Sygnatura akt I C 755/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Iława, dnia 23 marca 2016 r. Sąd Rejonowy w Iławie I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SSR Wojciech Drewniak Protokolant:st.sekr.sąd. Agnieszka Lewandowska po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2016 r. w Iławie sprawy z powództwa R. F. przeciwko (...) Szpital im. (...) w I. - o zapłatę i ustalenie I. Powództwo oddala. II. Zasądza od powoda R. F. na rzecz pozwanego (...) Szpitala im. (...) w I. kwotę 2.417zł tytułem zwrotu kosztów procesu – w tym 2.400,00zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. III. Nakazuje ściągnąć od powoda R. F. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Iławie 285,94zł tytułem nieuiszczonych wydatków. I C 755/14 UZASADNIENIE Powód R. F. wniósł p-ko pozwanemu (...) Szpitalowi im. (...) w I. o zapłatę kwoty 50.000,00zł oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za mogące ujawnić się w przyszłości następstwa wyrządzonej przez pozwanego szkody. W uzasadnieniu powód wskazał, kwoty tej domaga się tytułem zadośćuczynienia a bezprawność zachowania pozwanego polega na nieprawidłowo przeprowadzonej operacji oraz błędnej diagnozy – co doprowadziło do zakażenia powoda bakteriami enterobacter cloacae i rozwoju martwicy palca./k.9/. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu wskazał, iż bakteryjne zakażenie wskazane przez powoda nie nastąpiło z powodu zaniedbań lekarskich, każdy człowiek jest nosicielem tych bakterii a mając na uwadze to ,że powód po zabiegu lekarskim grał w tenisa ziemnego ro wysoce prawdopodobnym jest, iż to działanie powoda doprowadziło do tego zakażenia. Za bezpodstawny uznał także pozwany zarzut w postaci nieprawidłowo przeprowadzonej operacji wskazując, iż powikłania pooperacyjne mieściły się w granicach normalnego ryzyka pooperacyjnego./k.73v-74/. Zawiadomiony na wniosek pozwanego o toczącym się postępowaniu ubezpieczyciel nie przystąpił do sprawy. Sąd ustalił, co następuje: Powód cierpi na chorobę D. w przebiegu której występował u niego przykurcz palców ręki lewej. Przeprowadzenie zabiegu powód uzgodnił z J. S. swoim znajomym lekarzem w pozwanym szpitalu, który ten zabieg u powoda wykonał. /bezsporne/ Powód prowadzi działalność gospodarczą – działalność rachunkowo-księgową i doradztwo podatkowe. /informacje k.59-61/ Powód amatorsko gra w tenisa ziemnego. Jest instruktorem tenisa ziemnego, prowadzi (...) ligę deblową tenisa ziemnego. /k.8/ Przed pierwszym zabiegiem palec V ręki lewej u powoda był dotknięty znacznym przykurczem, co powodowało ograniczenie funkcji chwytnej ręki. /opinia biegłego k.185/ W dniach 27-29.03.2013r. powód przebywał w pozwanym Szpitalu w Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej , gdzie w dniu 28.03.2013r. po typowym przygotowaniu do zabiegu był operowany w znieczuleniu odcinkowym-dożylnym. W trakcie zabiegu wypreparowano na ostro zwłókniałe rozcięgno dłoniowe wraz ze zwłókniałą pochewką ścięgnistą palca V uzyskując pełny zakres ruchów w stawach międzypaliczkowych palców od III do V. Po zabiegu zastosowano u powoda drenaż loży pooperacyjnej oraz opatrunek jałowy. Zastosowano również u powoda profilaktykę okołooperacyjną antybiotykiem (...) . W dniu 29.03.2013r. powód został wypisany w stanie ogólnym dobrym z zaleceniem kontroli w Poradni Ortopedycznej. Po tym zabiegu powód kontynuował grę w tenisa ziemnego. /historia choroby k.15-16, karta informacyjna k.17-18, karta specjalistyczna szpitala k.19-21, dokumentacja medyczna k.21-35,opinia biegłego k.184, pismo powoda k.86/ Po tym zabiegu wystąpił u powoda stopniowo narastający przykurcz zgięciowy palca V operowanej dłoni z osłabieniem czucia. W związku z tym powód w dniach 15-16.08.2013r. ponownie został hospitalizowany w pozwanym szpitalu i dokonano zabiegu tenolizy zginaczy, redresji stawów PIP i DIP oraz czasowej stabilizacji drutem „K” palca V ręki lewej. Powód został wypisany ze szpitala po drugim zabiegu w stanie ogólnym dobrym z