← Polska

Sad powszechny, III Ca 34/16

Sygn. akt III Ca 34/16 Dnia 10 marca 2016r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, Wydział III Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia: SO Jacek Małodobry Sędzia SO Zofia Klisiewicz (sprawozdawca) Sędzia SO Tomasz Białka Protokolant: prot. sąd. Ewelina Konieczny po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2016r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółka Akcyjna V. (...) w W. przeciwko J. L. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 3 listopada 2015r., sygn. akt I C 406/15

  1. oddala apelację,
  2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 300 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Tomasz Białka Jacek Małodobry Zofia Klisiewicz Sygn. akt III Ca 34/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 3.11.2015r. (sygn. akt I C 406/15) Sąd Rejonowy w Nowym Sączu w sprawie z powództwa (...) Spółka Akcyjna V. (...) w W. przeciwko J. L. o zapłatę oddalił powództwo (pkt I) i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II). Sąd Rejonowy ustalił, że J. L. w 2014r. był uczestnikiem kursu przygotowawczego do egzaminu na prawo jazdy w szkole (...) . W dniu 29.05.2014r. jeździł z instruktorem nauki jazdy samochodem marki M. (...) nr rej. (...) . W trakcie tego kursu zabrał do samochodu jako pasażera innego kursanta, który miał odbywać kurs po zakończeniu jazdy przez J. L. . Następnie kursant ten przesiadł się na miejsce kierowcy, zaś J. L. zajął miejsce pasażera na tylnym siedzeniu. W pojeździe na przednim siedzeniu pasażera cały czas był instruktor, który czuwał nad przebiegiem jazdy kursantów. Kiedy samochód kierowany przez drugiego kursanta podjechał na ul. (...) , gdzie J. L. miał wysiąść z samochodu, instruktor polecił zatrzymanie pojazdu i zezwolił J. L. na opuszczenie pojazdu w danym momencie. J. L. z tylnego siedzenia pasażera miał ograniczoną widoczność i nie był w stanie do końca sprawdzić, czy opuszczenie samochodu jest bezpieczne. Na polecenie instruktora otworzył tylne lewe drzwi i w tym momencie uderzył nimi w przejeżdżający obok samochód marki V. (...) nr rej. (...) , który uległ uszkodzeniu. Z tytułu ubezpieczenia AC w (...) S.A. V. (...) w W. , ubezpieczyciel w ramach likwidacji szkody wypłacił poszkodowanemu kwotę 2 700 zł. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Powołując się na treść art. 435 k.c. stwierdził Sąd, iż pojazd marki M. (...) , którego pasażerem w momencie zdarzenia był J. L. , poruszał się w ramach prowadzonej przez J. H.

(1)szkoły nauki jazdy. W związku z powyższym, to przedsiębiorca prowadzący zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody winien w ocenie Sądu I instancji ponosić odpowiedzialność za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu wchodzącego w skład tego przedsiębiorstwa, tj. prowadzonej szkoły nauki jazdy. Zdaniem Sądu Rejonowego nie ma znaczenia, czy pozwany w chwili zdarzenia był kierującym pojazdem wyrządzającym szkodę, czy też jego pasażerem, bowiem cały czas od momentu wejścia do pojazdu, do momentu wyjścia z niego znajdował się w nim wyłącznie w ramach odbywanego kursu praktycznego nauki jazdy. Sąd I instancji powołał się też na treść § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13.07.2012r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców i wskazał, że pozwany jako drugi kursant w pojeździe pozostawał cały czas pod stałym nadzorem instruktora. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy przyjął, iż pozwanemu nie można przypisać wyłącznej winy w spowodowaniu szkody w pojeździe marki V. (...) , a tylko takie ustalenie powodowałoby możliwość przypisania mu odpowiedzialności za to zdarzenie. O kosztach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Powyższy wyrok zaskarżył powód apelacją, w której zarzucił naruszenie:
  1. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. przez przyjęcie, że pozwany wykazał, iż w dniu 29.05.2014r. wyrządził szkodę w pojeździe marki V. (...) nr rej. (...) będąc uczestnikiem kursu nauki jazdy, podczas gdy nie przedstawił na tę okoliczność żadnego dowodu, a z zeznań pozwanego wynika, iż w chwili, w której doszło do powstania szkody, nie odbywał on już kursu w ramach nauki jazdy, a jedynie przebywał w samochodzie, aby inny kursant odwiózł go do szkoły;
