← Polska

Sad powszechny, I ACa 1096/14

Sygn. akt I ACa 1096/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara Górzanowska Sędziowie: SSA Zbigniew Ducki SSA Grzegorz Krężołek (spr.) Protokolant: sekr.sądowy Katarzyna Rogowska po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa E. K. i A. C. M. K. ’a przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. - w likwidacji o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 maja 2014 r. sygn. akt I C 949/11

  1. zmienia zaskarżony wyrok poprzez nadanie mu brzmienia: „I. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. - w likwidacji na rzecz E. K. i A. C. M. K. ’a łącznie kwotę 156.503,08 zł (sto pięćdziesiąt sześć tysięcy pięćset trzy złote 8/100) z ustawowymi odsetkami od: - kwoty 121.048,82 zł od dnia 11 marca 2011r. oraz - kwoty 35.454,26 zł od dnia 25 lutego 2014r. do dnia zapłaty. II. w pozostałym zakresie powództwo oddala. III. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 12 498,02 zł (dwanaście tysięcy czterysta dziewięćdziesiąt osiem złotych 2/100) tytułem kosztów procesu. IV. nakazuje ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 1 773 zł (jeden tysiąc siedemset siedemdziesiąt trzy złote) tytułem nieuiszczonej części opłaty od pozwu.”
  2. w pozostałym zakresie apelację oddala;
  3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt : I ACa 1096/14 UZASADNIENIE Powodowie E. K. i A. , M. , C. M. K. domagali się , w ostatecznie określonym żądaniu pozwu zasądzenia na ich rzecz solidarnie od strony pozwanej A. (...) - spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - w likwidacji w K. , sumy 156 503 , 08 złotego z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz przyznania na swoją rzecz od przeciwniczki procesowej kosztów procesu. W uzasadnieniu żądania wskazali . iż na podstawie zawartej , w formie aktu notarialnego , umowy z dnia 28 września 2009r strona pozwana sprzedała im nieruchomość lokalową , oznaczoną numerem (...) , położoną w K. przy ul. (...) wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej za kwotę łączną 317 449, 33 EUR, która została w całości zapłacona. Pismem z dnia 27 października 2009r powiadomili sprzedającą , że w czerwcu 2009r , w mieszkaniu pojawił się zaciek , a po opadach śniegu w październiku tego roku , ujawniły się kolejne. Wynajęty przez powodów dekarz stwierdził , w dniu poprzedzającym wysłanie pisma informującego , że mają one swoje źródło w wadliwie wykonanym pokryciu dachowym. W odpowiedzi na nie strona pozwana, w dniu 30 października 2009r wskazała , że przecieki są wywołane nieprawidłowo wykonaną ślusarką aluminiową przy oknie dachowym ,a prace naprawcze mają się rozpocząć w następnym tygodniu. W dniu 16 czerwca 2010r powodowie i upoważnieniu przedstawiciele pozwanej spisali protokół usterek i wad lokalu nr (...) , małżonkowie K. uzyskali zapewnienie , że opisana wyżej wada została usunięta. Mimo zapewnienia o naprawie zacieki w dalszym ciągu się pojawiały na przestrzeni lat 2011- 2013, powodując w lokalu wilgoć i występowanie zagrzybienia . W takiej sytuacji nabywcy domagają się obniżenia uiszczonej uprzednio ceny nabycia wobec nadal występujących wad mieszkania . Odpowiadając na pozew strona pozwana wniosła o jego oddalenie w całości oraz obciążenia powodów kosztami postępowania. Przyznając , że rzeczywiście została powiadomiona o przeciekach wody w lokalu powodów, w październiku 2009r , tym nie mniej wskazywała , że ich źródła są sporne , a na datę wniesienia pozwu mieszkania było ono od nich wolne, co wyklucza zasadność roszczenia dochodzonego pozwem. Ponadto argumentowała , że roszczenia z tytułu rękojmi po stronie nabywców wygasły, w konsekwencji nie zachowania terminu dokonania aktów staranności , a nadto samo roszczenie , gdy porównać czas w jakim stało się ono wymagalne i kiedy właściciele lokalu je zgłosili , uległo przedawnieniu. Strona pozwana podnosiła również , iż małżonkowie K. mimo stosownych wezwań ze strony przedstawicieli sprzedawcy nie udostępnili lokalu w celu dokonania napraw, co było przejawem braku współdziałania w wykonaniu zobowiązania dłużniczki, a nadto , poprzez położenie na zewnętrznym tarasie drewnianych paneli , własnym działaniem mogli doprowadzić do powstania zacieków z którymi wiążą swoje roszczenie przeciwko zbywcy lokalu. Wyrokiem z dnia 14 maja 2014r, Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej A. (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. - w likwidacji , na rzecz powodów kwoty po 78 251, 54 złotego z ustawowymi odsetkami od kwoty (...) , 41 złotego od dnia wniesienia pozwu oraz od kwoty 17727, 13zł od dnia 25 lutego 2014r [ pkt. I , II ].W pozostałym zakresie powództwo oddalił [ pkt III ] , zasądził na rzecz każdego z powodów od strony pozwanej , tytułem kosztów procesu, kwoty po (...) , 01 złotego [ pkt IV i V ] Ponadto nakazał ściągniecie od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1773zł z tytułu nie uiszczonej opłaty od rozszerzonego w toku sporu żądania pozwu. [ [pkt. V sentencji syropku ] Sąd I instancji ustalił następujące okoliczności doniosłe dla rozstrzygnięcia. Jako niesporne pomiędzy stronami uznał to , że powodowie wszczęli przed Sądem Rejonowym dla (...) przeciwko A. (...) spółka z o. o. - w likwidacji w K. spór o zapłatę odszkodowania za poniesiony przez nich uszczerbek mający związek z wadami lokalu , który nabyli od powódki. W sprawie oznaczonej sygnaturą IC 461/11/ S , powodowie nie dochodzą wyrównania kosztów napraw tego lokalu. W zakresie okoliczności spornych Sąd ustalił , że w dniu 28 września 2009r pomiędzy stronami doszło do zawarcia , w formie aktu notarialnego , nr Rep. A (...) umowy