miejscowymi cechami upośledzenia ukrwienia tego palca i z zaleceniami zmiany opatrunków co drugi dzień , utrzymaniem unieruchomienia drutem „K” przez okres 4 tygodni i zaleceniem usunięcia szwów w dwunastej dobie po zabiegu. /historia choroby k.36-38, karta informacyjna k.39, dokumentacja lekarska k.40-54,opinia biegłego k.184/ Po drugim zabiegu powód w leczeniu pooperacyjnym powód wskazywał na brak czucia w operowanym palcu i podczas kontroli ambulatoryjnej stwierdzono u powoda martwicę części dystalnej. W dniu 19.09.2013r. powoda skierowano do Poradni Chirurgii Ręki (...) Szpitala (...) gdzie stwierdzono martwicę rozpływną palca V dłoni lewej i pobrano materiał do badania bakteriologicznych. Następnie zastosowano u powoda antybitykoterapię celowaną. Pomimo tego nie uzyskano u powoda poprawy stanu miejscowego i w dniu 01.10.2013r. dokonano amputacji tego palca. / karta wypisowa k.55, dokumentacja lekarska k.56-57,opinia biegłego k.184/ Amputacja palca V lewej ręko spowodowała u powoda trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 3%. /opinia biegłego k.185/ Wystąpienie u powoda martwicy palca związane było z niedokrwieniem paliczka dystalnego, a powstałe zakażenie bakteryjne pogorszyło stan palca. Okres wylęgu choroby na tle bakteryjnym wynosi do 72 godzin. /opinia biegłego k.110/ Prowadzący leczenie powoda postawił prawidłową diagnozę dotyczącą choroby D. w przebiegu której występował u niego przykurcz palców ręki lewej oraz prawidłowo zaordynował leczenie tego schorzenia. Oba zabiegi przeprowadzone w I. przeprowadzono zgodnie ze sztuką medyczną i nie popełniono błędu lekarskiego. Najskuteczniejszym leczeniem jest wskazana przez lekarza prowadzącego leczenie powoda metoda chirurgiczna polegająca na operacyjnym wycięciu przerosłych tkanek na dłoni oraz na palcach i zamknięciu rany. Zabiegi chirurgiczne obarczone są możliwością powstania powikłań bądź zjawisk niepożądanych, co powoduje konieczność podjęcia kolejnego leczenia. Powikłania , które pojawiły się po drugim zabiegu mieściły się w granicach normalnego ryzyka pooperacyjnego a gra w tenisa mogła mieć negatywny wpływ na proces gojenia się rany powoda. /opinia biegłego k.185-186/ Prowadzone w 2013r. kontrole stanu sanitarno-epidemiologicznego przeprowadzane przez (...)- (...) Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego nie stwierdziły w tym zakresie żadnych noieprawidłowości. /informacja k.150/ Sąd zważył, co następuje: Pozwem powód dochodzi zadośćuczynienia oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za mogące ujawnić się w przyszłości następstwa wyrządzonej przez pozwanego szkody. Powód w pozwie wskazuje także na czym polegało bezprawne działanie pozwanego. Bezprawność zachowania pozwanego polega na nieprawidłowo przeprowadzonej operacji oraz błędnej diagnozie – co doprowadziło do zakażenia powoda bakteriami enterobacter cloacae i rozwoju martwicy palca./k.9/. Powód wskazuje, iż pozwany nie zareagował na objawy wskazujące na zakażenie po drugim zabiegu operacyjnym /czernienie palca/ i nie podjął odpowiedniego leczenia, co uchroniło by powoda przed amputacją palca. Wskazuje nadto, iż pozwany nie udzielił powodowi wyczerpujących informacji odnośnie ograniczeń dotyczących gry w tenisa po zabiegach operacyjnych oraz nie poinformował powoda o ryzyku zabiegu. Dokonując oceny dowodów przedstawionych przez strony oraz dokonując oceny żądania pozwu Sąd ustalał, czy: - diagnoza została podjęta prawidłowo i czy prawidłowo prowadzono leczenie powoda w pozwanym szpitalu - stan zakażenia bakteryjnego spowodowany został w pozwanym szpitalu oraz czy prawidłowo prowadzone były kontrole stanu zdrowia powoda po drugim zabiegu w pozwanym szpitalu - czy powód informowany był o ograniczeniach dotyczących gry w tenisa po zabiegach operacyjnych i wpływie jaki miało to na stan zdrowia powoda Te ustalenia miały odpowiedzieć na pytanie, czy zabieg trzeci przeprowadzony w E. polegający na amputacji V palca lewej ręki wynikał z uchybień pozwanego spowodowanych w wyniku tych zabiegów oraz pooperacyjnym prowadzeniu pacjenta po tych zabiegach. Szpital ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za błędy osób, które są w nim zatrudnione. Tym samym jest zobowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez lekarzy, pielęgniarki, czy też położne. Aby szpital mógł odpowiadać cywilnie, konieczne jest wystąpienie łącznie następujących przesłanek:
