← Polska

Sad powszechny, II Ca 555/13

Sygn. akt II Ca 555/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Bogdan Łaszkiewicz (spr.) Sędziowie: SSO Barbara Puchalska SSR del. Alicja Dubij Protokolant: st. sekr. sąd. Zofia Szczęsnowicz po rozpoznaniu w dniu 19 września 2013 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa (...) Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w W. przeciwko B. G. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 20 marca 2013 r. sygn. akt I C 1641/12 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego. UZASADNIENIE Powód (...) Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od pozwanych D. G. i B. G. kwoty 71.141,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem spłaty kredytu zaciągniętego przez D. G. w Banku (...) S.A. , którego spłatę poręczyła B. G. , a którą to wierzytelność uprzedni wierzyciel przelał na rzecz powoda. Nadto powód wniósł o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Nakazem zapłaty wydanym w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 6 grudnia 2011 roku Sąd Rejonowy w Lublinie Lublin-Zachód nakazał pozwanym D. G. i B. G. , aby zapłacili na rzecz powoda kwotę 71.141,21 złotych wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu. Pozwana B. G. wniosła sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty, a sprawa została przekazana do rozpoznania na zasadach ogólnych Sądowi Rejonowemu w Białymstoku. Wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Postanowieniem z dnia 21 września 2012r. Sąd Rejonowy w Białymstoku odrzucił pozew w stosunku do pozwanego D. G. z uwagi na brak zdolności sądowej pozwanego. Wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił powództwo wobec pozwanej B. G. . Zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 3617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji wynika, że w dniu 16 maja 1997r. D. G. (...) PPHU (...) zawarł z Bankiem (...) S.A. umowę o kredyt nr (...) na zakup samochodu. Poręczenia spłaty kredytu udzieliła jego żona B. G. , co potwierdziła złożeniem własnoręcznego podpisu na druku poręczenia. Ani kredytobiorca, ani poręczycielka nie wywiązali się ze spłaty kredytu. W związku z tym Bank (...) S.A wystawił przeciwko D. B. Tytuł Egzekucyjny, któremu w dniu 2 czerwca 1998r. Sąd Rejonowy w Białymstoku nadał klauzulę wykonalności. Na tej podstawie zgodnie z wnioskiem z dnia 5 czerwca 1998r. Komornik wszczął wobec D. G. i B. G. postępowanie egzekucyjne, które wobec D. G. zakończyło się wraz z jego śmiercią, natomiast wobec B. G. zakończyło się postanowieniem z dnia 2 września 2011r., którym to umorzono postępowanie w trybie art. 825 pkt 3 k.p.c. z powodu przejścia własności wierzytelności na inny podmiot niż ten który egzekucję zlecił. Ponadto Sąd I instancji ustalił, że umową z dnia 2 grudnia 2010r. Bank (...) S.A. dokonał sprzedaży wierzytelności przysługującej mu z tytułu zawartej umowy kredytu (...) na rzecz (...) Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w W. . Sąd I instancji miał na uwadze, że pozwana kwestionowała fakt poręczenia kredytu mężowi D. G. wskazując, że nie pamięta czy składała podpis w charakterze poręczyciela. Nadto kwestionowała wysokość zobowiązania twierdząc, że mąż miał spłacić wszystkie swoje długi, a także podnosiła zarzut przedawnienia roszczenia. Zdaniem Sądu Rejonowego te argumenty nie mogły mieć znaczenia w sprawie w świetle przedstawionych przez powoda dokumentów w postaci: umowy kredytu wraz z podpisanym własnoręcznie przez pozwaną jego poręczeniem, umową sprzedaży wierzytelności z dnia 2 grudnia 2010r., z której wynika wprost, że na datę jej zawarcia wysokość pozostałego do zapłacenia zadłużenia wynosiła 64.460,31 zł. Sąd I instancji miał też na uwadze, że akta komornicze (...) potwierdzają, że wobec egzekwowania ww. zobowiązania do 2 września 2011r. przedawnienie roszczenia do dnia wniesienia pozwu w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Sąd I instancji ocenił jednak, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż z akt sprawy wynika, że aktualnie w obrocie prawnym pozostaje już bankowy tytuł egzekucyjny