na podstawie której pozwana sprzedała powodom , wraz z oznaczonym w niej udziałem w nieruchomości wspólnej , lokal mieszkalny oznaczony numerem (...) , położony w K. przy ul. (...) za cenę łączną 317 449, 33 EUR , którą małżonkowie K. w całości zapłacili. Pismem z dnia 27 października 2009r nabywcy zawiadomili sprzedającą , że w czerwcu tego roku pojawił się w lokalu zaciek , a po opadach śniegu, w październiku 2009r , kolejne zacieki , których przyczynę wynajęty przez nich dekarz , dzień przed wysłaniem pisma informującego , zidentyfikował w wadliwym wykonaniu pokrycia dachowego. W odpowiedzi na nie pozwana spółka w drodze korespondencji e - mailowej z 30 października 2009r , wskazała , że przyczyną powstania zacieków jest wadliwie zamontowana ślusarka aluminiowa przy zewnętrznym oknie dachowym. Zapewniła , że prace naprawcze zostaną podjęte już w kolejnym tygodniu. Pomimo tych zapewnień kolejne zacieki , a także będące ich konsekwencja wilgoć i zagrzybienie ścian, nadal występowały się w 2011r , a także w kolejnych latach 2012 i
  4. Jak ustala Sąd Okręgowy powodowie mieszkają na stałe w A. , a na ich prośbę lokalu dogląda osoba trzecia , wietrząc go raz w miesiącu. W dniu 5 maja 2010r sprzedająca zaproponowała nabywcom zawarcie umowy na podstawie której w zamian za rezygnację przez małżonków K. z roszczeń z tytułu wad lokalu, strona pozwana zobowiązywała się do pokrywania należności związanych z nabytym lokalem na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej , za okres pomiędzy 3 września 2009r , a datą usunięcia wad , jednak nie później niż do 31 sierpnia 2010roku. Ostatecznie do zawarcia umowy nie doszło. W dniu 16 czerwca 2010r został sporządzony , podpisany przez powodów oraz reprezentantów spółki (...) , protokół „ usterek i braków lokalu nr (...) „ w którym stwierdzono , iż na dzień jego podpisania wadami tymi są : zalania i wycieki wody na ścianie przy oknie , zacieki na dachu na całej długości , zacieki i zagrzybienie na środku belki sufitowej w salonie oraz na ścianie pod oknem za kaloryferem oraz na rogu belki i ściany nad kuchnia, a także na całej długości ściany pod oknem w sypialni oraz w różnych miejscach na ścianie bocznej przy drzwiach na taras. Drobniejszymi usterkami stwierdzonymi w tym dokumencie były : uszkodzona izolacja przy drzwiach, zarysowania ramy okiennej, , uszkodzenia aluminiowych drzwi. W protokole stwierdzono , iż wady te i usterki zostaną usunięte przez sprzedającą, w zakresie tych , które dotyczyły substancji mieszkania , pod warunkiem udostępnienia lokalu na żądanie strony pozwanej. Po podpisaniu tego dokumentu strony prowadziły ze sobą korespondencję e- mailową , w ramach której powodowie wielokrotnie wzywali A. (...) do ich usunięcia wraz z harmonogramem wykonanych i planowanych prac. Pozwana podejmowała pewne naprawy np. zakładając nową warstwę izolacyjną na dachu , ale nie przyniosły one pożądanego efektu , były nieskuteczne. Jak ustala dalej Sąd , w lutym 2012r w pokoju dziennym , który w lokalu łączy się z aneksem kuchennym , stwierdzono kolejną wadę, w postaci przeciekania wody deszczowej do środka pomieszczenia , na połączeniach zarówno poziomych jak i pionowych ścianki kurtynowej z elementami żelbetowymi i murowanymi, przy tym , obejmując całą długość połączenia . Najbardziej intensywny był on w miejscu styku poziomym ścianki aluminiowej z korytem odwadniającym dach. Przecieki i nieszczelności miały miejsce także na styku tej ścianki i podłogi , przy czym charakter zacieków wskazywał na wielokrotne i intensywne przeciekanie. Przyczynami zaistnienia przecieków są : źle zamontowana ślusarka aluminiowa warstw izolacyjnych tarasów , nieprawidłowo wykonane warstwy tarasowe , wadliwie zrealizowane obróbki połaci dachu oraz koryt odprowadzających z nich wodę , ewentualnie zupełny ich brak. Te naprawy , które podejmowała pozwana mają charakter wyłącznie prowizoryczny , co powoduje , że lokal powodów nadal jest dotknięty wadami , mogącymi powodować dalsze przenikanie wady opadowej do jego wnętrza. Średnia wartość rynkowa prac budowlanych, potrzebnych do usunięcia tych wad , którym lokal nr (...) jest nadal obarczony , zamyka się w kwotą brutto 156 503, 08 złotego. Powodowie w dniu 14 lutego 2011r wezwali stronę pozwaną do dobrowolnej zapłaty w terminie tygodniow3ym , nie później aniżeli do 25 lutego 2011r świadczenia z tytułu obniżenia ceny za nabyty przez nich lokal, w wysokości odpowiadającej 10 procentom pierwotnej ceny nabycia tj. (...) EUR. Rozważania prawne rozpoczął Sąd I instancji od wskazania , że w budynku wielomieszkaniowym przy ul. (...) w K. , w którym znajduje się lokal nabyty przez małżonków K. tkwiły i nadal tkwią źródła wad , których konsekwencje ujawniły się w mieszkaniu powodów. Są to źle wykonane: ślusarka aluminiowa, warstwy tarasowe oraz obróbki dachowe lub ich braki. Sa to wady , których następstwa powodują , iż lokal nr (...) nie ma takich właściwości o których istnieniu zapewniała sprzedająca mieszkanie , co ma to następstwo , iż nabywcy mogą skutecznie powoływać się wobec pozwanej na swoje uprawnienia wynikające z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej. Spółka (...) nie jest przy tym wolna od tej odpowiedzialności z tej przyczyny , iż nabywcy wiedzieli o tych wadach w chwili zawarcia umowy. Zdaniem Sądu I instancji materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do takiego ustalenia. Powodowie mogą skutecznie dochodzić roszczenia określonego w pozwie albowiem dochowali terminu realizacji aktów staranności, informując pozwaną o wystąpieniu wady, w wymaganym przez ustawę terminie. Bez znaczenia dla oceny jego zachowania było przy