- zdarzenie, które wyrządziło szkodę – będzie to albo czyn niedozwolony albo niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.
- szkoda na osobie lub mieniu albo doznana krzywda, która wystąpiła na skutek działania albo zaniechania personelu szpitala,
- związek przyczynowy pomiędzy zaistniałym zdarzeniem, a szkodą. Szpital ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka solidarnie z bezpośrednim sprawcą szkody, który odpowiada na zasadzie winy. Błąd medyczny w prawie cywilnym rozumiany jest jako postępowanie sprzeczne z zasadami wiedzy i nauki medycznej w zakresie dla lekarza dostępnym (wyrok SN z dnia 1 kwietnia 1955 r., IV CR 39/54). Przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, iż diagnoza w pozwanym szpitalu została postawiona prawidłowo, prawidłowo też ustalono przebieg leczenia. Przed pierwszym zabiegiem palec V ręki lewej u powoda był dotknięty znacznym przykurczem, co powodowało ograniczenie funkcji chwytnej ręki. Bezspornie powód dotknięty był chorobą D. . Powód nie kwestionuje przy tym, iż to choroba D. była powodem tego, że zdecydował się na przeprowadzenie tego zabiegu. Już w uzasadnieniu pozwu powód wskazuje na tą jednostkę chorobową – a zatem w ocenie Sądu faktycznie jest to okoliczność bezsporna. Diagnoza tą po analizie historii choroby została także potwierdzona przez biegłego. Wykluczyć zatem należy , aby postawiono złą diagnozę na co wskazuje powód jako źródło swego roszczenia. Prawidłowo także zostały wykonane oba zabiegi operacyjne w pozwanym szpitalu. Po typowym przygotowaniu do zabiegu był operowany w znieczuleniu odcinkowym-dożylnym. W trakcie zabiegu wypreparowano na ostro zwłókniałe rozcięgno dłoniowe wraz ze zwłókniałą pochewką ścięgnistą palca V uzyskując pełny zakres ruchów w stawach międzypaliczkowych palców od III do V. Stopniowo narastający po pierwszym zabiegu przykurcz zgięciowy palca V lewej ręki nie był wynikiem błędu lekarskiego popełnionego przy pierwszym zabiegu ani też błędu w opiece po operacji. Nie można zaś wykluczyć, że to kontynuowanie obciążenia tej ręki grą w tenisa mogło mieć wpływ na gojenie się rany powoda. Postępowanie dowodowe w tym zakresie dotyczyło ustalenia, czy to lekarz pozwanego szpitala popełnił błąd. Opinia biegłego w tym zakresie jest kategoryczna i jednoznaczna. Prowadzący leczenie powoda postawił prawidłową diagnozę dotyczącą choroby D. w przebiegu której występował u niego przykurcz palców ręki lewej oraz prawidłowo zaordynował leczenie tego schorzenia. Oba zabiegi przeprowadzone w I. przeprowadzono zgodnie ze sztuką medyczną i nie popełniono błędu lekarskiego. Najskuteczniejszym leczeniem jest wskazana przez lekarza prowadzącego leczenie powoda metoda chirurgiczna polegająca na operacyjnym wycięciu przerosłych tkanek na dłoni oraz na palcach i zamknięciu rany. Zabiegi chirurgiczne obarczone są możliwością powstania powikłań bądź zjawisk niepożądanych, co powoduje konieczność podjęcia kolejnego leczenia. Powikłania , które pojawiły się po drugim zabiegu mieściły się w granicach normalnego ryzyka pooperacyjnego a gra w tenisa mogła mieć negatywny wpływ na proces gojenia się rany powoda. /opinia biegłego k.185-186/ Powód nie zakwestionował skutecznie tej opinii. Wnosząc zastrzeżenia do opinii wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej. Został powód wezwany do uiszczenia w takiej sytuacji zaliczki na wydatki pod rygorem pominięcia dowodu. Jako, że powód zaliczki nie uiścił wniosek jego został pominięty. Wskazać przy tym należy, iż wniosek powoda w tym zakresie jest polemiką z ustaleniami biegłego. W ocenie