Sygn. akt I ACa 374/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 września 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Jarosław Marek Kamiński Sędziowie : SA Małgorzata Dołęgowska (spr.) SA Elżbieta Borowska Protokolant : Sylwia Radek - Łuksza po rozpoznaniu w dniu 13 września 2013 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa P. K. przeciwko E. D. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 20 lutego 2013 r. sygn. akt I C 693/12 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 o tyle, że oświadczenie na stronie internetowej zostanie zamieszczone przez okres jednego dnia; II. oddala apelację w pozostałej części; III. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 408, 70 zł tytułem zwrotu kosztów procesu instancji odwoławczej. UZASADNIENIE P. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) w Ł. w pozwie przeciwko E. D. wniósł o nakazanie jej usunięcia skutków naruszenia jego dobrego imienia poprzez złożenie pisemnych przeprosin o treści wskazanej w pozwie i zamieszczenie ich na koszt pozwanej w terminie dwóch tygodni od daty uprawomocnienia się wyroku w sprawie niniejszej:
- a)jednorazowo – w dzienniku (...) wydanie papierowe,
- b)przez okres co najmniej dwóch miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku – na internetowej stronie głównej serwisu (...) . Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanej kwoty 5.000 zł na rzecz Fundacji (...) dla Dzieci, oraz o obciążenie jej kosztami procesu. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa na koszt powoda. Wyrokiem z dnia 20 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Łomży uwzględnił powództwo w zakresie zobowiązania pozwanej do przeproszenia powoda w sposób wskazany w pozwie, przy czym oświadczenie pozwanej miało się ukazać jednorazowo w dzienniku (...) w wydaniu papierowym i na internetowej stronie głównej serwisu (...) przez okres dwóch miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku; w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu. Sąd ustalił, że w dniu 10 marca 2012 r. E. D. zakupiła w sklepie należącym do P. K. dwa łóżka typu: (...) (data produkcji: 10 stycznia 2012 r.) i (...) (data produkcji: 2 marca 2012 r.). W dniu 28 września 2012 r. pozwana zgłosiła telefonicznie reklamację do producenta tych mebli - (...) Zakładu (...) w O. , twierdząc, że wychodzą z nich robaki. Oględziny mebli przeprowadzone w dniu 3 października 2012 r. przez przedstawiciela producenta S. W. w mieszkaniu pozwanej wykazały, że ramy drewniane w meblach są czyste, zdrowe, pianka i obicie materiałowe są wolne od wad. Serwisant w trakcie tej czynności widział jednak kilka robaków w różnych miejscach tych łóżek, a także w różnych miejscach mieszkania – na podłodze, ścianie, dywanie. W pokoju, w którym znajdowały się przedmiotowe łóżka, przechowywana była odzież, którą pozwana handlowała. Po skończonych oględzinach S. W. zabrał do zakładu ozdobną listwę, która odpadła z jednego z łóżek, w celu nabicia na nią odpowiednich gwoździ oraz kilka robaków w celu przeprowadzenia ich badania. Badanie owadów zdjętych z mebli E. D. , przeprowadzone w Zakładzie (...) we W. wykazało, że są to różne formy rozwojowe pluskwy domowej, która przebywa w starych meblach, pod tapetami, dywanami, w szparach podłóg, itp., a jej przeniesienie jest możliwe przez używane koce, pościel, odzież, stare meble (np. z komisu meblowego). Owady te po kilku dniach od zakupu zapluskwionych sprzętów opuszczają je i rozchodzą się po innych pomieszczeniach, poszukując nowych kryjówek oraz pokarmu (żywiciela). Zdaniem przeprowadzającego badanie, nie jest możliwe przeniesienie tych owadów na nowych meblach, pochodzących bezpośrednio z wytwórni ze względu na ciągły przepływ i ruch materiałowy oraz brak zalegających materiałów do produkcji. Opierając się na powyższej ekspertyzie i wyniku oględzin mebli, producent nie uznał reklamacji za zasadną. Pismem z dnia 8 października 2012 r. pozwana zgłosiła reklamację powodowi, wskazując, m.in., że meble są zapluskwione. Powód odmówił jej uwzględnienia, powołując się przy tym na stanowisko producenta. W oparciu o przekazane przez pozwaną informacje w gazecie codziennej (...) nr 246 ( (...) ) z dnia 20-21 października 2012 r. na stronie 10 zamieszczony został artykuł