Sygn. akt III Ca 1532/15 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi wyrokiem wydanym w dniu 24 czerwca 2015 w sprawie z powództwa B. B. przeciwko pozwanemu A. J. oddalił powództwo w całości i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.217,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w całości. Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na ustaleniu, iż w dniu 14 marca 2012 roku powódka B. B. , po śmierci swojej matki, zawarła z pozwanym A. J. umowę zlecenia, w ramach której pozwany miał przeprowadzić sprawę o stwierdzenie nabycia spadku po K. J. . Powódka zapłaciła pozwanemu wynagrodzenie w kwocie 1.500 zł. W trakcie zawarcia umowy pozwany poinformował powódkę o możliwości odrzucenia spadku w związku z istniejącymi długami, jak również o możliwości przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Powódka nie wyraziła na powyższe zgody. W ramach zwartej umowy pozwany przygotował wniosek o stwierdzenie nabycia spadku i w dniu 19 marca 2012 roku został on złożony do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi. W dniu 24 maja 2012 roku odbyła się rozprawa, na której stawili się pozwany oraz powódka. Powódka złożyła zapewnienie spadkowe oraz oświadczenie o przyjęciu spadku wprost po swojej matce. Powódka nie była pouczana przez Sąd o możliwości odrzucenia spadku bądź o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Tego samego dnia Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wydał postanowienie, na mocy którego powódka została uznana za jedyną spadkobierczynię po zmarłej K. J. . W dniu 21 kwietnia 2012 roku powódka dodatkowo umocowała pozwanego do prowadzenia w jej imieniu negocjacji z wierzycielem M. W.
(1). Celem umowy zlecenia było zawarcie z wierzycielem ugody, w ramach której miał on nie prowadzić w dalszym ciągu egzekucji z nieruchomości położonej w Ł. przy al. (...) . W dniu 23 kwietnia 2012 roku pozwany zawarł z M. W.
(2)ugodę, w ramach której wierzyciel zobowiązał się do wstrzymania egzekucji z przedmiotowego mieszkania, zaś powódka zobowiązała się do sprzedaży tego mieszkania i zapłacenia wierzycielowi kwoty 170.000,00 zł. Egzekucja została wstrzymana. Powódka nie sprzedała mieszkania jednakże spłaciła dług wobec wierzyciela. W skład spadku po K. J. wchodziły dwa mieszkania o łącznej wartości 326.000 zł oraz 5 działek gruntu o łącznej wartości 778.000 zł. Powódka zawierzając umowę zlecenia z dnia 14marca 2012 roku poinformowała pozwanego tylko o jednym mieszkaniu na ul. (...) . K. , jako jedynym składniku majątku spadkowego po K. J. . W oparciu o tak poczynione ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy wywiódł, iż roszczenie powódki jest niezasadne. Sąd Rejonowy zaznaczył, iż nawiązany stosunek prawny między stronami był umową starannego działania – na pozwanym jako pełnomocniku powódki spoczywał obowiązek starannego działania przy wykonywaniu czynności związanych z należytą reprezentacją powódki. Roszczenie powódki zatem należało rozpatrywać na gruncie regulacji art. 471 k.c. w zw. z art. 734 k.c. Sąd I instancji podkreślił, iż powódka nie wykazała, aby pozwany nie dołożył należytej staranności w czasie pełnienia funkcji jej pełnomocnika, ani tez istnienia związku przyczynowego między działaniami pozwanego a ewentualną szkodą. Sąd Rejonowy dokonując oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, uznał, iż pozwany wykonał zlecenie z należytą starannością i działał zgodnie z zaleceniami powódki. Powódka bowiem wskazała, iż nie chce odrzucać spadku po swojej matce jak również nie chce przyjmować spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Z tych też względów pozwany jako pełnomocnik doprowadził do złożenia przez powódkę skutecznego oświadczenia o przyjęciu spadku wprost. Jednakże Sąd Rejonowy podkreślił, iż w sytuacji gdyby powódka hipotetycznie złożyła oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie zmieniłoby to jej sytuacji prawnej ani faktycznej, a nawet mogłoby ją pogorszyć. Wartość czynna spadku wynosiła bowiem około 1.104.00000n zł, zaś długi spadkowe łącznie wynosiły 307.000,00 zł. Z tych tez względów pozwany w żaden sposób nie przyczynił się do niekorzystnej sytuacji materialnej czy prawnej powódki. Między jego działaniem lub zaniechaniem a ewentualną szkodą powódki brak jest adekwatnego związku przyczynowego. Sąd I instancji nie znalazł również podstaw do uznania za nieprawidłowe działanie pozwanego w zakresie drugiego zlecenia czyli w negocjacjach z wierzycielem. Pozwany zgodnie z wolą powódki zawarł z wierzycielem ugodę, co doprowadziło do zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Sąd I instancji przyjął, iż powódka nie wykazała żadnej z przesłanek uzasadniających odpowiedzialność pozwanego, a w szczególności nie ma podstaw do uznania, iż działania pozwanego można uznać za nienależyte wykonanie przez pozwanego obowiązków związanych z funkcją pełnomocnika, nie został wykazany adekwatny związek przyczynowy między zaniechaniem pozwanego a szkodą. Powódka nie wykazała również samej szkody, jako niezbędnej przesłanki odpowiedzialności kontraktowej. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł w oparciu o art. 98 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Apelację od opisanego wyroku wywiodła powódka zarzucając mu:
- naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 471 k.c.
- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,
- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego skutkujące uznaniem, iż powódka nie wykazała, aby pozwany nie dołożył należytej staranności w czasie pełnienia funkcji jej pełnomocnika, ani też istnienia adekwatnego związku przyczynowego między działaniami pozwanego a szkodą w efekcie czego Sąd I instancji oddalił powództwo i obciążył powódkę kosztami procesu. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu według norm przepisanych wraz z kosztami zastępstwa procesowego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpatrzenia –przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, jak również prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w tym również jego oceny prawnej. Ujawnione dowody zostały ocenione z uszanowaniem granic swobody przyznanej organowi orzekającemu, bez jakiegokolwiek naruszenia zasad logiki, czy doświadczenia życiowego. Ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji została dokonana w sposób wszechstronny, przy uwzględnieniu i rozważeniu wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu w tym przede wszystkim dowodu z przesłuchania stron. Przedstawione przez Sąd Rejonowy w tej kwestii argumenty oraz tok myślowy zasługują na aprobatę i uznanie. Wbrew twierdzeniom apelującego Sąd Rejonowy prawidłowo przeanalizował zgromadzony materiał dowodowy czyniąc to w granicach swobodnej oceny nie zaś dowolnej. Na aprobatę zasługuje w szczególności wywód Sądu I instancji w zakresie odmowy uznania wiarygodności w części zeznań powódki. Co istotne czyniąc ustalenia w powyższym zakresie Sąd uwzględnił pozostałe dowody zgromadzone w sprawie, uzasadniając w sposób logiczny przyczyny uznania tych zeznań w części za niewiarygodne. W związku z tym zarzut skarżącego w tym zakresie dotyczący naruszenia przepisu art. 233 k.p.c. wydaje się być zupełnie niezrozumiały, tym bardziej, iż w trakcie postępowania przed Sądem I Instancji strona powodowa nie zgłaszała żadnych dalszych wniosków dowodowych. Oddalając powództwo Sąd Rejonowy właściwie zinterpretował przepis art. 471 k.c. , uwzględniając przy tym także poglądy judykatury oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia wyroku. Stąd też zarzut apelującej naruszenia przez Sąd I instancji wskazanego przepisu przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie należy uznać za chybiony. Wbrew stanowisku powódki odpowiedzialność odszkodowawczo-kontraktowa oparta na przepisie art. 471 k.c. zachodzi tylko w przypadku wystąpienia trzech przesłanek tej odpowiedzialności. Muszą zatem zostać wykazane: fakt niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, powstanie szkody, istnienie adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego w rozumieniu art. 361 k.c. Przeprowadzone przez Sąd Rejonowy postępowanie dowodowe nie wykazało wystąpienia tych wszystkich przesłanek odpowiedzialności kontraktowej. Słusznie zauważył Sąd I instancji, iż powódka wbrew ciążącego na niej obowiązku nie wykazała szkody, jak również związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niewykonaniem bądź nienależytym wykonaniem zobowiązania a powstałą szkodą. Nadto powódka nie wykazała błędu w działaniu bądź zaniechaniu pozwanego, które miałyby doprowadzić do szkody powódki zarówno majątkowej jak i osobistej. Pozwany bowiem zgodnie z pierwsza umową przeprowadził postępowanie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku w wyniku, którego powódka została uznana za jedyną spadkobierczynię osoby zmarłej, jak również w ramach drugiej umowy, zawarł ugodę w imieniu powódki z wierzycielem co doprowadziło do wstrzymania egzekucji z mieszkania położonego na ul. (...) . K. . Te działania a zwłaszcza ich skutki były zgodne z wolą powódki i jej korzyścią, nie wykraczając przy tym poza zakres umocowania i przedmiot zawartych umów. Za powyższe czynności pozwany otrzymał umówione wynagrodzenie potwierdzone stosownymi rachunkami. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 czerwca 2008 roku w sprawie o sygn.. akt I CSK 514/07, iż w przypadku roszczenia odszkodowawczego dochodzonego od pełnomocnika procesowego z uwagi na jego zawinione działanie, zachodzi konieczność hipotetycznego zbadania, czy wynik postępowania mógł być inny, przy założeniu należytego wypełnienia obowiązków przez pełnomocnika. W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy prawidłowo dokonał oceny takiej hipotetycznej sytuacji procesowej, w sposób szczegółowy uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie, które Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własny. Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. i w konsekwencji przyjąć należy, że zarzuty apelującego dotyczące naruszenia przedmiotowego przepisu jak również art. 471 k.c. stanowią jedynie polemikę z prawidłową wykładnią i prawidłowymi ustaleniami poczynionymi przez Sąd Rejonowy. Mając na uwadze powyższe, uznając apelację za bezzasadną, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. , zasądzając koszty zastępstwa adwokata pozwanego od powódki, której apelacja została oddalona. Wysokość tych kosztów wynika z § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. 2013, poz. 461 j.t.).