Sygnatura akt IV Ua 16/13 POSTANOWIENIE Dnia 9 sierpnia 2013r. Sąd Okręgowy we Włocławku IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie : Przewodniczący: SSO Hanna Wujkowska Sędziowie: SO MałgorztaPaździerska SO Jolanta Tomala po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 2013 r. we Włocławku na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku P. D. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. przy udziale zainteresowanego (...) spółka z o.o. we W. o zasiłek chorobowy na skutek apelacji wnioskodawcy P. D. od wyroku Sądu Rejonowego we Włocławku - IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 stycznia 2013r. sygn. akt IV U (...) uchyla zaskarżony wyrok i znosi postępowanie od daty 23 października 2012r, przekazując sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. IV Ua 16/13 UZASADNIENIE P. D. pismem z dnia 7 sierpnia 2012r wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. z dnia 20 lipca 2012r odmawiającej przyznania zasiłku chorobowego z tytułu wypadku przy pracy. W uzasadnieniu swego stanowiska wskazał on, iż zdarzenie z dnia 1 czerwca 2012r. w wyniku którego doznał zerwania ścięgna Achillesa uznane zostało przez pracodawcę za wypadek przy pracy co uzasadnia zdaniem ubezpieczonego przyznanie stosownego zasiłku z tego tytułu za okres od 1 czerwca 2012r. do 17 lipca 2012r. Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania wskazując, iż wnioskodawca w dniu 1 czerwca 2012r. jako organizator brał udział w spotkaniu szkoleniowo - integracyjnym w ramach którego rozegrany został mecz piłki halowej, w którego trakcie wnioskodawca doznał zerwania ścięgna Achillesa kończyny lewej. Zdaniem organu rentowego wskazane okoliczności nie uzasadniały uznania zaistniałego zdarzenia za wypadek przy pracy, co skutkowało przyznaniem zasiłku chorobowego z funduszu chorobowego. Postanowieniem z dnia 6 września 2012r. Sąd Rejonowy wezwał do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego pracodawcę - (...) spółkę z o.o. Zainteresowany w sprawie - reprezentowany przez T. Ł. , działającego na podstawie pełnomocnictwa procesowego ogólnego udzielonego mu przez P. D. jako prezesa zarządu spółki (...) sp. z o.o. wniósł o uwzględnienie złożonego odwołania. Wyrokiem z dnia 15 stycznia 2013r. Sąd Rejonowy we W. oddalił odwołanie. Podstawę powyższego orzeczenia stanowiło ustalenie, iż wnioskodawca - zatrudniony na stanowisku prezesa w (...) spółka z o.o. , która 2 razy w roku organizuje spotkania integracyjne. Podczas takiego spotkania odbywającego się we W. , w ramach jego części integracyjnej powód zainaugurował mecz piłki nożnej kopnięciem piłki podczas którego poczuł ból a następnie w ostatnich minutach meczu sędziując mecz kopnął piłkę i poczuł ból w ścięgnie lewej pięty. Po zakończonym meczu wnioskodawca udał się do szpitala wojewódzkiego we W. , gdzie stwierdzono zerwanie ścięgna Achillesa lewego. Wobec nieuznania powyższego zdarzenia przez ZUS za wypadek przy pracy odmówiono P. D. wypłaty - za okres od 1 czerwca 2012r. do 17 lipca 2012r.- zasiłku chorobowego z funduszu wypadkowego. Apelację od powyższego orzeczenia wniósł P. D. zarzucając niezasadne przyjecie przez Sąd, iż zdarzenie z dnia 1 czerwca 2012r. nie stanowiło wypadku przy pracy oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozstrzygniecie co do istoty sprawy. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja strony jest zasadną o tyle, iż skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku do ponownego rozpoznania, jednak nie z przyczyn w niej wskazanych. Zaznaczyć przy tym należy, iż ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny - w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy - pozostawał w istocie w całości poza sporem, którym objęta była jedynie prawna ocena ustalonych faktów. Także w tym kontekście w przedmiotowej sprawie nie budziła wątpliwości - już na etapie postępowania przed sądem I instancji - zasadność udziału w sprawie jako zainteresowanego pracodawcy powoda, co skutkowało wezwaniem go do udziału w sprawie w tym charakterze. Zgodnie bowiem z art. 477 11 § 2 k.p.c. zainteresowanym w sprawie jest ten, czyje prawa i obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy, a więc podmiot który nie będąc adresatem decyzji ma interes prawny w uzyskaniu konkretnego rozstrzygnięcia. Stąd też mimo braku relacji tego podmiotu do przedmiotu postępowania ma on formalnie przymiot strony w nim i wszelkie przysługujące jej uprawnienia a co za tym idzie brak udziału zainteresowanego podmiotu w postępowaniu sądowym skutkuje jego nieważnością wobec pozbawienia strony możliwości obrony swych praw. Uwzględniając fakt, iż uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy - w kontekście możliwych roszczeń pracownika z tego tytułu (także o charakterze czysto cywilnoprawnym) - wpływa na sytuację prawną i potencjalne zobowiązania pracodawcy w tym