pt. (...) R. wypełzły, gdy pani E. wstawiła łóżko do domu”, a na stronie tytułowej tej gazety zamieszczona została zapowiedź tego artykułu o treści: (...) . W treści tego artykułu zawarte zostały informacje o tym, że z łóżek, które E. D. zakupiła kilka miesięcy wcześniej w sklepie należącym do P. K. , zaczęły wychodzić pluskwy i inne robale, a producent i sprzedawca nie chcieli wymienić tapczanów, więc sprawa trafiła do prokuratury. Ponadto artykuł o podobnej treści zamieszczony został również w wydaniu elektronicznym tej gazety pod adresem internetowym (...) pt. (...) , gdzie zamieszczone zostało także zdjęcie P. K. na tle wnętrza sklepu, którego jest właścicielem. E. D. prowadziła przez okres 3 lat do października 2012 r. działalność gospodarczą w zakresie handlu obwoźnego odzieżą nową i używaną. Obecnie jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku; opiekuje się chorą matką i z tego tytułu otrzymuje kwotę 520 zł miesięcznie tytułem zasiłku pielęgnacyjnego. Pozwana samotnie wychowuje dwoje małoletnich dzieci, na rzecz których otrzymuje alimenty i zasiłek rodzinny. Pismem z dnia 24 października 2012 r. powód wezwał pozwaną do zaniechania dalszego dokonywania naruszeń jego dóbr osobistych w postaci dobrego imienia oraz czci. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że dobra osobiste powoda, w szczególności jego dobre imię i cześć, zostały naruszone. W niniejszej sprawie pozwana E. D. w informacjach podanych w gazecie oraz na stronie internetowej zarzuciła powodowi, że sprzedał jej łóżko z pluskwami, co przy uwzględnieniu faktu, że powód prowadzi działalność gospodarczą pod firmą (...) w Ł. – sklep meblowy, podważa jego dobre imię, cześć i może narazić go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności zawodowej. Zarzuty te zostały bowiem postawione publicznie i stanowią pomówienie, które jest działaniem bezprawnym, uzasadniającym żądanie ochrony na podstawie art. 24 k.c. Jak wynika z przeprowadzonych dowodów protokołu oględzin, wyników badań owadów oraz zeznań świadków, zarzuty zgłaszane przez pozwaną, w tym treści zawarte w wymienionych powyżej artykułach o tym, że powód w ramach prowadzonego przez siebie sklepu meblowego sprzedał pozwanej zapluskwione łóżko (łóżka), a sprawa ta trafiła do prokuratury, nie są prawdziwe. Sąd wskazał, że w dacie ukazania się tych artykułów nie toczyło się i nie zostało zainicjowane żadne postępowanie w organach ścigania dotyczące sprzedaży mebli pozwanej przez powoda. Pozwana nie wykazała, by faktycznie w tamtym czasie złożyła zawiadomienie w prokuraturze. W tej sytuacji Sąd stwierdził, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda wskutek bezprawnego zachowania pozwanej, która nie wykazała okoliczności wyłączających bezprawność jej czynu. Sąd na podstawie art. 24 § 1 k.c. , uwzględnił więc żądanie pozwu w zakresie nałożenia na pozwaną obowiązku zamieszczenia na jej koszt stosownego oświadczenia, jednorazowo w dzienniku (...) w wydaniu papierowym i na internetowej stronie głównej serwisu (...) przez okres 2 miesięcy od daty uprawomocnienia się wyroku. Oddalił natomiast żądanie zasądzenia od pozwanej na rzecz wskazanej organizacji pożytku publicznego kwoty 5.000 zł. Uznał bowiem, że w okolicznościach tej sprawy uwzględnienie żądania majątkowego stanowiłoby dla powódki nadmierną represję. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku, w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu wniosła pozwana, która zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 24 k.c. i przepisów postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. Wskazując na powyższe zarzuty domagała się zmiany zaskarżonego orzeczenia przez oddalenie powództwa w całości i obciążenie powoda kosztami procesu za obie instancje, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosków apelacji tj. do zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa bądź też jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Podniesione bowiem w apelacji zarzuty są, w ocenie Sądu Apelacyjnego, niezasadne. W sytuacji, gdy skarżący kwestionuje zarówno naruszenie przepisów proceduralnych, jak i prawa materialnego, w pierwszej kolejności wymagały rozważenia zarzuty formalnoprawne, gdyż te dotyczące uchybień materialnoprawnych mogły być właściwie ocenione tylko