy - stopniowalnego, ocenianego w kontekście prawa obwinionych do wyrażania protestu oraz sprzeciwu wobec mogących budzić wątpliwości decyzji władz spółdzielni. W zakresie stanowiącym przedmiot czynu zarzucanego, uznanych za sprzeczne z prawem. Trudno było uwzględnić zarzut obrazy prawa materialnego w sytuacji, kiedy wywodził się on z zakwestionowania istnienia przepisu art.

§ 1kw w jego warstwie normatywnej.

Jakkolwiek czas wprowadzenia tej normy prawnej do systemu prawa materialnego uzasadnia poszukiwanie jego ratio legis, to jednak jest to przepis prawa obowiązującego i jego istnienie w aktualnym stanie prawnym ma służyć przeciwdziałaniu umieszczaniu w miejscach publicznych wbrew woli właścicieli lub zarządców nieruchomości określonych treści, czemu nie można się dziwić zważywszy konstytucyjne prawo ochrony własności. Tym bardziej, że „ artykuł 3 Prawa spółdzielczego nie pozbawia spółdzielni własności jej majątku i nie czyni spółdzielców współwłaścicielami w rozumieniu prawa cywilnego, a jedynie zalicza własność należącą do spółdzielni, jako osoby prawnej, do kategorii własności prywatnej, a nie spółdzielczej. Własność taka w rozumieniu przepisów prawa pozostaje jednak własnością cudzą, a jej przedmiot jest cudzym mieniem, także dla członka tej spółdzielni” (tak wyrok WSA z 28 stycznia 2009 roku w sprawie I SA/Ol 505/08; M. Spół. 2009/2/41 -45). Nie sposób również zgodzić się z zarzutem, że czyn nie wyczerpał znamienia modalnego „umieszczenia ulotki w miejscu publicznym”, gdy się uwzględni dostępność owego miejsca dla nieograniczonej liczby osób dzięki czemu zaistniała możliwość podjęcia określonych działań przez obwinionych. Zgodnie z przepisem art. 1 kw odpowiedzialności za wykroczenie podlega tylko ten, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary ..., a nadto zawiniony. Punktem wyjścia dla rozważań o materialnej treści czynu, czy to przestępstwa, czy to wykroczenia, jest oczywiście założenie, że to ustawodawca w granicach przyznanych mu konstytucyjnie uprawnień kwalifikuje czyny z punktu widzenia ich karygodności, co znajduje swoje odzwierciedlenie w przepisach kodeksów karnego , karnego - skarbowego, wykroczeń oraz w przepisach zamieszczonych w innych ustawach, w których przewidziano karalność określonych zachowań wyczerpujących określoną dyspozycję normy prawnej. Przy czym w dalszej kolejności, w uwarunkowaniach konkretnego przypadku, nieodzownym jest badanie, czy czyn społecznie szkodliwy co do zasady, nosi cechę społecznej szkodliwości i jakiego rodzaju. „Kryminalizacja zachowań człowieka opiera się na ocenie tych zachowań w świetle systemu wartości cennych społecznie. Dopiero naruszenie tych wartości jest społecznie szkodliwe” (Kodeks Karny Komentarz; Wydawnictwo Beck pod redakcją A. Grześkowiak i K. Wiaka; Warszawa 2012 s. 30). Jak zasadnie zauważa Tomasz Grzegorczyk „Ustawodawca ... penalizuje, także w prawie wykroczeń, z założenia jedynie zachowania mające ujemny ładunek społeczny, ale czyni to ogólnie i in abstracto. Jeżeli zatem uwzględni się tu ratio legis danej normy karnej i przedmiot ochrony danego przepisu, to może in concreto okazać się, że określone zachowanie, z uwagi na okoliczności, w jakich nastąpiło, albo nie godzi bynajmniej w ów chroniony przepisem przedmiot, a więc nie może też być społecznie szkodliwe, albo godząc w niego jest jednak, z uwagi na te okoliczności, pozbawione jednak owej szkodliwości” ( Kodeks Karny Komentarz Wydawnictwo LEX). Wniosek stąd taki, że norma prawna w zestawieniu ze stanem faktycznym, który w wyniku subsumcji ją wyczerpuje, nie może być wykorzystywana instrumentalnie, bez badania społecznej szkodliwości określonego działania lub zaniechania, stanowiącego formalnie czyn zabroniony. Dlatego też, czy to na gruncie kodeksu wykroczeń , czy też kodeksu karnego dopuszcza się w konkretnych przypadkach całkowity brak społecznej szkodliwości (np.: wyrok SN z dnia 25 stycznia 2000 r., WKN 45/99, OSNKW 2000, nr 5-6, poz. 47, wyrok SN z dnia 22 lipca 1997 r., III KRN 222/96 Prok. i Prawo 1998, nr 4, poz. 18, s. 12), skutkujący stwierdzeniem, że czyn nie wyczerpał znamienia materialnego wykroczenia. In concreto granice czynu zostały zakreślone, a jego istotą jest umieszczenie przez obwinionych jednej ulotki bez zgody zarządzającego budynkiem biurowym SM (...) w O. , w której to ulotce zawarty został sprzeciw wobec działań podejmowanych przez władze spółdzielni w stosunku do długoletniej członkini spółdzielni, połączony z wyraźnie krytyczną oceną dotychczasowych działań tych władz w metaforycznej formie, odwołującej się do spersonalizowanego źródła informacji. Przypisując treści tej ulotki określone znaczenie sąd a quo pominął kontekst sytuacyjny, który wywołał takie właśnie zachowanie obwinionych, będące przejawem sprzeciwu wobec decyzji władz Spółdzielni, nie mieszczących się ich zdaniem w przyjętych w społeczeństwach demokratycznych standardach transparentności, przejrzystości działania. Dowody na potwierdzenie istnienia po stronie obwinionych prawa do dokonania takiej oceny, w wysokim stopniu ją uzasadniającej, zostały zgromadzone na etapie postępowania odwoławczego, zaś postępowanie przeprowadzone przed sądem meriti cechuje powierzchowność faktów i ocen, wynikająca m.in. z braku zgromadzenia materiału dowodowego charakteryzującego motywy i pobudki działania, jak też towarzyszący im kontekst. Są to wyroki i postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie w sprawach I C 692/12 (wyrok uchylający uchwałę RN SM (...) w O. z dnia 03 października 2012 roku o wykreśleniu E. S. z rejestru członków Spółdzielni), IC 702/10, IC 104/12, IC 556/12, VII Kz 409/11, VII Kz 134/12, VII Ka 601/12, czy też postanowienie SR w Olsztynie w sprawie OL.VIII Ns-Rej. KRS 13090/12/116. W uwzględnieniu owych dowodów zainicjowanie postępowania w sprawie o wykroczenie należy ocenić jako próbę instrumentalnego wykorzystania przepisu art.

