Sygn. akt III Ca 218/16 POSTANOWIENIE Dnia 26 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Henryk Brzyżkiewicz Sędziowie: SO Leszek Dąbek (spr.) ` SR (del.) Joanna Łukasińska-Kanty Protokolant Aleksandra Sado-Stach po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2016 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z wniosku K. P. z udziałem K. M. i B. S. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie w przedmiocie skargi B. S. o wznowienie postępowania na skutek apelacji uczestniczki postępowania B. S. od postanowienia Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 13 sierpnia 2015 r., sygn. akt I Ns 2863/14 postanawia:
- oddalić apelację;
- zasądzić od uczestniczki postępowania B. S. na rzecz wnioskodawczyni K. P. kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) z tytułu zwrotu koszów zastępstwa prawnego w postępowaniu odwoławczym. SSR (del.) Joanna Łukasińska-Kanty SSO Henryk Brzyżkiewicz SSO Leszek Dąbek Sygn. akt III Ca 218/16 UZASADNIENIE Uczestniczka B. S. złożyła skargę o wznowienie postępowania w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości objętej księgą wieczystą (...) zakończonej prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 21 maja 2012 r. prowadzonej pod sygn. I Ns 117/11, na podstawie art. 401 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 13 §2 k.p.c. , z powodu braku możności działania w nim wnioskodawczyni wskutek naruszenia przepisów prawnych oraz art. 403 § 2 k.p.c. z uwagi na istnienie środków dowodowych z których wnioskodawczyni nie mogła skorzystać w toku poprzedniego postępowania, a które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Wnosiła o zmianę postanowienia poprzez stwierdzenie, że nabyła przez zasiedzenie prawo własności nieruchomości. W uzasadnieniu twierdziła, że uczestnikiem postępowania był jedynie K. M. , podczas gdy posiadaczami samoistnymi przedmiotowej nieruchomości byli rodzice B. S. – małżonkowie W. , a następnie B. S. . Wnioskodawczyni K. P. wniosła o odrzucenie skargi o wznowienie postępowania jako spóźnionej. Sąd Rejonowy w Gliwicach postanowieniem z dnia 24 stycznia 2014 r. (k.104) skargę odrzucił, jako spóźnioną. Postanowieniem z dnia 15 lipca 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zmienił w.w postanowienie poprzez jego uchylenie. Wnioskodawczyni K. P. wniosła o oddalenie skargi. Podniosła, że B. S. mogła być co najwyżej posiadaczem zależnym nieruchomości; nie wskazała od kiedy czuje się właścicielką nieruchomości, co nawet przy przyjęciu, że doszło do przekształcenia posiadania zależnego w samoistne- uniemożliwia stwierdzenie, że upłynął okres wymagany do stwierdzenia zasiedzenia. Kurator procesowy uczestnika K. M. oświadczył, że skargę o wznowienie postępowania pozostawia do uznania Sądu i wniósł o przyznanie wynagrodzenia. Sąd Rejonowy w Gliwicach w postanowieniu z 13 08 2015r. oddalił skargę, przyznał kuratorowi dla nieznanych z miejsca pobytu uczestników postępowania wynagrodzenie w kwocie 369zł, nakazał pobrać od uczestniczki postępowania B. S. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 369zł oraz zasądził od uczestniczki na rzecz wnioskodawczyni K. P. kwotę 1 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W ustalonym stanie faktycznym w motywach orzeczenia przywołał regulacje art. 412 § 1 i 2 k.p.c. Stwierdził, że wobec dokonanych ustaleń faktycznych brak jest podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż nie zostały spełnione przesłanki zasiedzenia spornej nieruchomości przez uczestniczkę B. S. . Powołując się na regulację art. 172 k.c. i następne uznał, iż B. S. nie wykazała samoistności posiadania przedmiotowej nieruchomości przez wymagany prawem okres, który w niniejszej sprawie wynosi 30 lat. Ponadto wskazał, iż należy przyjąć, iż jest to jedynie posiadanie zależne. B. S. otrzymała sporną nieruchomość nie na „własność” ale w „opiekę”, „dzierżawę”, co świadczy o braku samoistności posiadania. Można przyjąć, iż doszło do przekształcenia posiadania zależnego w samoistne, ale najwcześniej w 1989r. z chwilą wyjazdu na stałe za granicę H. W. , po śmierci B. W. . Brak jest dowodów, by uznać, iż już od lat osiemdziesiątych to ona czuła się właścicielem. Uznając, iż przekształcenie posiadania zależnego w posiadanie samoistne nastąpiło w 1989r. należałoby przyjąć, że bieg 30 – letniego terminu zasiedzenia rozpoczął się z dnie 31 12 1989r. Nie upłynął zatem wymagany okres zasiedzenia. O kosztach orzeczono 520 § 3 k.p.c. , a wynagrodzeniu kuratora Sąd orzekł zgodnie z przepisami Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 listopada 