Sygn. akt II Ca 560/13Sygn. akt II Ca 560/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 września 2013r. Sąd Okręgowy w Świdnicy, II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Grażyna Kobus Sędziowie: SO Barbara Nowicka SO Piotr Rajczakowski Protokolant: Bogusława Mierzwa po rozpoznaniu w dniu 17 września 2013r. w Świdnicy na rozprawie sprawy z powództwa Towarzystwa (...) S.A. w W. przeciwko T. K. o zapłatę 5.816,48 zł na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 8 kwietnia 2013 r., sygn. akt I C 1591/12 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej 600 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 560/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z 8 kwietnia 2013r. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego T. K. na rzecz strony powodowej (...) S.A. w W. kwotę 5.816,48 zł. z ustawowymi odsetkami od 30 stycznia 2010r. oraz orzekł o kosztach procesu. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 24 grudnia 2008 roku o godz. 7 rano T. K. cofając należący do niego samochód marki D. nr rej. (...) uderzył w zaparkowany samochód osobowy marki M. (...) nr rej. (...) należący do P. S. w ten sposób, że najechał prawym bokiem na lewy bok samochodu należącego do poszkodowanego. W wyniku kolizji uszkodzeniu uległ pojazd należący do P. S. , który w dniu zdarzenia objęty był ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A. w W. . Pozwany T. K. zbiegł z miejsca zdarzenia. W momencie zauważenia szkody w swoim pojeździe, P. S. o zdarzeniu powiadomił Policję, która miała dokonać ustalenia sprawcy kolizji. W dniu 22 kwietnia 2009 roku Komenda Miejska Policji w W. wystąpiła do Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z wnioskiem o ukaranie T. K. , jako sprawcy kolizji z dnia 24 grudnia 2008r. Wyrokiem nakazowym z dnia 26 czerwca 2009r. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu uznał T. K. za winnego kolizji mającej miejsce w dniu 24 grudnia 2008r. W dniu 20 listopada 2009r. T. K. sporządził pismo, w którym dokonał potwierdzenia uszkodzenia pojazdu należącego do P. S. w dniu 24 grudnia 2008r. Na skutek zdarzenia uszkodzeniu uległy następujące części samochodu marki M. (...) należącego do P. S. : drzwi przednie lewe, błotnik przedni lewy, szyba przednia, klimatyzacja, zderzak przedni lewy, reflektor lewy, kierunkowskaz boczny lewy i felga z koła przedniego lewego. Towarzystwo ubezpieczeniowe po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznało poszkodowanemu P. S. w dniu 5 listopada 2009r. kwotę 5.816,48zł tytułem odszkodowania, którą wypłaciło w dwóch transzach w kwocie 3.163,43 zł i 2.653,05zł. Pismem z dnia 26 maja 2009r. i 27 listopada 2009 roku (...) bezskutecznie wzywał T. K. do zapłaty tej kwoty. Strona powodowa wezwała ponownie pozwanego T. K. do zapłaty kwoty 5816,48zł w dniu 13 stycznia 2012r., wyznaczając ostateczny termin zapłaty do dnia 29 stycznia 2010r. Rozważając tak dokonane ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy uznał powództwo za uzasadnione. Zgodnie z art. 43 pkt 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2013r. poz. 392) zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia. Przepis ten stanowi zatem podstawę prawną roszczenia dochodzonego od pozwanego, gdyż T. K. po kolizji zbiegł z miejsca zdarzenia, uniemożliwiając tym samym ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze policji dopiero w toku czynności wyjaśniających ustalili tożsamość pozwanego. Wskazać przede wszystkim należało, że wszelkie ustalenia faktyczne zostały dokonane w niniejszej sprawie na podstawie dowodów w niej przeprowadzonych, w tym także materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o sygn. akt IXW 1019/