tym to , iż pierwszy zaciek pojawił się w mieszkaniu w czerwcu 2009r , a zatem wcześniej aniżeli miesiąc przed dokonanym, w dniu 27 października 2009r, zawiadomieniem albowiem o samej wadzie / niewłaściwie wykonanym poszyciu dachowym / dowiedzieli się dopiero na dzień przed wysłaniem pisma zawiadamiającego. Odpowiedź na nie , udzielona przez spółkę (...) w trzy dni później , w drodze informacji e- mailowej tym bardziej , zdaniem Sadu I instancji świadczy o zachowaniu terminu , którego przekroczenie z konsekwencjami dla możliwości dochodzenia roszczenia zarzucała pozwana. Roszczenie powodów nie może być uznane , w ocenie Sądu Okręgowego, jako wygasłe przed wytoczeniem powództwa z powodu przekroczenia terminu o jakim mowa w art. 568 §1 kc . Oto bowiem należy do niego stosować czasokres trzyletni odnoszący się do roszczeń z tytułu rękojmi za wady budynku nie natomiast , jak wskazywała na to pozwana , termin jednego roku , liczonego od daty wydania przedmiotu sprzedaży , przy przyjęciu którego rzeczywiście należało by stwierdzić wygaśniecie roszczenia małżonków K. . Jako chybiony ocenił Sąd Okręgowy zarzut strony pozwanej wskazujący na przedawnienie roszczenia dochodzonego pozwem. Wskazał , iż do roszczenia powodów należy stosować ogólny , dziesięcioletni okres przedawnienia nie natomiast ten , na jaki , podnosząc ten zarzut , wskazywała spółka (...) , wiążąc dochodzone roszczenie z prowadzeniem działalności gospodarczej przez jedną ze stron. Określając wymiar ilościowy roszczenia powodów , w jakim należy je ocenić jako usprawiedliwione, Sąd I instancji uznał , że w okolicznościach faktycznych rozstrzyganej sprawy nie było możliwe , dla braku wystarczających danych porównawczych , zastosowanie reguły wynikającej z normy art. 560 §3 kc , a wobec tego należało przyjąć , że zakres obniżenia ceny odpowiada wartości prac , jakie są niezbędne do usunięcia stwierdzonych w lokalu wad. Zakres ten , w oparciu o wnioski opinii biegłego , odpowiada sumie zasądzonej w wyroku. Kwota ta , wbrew żądaniu małżonków K. , nie została przyznana na ich rzecz solidarnie gdyż , jak wskazał Sąd , w dalszej części oceny prawnej , postępowanie nie dostarczyło faktów w oparciu o które należało , w odniesieniu do roszczenia zgłoszonego w pozwie , traktować powodów jako wierzycieli solidarnych strony pozwanej . Jego zdaniem świadczenie , uznane za usprawiedliwione , jako mające charakter świadczenia podzielnego należne jest powodom w częściach równych. Obok świadczenia głównego należą im się także odsetki za opóźnienie przy czym początkowy termin ich naliczenia jest inny niż wskazano to w żądaniu . Jest on zróżnicowany. W odniesieniu do kwoty pierwotnie dochodzonej pozwem wyznacza go dzień wniesienia pozwu [ 11 marca 2011r ] , a w zakresie sumy o jaką na późniejszym etapie postępowania rozpoznawczego roszczenie zostało rozszerzone jest to data [ 25 lutego 2014r ] , która została wskazana jako ta , w której pełnomocnikowi pozwanej doręczono pismo zawierające rozszerzenie żądania o dalszą kwotę 35 454, 25 złotego. W kontekście dokonanego rozszerzenia Sąd Okręgowy stanął na stanowisku , że było ono procesowo dopuszczalne , a przy tym nie może być wobec tej części żądania uznany za zasadny, stawiany przez pozwaną zarzut wygaśnięcia roszczenia. Samo bowiem roszczenie o spełnienie świadczenia z tytułu obniżenia ceny wobec wad lokalu mieszkalnego zostało zgłoszone przed upływem terminu trzyletniego od daty wydania przedmiotu sprzedaży małżonkom K. . Powodowie mogli , zdaniem Sądu później [ w tym także już po upływie tego terminu], dokonać skutecznie rozszerzenia jego zakresu ilościowego , szczególnie , iż równocześnie nie doszło do zmiany podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia. Podstawą orzeczenia o kosztach procesu , zasądzonych na rzecz powodów w identyczny sposób jak roszczenie dochodzone pozwem , był przepis art. 100 zd. drugie kpc , przy uznaniu , że mimo częściowego oddalenia powództwa to strona pozwana zobowiązana jest pokryć całość celowo poniesionych przez powodów kosztów procesu oraz nie wniesionej opłaty od rozszerzonego powództwa. W apelacji od tego orzeczenia strona pozwana , obejmując nią punkty I , II , IV , V i VI sentencji zaskarżonego wyroku , we wniosku środka odwoławczego , w pierwszej kolejności domagała się wydania orzeczenia reformatoryjnego i oddalenia powództwa w całości wraz z obciążeniem powodów kosztami postępowania za obydwie instancje . Jako wniosek ewentualny sformułowała żądanie uchylenia orzeczenia Sądu I instancji w zaskarżonej części i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Środek odwoławczy został oparty na następujących zarzutach : Naruszenia prawa procesowego , w sposób mający istotny wpływ na treść kontrolowanego rozstrzygnięcia, a to : a/ art. 233 §1 kpc , w następstwie przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów oraz nierozważenia materiału procesowego w jego całokształcie , co w konsekwencji doprowadziło do nietrafnego nie ustalenia , iż roszczenie dochodzone pozwem wygasło, wobec uchybienia przez powodów terminom z art. 563 i 568 §1 kc , a nadto nietrafnego przyjęcia , że powstało ono po ich stronie mimo , że dowiedzieli się o wadzie lokalu przed jego zakupem i wydaniem przez sprzedającego. Naruszenia tej normy upatrywała pozwana także i w tym , że Sąd Okręgowy oparł swoje ustalenia faktyczne na ocenie poprawności prac przy dachu przez wynajętego przez powodów dekarza , która pozostaje w sprzeczności z treścią przedstawionych przez sprzedającą dowodów potwierdzających , iż w dacie wytoczenia powództwa budynek i mieszkanie były wolne od wad, oraz wnioskach opinii biegłego R. M.