2013r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej. Orzeczenie zaskarżyła uczestniczka B. S. , która wnosiła o jego zmianę przez stwierdzenie nabycia przez uczestniczkę przez zasiedzenie prawa własności nieruchomości położonej w G. przy ul. (...) , działka nr (...) powierzchni 2185 m 2 , dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi księgę wieczystą nr (...) oraz zasądzenie na rzecz uczestniczki zwrotu kosztów procesowych według norm przepisanych, względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygniecie o kosztach sądowych w postępowaniu apelacyjnym. Zarzuciła, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym przyjęciu, iż uczestniczka postępowania i jej poprzednicy prawnie nie byli posiadaczami samoistnymi nieruchomości będącej przedmiotem zasiedzenia, a w konsekwencji, iż nie upłynął wymagany okres zasiedzenia. Ponadto zarzuciła, że przy ferowaniu wyroku naruszono prawo procesowe, regulację: - art. 233 k.p.c. poprzez bark wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, dogonienie oceny dowodów sposób dowolny, naruszający zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dal rozstrzygnięcia sprawy; - art. 328 § 2 k.p.c. polegające na sporządzeniu niepełnego uzasadnienie wyroku przez niedostatecznie i nazbyt powierzchowne wskazanie okoliczności, które Sąd uznał za udowodnione. Sąd niedostatecznie wyjaśnił podstawy swoich twierdzeń dla których uznał, że wniosek zasługuje na oddalenie W uzasadnieniu między innymi podnosiła, iż Sąd całkowicie bezkrytycznie przyjął wersję prezentowaną przez wnioskodawczynię. Natomiast dokonana przez Sąd ocena zeznań świadków została dokonana w sposób wybiórczy. Sąd właściwie pomija zeznania świadków zawnioskowanych przez uczestnika. Podkreślała także, iż dowody opłat od podatku od nieruchomości wskazują, iż był on płacony od 1965r. wyłącznie przez rodziców uczestniczki, a następnie przez uczestniczkę. Przy czym adnotację jakie czynione były na dowodach wpłaty w żaden sposób nie mogą świadczyć o zależności posiadania spornej nieruchomości. Także uczestniczka nie miała żadnego wpływu na to w jaki sposób jest określana w ewidencji podatkowej. Podatki płacone były regularnie, nie było zadłużeń, a więc nie sposób się zgodzić ze stanowiskiem Sądu jakoby uczestniczka nie manifestowała swojego posiadania. Potwierdzeniem okoliczności, iż od lat 80- tych uczestniczka czuła się jak właściciel nieruchomości jest fakt, iż po zawarciu związku małżeńskiego 1976r. to ona wraz z mężem wykonywała wszystkie prace na roli. W 1989 r. matka uczestniczki H. W. , mając 66 lat wyjechała do Niemiec i zasady logiki wskazują, iż nie była ona wstanie do czasu swojego wyjazdu samodzielnie zajmować się rolą. Wnioskodawczyni K. P. wnosiła o oddalenia apelacji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: Sąd pierwszej instancji trafnie zakwalifikował roszczenia powoda, a następnie prawidłowo rozpoznał sprawę i skonstruował prawidłową podstawę faktyczną orzeczenia. Ustalenia faktyczne składające się na podstawę faktyczną orzeczenie w części dotyczą okoliczności bezspornych pomiędzy stronami, a w pozostałym zakresie mają podstawę w wiarygodnych informacjach zawartych we wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia źródłach dowodowych, których ocena jest logiczna, wnikliwa, wyczerpująca i wbrew zarzutowi apelacji mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów. Kwestionowane w apelacji ustalenia w głównej mierze zostały oparte na informacjach pozyskanych z przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji dowodów z osobowych źródeł dowodowych. W toku przeprowadzania tych dowodów miał on bezpośrednią styczność z tymi osobami, wobec czego Sąd odwoławczy może dokonaną przez niego ocenę ich wiarygodności może podważyć tylko wówczas, gdy zawarte w tych zeznaniach informacje w sposób oczywisty są ze sobą czy z pozostałym materiałem sprawy sprzeczne, czy też nielogiczne, co w niniejszej sprawie nie zachodzi. Z tych też względów Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji. Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena prawna ustalonego stanu faktycznego w swym zasadniczym zarysie jest prawidłowa i Sąd odwoławczy ocenę prawną Sądu pierwszej instancji w jej zasadniczym zarysie podziela i przyjmuje za własną (orzecz. SN z dn. 26 04 1935r. III C 473/34, ZB. Urz. 1935r. nr 12, poz. 496) Skarżąca wywodzi roszczenie z faktu objęcia w 1965r. posiadania przedmiotowej nieruchomości przez jej rodziców, a następnie kontynuowania go przez nią. Z faktem tym łączą się domniemanie samoistności posiadania ( art. 339 k.c. ), którego definicję określa regulacja art.336 k.c. oraz domniemanie ciągłości posiadania ( art. 340 k.c ). Stosownie do regulacji art. 234 k.p.c. domniemania te wiążą sąd, chyba, że zostały one obalone wynikami przeprowadzonego postępowania dowodowego. Z poczynionych przez Sąd Rejonowy prawidłowych ustaleń faktycznych wynika, że właściciel nieruchomości nie przekazał jej rodzicom uczestniczki postępowania na własność a jedynie „w opiekę”, czy też „w dzierżawę”. Po jego wyjeździe z Polski rodzice uczestniczki postępowania zwracali się o zgodę do córki właściciela na kontynuowanie uprawy i darowali jej płody rolne. Świadczy to o tym, iż nie czuli się oni właścicielami spornej nieruchomości, a opłacenie przez nich podatków należy traktować jako formę swoistego czynszu czy też ciężaru za możliwość korzystania z nieruchomości. W materiale sprawy posiadanie przez małżonków W. spornej nieruchomość miało zatem postać posiadania zależnego i domniemanie samoistności jej posiadania zostało skutecznie obalone. W czasie posiadania przez nich nieruchomości nie miała miejsce żadna okoliczność wskazująca na to, iż nastąpiło przekształcenie tego posiadania w posiadanie samoistne i tym samym przy zastosowaniu wskazanego powyżej domniemania ciągłości posiadania należy przyjąć, iż co najmniej do czasu objęcia przez skarżąca nieruchomości w posiadanie było to posiadanie zależne co w świetle regulacji prawnej art. 172 k.c. nie prowadziło do zasiedzenia własności spornej nieruchomości. Z poczynionych ustaleń faktycznych wynika, iż skarżąca objęła nieruchomość w posiadanie w 1989r. Do tego czasu jej matka przebywała w Polsce i co za tym idzie miała możliwość decydowania o tym w jaki sposób korzysta się z nieruchomości oraz figurowała w ewidencji podatkowej jako jej użytkownik, opłacała od niej podatki, co jednoznacznie wskazuje na to, iż to ona a nie skarżąca faktycznie nią władała, nawet wtedy gdyby przyjąć za apelacją, iż inne osoby tę nieruchomość faktycznie uprawiały. Gdyby zatem przyjąć za Sądem Rejonowym, iż z tą chwilą doszło do przekształcenia posiadania zależnego w posiadanie samoistne (w materiale sprawy jest to wątpliwe, gdyż poza faktem zmiany posiadacza nie zaszły żadne inne okoliczności wskazujące na to, iż taka zmiana miała miejsce, a w ewidencji podatkowej w dalszym ciągu jako użytkownik nieruchomości widniała matka skarżącej), to zgodnie z przywołaną regulacją art. 172 k.c. żeby doszło do skutecznego nabycia przez nią w drodze zasiedzenia własności nieruchomości taki stan musiałby trwać przez okres 30 lat (skarżąca miała świadomość tego, że nie jest właścicielem spornej nieruchomości, co obala przewidziane w art. 7 k.c. domniemanie jej dobrej wiary). Termin ten do chwili obecne nie upłynął (upływa z dniem 31 12 2019r.), wobec czego brak jest podstaw do przyjęcia, iż w świetle przywoływanej regulacji prawnej w materiale sprawy doszło do nabycia przez skarżąca własności nieruchomości, a to czyni jej skargę nieuzasadnioną. Znalazło to prawidłowe odzwierciedlenie w zaskarżonym postanowieniu, wobec czego apelacja jest bezzasadna w rozumieniu regulacji art. 385 k.p.c. , co z jej mocy prowadziło do jej oddalenia. Reasumując zaskarżone postanowienie jest prawidłowe i dlatego apelację skarżącej jako bezzasadną oddalono w oparciu o przepis art. 385 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono stosując regulację art. 520 § 2 k.p.c. i § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 8 pkt 1 i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 09 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348, z późniejszymi zmianami) oraz art. 109 § 2 k.p.c. , biorąc pod uwagę, iż skarżąca uległa w całości w po-stępowaniu odwoławczym i powinna zwrócić wnioskodawczyni poniesione przez nią w tym postępowaniu koszty zastępstwa przez fachowego pełnomocnika, które z uwzględnieniem jego nakładu pracy w postępowaniu odwoławczym zostały ustalone w wysokości 900zł. Jakkolwiek w postępowaniu nieprocesowym ma odpowiednie zastosowanie regulacja art. 102 k.p.c. (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 19 02 1973 r., II CZ 29/73, OSNCP 1973, Nr 12, poz. 223, z dnia 2 03 2012r., II CZ 170/11, LEX nr 1170229), to jej zastosowanie uzależnione jest od wystąpienia w sprawie szczególnie uzasadnionego wypadku. Przywoływana w apelacji trudna sytuacja materialna skarżącej sama w sobie nie stanowi o jego występowaniu i wobec tego, iż nie wskazano w toku postępowania na innych okoliczności uzasadniające zastosowanie tej regulacji oraz nie wynikają one z materiału sprawy, brak było podstaw do jej zastosowania SSR (del.) Joanna Łukasińska-Kanty SSO Henryk Brzyżkiewicz SSO Leszek Dąbek