- Jakkolwiek nie można traktować jako swoistego „prejudykatu” dla orzeczenia wydanego w niniejszej sprawie orzeczenia zapadłego w sprawie IX W 1019/09, a to z uwagi na treść art. 11 k.p.c. , to jednak wskazać należy, że zebrany w sprawie IX W 1019/09 materiał dowodowy został również dopuszczony w sprawie niniejszej i stanowił podstawę do przyjęcia, iż pozwany T. K. zbiegł z miejsca zdarzenia po kolizji z samochodem P. S. . Wskazuje na to notatka urzędowa z kolizji drogowej sporządzona w dniu 24 grudnia 2008r. dla potrzeb Policji i ubezpieczyciela, notatka urzędowa sporządzona w dniu 22 kwietnia 2009r. (k.3 akt IXW 1019/09). Jednocześnie, jak wynika z zeznań świadka P. S. , złożonych w sprawie IXW 1019/09 w trakcie, kiedy zauważył on ok godz. 7 rano ślady uszkodzeń na swoim samochodzie sprawcy kolizji nie było. Przypuszczał, że zrobił to pozwany i poinformował go o wyrządzonej prawdopodobnie przez niego szkodzie. Dodatkowo wskazać należy, że fakt zbiegnięcia z miejsca zdarzenia pozwanego potwierdza dokument w postaci zgłoszenia szkody przez P. S. u strony powodowej, w którym to dokumencie P. S. podał, że zgłosił szkodę po upływie 4 miesięcy gdyż dopiero w dacie 22 kwietnia 2009r. organy ścigania ustaliły sprawcę. Dodatkowo w protokole tym świadek podaje: „o zdarzeniu powiadomiłem Policję, która miała ustalić sprawcę” (akta szkody). Sąd dał wiarę również zgromadzonym w sprawie dokumentom przedłożonym przez stronę powodową, w tym w postaci odpisów z akt szkodowych ze zdarzenia będącego podstawą odszkodowania, których treści nie zostały zakwestionowane przez stronę przeciwną i nie budzą wątpliwości co do swojej rzetelności oraz autentyczności i na ich podstawie Sąd poczynił swoje ustalenia w sprawie. Ponadto wskazać należało, że w piśmie sporządzonym przez pozwanego T. K. dopiero w dniu 20 listopada 2009r. potwierdził on uszkodzenie pojazdu należącego do P. S. w dniu 24 grudnia 2008r. i podał przyczyny odjechania z miejsca zdarzenia. Sąd uznał, że strona powodowa wykazała, że roszczenie dochodzone w niniejszym postępowaniu jest zasadne. Sąd zasądził zatem od pozwanego T. K. kwotę 5.816,48zl tytułem regresu za odszkodowanie wypłacone przez stronę powodową P. S. w związku z wyrządzoną szkodą majątkowej w jego mieniu. Należne od roszczenia głównego odsetki zasądzone zostały na podstawie przepisu art. 481 k.c. W sprawie niniejszej pozwany od chwili wezwania go do zapłaty pismem z dnia 13 stycznia 2010 roku opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, zaś termin do jego spełnienia upłynął z dniem 29 stycznia 2010r. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zarzucając:
- naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy: -. - art. 233 § 1 k.p.c. , poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie tej oceny w sposób dowolny z naruszeniem zasady bezstronnego, racjonalnego i wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, która nie doprowadziła do ustalenia i wykazania przesłanek dotyczących zbiegnięcia pozwanego z miejsca zdarzenia, - art. 232 k.p.c. , poprzez zaniechanie dopuszczenia z urzędu istotnego dla sprawy dowodu z zeznań pokrzywdzonego oraz funkcjonariuszy policji dokonujących czynności wyjaśniających, dotyczących zdarzenia, w sytuacji gdy zebrany materiał nie dawał podstaw do przyjęcia, że zostały wyjaśnione okoliczności sporne dotyczące faktów istotnych dla sprawy, - art. 328 § 2 k .pc., wskutek braku należytego uzsadnienia przez Sąd stanowiska, w szczególności przyjętej podstawy zasądzonego roszczenia z art. 43 pkt 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych , niekorespondującej z ustaleniami Sądu, uniemożliwiając dokładną weryfikację rozstrzygnięcia i ustosunkowanie się do poczynionych ustaleń,