(1), która zdaniem apelującej jest nie kategoryczna , w zakresie przyczyn wad w częściach wspólnych budynku , a zatem nie powinna być podstawą ustaleń , podobnie jak i projekt umowy z 5 maja 2010r , która pomiędzy stronami nigdy nie doszła do skutku , nie mając tym samym waloru dokumentu, b/ art. 321 §1 kpc w następstwie wyrokowania o żądaniu , które nie było przedmiotem procesu oraz ponad żądanie. Zdaniem spółki (...) mimo , że powodowie wyraźnie określili swoje roszczenie jako wynikające z rękojmi za wady rzeczy sprzedanej i realizującego uprawnienie do obniżenia świadczonej za lokal ceny , Sąd I instancji przyznał im to świadczenie , zaliczając do niego także odszkodowanie za usunięcie wad części wspólnych jakimi są [ zdaniem pozwanej nietrafnie przyjęte jako nadal występujące] nieprawidłowości w wykonaniu dachu budynku w ramach którego znajduje się lokal powodów O naruszeniu tej normie procesowej , w ocenie apelującej, świadczy także to , że mimo zawartego w pozwie żądania przyznania dochodzonego świadczenia solidarnie Sąd , w sposób sprzeczny z tym przepisem , dokonał równego jego podziału pomiędzy powodów , tym samym także orzekając wbrew żądaniu zawartym w pozwie, c/ art. 328 §2 kpc jako następstwa niepełnego ustalenia stanu faktycznego . Zdaniem autora apelacji zarzut ten został zrealizowany także wobec nie wyciagnięcia konsekwencji z faktu wygaśnięcia zgłoszonego w pozwie roszczenia, - naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub nieprawidłowe zastosowanie; a/ art 6 kc jako następstwa uwzględnienia powództwa mimo , że małżonkowie K. nie zdołali dowieść roszczenia tak co do zasady jak i wysokości. b/ art. 379 §1 w zw z art. 367 §1 kc wobec uznania , że po stronie powodów nie zachodzi , w odniesieniu do wierzytelności dochodzonej wobec sprzedawcy lokalu solidarność wierzycieli, c/ art. 471 kc jako następstwa wyrażenia przez Sąd I instancji nietrafnego stanowiska prawnego zgodnie z którym strona pozwana nie dowiodła w sporze , iż szkoda nie jest następstwem okoliczności za które nie odpowiada , tego , że nabywcy przyczynili się do jej powstania , mimo , iż nie udostępnili lokalu bez czego nie można było wad w jego wnętrzu usunąć. Zdaniem apelującej zarzut ten jest usprawiedliwiony także dlatego , że Sąd przypisał spółce (...) odpowiedzialność odszkodowawczą mimo , że powodowie dochodzili roszczenia opartego na reżymie odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, d/ art. 560 § 1 kc wobec przyjęcia , że powodowie byli uprawnieni do skutecznego ubiegania się o obniżenie zapłaconej ceny mimo , że nie udostępnili lokalu celem dokonania usunięcia stwierdzonych w nim wad, e/ art. 560 §3 kc jako następstwa nieprawidłowego określenia wysokości należnego powodom świadczenia , bez zastosowania reguły wskazanej w tej normie , f/ art. 557 kc oraz 563 kc wobec nie wyciagnięcia przy podejmowaniu rozstrzygnięcia konsekwencji z faktu , iż o wadzie w postaci zacieku powodowie wiedzieli już w czerwcu 2009r , a zatem przed zawarciem umowy , a wiedza ta wyłączała odpowiedzialność sprzedającej z tytułu rękojmi. Ponadto czasokres w jakim nabywcy dowiedzieli się o niej , przy właściwym uwzględnieniu tego w jakiej dacie zawiadomili o niej druga stronę winno prowadzić do oceny , że zgłoszone w pozwie roszczenie wygasło. g/ art. 568 §1 kc . którego prawidłowe zastosowanie winno skutkować wnioskiem , że i z powodu przekroczenia terminu rocznego , liczonego od daty wydania lokalu nabywcom , o jakim mowa w tej normie roszczenie także powinno być ocenione jako, przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie , wygasłe. W obszernych motywach środka odwoławczego , powołując argumentację przemawiającą za zasadnością każdego z postawionych zarzutów , w istocie powtórzyła stanowisko dotąd prezentowane w postępowaniu rozpoznawczym przed Sądem I instancji. Powodowie domagali się oddalenia apelacji oraz obciążenia przeciwniczki procesowej kosztami postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy pozwanej jest uzasadniony jedynie w części , prowadząc do zreformowania orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej, w sposób wskazany w pkt 1 sentencji wyroku Sądu II instancji. Sformułowane przez spółkę (...) zarzuty procesowe nie są usprawiedliwione. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 kpc . Zgodnie z ukształtowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego , wypracowanym na tle wykładni tej normy, zarzut jej naruszenia jest tylko wówczas uzasadniony , gdy podnosząca go strona wykaże , iż konstrukcja pisemnych motywów zaskarżonego wyroku jest tak wadliwa , że nie zawierają one danych pozwalających na instancyjną kontrolę tak umotywowanego rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Nieco inaczej rzecz ujmując zarzut ten można podzielić jedynie wówczas , jeżeli uzasadnienie jest tak wewnętrznie niepoprawne , że jego lektura nie pozwala na stwierdzenie czy prawo materialne i procesowe zostały przez Sąd niższej instancji właściwie zastosowane. /por. w tej kwestii , powołany jedynie dla przykładu , judykat Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003r , sygn. IV CKN 1862/00 , powołany za zbiorem Lex nr 109420/ Tego rodzaju zasadniczych wad uzasadnienie wyroku z dnia 14 maja 2014r nie zawiera, a wobec tego zarzut stawiany przez pozwaną spółkę należy odeprzeć. Nie można uzna za trafny zarzutu naruszenia art. 233 §1 kpc . Na wstępie jego oceny wskazać należy , odwołując się ponownie do orzecznictwa Sądu Najwyższego , służącego wykładni tego przepisu , powołująca ten zarzut strona ma obowiązek dowiedzenia , w powołaniu się na zindywidualizowane dowody , że sposób w jaki dokonał ich oceny Sąd I instancji decyduje o tym , iż przekroczył granice swobodnej ich oceny , naruszając tym samym kryteria jej przeprowadzenia , w konsekwencji czego nie da się jej oraz wniosków z niej wynikających dla poczynionych ustaleń faktycznych pogodzić czy to z zasadami doświadczenia życiowego czy regułami logicznego rozumowania albo też są one ; zarówno ocena jak i ustalenia nietrafne dlatego , iż nie uwzględniają treści materiału procesowego w jego całokształcie. Innymi słowy strona odwołująca się do tego zarzutu ma nie tylko wskazać , iż jej zdaniem , poczynione ustalenia są wadliwe , odnosząc je do stanu faktycznego , który uznaje za poprawny i odpowiadający rzeczywistości ale udowodnić istnienie przyczyn , które dyskwalifikują postępowanie Sądu I instancji w zakresie ustaleń , które przyjął on jako podstawę faktyczną ocenianego instancyjnie orzeczenia, a zwłaszcza wskazać , które kryteria oceny , określone w art. 233 §1kpc zostały naruszone , jako następstwo uznania jedynych dowodów za wiarygodne , a innych jako pozbawione tych walorów. / por. także w tej kwestii , wypowiadające tę samą myśl , powołane jedynie dla przykładu stanowiska Sądu Najwyższego , zawarte w orzeczeniach z 23 stycznia 2001r, sygn. IV CKN 970/00 z dnia 6 lipca 2005r , sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex nr 52753 i 180925/ Analiza motywów jakimi pozwana posłużyła się aby zarzut ten uzasadnić daje podstawę do przyjęcia , że nie wypełniają wskazanych wyżej reguł rzeczowej krytyki oceny przeprowadzonej przez Sąd , wyczerpując się w przeciwstawieniu jej oceny własnej , zdaniem A. (...) poprawnej i mającej prowadzić do potwierdzenia stanu faktycznego , który zdaniem spółki odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy, W pierwszej kolejności zauważyć należy , że pierwsza część motywacji pozwanej sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji zgodnie z którym roszczenie zgłoszone przez małżonków K. nie wygasło czy to wobec przekroczenia terminów o jakich mowa w art. 563 i 568 §1 kc albo też nie jest trafną ocena pozwanej , iż nie przysługuje im ono, w następstwie tego , że wiedzieli o wadzie lokalu, w postaci zacieku , jeszcze w czerwcu 2009r , a zatem przed zawarciem umowy kupna i wydania im lokalu przez druga stronę sporu. Nie może ona w ten sposób skutecznie wesprzeć stawianego zarzutu dlatego , iż argumentacja ta w istocie nie jest środkiem do podważenia oceny dowodów czy ustaleń faktycznych skonstatowanych na jej podstawie ale zmierza bezpośrednio i wyłącznie do zanegowania oceny prawnej roszczenia powodów , które Sąd ocenił jako , co do zasady, usprawiedliwione. Druga jej cześć także nie może zostać uznana za skuteczną w odniesieniu do stawianego zarzutu , gdyż po pierwsze pozwana nie wskazała dlaczego relację powódki należało inaczej ocenić niż uczynił to Sąd Okręgowy obdarzając ją wiarygodnością , poprzestając na stwierdzeniu , iż zaprzeczają jej dowody przez nią przedstawione. W szczególności nie ma racji apelująca spółka podważając ustalenia oparte na depozycjach E. K. odnośnie tego , że o źródle stwierdzonych wad nabywcy dowiedzieli się dopiero na podstawie oceny wynajętego dekarza , który dokonał oględzin dachu ,[ pod którym bezpośrednio znajduje się lokal powodów ] , stwierdzając niepoprawność jego wykonania. Te stwierdzenia zostały pozytywnie zweryfikowane przez wnioski opinii biegłego R. M.
(1), tak pisemnej jak i uzupełniającej ustnej / k. 288-296 oraz k 384 akt /. Zgodnie z nimi źródłem wad lokalu nr (...) są : wadliwie zamontowana ślusarka aluminiowa , źle zrealizowane obróbki blacharskie dachu , a w części ich całkowity brak, jak również niepoprawnie wykonane warstwy tarasowe. Te opisane nieprawidłowości spowodowały zalewanie ścian zewnętrznych i przenikanie wody opadowej do wnętrza mieszkania powodów , a w następstwie powstawanie zacieków stwierdzonych przez opiniującego wewnątrz lokalu. Nie można także podzielić argumentów apelującej za pomocą których neguje ona ocenę Sądu I instancji zgodnie z którą zarówno opracowanie pisemne eksperta jak i jego uzupełnienie ustne mogą być podstawą dokonanych ustaleń. Wbrew stanowisku A. (...) wnioski sformułowane przez biegłego R. M.
