Sygn. akt: IV Ka 33/16 UZASADNIENIE J. G. został oskarżony o to, że: I. w okresie od 22 stycznia do 18 kwietnia 2014 roku w nieustalonym miejscu oraz w R. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej jako właściciel (...) Sp. z.o.o. w C. , a uprzednio jako osoba faktycznie zarządzająca Spółką, doprowadził właściciela firmy (...) w R. P. S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 168.018,99 zł w ten sposób, że zlecił usługi transportowe, polegające na kilkudziesięciu przewozach towarów na terenie Unii Europejskiej i zapewniał wywiązywać się z płatności za usługi, a następnie drogą elektroniczną przesłał na pocztę pokrzywdzonego podrobione dowody przelewu należności z dat: 19.03.2014 roku w kwocie 5.995,02 euro, 20.03.2014 roku w kwocie 1.972,92 euro, 27.03.2014 roku w kwocie 5.995,02 euro oraz z dnia 28.04.2014 roku w kwocie 7.686,17 euro, czym wprowadził pokrzywdzonego w błąd co do zamiaru regulowania należności, w wyniku czego pokrzywdzony kontynuował usługi transportowe, za które nie otrzymał zapłaty, tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk II. w okresie od marca do 5 czerwca 2014 roku w nieustalonym miejscu oraz w (...) , powiat (...) , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej jako właściciel (...) Sp. z.o.o. w C. , a uprzednio jako osoba faktycznie zarządzająca Spółką, doprowadził właściciela firmy (...) w Ł. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 93.773,52 zł w ten sposób, że zlecił usługi transportowe, polegające na kilkudziesięciu przewozach towarów na terenie Unii Europejskiej i zapewniał wywiązywać się z płatności za usługi, a następnie drogą elektroniczną przesłał na pocztę pokrzywdzonego podrobione dowody przelewu należności z dat: 29 maja 2014 roku w kwocie 2.057,79 euro i z dnia 04 czerwca 2014 roku w kwocie 2.606,37 euro, czym wprowadził pokrzywdzonego w błąd co do zamiaru regulowania należności przypadających z zawartej umowy za usługi transportowe, tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Sąd Rejonowy w Radomsku wyrokiem z dnia 6 listopada 2015 roku w sprawie II K 182/15:
- oskarżonego J. G. : a. w miejsce czynu zarzuconego w pkt I aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od dnia 22 stycznia 2014 roku do dnia 28 kwietnia 2014 roku w nieustalonym miejscu oraz w R. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ze z góry powziętym zamiarem i w krótkich odstępach czasu jako właściciel (...) Sp. z o.o. a wcześniej jako osoba faktycznie zarządzająca spółką doprowadził właściciela firmy (...) w R. P. S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 168.018,99 zł. w ten sposób, że zlecił usługi transportowe polegające na przewozach towarów na terenie Unii Europejskiej i wprowadził go w błąd co do możliwości i zamiaru bieżącego i terminowego regulowania należności za te usługi w ten sposób, że wielokrotnie zapewniał o tym, ze dokona płatności w terminie mimo braku środków umożliwiających terminową zapłatę za nie oraz drogą elektroniczną przesłał na pocztę mailową pokrzywdzonego podrobione dowody przelewu wymagalnych już należności z dat: 19.03.2014 r. w kwocie 5995,02 euro, 20.03.2014 r. w kwocie 1972,92 euro, 27.03.2014 r. w kwocie 5995,02 euro, oraz z dnia 28.04.2014 r. w kwocie 7686,17 euro nadając im cechy autentycznych przelewów, a także telefonicznie wielokrotnie zapewniał, iż kwoty te zostały przelane na konto pokrzywdzonego, mimo, że wiedział, iż w rzeczywistości przelewów tych nie zrealizował, a ponadto w celu dodatkowego uwiarygodnienia swych twierdzeń wydrukował ostatni z tych spreparowanych dowodów przelewów, tj. przelew datowany na dzień 28 kwietnia 2014 roku w formie dokumentu papierowego i opatrzył go własnoręcznym podpisem oraz pieczęcią, a następnie tak podrobionego dokumentu użył skanując go i jego skan wysyłając w formie pliku na skrzynkę mailową pokrzywdzonego, w wyniku czego pokrzywdzony kontynuował usługi transportowe ponosząc koszty tej działalności mimo nieotrzymania zapłaty, czym wyczerpał dyspozycję art. 286 § 1 kk i art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i art. 12 kk b. w miejsce czynu zarzuconego w pkt II aktu oskarżenia uznał oskarżonego za winnego tego, że w okresie od marca do 4 czerwca 2014 roku w nieustalonym miejscu oraz w Ł. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ze z góry powziętym zamiarem i w krótkich odstępach czasu jako właściciel (...) Sp. z o.o. a wcześniej jako osoba faktycznie zarządzająca spółką doprowadził właściciela firmy (...) w Ł. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 93773,52 zł. w ten sposób, że zlecił usługi transportowe polegające na przewozach towarów na terenie Unii Europejskiej i wprowadził ją w błąd co do możliwości i zamiaru bieżącego i terminowego regulowania należności za te usługi w ten sposób, że wielokrotnie zapewniał o tym, że dokona płatności w terminie oraz drogą elektroniczną przesłał na pocztę mailową pokrzywdzonej podrobione dowody przelewu wymagalnych już należności z dat: 29 maja 2014 roku w kwocie 2057,79 euro i z dnia 4 czerwca 2014 roku w kwocie 2606,37 euro nadając im cechy autentycznych przelewów, mimo, że w rzeczywistości przelewów tych nie zrealizował, czym wyczerpał dyspozycję art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk . przy czym ustalił, iż obu tych przestępstw oskarżony dopuścił się w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem takiej samej sposobności zanim zapadł pierwszy wyrok co do któregokolwiek z tych przestępstw i stanowią one ciąg przestępstw określony w art. 91 § 1 kk i za ten ciąg przestępstw na podstawie art. 91 § 1 kk w zw. z art. 286 § 1 kk i art. 33 § 2 kk wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności i karę 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 ( dwadzieścia ) złotych;
- na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk i art. 70 § 1 kk warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej oskarżonemu J. G. kary pozbawienia wolności na okres próby 2 ( dwóch) lat;
- na podstawie art. 46 § 1 kk w związku ze skazaniem za czyn przypisany w pkt 1 a wyroku orzekł wobec oskarżonego J. G. środek kompensacyjny w postaci obowiązku częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego P. S. kwoty (...) ( osiemdziesiąt tysięcy) złotych;
- wymierzył oskarżonemu J. G. kwotę 780 (siedemset osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty i zasądził od niego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 70 ( siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu wydatków postępowania. Powyższy wyrok został zaskarżony przez obrońcę oskarżonego. Obrońca zaskarżył wyrok w całości na korzyść oskarżonego, zarzucając w apelacji wyrokowi: -. - obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj: art. 7 kpk poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny dowodów – w apelacji szczegółowo opisując, na czym ta błędna ocena dowodów miała polegać; - z ostrożności procesowej błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku poprzez nie przypisanie oskarżonemu popełnienia usiłowania dokonania czynu z art. 286 § 1 kk od którego oskarżony dobrowolnie odstąpił; W konkluzji obrońca wniósł o: zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy jest bezzasadna. Zaskarżony wyrok jako sprawiedliwy, odpowiadający prawu karnemu materialnemu i nie uchybiający prawu karnemu procesowemu należało utrzymać w mocy. Argumenty zawarte w apelacji okazały się bezzasadne. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz błędnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk . Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta powinna być im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne. W szczególności zarzuty apelanta zdają się sprowadzać do tego, że oskarżony dokonał wpłat kwot widniejących na fikcyjnych przelewach, a zatem –zdaniem skarżącego – działał jedynie w celu „chwilowego uspokojenia sytuacji” i nie miał zamiaru oszukania pokrzywdzonych i nawet nie dokonał zarzuconego mu przestępstwa. Czytając apelację ma się nieodparte wrażenie, że jej autor albo nie przeanalizował, albo nie zrozumiał wyroku, z którym raczył się nie zgodzić, a w szczególności umknęły mu zmiany w opisie czynów dokonane przez Sąd Rejonowy. Należy zatem uświadomić apelantowi, że w świetle opisu czynów ( słusznie) przypisanych oskarżonemu, a także w świetle prawidłowo poczynionych w tej sprawie ustaleń faktycznych, zachowania na których skupia się apelant w postaci preparowania fikcyjnych przelewów dotyczących kilku zaledwie z co najmniej kilkudziesięciu jeśli nie kilkuset transakcji były jedynie nielicznymi z wielu oszukańczych zabiegów, jakie