wydany na rzecz uprzedniego wierzyciela, zaopatrzony w klauzulę wykonalności wydaną przez Sąd, któremu w razie przedstawienia umowy cesji - przez powoda - może zostać nadana na rzecz nowego wierzyciela klauzula wykonalności. Sąd I instancji zauważył również, że już dotychczas egzekucja przedmiotowego zadłużenia prowadzona była również przeciwko pozwanej B. G. , będącej wszak nie tylko poręczycielem kredytu, ale również w dacie zaciągania zobowiązania małżonkiem dłużnika. W ocenie Sądu Rejonowego uwzględnienie powództwa i zasądzenie od pozwanej na rzecz nowego wierzyciela - cesjonariusza żądanej kwoty stwarzałoby nowy tytuł egzekucyjny w zakresie tego samego roszczenia i dawałoby możliwość jego ponownej egzekucji. Z tych względów powództwo zostało oddalone. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc . W myśl zasady odpowiedzialności za wynik sporu kosztami obciążono powoda. Na koszty te składały się koszty zastępstwa procesowego pozwanej, których wysokość Sąd ustalił na podstawie przepisów § 2 w zw. z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1349) wraz z doliczoną opłatą z tytułu udzielenia pełnomocnictwa tj. łącznie kwota 3617 zł. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód. Zaskarżył go w całości i zarzucił:

  1. naruszenie art. 96 i art. 97 ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 1376) poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji uznanie, iż wierzyciel niebędący bankiem może prowadzić postępowanie egzekucyjne w oparciu o bankowy tytuł egzekucyjny;
  2. naruszenie art. 788 § 1 kpc poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, iż wierzyciel niebędący bankiem na podstawie w/w przepisu może wystąpić o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu. Powołując się na tę argumentację, powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I i II instancję według norm przepisanych . Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja zasługiwała na uwzględnienie i skutkowała uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. W ocenie Sądu Okręgowego powód trafnie podniósł, że Sąd I instancji dopuścił się zarzucanych naruszeń, które skutkowały na tym etapie sprawy i przy tym stanie materiału dowodowego błędnym rozstrzygnięciem. Zdaniem Sądu Okręgowego brak było jednak podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa w całości, gdyż Sąd I instancji faktycznie zaniechał rozpoznania istoty sprawy, nie odniósl się do szeregu kwestii kluczowych dla końcowych wniosków w sprawie, co skutkowało koniecznością rozstrzygnięcia kasatoryjnego. Tak bowiem u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia legło stanowisko, iż powód jako nabywca spornej wierzytelności może domagać się w trybie art. 788 kpc nadania klauzuli wykonalności wystawionemu przez poprzednika prawnego bankowemu tytułowi egzekucyjnemu na jego rzecz i prowadzić egzekucję na podstawie uzyskanego w ten sposób tytułu wykonawczego. Z takim stanowiskiem w ocenie Sądu Okręgowego nie można się jednak zgodzić. Punktem wyjścia dla dalszych ocen winno być stwierdzenie, że bankowy tytuł egzekucyjny stanowi instytucję wyjątkową i dającą bankom daleko idące uprzywilejowanie i uproszczenie w dochodzeniu należności stwierdzonych takim tytułem. Stan taki miał miejsce na gruncie ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. - Prawo bankowe (tekst jedn. Dz. U. 1992 r. Nr 72, poz. 359 ze zm.) jak i utrzymuje się obecnie na gruncie ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. (tekst jedn. Dz.U.2012.1376). Przepisy szczegółowo określały i określają w dalszym ciągu warunki wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego, rezerwując ten przywilej wyłącznie na rzecz banków. Również w judykaturze za utrwalony należy uznać pogląd akceptujący specyfikę wierzytelności objętej bankowym tytułem egzekucyjnym. Wskazać należy, że m.in. w uchwale z dnia 2 kwietnia w sprawie III CZP 9/04, LEX 106565 czy w wyroku z dnia 21 września 2005 r., V CK 152/05, LEX 398445 Sąd Najwyższy przyjął, że w omawianym zakresie art. 96 i 97 ustawy Prawo bankowe - ze względu na swój charakter - stanowią