(1)wskazane wyżej jak i te , które dotyczą nieprawności i wobec tego nieskuteczności napraw jakie podjęła apelująca , mających jedynie charakter prowizoryczny i nie gwarantujących nie powstawania nowych zacieków w przyszłości , mają charakter kategoryczny i sama tylko wyrażana przez pozwana przeciwna ocena tak skuteczności napraw na dachu jak i przyszłych konsekwencji większych opadów dla stanu mieszkania małżonków K. nie jest dyskwalifikuje oceny Sądu w zakresie uznania opracowań inżyniera M. jako mogących być źródłem ustaleń doniosłych dla rozstrzygnięcia . W tym kontekście należy także wskazać , iż nie ma racji pozwana gdy twierdzi , że wnioski opinii R. M. mają , w zakresie przyszłych następstw zalań charakter hipotetyczny. Oto bowiem w ramach przygotowywania opinii biegły dokonał oględzin wykonawstwa poszycia dachowego, w tym stanu obróbek blacharskich. Było to już po tym , kiedy pozwana miała zrealizować prace naprawcze . Swoje wnioski zatem , w tym także , co do ich prowizoryczności oparł na stanie jaki wówczas stwierdził. Jako okoliczność niezaprzeczoną przez pozwaną należy przy tym uznawać fakt , że poza tymi [uprzednimi wobec oględzin eksperta ] naprawami , pozwana nie podejmowała dalszych. Na ten fakt powołali się powodowie na rozprawie w dniu 23 stycznia 2013r , a strona przeciwna nie przecząc jej wówczas , w wyznaczonym na ten cel przez Sąd terminie nie odniosła się do niego / por. k. 385 i n. akt / Skoro tak to, w odwołaniu się do normy art. 230 kpc usprawiedliwionym jest przyjecie , że stan dachu oraz elementów jego wykonawstwa , negatywnie ocenionych przez biegłego , odpowiadał na datę orzekania temu , jaki stwierdził on podczas oględzin dokonanych w ramach przygotowywania opracowania. Zatem jego wnioski co do przyszłych następstw poważniejszych opadów atmosferycznych dla stanu lokalu powodów , oparte na wiedzy fachowej inżyniera M. nie mogą być uznawane , jak chce tego pozwana, za tylko hipotetyczne , w tym znaczeniu, jakie temu pojęciu chce nadać sprzedająca lokal , podważając wiarygodność opracowania eksperckiego. Poprawność zaprezentowanego stanowiska wzmacnia także okoliczność , że po ustnym uzupełnieniu opinii pisemnej przez biegłego , w odpowiedzi na zarzuty, pozwana nie podnosiła dalszych , a nadto nie domagała się dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii innego autora z tej samej specjalności. / por. k. 385 akt / Uznanie zarzutu naruszenia art. 233 §1 kpc za chybiony na to następstwo , iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy , Sąd Apelacyjny , przy aprobacie dla nich , uznaje za własne. Niezasadnie strona pozwana podnosi także kolejny zarzut procesowy , naruszenia przy wyrokowaniu art. 321 §1 kpc , w następstwie wydania orzeczenia o roszczeniu , które nie było przedmiotem żądania zawartego w pozwie. Jej zdaniem zarzut ten został zrealizowany poprzez to , że kwota ostatecznie przyznana małżonkom K. ma [ w części ] charakter świadczenia odszkodowawczego, w sytuacji gdy , dochodzili jego spełnienia przez stronę bierną procesu jednoznacznie oznaczając jego źródło w uprawnieniu do domagania się- w ramach rękojmi za wady rzeczy sprzedanej – obniżenia ceny zapłaconej za lokal w którym się one ujawniły. Ponadto jej zdaniem o naruszeniu tego przepisu świadczy to , że świadczenie określone w zaskarżonym wyroku zostało powodom przyznane po połowie , kiedy kwalifikowali je jako należne im solidarnie od sprzedającej. W ocenie Sądu II instancji , wbrew stanowisku apelującej przy poodejmowaniu rozstrzygnięcia nie doszło do naruszenia wskazanej normy procesowej , w tym w szczególności nie podporządkowania się zakazowi orzekania o roszczeniu , które nie zostało zgłoszone w pozwie. Na definicję roszczenia procesowego składają się dwa elementy konstrukcyjne. Pierwszym z nich jest samo żądanie , a drugim powołana dla jego uzasadnienia podstawa faktyczna. O naruszeniu tego przepisu można mówić zatem jedynie wówczas gdy, pomijając nie mające zastosowania w sprawie niniejszej przepisy szczególne[ np. art. 477 [1] kpc ] , Sąd orzekł o czymś co nie było przedmiotem samego żądania [ orzekł o innym żądaniu lub też wprawdzie o oznaczonym w pozwie ale w rozmiarze ilościowym je przekraczającym ] albo też podstawą faktyczną wyroku były inne fakty aniżeli te , do których odwoływała się strona czynna procesu, indywidualizując tym samym samo roszczenie. Zarówno w pozwie jak i w toku postępowania rozpoznawczego przed Sądem I instancji powodowie konsekwentnie domagali sie przyznania im od strony przeciwnej świadczenia , kwalifikując je jako im należne z tytułu obniżenia , zapłaconej uprzednio ceny , wobec ujawnienia się w przedmiocie sprzedaży wad , powodujących obniżenie jego wartości mimo ,że sprzedająca zapewniała , w chwili zawarcia umowy, o ich braku oraz o spełnianiu przez ten przedmiot cech , odpowiadających jego przyszłemu przeznaczeniu. Odwoływali się w podstawie faktycznej powództwa do okoliczności , które w ich ocenie świadczą o jego wadliwości , która rodzi odpowiedzialności strony przeciwnej z tytułu rękojmi, w ramach której realizują oni jedno z uprawnień wskazanych przez prawo materialne. Taka indywidualizacja roszczenia powodów jednoznacznie wskazywała , że nie ma ono charakteru odszkodowawczego. Dodatkowym argumentem za taką jego oceną jest również to , że roszczenie natury odszkodowawczej wobec spółki (...) sformułowali oni odrębnie , dochodząc go w innym postępowaniu , prowadzonym przez Sąd Rejonowy dla K. , w sprawie oznaczonej sygnaturą I C 461/11/S , identyfikując w nim doznany uszczerbek z niemożnością osiągnięcia dochodu, jakie mógł ten lokal , o ile byłby pozbawiony wad , przynosić w przypadku wynajmowania jego powierzchni, co było ich zamiarem , skoro sami mieszkania nie zajmują , przebywając na stałe w A. . Rozstrzygając o żądaniu sformułowanym przez powodów Sąd I instancji , wbrew temu co twierdzi pozwana, orzekał tylko o tak oznaczonym żądaniu opartym na reżymie odpowiedzialności z tytułu rękojmi. Określając wysokość należnego powodom świadczenia z tego tytułu [ o zastosowanej metodzie jej ustalenia będzie mowa w dalszej części uzasadnienia ] , zasięgnął opinii biegłego , po raz kolejny wykonanej przez biegłego R. M.