podejmował oskarżony w celu wprowadzenia pokrzywdzonych w błąd. Ponadto to wprowadzenie w błąd wcale nie dotyczyło tylko tych kilku przelewów – oskarżony wprowadził w błąd pokrzywdzonych co do możliwości i zamiaru bieżącego i terminowego regulowania należności za usługi transportowe. Zaś wynikiem tych oszukańczych zabiegów wcale nie było nie zapłacenie w terminie jedynie tych kilku kwot, na które opiewały podrabiane dowody przelewów ( i na których koncentruje się apelant), tylko niekorzystne rozporządzenie mieniem przez pokrzywdzonych polegające na ciągłym ponoszeniu kosztów usług transportowych, za które oskarżony albo prawie wcale nie płacił ( jak w przypadku czynu przypisanego mu w pkt 1 b zaskarżonego wyroku), albo za które płacił mniej więcej w połowie ( jak w przypadku czynu przypisanego mu w pkt 1 a wyroku). Można by rzec, że oskarżony urządził sobie kosztem pokrzywdzonych czynem przypisanym mu w pkt 1 a zaskarżonego wyroku swoistą „promocję”, polegającą na ograniczeniu się do płacenia połowy ceny – bo skoro łączna wartość usług wykonanych na rzecz oskarżonego przez firmę pokrzywdzonego P. S. wynosiła około 350 tysięcy złotych, a oskarżony do dnia dzisiejszego nie uregulował kwoty około 168 tysięcy złotych, to poprzez swoje oszukańcze zabiegi uzyskał dwukrotnie tańsze usługi transportowe ( a różnica stanowi stratę pokrzywdzonych, będąc niekorzystnym rozporządzeniem mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 kk ). Jeszcze większa skala procederu oskarżonego widoczna jest co do czynu przypisanego mu w pkt 1 b zaskarżonego wyroku – firmę pokrzywdzonej B. K. oskarżony potraktował bez żadnych skrupułów wyłudzając usługi niemal za darmo. Dlatego gdy apelant pisze o tym, jakoby zaległości wobec pokrzywdzonych powstały później i stanowią „jedynie około ¼ zobowiązania”, to albo nie rozumie, za jaki czyn oskarżony został skazany, albo świadomie manipuluje faktami. Dla przestępstwa oszustwa nie ma znaczenia wartość szkody ( i pozostałego zobowiązania) tylko wartość niekorzystnego rozporządzenia mieniem ( co Sąd Rejonowy obszernie tłumaczył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z powołaniem się na stanowisko orzecznictwa i doktryny, a czego apelant najwyraźniej nie odnotował). Nieporozumieniem jest również stwierdzenie, jakoby przedmiotem czynu miałyby być jedynie kwoty wynikające z tych preparowanych przelewów, a pozostałe nie, bo powstały później i nie są objęte aktem oskarżenia. Znowu wracamy do tej samej kwestii, a mianowicie do przekonania apelanta, jakoby cała sprawa sprowadzała się jedynie do tych kilku nieszczęsnych przelewów. Otóż nie, już w akcie oskarżenia zarzut dotyczył niekorzystnego rozporządzenia mieniem polegającego na wyłudzaniu wszystkich usług transportowych ( prokurator zarzucił oskarżonemu wprowadzenie pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru regulowania należności w wyniku czego pokrzywdzeni kontynuowali usługi transportowe, co doprowadziło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w przypadku firmy (...) w kwocie ponad 168 tysięcy złotych, a w przypadku firmy (...) ponad 93 tysiące złotych). Jeszcze bardziej czytelne jest to w opisie czynów przypisanych oskarżonemu ( Sąd Rejonowy sprecyzował ten opis, nie wyszedł przy tym poza ramy aktu oskarżenia). Dlatego Sąd Rejonowy słusznie uznał, że działanie oskarżonego nie miało na celu jedynie „chwilowego uspokojenia sytuacji”, a wręcz przeciwnie, zmierzał on do długoterminowego zwodzenia pokrzywdzonych w celu wyłudzania świadczenia usług transportowych za darmo lub za pół darmo przez znaczny okres czasu. Co z tego, że oskarżony z opóźnieniem uregulował te kilka faktur, co do których wcześniej podrabiał potwierdzenia przelewów, skoro nie płacił za wiele innych usług, a pokrzywdzeni zwodzeni przez niego mimo to kontynuowali świadczenie tych usług ponosząc koszty. Przecież analiza kont oskarżonego ( zwłaszcza na k. 478 – 480) wskazuje, że pojawiały się na nich środki wystarczające na zaspokojenie roszczeń pokrzywdzonych – ale oskarżony przeznaczał je na inne potrzeby. Dlatego też Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny wyjaśnień oskarżonego i wyciągnął z nich słuszne wnioski. W istocie bowiem oskarżony przyznał się do czynu ( choć do winy się nie poczuwał), gdyż wyjaśniając potwierdził realizację znamion