leges speciales w stosunku do art. 788 § 1 kpc . W związku z tym należy wskazać, że na podstawie wystawionego bankowego tytułu egzekucyjnego, zaopatrzonego w sądową klauzulę wykonalności, może być prowadzona jedynie egzekucja wierzytelności bankowej i tylko na rzecz banku, a nie na rzecz innej osoby (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2009 r., IV CSK 422/08, LEX 578796). Podkreślenia wymaga, że już w okresie obowiązywania ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. - Prawo bankowe w uchwale z dnia 18 kwietnia 1996 r. w sprawie III CZP 194/95, LEX 24190, Sąd Najwyższy stwierdził, że artykuł 788 § 1 k.p.c. nie stanowi podstawy do nadania klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi wykonawczemu na rzecz nabywcy uprawnienia stwierdzonego tym tytułem. Aktualność tej uchwały na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe została potwierdzona uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2004 r. w sprawie III CZP 9/04, LEX 106565). Natomiast uchwała z dnia 4 sierpnia 1992 r. w sprawie III CZP 94/92, LEX 3823, na którą powołuje się pełnomocnik pozwanej w odpowiedzi na apelację dotyczy innego problemu niż ten, który zaistniał w niniejszej sprawie. Sąd Najwyższy stwierdził w tejże uchwale, że dopuszczalne jest nadanie klauzuli wykonalności na rzecz nabywcy wierzytelności także w przypadku, gdy przed przeniesieniem wierzytelności - na wniosek zbywcy - sąd już nadał na jego rzecz tytułowi egzekucyjnemu klauzulę wierzytelności. Pogląd ten ostatecznie jako trafny ugruntował się w orzecznictwie i doktrynie. Uszło jednak uwadze pełnomocnika pozwanej, że wskazana uchwała nie dotyczy stosunków prawnych, gdzie cesja dotyczy wierzytelności, na podstawie której wystawiono bankowy tytuł egzekucyjny, a który – jak wskazano – jest przywilejem zarezerwowanym wyłącznie na rzecz banków. Jest to zatem istotna różnica, którą pomija pełnomocnik. Wobec powyższego za nietrafny należy uznać wyrażony przez Sąd I instancji pogląd, jaki legł u podstaw zaskarżonego wyroku, iż nabywca wierzytelności stwierdzonej bankowym tytułem egzekucyjnym będący innym podmiotem niż bank może uzyskać klauzulę wykonalności na swoją rzecz i na tej podstawie prowadzić egzekucję. W świetle zaistniałych okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że jedyną drogą, w jakiej niebędący bankiem nabywca wierzytelności ujętej w bankowym tytule egzekucyjnym może uzyskać zaspokojenie swych roszczeń jest wytoczenie kolejnego powództwa. Natomiast obawy wyrażone w pisemnych motywach rozstrzygnięcia co do funkcjonowania w obrocie dwóch tytułów wykonawczych (bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego przez Sąd w klauzulę wykonalności i tytułu wykonawczego uzyskanego w razie uwzględnienia powództwa przez nabywcę wierzytelności niebędącego bankiem) są także nieuzasadnione. Problem ten był przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego i wskazano, że gdyby pojawiła się taka sytuacja dłużnik mógłby wytoczyć odpowiednie powództwo przeciwegzekucyjne - niezależnie od tego, że w praktyce zbywca wierzytelności wydaje bankowy tytuł egzekucyjny nabywcy wierzytelności (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1992 r., III CZP 94/92, LEX 3823; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2004 r., III CZP 9/04, LEX 106565). Mając na uwadze całokształt powyższych rozważań, Sąd Okręgowy stwierdził, że faktycznie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie doszło do rozpoznania istoty sprawy. Wskazania wymaga, że pojęcie „istoty sprawy" dotyczy jej aspektu materialnego i w tej płaszczyźnie może być oceniany zarzut jej nierozpoznania. Będzie ono zachodzić wówczas, gdy sąd nie zbadał podstawy materialnej pozwu, jak też skierowanych do niego zarzutów merytorycznych i w swoim rozstrzygnięciu nie odniósł się do tego, co jest przedmiotem sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1298/00, LEX nr 80271; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., I CKN 486/00, LEX nr 54355). W niniejszej sprawie poza poczynieniem skrótowej wzmianki o zasadności powództwa, Sąd I instancji