Sądu zaś opinia biegłego Z. M. jest opinią odpowiadającą w pełni na postawione pytania. Ustalenia zaś tej opinii Sąd przyjmuje za własne. Zatem kategorycznie należy w świetle zebranego materiału dowodowego wykluczyć aby doszło do błędu lekarskiego podczas zabiegów przeprowadzanych u powoda. Kolejnym zarzutem powoda wobec pozwanego wskazującym na odpowiedzialność szpitala za konieczność amputacji palca powoda jest zakażenie do jakiego miało dojść w pozwanym szpitalu. Odnośnie zakażenia bakteryjnego Sąd uznał, iż brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż do zakażenia tego mogło nastąpić u pozwanego. Wniosek taki wysnuć należy z przebiegu rekonwalescencji powoda po obu zabiegach oraz z przedstawionego przez biegłą B. P. mechanizmu powstania zakażenia bakteryjnego oraz przebiegiem wylęgu takiego zakażenia. Również i tą opinię Sąd uznaje za całkowicie odpowiadającą na postawione pytania , a podnoszone przez powoda zastrzeżenia do opinii za wyjaśnione przez biegłą w opinii uzupełniającej. Opinia ta nie została skutecznie zakwestionowana przez powoda, na wątpliwości powoda dotyczące tej opinii biegła wyczerpująco wypowiedziała się w opinii uzupełniającej. Jak wskazała biegła bakteria , która spowodowała zakażenie u powoda jest to bakteria powszechnie występująca, w przewodzie pokarmowym ludzi, zwierząt, na skórze i w drogach moczowych. Biegła wskazała przy tym, iż gdyby doszło do zakażenia szczepem szpitalnym tego rodzaju bakterii to do ujawnienia jej – czyli wystąpienia pierwszych objawów zakażenia doszło by w przeciągu 12-72 godzin po zabiegu. Bezspornie w tym czasie nie zaobserwowano takich objawów do których musiał należeć proces ropny. Jako objaw zakażenia powód konsekwentnie wskazuje na czernienie palca. Jak wyjaśniła biegła – nie jest to objaw zakażenia a objaw niedokrwienia, który został u powoda zdiagnozowany i podjęto odpowiednie działania zmierzające do poprawy ukrwienia palca. Stosowano żele poprawiające ukrwienie jak i siatkę z B. zapobiegającą zakażeniom. /k.157, 110v-111/ W ocenie Sądu zatem brak jest jakichkolwiek przesłanek pozwalających na uprawdopodobnienie tego, że doszło do zakażenia bakteryjnego w pozwanym szpitalu . W tym miejscu omówić należy także działania powoda, które jak wskazywał pozwany szpital mogły doprowadzić do zakażenia rany w okresie pooperacyjnym. Jak wskazała w konkluzji swej opinii biegła, analiza przedstawionej dokumentacji wskazuje, iż do zakażenia doszło raczej po zakończeniu hospitalizacji w pozwanym szpitalu. Biegła wskazała także , iż gra w tenisa kontynuowana przez powoda po zabiegu mogła doprowadzić do kolonizacji skóry powoda tymi bakteriami i wystąpienia zakażenia nawet w czasie odległym od zabiegu. /k.111/. Powód potwierdził , iż grał na kortach w tenisa. Sąd oceniając tą okoliczność zauważył, iż powód sprzecznie i niekonsekwentnie przedstawia swoją aktywność sportową po zabiegach. W ocenie Sądu powód próbuje przy tym przedstawić swoją wersję tej aktywności tak, aby zminimalizować jej znaczenie. Nie jest przy opisywaniu tej okoliczności konsekwentny. I tak: w zeznaniach w charakterze strony – k.221 – powód zeznaje „Po pierwszym zabiegu nie grałem w tenisa”. Następnie zeznaje „Po drugim zabiegu nie grałem w tenisa”. Następnie zaś kilka zdań dalej - k.221v – zeznaje ”Mogłem grać po pierwszym zabiegu operacyjnym, ale później tj. miesiąc do dwóch miesięcy po zabiegu.” Zważywszy, że pierwszy zabieg miał miejsce w marcu a drugi w sierpniu również i te dane czasowe nie są rzeczywiste i powód nie potrafi lub nie chce wskazać kiedy po zabiegu kontynuował grę w tenisa ziemnego. Zważywszy na przedstawiony mechanizm zakażenia , okres wylęgu bakterii oraz stwierdzone pierwsze objawy zakażenia – do zakażenia doszło we wrześniu 2013r, kiedy to 24.09.2013r. stwierdzono po raz pierwszy u powoda treść ropną w palcu. /k.156/. Odnieść należy się także do wskazywanej przez powoda przesłanki odpowiedzialności pozwanego szpitala dotyczącej braku odpowiedniej informacji jak