na tle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Poszukując ochrony z art. 23, 24 i 448 k.c. powód odnosił to do zainicjowanej przez pozwaną publikacji w dzienniku (...) i na stronie internetowej tej gazety artykułu zawierającego nieprawdziwe informacje na temat sprzedanych jej przez powoda dwóch łóżek, zainsektowanych pluskwami, w związku z czym pozwana miała złożyć przeciwko powodowi w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, które to zachowanie E. D. miało naruszać jego dobra osobiste, takie, jak cześć i dobre imię powoda. W procesie o ochronę dóbr osobistych, zgodnie z art. 24 § 1 k.c. powód zobowiązany był wykazać, iż we wskazywanych przez niego okolicznościach doszło do naruszenia jego konkretnych dóbr osobistych, zaś pozwaną, która zmierzała do oddalenia roszczeń powoda, obciążał obowiązek obalenia domniemania bezprawności w związku z zaistniałym naruszeniem. W ocenie Sądu, pozwana nie sprostała temu obowiązkowi procesowemu. W toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji, ani też w apelacji nie wykazała okoliczności, które uchylałyby bezprawność jej zachowania. Zgłoszony przez nią w apelacji zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. , polegający na niewłaściwym rozważeniu materiału dowodowego i przekroczeniu zasad swobodnej oceny dowodów, nie mógł polegać na przedstawieniu de facto alternatywnego stanu faktycznego; tylko podważenie przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna stanowiłoby o jego słuszności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt I ACa 1075/12, LEX nr 1267341). Tymczasem ocenie dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku takiej wadliwości przypisać nie sposób. Mieści się ona w granicach uznania sędziowskiego wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy, ocenił bowiem dowody w ich całokształcie i wzajemnym powiązaniu. Stosownie do wymogów art. 328 § 2 k.p.c. w motywach zaskarżonego wyroku wyczerpująco wyjaśnił, jakimi przesłankami kierował się dokonując oceny dowodów z dokumentów w tym protokołu oględzin, ekspertyzy z badania owadów pobranych przez przedstawiciela producenta mebli u pozwanej, zeznań przesłuchanych w sprawie świadków i zeznań stron a przedstawiony wywód nie uchybia w żaden sposób zasadom logiki. Wręcz przeciwnie, w ocenie Sądu Apelacyjnego dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego należy uznać za bardzo szczegółową, kompletną i znajdującą oparcie w wiedzy wynikającej z doświadczenia życiowego. A zatem samo przekonanie skarżącej o innej niż przyjął Sąd wadze poszczególnych dowodów nie mogło być uznane za wystarczające do postawienia Sądowi pierwszej instancji zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. , tym bardziej, że opiera się on tylko na dowodach z zeznań osób zainteresowanych pozytywnym rozstrzygnięciem dla pozwanej, to jest jej córki A. N. i siostry J. D. , które jednocześnie, jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, nie tylko nie były spójne ze sobą, ale także przeczyły zeznaniom pozwanej. Ponadto, w świetle bezspornego faktu, że owadami, które stwierdzono w domu pozwanej były pluskwy, dowodem, który w żaden sposób nie został podważony przez pozwaną są wyniki badań przeprowadzonych przez dr J. P. z (...) we W. . Wynika z nich m.in., że owady te już po kilku dniach od zakupu zapluskwionych sprzętów opuszczają je i rozchodzą się po innych pomieszczeniach, poszukując nowych kryjówek oraz pokarmu (żywiciela), dlatego zeznania pozwanej i zawnioskowanych przez nią świadków, iż pluskwy pojawiły się po około dwóch miesiącach od zakupu nie mogą być uznane za wiarygodne. W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, Sąd pierwszej instancji nie naruszył także art. 24 k.c. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, który podzielił też Sąd II instancji, że nie każda dolegliwość w postaci doznania przykrości stanowi o naruszeniu dóbr osobistych, ale tylko taka, która wedle przeciętnych ocen przyjmowanych w społeczeństwie przekracza próg dozwolonych zachowań i nie jest małej wagi (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2013 r., I ACa 1034/12, LEX nr 1298984). Stopień doznawanej dolegliwości, o ile przekracza dozwoloną skalę zachowań, ma wpływ na zakres środków ochrony. Nie może być miarodajny wyłącznie stan uczuć oraz miara indywidualnej wrażliwości powoda, lecz także kontekst społeczny, a zwłaszcza odbiór przypisywanych zachowań w danym środowisku. Ocena, czy w konkretnej sytuacji naruszenie dóbr osobistych rzeczywiście nastąpiło, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości (ocena subiektywna) zainteresowanego, ta bowiem może być szczególnie duża ze względu na cechy osobowe, np. z powodu szczególnej drażliwości i przewrażliwienia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2009 r., III APa 24/09, OSP 2011/3/35, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 października 2010 r., I ACa 908/10, Lex 743278). Na tle ustalonego stanu faktycznego, Sąd Apelacyjny podzielił także jego ocenę prawną dokonaną przez Sąd Okręgowy, iż opisane powyżej działanie pozwanej mogło – w obiektywnym odczuciu – naruszać wskazane przez powoda dobra osobiste, poprzez treść ujawnionych w celu opublikowania w ogólnopolskim dzienniku i na jego stronie internetowej nieprawdziwych informacji co do osoby powoda i prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Publikacja ta niewątpliwie godziła w cześć i dobre imię powoda zarówno jako osoby prywatnej, jak i właściciela sklepu, co mogło prowadzić do utraty przez niego wiarygodności na rynku i obniżenia dochodowości prowadzonej działalności gospodarczej, stanowiącej źródło utrzymania jego rodziny. W orzecznictwie przyjmuje się, że godność określana jest jako tzw. część wewnętrzna, z kolei cześć stanowi synonim dobrej sławy, reputacji i utożsamiana jest z tzw. czcią zewnętrzną. Przez godność osobistą (cześć wewnętrzną) rozumie się wyobrażenie jednostki o własnej wartości, a przez cześć zewnętrzną opinię (dobre imię, dobrą sławę, reputację) jaką inni ludzie mają o wartości danego człowieka, a więc jego obraz w oczach osób trzecich. Mając to rozróżnienie na względzie Sąd Apelacyjny uznał, iż w okolicznościach niniejszej sprawy, wskazane w pozwie dobra osobiste, zarówno godność osobista powoda, jak i jego dobre imię, zostały naruszone. Fakt, iż opublikowane informacje były nieprawdziwe, co wykazało przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe, jednoznacznie przesądza o tym, że działanie pozwanej było bezprawne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 maja 2013 r., I ACa 1083/12, LEX nr 1316292). Tym samym zaistniały warunki do udzielenia mu ochrony przewidzianej w art. 23 i 24 k.c. Jednocześnie jednak, Sąd Apelacyjny uznał, że zasadnym jest dokonanie korekty zaskarżonego wyroku w zakresie okresu w jakim pozwana byłaby zobowiązana do zamieszczania na swój koszt na stronach internetowych określonego w tym orzeczeniu oświadczenia zawierającego sprostowanie wcześniej podanych informacji. Zmiana ta podyktowana była dostrzeżonymi już przez Sąd Okręgowy i bezspornymi okolicznościami, jakimi są zarówno rozmiar doznanej przez powoda krzywdy, jak i bardzo trudna sytuacja majątkowa i rodzinna pozwanej. Te dwie przesłanki powodują, że zobowiązanie pozwanej do zamieszczenia określonego w zaskarżonym wyroku oświadczenia na internetowej stronie (...) przez dwa miesiące, pociągnie za sobą koszty niewspółmiernie wysokie, zarówno do doznanej przez powoda krzywdy, jak i stanu finansowego pozwanej, pozbawiając ją, w świetle wysokości osiąganych dochodów (około 1.100 zł) możliwości zapewnienia sobie i dwojgu małoletnich dzieci koniecznego utrzymania. Mając na względzie powyższe, w okolicznościach sprawy, zobowiązanie pozwanej do jednorazowego zamieszczenia zarówno w wydaniu papierowym dziennika (...) , jak i na jego stronie internetowej, wskazanego w zaskarżonym wyroku oświadczenia naprawi wyrządzoną powodowi krzywdę i zwróci mu jego cześć i dobre imię, a dla pozwanej będzie stanowiło dolegliwość adekwatną do popełnionego czynu. Sąd Apelacyjny zmienił więc zaskarżony wyrok w sposób wskazany w punkcie pierwszym sentencji, o czym orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. , w pozostałym zakresie apelację oddalił na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego, Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z § 11 pkt 2 i § 13 ust. 1 pkt. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu , mając na względzie, że na skutek rozpoznania apelacji powód w zakresie swoich roszczeń uległ pozwanej w niewielkim zakresie.