Sygn. akt III Ca 1886/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 maja 2015 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II C 1238/14 wszczętej ze skargi pozwanego J. K. przeciwko powodowi L. K. , Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi oddalił skargę pozwanego J. K. o wznowienie postępowania o sygnaturze II C 613/
- Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany J. K. skargą z dnia 13 października 2014 roku wniósł o wznowienie postępowania w sprawie sygn. II C 613/13, wszczętego z powództwa L. K. o zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na rzecz powoda udziału w wysokości 1/3 w nieruchomości przy ul. (...) w Ł. , zakończonego prawomocnym wyrokiem zaocznym z dnia 24 marca 2014 r. W uzasadnieniu skargi pozwany powołał się na przepis art. 401 pkt. 2 k.p.c. i wskazał na naruszenie przepisów, w wyniku czego został pozbawiony możliwości działania. Naruszenia przepisów i pozbawienia pozwanego możliwości działania pozwany upatrywał we wskazaniu przez powoda w pozwie nieaktualnego adresu zamieszkania pozwanego, mimo tego, że nowy adres był powodowi doskonale znany. Uzasadniając zachowanie terminu do wniesienia skargi pozwany wskazał na pismo powoda z dnia 14 lipca 2014 r., z którego dowiedział się o wyroku, a które to pismo zostało mu wręczone przez żonę powoda Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany J. K. , zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału polegającą na przyjęciu, iż o toczącym się pod sygnaturą II C 613/13 procesie został prawidłowo poinformowany, a co za tym idzie miał możliwość zgłoszenia swojego stanowiska w sprawie i obrony swoich praw, w sytuacji gdy z zebranego w sprawie materiału wynika, iż o toczącym się postępowaniu dowiedział się już po uprawomocnieniu się wydanego wyroku zaocznego;
- przyjęcie, iż wskazanie w pozwie złożonym w sprawie II C 613/13 przez powoda L. K. niewłaściwego adresu doręczeń i zatajenie prawdziwego miejsca pobytu pozwanego nie stanowiło naruszenia przepisu art. 126 § 2 kpc nawet w sytuacji, gdy właściwy adres pozwanego był znany powodowi od kilkunastu lat. W oparciu o wskazane zarzuty pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Dodatkowo pozwany wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych związanych z postępowaniem apelacyjnym. Uzasadniając apelację pozwany J. K. podniósł, iż jedynym jego miejscem zamieszkania była nieruchomość położona w Ł. przy ulicy (...) , choć miejscem zameldowania był Z. Plac (...) . Dodał, że od chwili zawarcia związku małżeńskiego w 2000 roku na stałe przebywał wyłącznie pod (...) adresem. Wskazał, iż L. K. doskonale znał miejsce faktycznego pobytu pozwanego, choćby ze względu na liczne odwiedziny pozwanego w tym miejscu. Dodał, iż powód zdawał sobie również sprawę z istnienia konfliktu pomiędzy pozwanym, a jego matką zamieszkałą w Z. przy Placu (...) . W konkluzji pozwany wskazał, iż podanie (...) adresu przez powoda miało jedynie na celu przeprowadzenie procesu bez udziału pozwanego, a tym samym uzyskanie korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia. W dalszej części uzasadnienia apelacji pozwany J. K. zaprzeczył, aby kiedykolwiek otrzymał odpis pozwu i wezwania na rozprawę w dniu 10 lutego 2014 roku w sprawie toczącej się pod sygnaturą II C 613/
- Wyjaśnił, iż o terminie tej rozprawy dowiedział się przypadkowo w trakcie trwania kilkumiesięcznego zwolnienia lekarskiego. Uzasadniając zachowanie terminu do wniesienia skargi o wznowienie postępowania J. K. podniósł, że o treści wyroku zaocznego wydanego w sprawie II C 613/13 dowiedział się po doręczeniu jego odpisu przez żonę powoda. Wniosek o zwolnienie od kosztów postępowania apelacyjnego został odrzucony postanowieniem z dnia 25 listopada 2015 roku, z uwagi na wcześniejsze całkowite zwolnienie pozwanego od kosztów sądowych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Wbrew zapatrywaniom apelującego, zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe, stanowiące wynik właściwej oceny zebranego materiału dowodowego. Sąd Okręgowy podziela poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia i w konsekwencji przyjmuje za swoje, uznając za zbędne powielanie ich w całości w treści niniejszego uzasadnienia. J. K. – jak słusznie ustalił Sąd pierwszej instancji – oprał swoją skargę na treści art. 401 pkt. 2 k.p.c. , zgodnie z którym można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności m.in. jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możliwości działania. Co więcej, pozbawienie możliwości działania musi trwać przez cały czas postępowania objętego skargą, gdyż z treści art. 401 pkt. 2 in fine k.p.c. wynika wprost, że nie można żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się wyroku niemożność działania ustała. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż wszystkie zarzuty apelacji koncentrowały się wokół stanowiska Sądu Rejonowego wedle którego, powód znał faktyczne miejsce zamieszkania pozwanego i wskazanie (...) , a nie (...) adresu przez powoda, miało jedynie na celu przeprowadzenie procesu bez udziału pozwanego, a tym samym uzyskanie korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia. Choć pozwany wprost nie powołał się na treść przepisu art. 233 kpc , to należy uznać, iż właśnie o ten przepis pozwany oparł zarzuty, co do błędów w ocenie materiału dowodowego. Zarzuty apelacji w tej części, należało uznać za niezasadne. Przede wszystkim prawidłowe postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wskazania przez skarżącego konkretnych zasad (logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, całokształtu zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia określonych dowodów niezgodnie z zasadami procedury cywilnej, na przykład niezgodnie z zasadą bezpośredniości) lub przepisów, które sąd naruszył przy ocenie określonych dowodów (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, lex nr 172176, z dnia 13 października 2004 r., III CK 245/04, lex nr 174185). Takie zaś zarzuty w sprawie niniejszej nie zostały postawione. Wskazać również należy, że przepis art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków, bądź też ich brak. Bezspornym było, iż J. K. był zameldowany w Z. przy Placu (...) . Pozwany w żaden sposób nie wykazał, iż w jego rodzinie powszechnie było wiadomym, że faktycznie mieszkał w Ł. przy ulicy (...) , a skoro tak, to również powód miał świadomość tego faktu. Jeżeli pozwany twierdził, że nie zamieszkiwał pod wskazanym w pozwie adresem, to winien tą okoliczność udowodnić, tym bardziej, że powód wprost w odpowiedzi na skargę tej okoliczności zaprzeczył, uzasadniając dodatkowo to zaprzeczenie faktem posłużenia się tym adresem przez samego pozwanego u notariusza już w okresie po rzekomej wyprowadzce pozwanego ze Z. . W szczególności, wniosku, że taka wiedza rzeczywiście istniała, nie sposób wywieść z załączonego do skargi pisma L. K. zawierającego zgodę na zamieszkiwanie powoda na ulicy (...) . Przede wszystkim dlatego, iż pismo to nie zawiera daty. Po wtóre, powód L. K. zdecydowanie zaprzeczył, aby był jego autorem. Pomimo takiej sytuacji procesowej apelujący nie podjął żadnej inicjatywy dowodowej w celu udowodnienia twierdzeń przeciwnych. Co więcej, w ogóle nie odniósł się do owej negacji na kolejnym terminie rozprawy i był na niej z niewiadomych przyczyn nieobecny. Przechodząc o oceny zarzutów naruszenia przepisu art. 126 § 2 kpc wskazać należy, iż również nie były one trafne. Przede wszystkim, okolicznościami przemawiającymi za tym, że doręczenie wezwania na rozprawę w dniu 10 lutego 2013 roku było skuteczne, przemawia fakt złożenia przez pozwanego przed terminem rozprawy zwolnienia lekarskiego. Sąd Okręgowy biorąc pod uwagę całokształt okoliczności zdarzenia podziela stanowisko Sądu meriti w zakresie, w jakim wskazał, iż J. K. był skutecznie powiadomiony o tym terminie rozprawy. Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że czynności podejmowane przez J. K. w sprawie II C 613/13 nie wskazują na pozbawienie pozwanego możliwości działania. W każdym razie – nawet gdyby uznać inaczej – niemożność ta ustała najpóźniej dnia 6 lutego 2014 r., a więc przed pierwszą rozprawą wyznaczoną w sprawie objętej skargą. W tym bowiem dniu pozwany musiał posiadać pełną wiedzę zarówno o przedmiocie postępowania, jak i o terminie rozprawy. Wiedza o tym dawała mu możliwość zapoznania się ze sprawą w każdej chwili, nawet jeżeli wcześniej istotnie nie miał wiedzy o toczącym się postępowaniu. Słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji że nawet gdyby przyjąć twierdzenia pozwanego w zakresie miejsca zamieszkania za prawdziwe, skarga i tak nie mogłaby być uznana za skuteczną, gdyż pozwany nie wykazał, że wskutek ewentualnego naruszenia przepisów został pozbawiony możliwości działania. Przeciwnie, pismo pozwanego z dnia 6 lutego 2014 r. z załączonym zaświadczeniem lekarskim dobitnie świadczy o tym, że pozwany nie tylko miał możliwość działania, ale i z niej korzystał, składając w/w pismo. Podkreślić należy, że w toku postępowania prowadzonego pod sygnatura II C 613/13 J. K. nie wskazał innego adresu. Już choćby na druku zwolnienia lekarskiego miał możliwość, aby to uczynić. To, że w toku późniejszego postępowania pozwany zachował bierność nie uzasadnia skargi o wznowienie postępowania. Niemożność udziału w postępowaniu sądowym musi mieć bowiem obiektywny charakter. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 kpc oddalił apelację J. K. jako bezzasadną. Zważywszy na wynik kontroli instancyjnej o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego odpowiadającą 75% stawki minimalnej, co przewiduje § 6 pkt 5 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461). SSR Jędrzej Dzikowski SSO S.