powód ma zachowywać się po leczeniu. Powód precyzując swoje zarzuty w tym zakresie wskazał, iż szpital nie poinformował go o tym jak się z raną po zabiegu obchodzić. Nie dostał też żadnych zaleceń lekarskich co do gry w tenisa. /k.98./ Lekarz prowadzący zabieg przyznał, iż nie rozmawiał z powodem odnośnie wpływu gry w tenisa na stan jego ręki. /k.99 śwd. J. S. / W ocenie Sądu ta okoliczność nie ma żadnego znaczenia w sprawie a oceny jej należało dokonać mając na uwadze doświadczenie życiowe przeciętnie inteligentnego człowieka oraz okoliczności powszechnie znane. Powszechnie jest bowiem znane, iż wszelkie otwarte rany podatne są na zakażenia i w tym celu należy unikać wszelkiego kontaktu z brudem. Po zabiegu u powoda nastąpiło przerwanie ciągłości tkanki, rana była opatrzona ale konieczne było zarówno korzystanie ze zmiany opatrunków jak i codzienna troska o czystość w okolicy rany. Grając w tenisa powód nie tylko narażał ranę na zanieczyszczenia obecne na kortach ale i nadwyrężał palce, co mogło mieć negatywny wpływ na proces gojenia się rany powoda. /k.186/ Gdyby pozwany zaniechał udzielenia powodowi informacji specjalistycznych , wymagających konkretnego działania w odniesieniu do gojącej się rany co do których przeciętny człowiek może nie mieć wiedzy, wówczas należało by badać jaki wpływ miało to zaniechanie szpitala na skutek w postaci wystąpienia zakażenia i koniecznej amputacji palca – jeżeli pomiędzy tymi zdarzeniami istniałby adekwatny związek przyczynowy. Jednakże z taką sytuacją nie mamy miejsca. Powód wskazując na konieczność amputacji palca wskazywał, iż palec czerniał i na to pozwany nie reagował. Powód wiąże przy tym czernienie palca z zakażeniem, co jak wyżej opisano nie jest prawdą. Jak wskazali biegli czernienie palca spowodowane było procesem niedokrwiennym będącym zdarzającym się powikłaniem po tego typu zabiegach i podjęto odpowiednie działania lecznicze. Stosowano żele poprawiające ukrwienie jak i siatkę z B. zapobiegającą zakażeniom. /k.157, 110v-111/ Zabiegi chirurgiczne obarczone są możliwością powikłań bądź zjawisk niepożądanych. Nie każde zatem powikłanie oznacza , iż został popełniony błąd przez lekarza. W niniejszej sytuacji pozwany wykazał, iż przy tej chorobie na jaką cierpiał powód jedynym najskuteczniejszym zabiegiem był zabieg przeprowadzony w pozwanym szpitalu. Reasumując, powód nie wykazał, aby doszło do wskazywanych w pozwie tego, że nieprawidłowo przeprowadzono operację oraz postawiono błędną diagnozę – co doprowadziło do zakażenia powoda bakteriami enterobacter cloacae i rozwoju martwicy palca./k.9/. Pacjent wyrażając zgodę na zabieg bierze na siebie ryzyko zwykłych powikłań pooperacyjnych, przy założeniu, że nie zostaną one spowodowane z winy, najlżejszej choćby, lekarza. Z tego, między innymi powodu, ocena, iż określona szkoda jest skutkiem niepowodzenia medycznego, objętego wyłącznym ryzykiem pacjenta, wymaga niebudzących wątpliwości ustaleń odnośnie do przyczyn szkody, w całym łańcuchu zdarzeń, które ją spowodowały. Dokonane w sprawie ustalenia pozwalają na wyłączenie przyczyn amputacji palca leżących po stronie szpitala. W sposób nie budzący wątpliwości ustalono, że zarówno przykurcz palca V lewej ręki po pierwszym zabiegu kiedy to osiągnięto poprawę co do reszty dłoni oraz stan niedokrwienny palca V lewej ręki po drugim zabiegu, kiedy to próbowano usunąć przykurcz – były to normalne , zwykłe powikłania pooperacyjne spotykane przy tego typu zabiegach. Dopiero pojawienie się zakażenia bakteryjnego , które spowodowało pogłębienie i przejście procesu destrukcji palca w fazę martwicy rozpływnej spowodowało konieczność jego amputacji. Jak jednak ustalono, za zakażenie niewątpliwie szpital nie odpowiada. Tym samym nie ma podstaw do przyjęcia odpowiedzialności szpitala. O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art.98§1 kpc . Nakazano nadto ściągnięcie od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Iławie kwotę 285,94zł tytułem nieuiszczonych wydatków.