(1)i nie zakwestionowanej skutecznie pod względem procesowym przez pozwaną [ por. k. 515 akt/ W treści tego opracowania , które Sąd Okręgowy uznał trafnie za w pełni wiarygodne , biegły wyraźnie wskazał , że na wartość prac , które będą niezbędne nie tylko do usunięcia wad w samej substancji lokalu w jego wnętrzu ale także źródeł ich powstawania poza nim . Przy tym odnośnie tych ostatnich , dotyczących napraw dachu oraz fragmentu elewacji i tarasu , ekspert wyraźnie ograniczył skalę tych prac do tej ich części , która związana jest z mieszkaniem powodów, bez których usuwanie nieprawidłowości wykonawczych nie byłoby skuteczne. Nie objął tym wyliczeniem wartości tych , które dotyczyłyby części wspólnych budynku , w czym apelująca, nietrafnie, upatruje podstawy do zakwalifikowania części roszczenia powodów jako mającego odszkodowawczy charakter/ por. k 413 akt i w szczególności treści kosztorysu stanowiącego załącznik do opracowania pisemnego / Nie ma tez racji pozwana spółka , gdy upatruje realizacji tego zarzutu w tym , iż mimo , że powodowie domagali się zasądzenia dochodzonego ostatecznie roszczenia na swoją rzecz solidarnie , Sąd I instancji orzekł o jego przyznaniu po połowie na rzecz każdego z nich. Taki sposób jego przyznania , chociaż w ocenie Sądu II instancji nieprawidłowy , o czym będzie mowa w ramach oceny zarzutów prawno - materialnych , nie decyduje o uznaniu , że Sąd niższej instancji wyrokował wbrew żądaniu nabywców lokalu. Określenie sposobu odpowiedzialności strony pozwanej za spełnienie świadczenia dochodzonego pozwem jest zagadnieniem natury prawnej i pochodną mających w sprawie zastosowanie przepisów , co przynależy wyłącznie do kompetencji Sądu rozstrzygającego spór , w ramach jego jurysdykcyjnej kompetencji. To , że Sąd stosując prawo do faktów powołanych przez stronę czynna procesu inaczej od niej określa sposób odpowiedzialności pozwanej nie stanowi działania sprzecznego z przepisem art. 321 §1 kpc , co nietrafnie podnosi apelująca spółka. Rozważania dotyczące zarzutów naruszenia prawa materialnego należy poprzedzić uwagą natury wstępnej. Jak wynika z treści umowy z dnia 28 września 2009r o wyodrębnieniu lokalu i jego sprzedaży , zawartej pomiędzy stronami w formie aktu notarialnego Rep A (...) powodowie nabywali od strony pozwanej lokal mieszkalny wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej, mając status konsumentów w rozumieniu art. 22 [ 1] kc , a strona pozwana , zbywając go, działała w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej w zakresie budownictwa mieszkaniowego . Nabywany składnik majątkowy wszedł do majątku wspólnego małżonków K. / por. pkt III i IV i V aktu notarialnego k.11-16 akt/ Poza sporem pomiędzy stronami było ,że sprzedająca zapewniła nabywców o niewadliwości przedmiotu zbycia i zdatności lokalu do jego używania zgodnie z przeznaczeniem. Wskazany wyżej status kupujących powoduje z jednej strony , że dla oceny zgłoszonego prze nich roszczenia mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o sprzedaży, w tym o rękojmi za wady rzeczy sprzedanej [ argument z art. 535 [ 1] kc ], szczególnie , że po myśli art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002r O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej [ …] { DzU z 2002 Nr 141 poz. 1176 z późn. zm} , uwzględniając jej przedmiot, wyłączenie norm art. 556-581 kc nie ma miejsca ale z drugiej , interpretacja tych norm musi uwzględniać , że do czynności prawnej doszło pomiędzy właśnie konsumentami , a zbywcą profesjonalistą w zakresie budowy i sprzedaży mieszkań. Mając to na uwadze należy ocenić , że stanowisko pozwanej , formułującej zarzuty naruszenia prawa materialnego , jedynie w niewielkim zakresie okazało się usprawiedliwione . Chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 557§1 kc. Wskazując go spółka (...) podnosiła , że roszczenie powodom nie przysługuje albowiem wiedzieli oni o wadzie lokalu jeszcze przed zawarciem umowy. Pogląd ten opiera się na ustaleniu, iż pierwszy zaciek w mieszkaniu nr (...) pojawił się w czerwcu 2009r o czym małżonkowie K. poinformowali pozwaną w swoim piśmie zawiadamiającym o wadach mieszkania , datowanym na 27 października 2009r. Stanowisko to nie jest uzasadnione gdy zważyć , że wskazana w omawianej normie przyczyna nie powstania odpowiedzialności sprzedawcy za wadę rzeczy wymaga aby druga strona umowy była, w dacie nabycia rzeczy wadliwej świadoma jej istnienia i mimo to godziła się nią lub sama wada była taką , która , nie miała wówczas dla niej znaczenia. Przy tym kwota jaką godziła się za nią zapłacić , stanowiła, w jej ocenie ekwiwalent rzeczy obciążonej wadą . Ciężar dowiedzenia tego rodzaju okoliczności po stronie kontrahenta spoczywa na sprzedającym. W rozstrzyganej sprawie pozwana temu ciężarowi nie podołała. Z okoliczności ustalonych w sprawie w żadnym razie nie wynika , iż w szczególności małżonkowie K. , płacąc wysoką sumę tytułem ceny godzili się na sytuację nabycia lokalu z wadą, a sama cena uwzględniała jej istnienie. Co więcej i przede wszystkim , w ocenie Sądu II instancji, powstały po raz pierwszy w czerwcu 2009r jeden zaciek nie był wadą w rozumieniu omawianej normy , a jej konsekwencją, wywołana przez wlewającą się do mieszkania wodę. Samą zatem wada był nieprawidłowo wykonany dach , w tym obróbki blacharskie nie gwarantujące prawidłowego odprowadzania wody z opadów atmosferycznych . Że nieprofesjonalne wykonawstwo tego elementu budowlanego było źródłem powstania zacieku przekonuje ustalona w sprawie okoliczność , że kiedy w październiku tego roku nastąpiły intensywne opady śniegu, zacieki rozszerzyły swój zakres i zaczęły występować także w innych częściach mieszkania. Powodowie , jako nieprofesjonaliści w tej dziedzinie , a co więcej nie