- sprzeczność istotnych ustaleń ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, polegająca na przyjęciu, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia, gdy tymczasem pozwany jedynie opuścił miejsce kolizji, nie mając na celu uniknięcia odpowiedzialności za jej skutki,
- wynikającą z tych uchybień obrazę prawa materialnego, tj. art. 43 pkt 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych , poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w okolicznościach wskazujących na brak podstaw do przyjęcia określonej tym przepisem odpowiedzialności na zasadzie regresu. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz przeprowadzenia dowodu z zeznań P. S. . Sąd Okręgowy rozpoznając apelację oparł się na ustaleniach faktycznych Sądu Rejonowego, mających uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, za wyjątkiem ustalenia, że poszkodowany P. S. był objęty ubezpieczeniem oc u strony powodowej i w tym przedmiocie ustalił, że pozwany T. K. w dniu zdarzenia miał zawartą umowę ubezpieczenia oc z (...) S.A. w W. (polisa ubezpieczenia - k. 139, dokumentacja likwidacji szkody – k. 59 – 60). Rozważając całość tak dokonanych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja pozwanego jest oczywiście bezzasadna, a trafność niektórych z jej zarzutów dotyczyła jedynie uchybień Sądu pierwszej instancji, które nie miały żadnego wpływu na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim zatem wskazać należy, że zasadnie Sąd ten uznał, iż zebrane w sprawie dowody, wbrew stanowisku skarżącego, dawały podstawy do przyjęcia, że zbiegł on z miejsca zdarzenia, co wyczerpywało dyspozycję przepisu art. 43 pkt 4 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2013r. poz. 392) i Sąd Okręgowy tak ustalenia jak i argumentację zawartą w rozważaniach zaskarżonego wyroku podziela, nie dostrzegając potrzeby jej powtarzania, a których to ustaleń i wywodów apelacja w żaden sposób skutecznie nie podważa, stanowiąc w istocie próbę przedstawienia interpretacji zdarzeń przez pozwanego, którym przeczą uznane za wiarygodne przez Sąd Rejonowy dowody i które są gołosłowne. Nie ma zaś żadnego istotnego znaczenia powołanie w uzasadnieniu Sądu Rejonowego oczywiście błędnej podstawy prawnej roszczenia regresowego strony powodowej, a wywodzenie przez skarżącego z tego uchybienia Sądu skutku w postaci uniemożliwienia dokładnej weryfikacji rozstrzygnięcia i ustosunkowania się do poczynionych ustaleń, jest bezzasadne już z tej przyczyny, że tak z ustaleń faktycznych uzasadnienia skarżonego orzeczenia jak i z rozważań, jednoznacznie wynikało, jaka przesłanka z powołanego art. 43 ustawy uzasadniała w niniejszej sprawie żądanie strony powodowej. Wbrew również stanowisku pozwanego zebrane w sprawie przez Sąd Rejonowy dowody, z przyczyn wskazanych przez ten Sąd, w sposób wystarczający dawały podstawy do przyjęcia zasadności roszczenia regresowego strony powodowej względem pozwanego, a prowadzenie przez Sąd postępowania dowodowego z urzędu, jak chciały skarżący, nie znajdowało żadnego uzasadnienia. W myśl art. 232 zdanie drugie k.p.c. sąd wprawdzie może dopuścić dowód nie wskazany przez stronę, jednak takie działanie Sądu może mieć miejsce w sytuacji gdy przemawiają za tym w sprawie jakieś szczególne względy i dopuszczanie dowodów z urzędu pozostaje wyjątkiem od zasady wyrażonej w zdaniu pierwszym powołanego artykułu, że to jednak strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. W rozpoznawanej sprawie takie szczególne okoliczności nie miały miejsca, a na pewno nie można do nich zaliczyć wskazywanego przez skarżącego występowania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym bez profesjonalnego pełnomocnika, w sytuacji gdy przecież nie było żadnych przeszkód do ustanowienia pełnomocnika również na tym etapie postępowania, ponadto pozwany nie wykazywał jakiejś nieporadności, która uzasadniałaby wyręczanie