występku z art. 286 § 1 kk , zaś jego koncepcja obrony, polegająca na twierdzeniu, że było to działanie w celu „chwilowego uspokojenia sytuacji” słusznie została przez Sąd odrzucona jako nielogiczna i niezgodna z tym, co wynika z analizy całego, w tym obiektywnego materiału dowodowego – co już powyżej zostało omówione. Twierdzenie, jakoby problemy finansowe oskarżonego wywołane zostały właśnie przez firmę (...) , o czym mieli niby wiedzieć pokrzywdzeni z drugiej firmy, nie jest zgodne z prawdą. Wszelkie ewentualne roszczenia wzajemne oskarżonego względem firmy (...) ( o ile są w ogóle zasadne, o czym zapewne będzie musiał rozstrzygać Sąd w postepowaniu cywilnym) powstały już po tym, gdy oskarżony doprowadził tę firmę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Zatem to najpierw oskarżony oszukał pokrzywdzonego P. S. , najpierw wyłudził od niego usługi, to on pierwszy spowodował problemy firmie (...) doprowadzając ją na skraj bankructwa, a dopiero po tym ( a wiec po dokonaniu czynu przez oskarżonego) pojawiły się zdarzenia gospodarcze, na które powołuje się oskarżony. Zostało to precyzyjnie omówione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którym opisuje się te zdarzenia i zestawia ich daty i daty obciążeń finansowych oskarżonego z tych zdarzeń wynikających z datami jego przestępczych działań. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje te ustalenia, wynikają one bowiem z zestawienia obiektywnych faktów, nie będzie więc w tym miejscu ich powielał, prowadziłoby to bowiem jedynie do zbędnych powtórzeń. Z niczego nie wynika, jakoby pokrzywdzeni czynem przypisanym oskarżonemu w pkt 1 b wyroku wiedzieli o tych kłopotach oskarżonego – wręcz przeciwnie, rozpoczął on z nimi współpracę zatajając te fakty. Zarzut braku przyjęcia konstrukcji usiłowania dokonania czynu z dobrowolnym od niego odstąpieniem polega na tym samym nieporozumieniu, o którym już wcześniej była mowa. Oskarżony dokonał swojego czynu poprzez realne wyłudzenie świadczenia usług transportowych, do dziś nie rozliczył się z tej działalności pozostając dłużnikiem pokrzywdzonych – nie można więc mówić i usiłowaniu dokonania czynu tyko dlatego, że oskarżony po czasie i po dokonaniu szeregu oszukańczych zabiegów kilka transakcji ( opisanych w wyroku) uregulował, skoro jest to jedynie fragment jego przestępczej działalności. Na zakończenie wskazać należy, że apelant skrzętnie pomija czyn przypisany oskarżonemu w pkt 1 b wyroku, tak jakby go niemal nie było, a koncentruje się głównie na czynie z pkt 1 a wyroku. Tymczasem to właśnie zachowanie oskarżonego przypisane mu w pkt 1 b wyroku odsłania w pełni jego modus operandi i pozwala ponad wszelką wątpliwość przypisać oskarżonemu, że od początku działał z zamiarem wyłudzenia świadczenia usług zarówno co do firmy opisanej w pkt 1 b wyroku, jak i co do firmy opisanej w pkt 1 a wyroku. Za drugim razem powielił on schemat działania – zatem nie był to przypadek, ani potrzeba „chwilowego uspokojenia sytuacji” tylko opracowana przez oskarżonego przestępcza metoda wyłudzania usług. Tym samym poprzez pryzmat drugiego czynu jak w soczewce widać, jaki zamiar przyświecał oskarżonemu w chwili rozpoczynania działalności również z firmą pokrzywdzoną pierwszym czynem – był to zamiar dokonania oszustwa. Dlatego ustalenia faktyczne Sądu meriti są prawidłowe, zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena dowodów pełna, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, a rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku jest sprawiedliwe, nie uchybiające prawu materialnemu, zaś sam wyrok zapadł bez obrazy prawa procesowego. Na wydatki w postępowaniu odwoławczym złożył się ryczałt za doręczenia pism procesowych w kwocie 20 złotych. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim na podstawie art. 636 § 1 kpk i art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49 poz. 223 z 1983 roku z późniejszymi zmianami) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 20 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym oraz wymierzył mu 780 złotych tytułem opłaty za drugą instancję. Oskarżony ma stały dochód, Sąd Okręgowy nie znajduje podstaw, dla których miałby w jego przypadku odstępować od zasady ponoszenia wydatków postępowania przez skazanego. Z powyższych względów orzeczono jak w wyroku.