§ 1

kw do zamknięcia jednego z dozwolonych korytarzy krytyki społecznej, mającej konstytucyjną gwarancję ochrony ( art. 54 Konstytucji RP ). Zachowanie obwinionych było bowiem proporcjonalne i adekwatne do działań podejmowanych przez władze spółdzielni i stanowiło realizację dopuszczalnego prawa do krytyki i wyrażania opinii. Tym bardziej, że w stosunku do członków władz spółdzielni granice dozwolonej krytyki są znacznie szersze aniżeli w stosunku do osoby prywatnej, zaś zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem ETPCz swoboda wypowiedzi jako jeden z filarów społeczeństwa demokratycznego nie może ograniczać się tylko do informacji czy też poglądów uznawanych za nieobraźliwe, ale odnosi się również do tych uznawanych za obraźliwe, tudzież wprowadzające niepokój. W świetle takiego zapatrywania działanie obwinionych pozbawione było cechy społecznej szkodliwości. Czyn pozbawiony owej cechy nie stanowi wykroczenia, a w konsekwencji stwierdzić należało, że nie wyczerpuje on znamienia materialnego czynu zabronionego. Dlatego też obwinieni zostali uniewinnieni od zarzucanego im czynu, czego konsekwencją jest obciążenie kosztami postępowania Skarbu Państwa, w tym również kosztami obrony obwinionych, które ponieśli w związku z wytoczonym im zarzutem (art,. 437 § 2 kpkw zw. z art. 109 § 2 kpw w zw. z art. 5 § 1 pkt 2 kpw ; art. 118 § 2 kpw w zw. z art. 119 kpw w zw. z art. 634 kpk w zw. z § 2 ust. 2, § 14 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz.U. Nr 163, poz. 1348 z 2002 roku z późn. zmianami). Wniosek obrońcy o zasądzenie na rzecz obwinionych kosztów obrony przed sądem pierwszej instancji winien być rozstrzygnięty przez tenże sąd ( art. 626 § 2 kpk w zw. z art. 119 kpw ).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.