go przez sąd w wykonywaniu obowiązków strony, a w szczególności nie przemawiała za tym bierność pozwanego w postępowaniu przed Sądem Rejonowym, kiedy to, mimo prawidłowych wezwań, bez usprawiedliwionych przyczyn, nie stawił się on na rozprawy w dniach 3 grudnia 2012r. i 8 kwietnia 2013r. Z tych też względów pierwszy z zarzutów apelacji, dotyczący naruszenia art. 233 § 1, art. 232 i 328 § 2 k.p.c. należało uznać za nieuzasadniony. Nieuzasadniony był również drugi zarzut apelacji co do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, polegającej na przyjęciu, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia i że nie miał on na celu uniknięcia odpowiedzialności za jego skutki. Na fakt, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia wskazują jednoznacznie dowody powołane przez Sąd Rejonowy, w tym notatka urzędowa Policji z 24 grudnia 2008r., a także zeznania pokrzywdzonego w sprawie IX W 1019/09 Sądu Rejonowego w Wałbrzychu. Za przyjęciem, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia, a nie jak podnosi w apelacji tylko opuścił miejsce kolizji, przemawia także to, że wbrew jego zarzutom, wcale nie miał on zamiaru naprawienia powstałej w wyniku kolizji szkody, na co z kolei jednoznacznie wskazują również wyżej wskazane zeznania poszkodowanego w sprawie IX W 1019/09, a z których to wynika, że T. K. w dniu 30 grudnia 2008r. odmówił poszkodowanemu naprawienia szkody, co skłoniło go, jak zeznał, do złożenia w tym dniu zeznań na Policji. Trudno jest zatem dać wiarę obecnym twierdzeniom pozwanego, że nie była jego zamiarem ucieczka z miejsca zdarzenia i że zamierzał on naprawić szkodę, tym bardziej, że z powyższych zeznań poszkodowanego wynikało, że to on odnalazł samochód z uszkodzeniami, które odpowiadały uszkodzeniom jego auta, a ponadto, co skarżący zupełnie pomija, w postępowaniu karnym, jak wynika z jego zeznań, nie przyznał się on do popełnienia zarzucanego mu czynu. Z powyższych więc względów nie jest również uzasadniony zarzut pozwanego dotyczący obrazy art. 43 pkt 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych . Bezzasadne są również wywody apelacji, co do braku ukarania pozwanego za czyn, który polegałby również na tym, że zbiegł on z miejsca zdarzenia, skoro, jak wskazał Sąd Rejonowy, w sprawie cywilnej sąd nie jest związany, w myśl art. 11 k.p.c. , ustaleniami prawomocnego wyroku w sprawie o wykroczenie i może czynić w kwestii faktu i wysokości szkody samodzielne ustalenia, a których poczynienie w rozpoznawanej sprawie, jak już wskazano, miało miejsce i było prawidłowe. Całkowicie pozbawiony uzasadnienia był również wniosek pozwanego, zgłoszony przez profesjonalnego pełnomocnika na rozprawie apelacyjnej, o zwrócenie się do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie o nadesłanie akt sprawy VI Nc – e (...) , a co Sąd miałby uczynić z uwagi na związek ze sprawą niniejszą, którego sam zgłaszający w żaden konkretny sposób nie wyjaśnił, przedkładając niepoświadczoną kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie z 2 kwietnia 2012r., w sprawie VI Nc – e (...) , którym uchylono nakaz zapłaty z 2 lutego 2012r. i umorzono postępowanie w sprawie z powództwa (...) .á r.l. z siedzibą w Luxembourg w sprawie przeciwko T. K. o zapłatę. Wobec zatem prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego i braku jego skutecznego podważenia przez zarzuty apelacji, apelacja ta, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, nie mogła podlegać uwzględnieniu. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 kpc , oddalił apelację ( pkt I ), a o kosztach postępowania apelacyjnego ( pkt II ) orzekł w myśl przepisów art. 98 § 1 i 3, art. 99 oraz art. 391 § 1 kpc i § 6 pkt 4 i § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz. 1349 ze zm.).