nie odniósł się do kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia. Zauważyć zaś trzeba, że w sprawie spornych było wiele kwestii i wymagają one pogłębionego zbadania. Tak bowiem poza podniesionym przez pozwaną zarzutem przedawnienia roszczenia jak i nieistnienia wierzytelności (do czego odniósł się skrótowo Sąd I instancji), pozwana zakwestionowała również wysokość wierzytelności. Bezspornym faktem jest, że na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego wystawionego przeciwko D. G. i B. G. od 2002 r. toczyła się egzekucja komornicza na rzecz zbywcy wierzytelności, zaś cesji dokonano w dniu 2 grudnia 2010 r. Pozwana podniosła zaś w toku postępowania, że do zaspokojenia wierzytelności doszło jeszcze przez dokonaniem cesji. Ponadto już z zawiadomienia dłużnika o sprzedaży wierzytelności wynika, że na poczet zadłużenia były dokonywane wpłaty na rachunek banku po 21 lipca 2010 r., które zostały przekazane nabywcy wierzytelności i zarachowane na poczet zadłużenia (k. 63). Zatem przy przelewie wierzytelności te wpłaty nie zostały uwzględnione. Ponadto wskazania wymaga, że pozwana kwestionowała doręczenie jej zawiadomienia o cesji wierzytelności, co również może mieć znaczenie dla końcowego wyniku sprawy w kontekście wysokości dochodzonej wierzytelności Ocena powyższych kwestii wymaga pogłębionego badania dowodów przedstawionych przez strony. Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że ustawą z dnia 19 kwietnia 2013 r. zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych (Dz. U 2012 poz. 777) w art. 194 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych dodano ust. 2, w którym wskazano, że moc prawna dokumentów urzędowych w postaci wyciągów z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym. Nowelizacja ta była skutkiem m.in. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 lipca 2011 r. w sprawie P 1/10, podważającego moc dowodową ksiąg rachunkowych funduszu. Przy tym przed tą nowelizacja Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 października 2009 r. (III CZP 65/09, LEX 522989) wskazał, że domniemanie zgodności z prawdą treści dokumentu w postaci wyciągu z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego nie obejmuje faktu istnienia wierzytelności nabytej przez fundusz sekurytyzacyjny w drodze przelewu. Nie można zatem przyjąć a priori zasadności powództwa opartego na wyciągu z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego. Do wykazania skuteczności tego nabycia wierzytelności o określonej wysokości w świetle prawa cywilnego lub szerzej - do wykazania istnienia wierzytelności w razie zaprzeczenia przez pozwanego jej istnieniu - konieczne jest przedstawienie przez fundusz odpowiednich dowodów Na etapie ponownego rozpoznania sprawy Sąd I instancji winien zatem ocenić wszystkie kwestie, których rozpoznania zaniechał, a których ocena będzie kluczowa dla ostatecznego kształtu rozstrzygnięcia. Końcowo zaznaczyć trzeba, że choć zgodnie z art. 386 § 4 kpc uchylenie wyroku ma charakter fakultatywny i Sąd drugiej instancji może orzec merytorycznie w razie nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, to jednak w doktrynie i orzecznictwie słusznie zwraca się uwagę na związane z taką sytuacją ryzyko pozbawienia stron jednej instancji merytorycznej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 2002 r., I CKN 1149/00, LEX 75293). Oznaczałoby to w rzeczywistości rozpoznanie istoty sprawy tylko w jednej instancji. Zmiana rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy mogłoby dać stronie podstawę do zarzutu pozbawienia jej prawa do zaskarżenia orzeczenia sądu odwoławczego w rozumieniu wynikającej z art. 78 i art. 176 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady kontroli orzeczeń i postępowania sądowego. Uwzględnienie konstytucyjnych standardów w zakresie prawa do sądu i dwuinstancyjnego postępowania nakazywało zatem uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Kierując się tymi względami, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji na podstawie art. 386 § 4 kpc , pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.