  2. art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że pozwany od momentu wejścia do pojazdu do momentu wyjścia z niego pozostawał w ramach odbywanego kursu nauki jazdy i znajdował się pod opieką instruktora, stąd nie można mu przypisać odpowiedzialności za szkodę, podczas gdy pozwany zakończył już lekcję nauki jazdy i w chwili wyrządzenia szkody znajdował się w samochodzie jedynie jako pasażer z grzeczności;
  3. art. 229 k.p.c. przez oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie dowodu z zeznań stron – pozwanego, pomimo iż pozwany mógł i powinien był przedstawić inne dowody swoich twierdzeń;
  4. art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pozwany nie może być uznany za osobę trzecią w rozumieniu tych przepisów i w konsekwencji przyjęcie, że nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę, podczas gdy przebywał w samochodzie nauki jazdy w charakterze pasażera korzystającego z podwozu, co wskazuje, że był on osobą trzecią w rozumieniu tych przepisów;
  5. art. 415 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pozwanemu nie można przypisać winy za wyrządzenie szkody w pojeździe marki V. (...) ;
  6. § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13.07.2012r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że z przepisu tego wynika, iż pozwany w czasie, gdy znajdował się w pojeździe nauki jazdy jako pasażer, również pozostawał pod stałym nadzorem instruktora co do każdej czynności, także wysiadania z samochodu. Powołując się na powyższe zarzuty, strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 2 700 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od daty wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje, przy uwzględnieniu kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od strony powodowej na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarzuty w niej zawarte są bezzasadne. W sprawie nie zaszły uchybienia skutkujące nieważnością postępowania, których wystąpienie sąd odwoławczy ma obowiązek brać pod uwagę z urzędu – art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji, przyjmując je za własne. Wobec powyższego nie ma konieczności ich ponownego, szczegółowego przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.08.2002r., V CKN 348/00). Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił Sądowi rozpoznającemu apelację na konstatację, że dokonane przez Sąd Rejonowy rozstrzygnięcie, oparte na wnioskach wywiedzionych z przeprowadzonego dotychczas postępowania, było całkowicie prawidłowe. W szczególności wbrew zarzutom strony powodowej Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, iż pozwany w dniu 29.05.2014r., tj. w dniu wyrządzenia szkody w pojeździe marki V. (...) nr rej. (...) był uczestnikiem kursu nauki jazdy, stąd nie można mu przypisać odpowiedzialności za tą szkodę ze względu na treść art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. Rozstrzygnięcie tej kwestii ma zasadnicze znaczenie dla oceny zasadności wszystkich zgłoszonych przez stronę powodową zarzutów. Po pierwsze, błędnie apelujący zarzucał jakoby pozwany nie wykazał, iż wyrządził szkodę w pojeździe marki V. (...) nr rej. (...) będąc uczestnikiem kursu nauki jazdy. Ustalenie tego faktu przez Sąd Rejonowy znajduje przecież uzasadnienie w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów, tj. nie tylko zeznań pozwanego, ale też oświadczeń J. H.
(2)z dnia 5.11.2014r. (k. 41) i z 28.10.2015r. (k. 73). Z oświadczeń tych jednoznacznie wynika, że zdarzenie, które miało miejsce w dniu 29.05.2014r. w rejonie ul. (...) nastąpiło w związku z ruchem samochodu marki M. , którego właścicielem jest (...) . Pozwany J. L. był kursantem Ośrodka Szkolenia Kierowców J. H.
(1)w ramach kursu przygotowawczego do egzaminu na prawo jazdy w okresie od 6.03.2014r. do 18.06.2014r. a w dniu zdarzenia, tj. 29.05.2014r. odbywał szkolenie praktyczne w ramach w/w kursu organizowanego w ramach prowadzonej przez J. H.