zakresie, ma on istotnie interes prawy w uzyskaniu konkretnego rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Stąd też za w pełni zasadne uznać należało wezwanie do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego (...) spółki z o.o. jak pracodawcy P. D. . Jednakże co najistotniejsze na obecnym etapie postępowania pełnomocnikiem pracodawcy w postępowaniu sądowym była osoba działająca na podstawie pełnomocnictwa procesowego ogólnego z dnia 8 czerwca 2009r. udzielonego przez prezesa spółki P. D. . Co prawda przy tym nie został w toku postępowania złożony stosowny wypis z KRS, jednak z jawnych danych w tym zakresie wynika, iż jest on uprawniony do jednoosobowej reprezentacji spółki. W tym zakresie uwzględnić jednakże należało także regulację z art. 210 § 1 k.s.h. , zgodnie z którą w umowie między spółką a członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Regulacja ta ma na celu ochronę interesów wierzycieli oraz interesów samej spółki przed niekorzystnymi dla niej decyzjami w kontekście istniejącego bądź potencjalnego konfliktu interesów. Przepis powyższy niewątpliwie ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Sporem zaś w rozumieniu powołanego przepisu jest również co do zasady postępowanie sądowe. O ile przy tym wątpliwości budzić może kwestia istnienia sporu w postępowaniu nieprocesowym o tyle w postępowaniu cywilnym w trybie procesowym nie sposób zdaniem sądu mówić o niesporności postępowania (nawet jeśli występują w nim sytuacje braku sprzeczności interesów). Uwzględniając więc fakt, iż postępowanie z zakresu ubezpieczeń społecznych należy w świetle systematyki kodeksowej do trybu procesowego nie sposób uznać, iż przepis art. 210 k.s.h. nie znajduje w nim zastosowania. Nie można - zdaniem sądu - zgodzić się w tym zakresie w pełni ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zawartym w orzeczeniu z dnia 3 sierpnia 2011r. (I UK 16/11), iż powołany przepis nie znajduje zastosowania w postępowaniu odrębnym - w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Co prawda podstawowy spór występuje w tym postępowaniu istotnie między odwołującym się a organem rentowym, jednak - zdaniem Sądu Okręgowego - nie wyklucza to możliwości wystąpienia konfliktu interesów pomiędzy odwołującym się a zainteresowanym w sprawie. Nawet zaś potencjalna możliwość sprzeczności interesów - jak zaznaczono w przedmiotowym postępowaniu wynikająca ze skutków uznania zdarzenia z dnia 1 czerwca 2012r. z wypadek przy pracy - uzasadnia konieczność zastosowania art. 210 § 1 k.s.h. W tym zakresie sąd w pełni podziela stanowisko zawarte w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2013r. (II UZP 1/13), odnoszące się co prawda do spółki akcyjnej, jednak oparte w tym zakresie na analogicznej do art. 210 k.s.h. regulacji art. 379 k.s.h. Reasumując, w przedmiotowej sprawie, gdzie stroną postępowania była osoba pełniąca funkcję prezesa spółki działającej w charakterze zainteresowanego nie mogła ona w świetle powołanej regulacji jednocześnie udzielić skutecznie pełnomocnictwa do reprezentowania tejże spółki jako zainteresowanego w sprawie. Fakt więc udzielenia pełnomocnictwa procesowego ogólnego w tym wypadku uznać należy za niewystarczający dla reprezentowania spółki w przedmiotowym postępowaniu. Zgodnie z regulacją art. 374 k.p.c. Sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym w razie cofnięcia pozwu, cofnięcia apelacji albo jeżeli zachodzi nieważność postępowania. Nieważność ta zachodzi zaś - zgodnie z art. 379 pkt 2 k.p.c. między innymi gdy strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany. W przedmiotowej sprawie zainteresowany - mający jak już wskazano z mocy art. 47711 § 1 k.p.c. - przymiot strony w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych - reprezentowany był przez osobę, która jak już zaznaczono, zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h. nie miała właściwego umocowania do reprezentacji tegoż podmiotu w postępowaniu prowadzonym z udziałem członka zarządu spółki. Stąd też nie może budzi też wątpliwości, iż podmiot ten na etapie postępowania przed sądem I instancji od pierwszej rozprawy aż do daty ogłoszenia wyroku reprezentowany był przez nienależycie umocowanego pełnomocnika. Niewątpliwie zaś stosowne rygory procesowe - w zakresie reprezentacji strony - mają na celu nie tylko bezpośrednio ochronę jej uprawnień i interesów ale także mają interesowi wymiaru sprawiedliwości. Dlatego też ustawodawca uznał je za tyle istotne, iż ich naruszenie - nawet gdy nie wywołuje negatywnych skutków dla strony - skutkuje nieważnością postępowania. Stąd też na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 374 k.p.c. na posiedzeniu niejawnym orzeczono o uchyleniu zaskarżonego wyroku, zniesieniu postępowania w zakresie objętym nieważnością - tj. od daty pierwszej rozprawy - i przekazaniu sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.