(1)działalności gospodarczej. Po drugie, doświadczenie życiowe wskazuje, że szkolenie praktyczne w ramach kursu przygotowawczego do egzaminu na prawo jazdy polega zazwyczaj na tym, że dwóch kursantów równocześnie podróżuje wraz z instruktorem samochodem szkoleniowym, zaś kierowcy zmieniają się na poszczególnych odcinkach trasy i jest to zgodne z prawem. Okoliczność, że w chwili zdarzenia pozwany akurat nie kierował pojazdem nie prowadzi do wniosku, iż zakończył już lekcję nauki jazdy i w chwili wyrządzenia szkody znajdował się w samochodzie jedynie jako pasażer z grzeczności, bowiem szkolenie praktyczne obejmuje nie tylko kierującego w danej chwili pojazdem, ale również kursanta zajmującego miejsce pasażera, który obserwuje konkretne zdarzenia na drodze, jak i przyswaja praktyczne wskazówki instruktora, do takich sytuacji się odnoszące. Wbrew temu, co apelujący zarzucał, pozwany - w świetle § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13.07.2012r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców - mógł się znajdować w samochodzie szkoleniowym mimo, iż go nie prowadził przez cały czas trwania szkolenia praktycznego. Zgodnie bowiem z treścią wskazanego przepisu, w przypadku szkolenia w zakresie prawa jazdy kategorii B1, B (w którym uczestniczył pozwany) oraz B+E zajęcia w zakresie części praktycznej szkolenia podstawowego w ruchu drogowym w pojeździe mogą być prowadzone przez instruktora wyłącznie z 1 osobą szkoloną w obecności jednego dodatkowego uczestnika kursu . Nie ma natomiast racji skarżący twierdząc, jakoby Sąd Rejonowy przyjął, że z przepisu tego wynika, iż pozwany w czasie, gdy znajdował się w pojeździe nauki jazdy jako pasażer , również pozostawał pod stałym nadzorem instruktora co do każdej czynności, także wysiadania z samochodu. Wniosku takiego w żaden sposób nie można wyprowadzić z pisemnych motywów rozstrzygnięcia. Sąd I instancji (prawidłowo zresztą) wskazał jedynie, że pozwany jako drugi kursant w pojeździe pozostawał cały czas pod stałym nadzorem instruktora. Skoro bowiem ciągle uczestniczył w szkoleniu praktycznym (co zostało już wyżej rozstrzygnięte), tym samym pozostawał pod stałym nadzorem instruktora. Po trzecie, zarzucanie Sądowi oparcia rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie dowodu z zeznań stron – pozwanego, mimo, iż pozwany mógł i powinien był przedstawić inne dowody swoich twierdzeń, jest nieuzasadnione. Sąd Okręgowy zwraca bowiem uwagę, że w niniejszym postępowaniu ciężar wykazania, że dochodzone roszczenie przysługuje od pozwanego, obciążał w świetle treści art. 6 k.c. stronę powodową, nie zaś pozwanego. Tymczasem pełnomocnik powoda, który był obecny na rozprawie w postępowaniu przed Sądem I instancji nie składał żadnych wniosków dowodowych. Nie wnosił przede wszystkim o to, żeby przesłuchać również przedstawiciela strony powodowej. Z tego względu Sąd Rejonowy miał więc prawo przesłuchać tylko jedną ze stron, która stawiła się na wyznaczone posiedzenie. Na podstawie zeznań pozwanego potwierdzonych oświadczeniami szkolącego J. H.
(1), Sąd I instancji miał w ocenie Sądu Okręgowego podstawy do ustalenia, że za zdarzenie w dniu 29.05.2014r. nie ponosi odpowiedzialności pozwany J. L. . Biorąc pod uwagę powyższe rozważania za oczywiście bezzasadny uznał Sąd Okręgowy wniosek apelującej, jakoby z faktu, iż pozwany przebywał w samochodzie nauki jazdy w charakterze pasażera korzystającego z podwozu wynikało, że był on osobą trzecią w rozumieniu art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c. Skoro bowiem ustalono, że J. L. nie znajdował się w samochodzie jedynie jako pasażer z grzeczności, a jako kursant odbywający szkolenie, nie był osobą trzecią w rozumieniu w/w przepisów, a tym samym nie można mu przypisać winy za wyrządzenie szkody w pojeździe marki V. (...) . Podsumowując, Sąd Okręgowy nie stwierdził żadnego naruszenia ani przepisów prawa procesowego, ani przepisów materialnoprawnych. Z tych względów apelacja podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na zasadzie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 3 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013.461). Tomasz Białka Jacek Małodobry Zofia Klisiewicz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.