przebywający na stałe w lokalu , by poznać rzeczywista przyczynę zacieków sięgnęli po ocenę fachowca , który 26 października 2009r , po tych kolejnych opadach , jak się później okazało prawidłowo zidentyfikował samo źródło pojawiania się wody. Z tym zatem dniem należy wiązać wiedzę nabywców o wadzie. Tym samym skoro już w dniu następnym przesłali oni pozwanej pismo zawiadamiające o jej występowaniu , które zostało przez nią odebrane najpóźniej w dniu 30 października 2009 , nie można zasadnie mówić o tym , że pozwana jest wolna od odpowiedzialności wobec małżonków K. ; dla realizacji przesłanki wykluczającej ją co do zasady. Wskazane wyżej argumenty są wystarczającą podstawą do tego aby uznać za nietrafny zarzut apelacyjny naruszenia art. 563 kc. , jako konsekwencji nie uznania przez Sąd I instancji , iż roszczenie powodów wygasło wobec niezachowania terminu do wykonania aktów staranności w postaci zawiadomienia sprzedawcy o wadzie we wskazanym w tej normie terminie. Wbrew poglądowi pozwanej spółki roszczenie dochodzone pozwem nie wygasło także w konsewencji przekroczenia terminu prekluzyjnego o jakim stanowi art. 568 §1 kc. Zarzut naruszenia tego przepisu opiera się na założeniu , że w przypadku lokalu powodów dla skutecznego dochodzenia roszczenia koniecznym było zachowanie przez nich terminu rocznego , liczonego od daty wydania przedmiotu umowy. W przypadku lokalu , stanowiącego odrębna nieruchomość , znajdującym się w ramach budynku wielomieszkaniowego przy ul. (...) w K. , który był przedmiotem umowy zawartej pomiędzy stronami , należy stosować określony w omawianej normie termin trzyletni , nie natomiast , jak chce tego pozwana , roczny. Wobec tego wytoczenie przez powodów powództwa w dniu 11 marca 2011r / vide koperta k. 71 akt/ przy uwzględnieniu , że umowa stron nosi datę 28 września 2009r decyduje o uznaniu , że termin ten został przez stronę czynną procesu zachowany. Ocena ta , zdaniem Sądu II instancji odnosi się także do tej części roszczenia o jaką powodowie rozszerzyli jego wymiar ilościowy już w toku sporu. Czynności tej dokonali w piśmie procesowym z dnia 19 lutego 2014r / k. 520 akt / , zatem już po upływie terminu trzyletniego o jakim mowa w art. 568 §1 kc ale mogli to skutecznie zrobić bez konsekwencji w postaci uprzedniego wygaśnięcia tej części roszczenia. Za taka oceną przemawia w pierwszej kolejności to , że samo zgłoszenie roszczenia [ z punktu widzenia jego kwalifikacji rzeczowej , w ramach uprawnień z rękojmi ] nastąpiło wcześniej , z zachowaniem terminu ustawowego , a po wtóre zwiększając jego zakres ilościowy powodowie nie dokonali jakiejkolwiek modyfikacji podstawy faktycznej żądania , jedynie dostosowując wymiar żądanego świadczenia do wyników postępowania rozpoznawczego [ treści wniosków opinii biegłego ] Ustalając wysokość należnego powodom świadczenia Sąd I instancji uznał , że wyznacza go kwota odpowiadająca , ustalonej w drodze opinii biegłego / k. 413 akt / średniej rynkowej wartości prac budowlanych potrzebnych do usunięcia wad obciążających lokal należący do powodów[ 156 503, 08 zł ] Prima facie zatem kolejny , zawarty w apelacji zarzut , naruszenia orzeczeniem Sądu art. 560 §3 kc , motywowany odstępstwem od reguły ustalania wysokości świadczenia , gdy żądanie obejmuje obniżenie ceny , należałoby uznawać za usprawiedliwiony. Tak jednak nie jest , w okolicznościach faktycznych ustalonych w sprawie. Sąd Okręgowy pierwotnie sięgnął po opinie biegłego by za jej pośrednictwem ustalić te wysokość właśnie zgodnie z regułą wynikającą z przepisu art. 560 §3kc. Jednakowoż takie oznaczenie tej wysokości okazało się być niemożliwe. Jak bowiem wynikało z informacji biegłego ds. szacowania wartości nieruchomości M. M.
(2)/por. k. 397 akt / brak było danych porównawczych dotyczących rynkowych cen sprzedaży lokali z wadami tego rodzaju , jakimi obciążony jest sporny lokal, wobec ich niewystępowania obrocie. Samo to , co oczywiste, nie może doprowadzić do oceny , iż roszczenie powodów jest nieusprawiedliwione. Dlatego też koniecznym było określenie jego wysokości wedle innej reguły. W ocenie Sądu II instancji metoda jaką w tym celu przyjął Sąd Okręgowy , w okolicznościach sprawy, jest niewadliwa, prawidłowo określając wysokość roszczenia należnego powodom. Zatem nawet niezastosowanie przez Sąd I instancji zasady wynikającej z omawianej normy nie stanowi o wadliwości zaskarżonego rozstrzygnięcia. W tym kontekście należy także odeprzeć zarzut pozwanej sformułowany w pierwszej kolejności , który powołując naruszenie art. 6 kc , sprowadza się do oceny, że powodowie nie udowodnili swojego roszczenia tak co do zasady jak i wysokości. Chybiony jest zarzut naruszenia przez kontrolowane rozstrzygniecie art. 471 kc , w sposób opisany w motywach powołanych przez stronę pozwaną. W pierwszej kolejności zauważyć ponownie należy , że roszczenie jakie sformułowali małżonkowie K. było realizacją przez nich uprawnienia do domagania się obniżenia ceny wobec wadliwości rzecz sprzedanej , jednego z tych , które służą nabywcom w ramach uprawnień z rękojmi. Roszczenie to nie ma charakteru odszkodowawczego , jak była już o tym wyżej mowa i do czego można jedynie dodać w tym miejscu , że roszczenie natury odszkodowawczej może być uzupełnieniem roszczenia , którego domagali się powodowie , a taki jego charakter , potwierdzający przy tym ich wzajemność odmienność rodzajową , wynika wprost z brzmienia art. 566 §1 kc. , że Wykluczenie takiego jego charakteru powoduje , że dla jego oceny powoływana przez apelującą norma prawa materialnego nie ma zastosowania i już samo to stwierdzenie wyklucza zasadność postawionego zarzutu Zważywszy jednak na argumenty jakie w jego ramach powołuje pozwana i dla zapewnienia kompletności wywodu podnieść trzeba , iż w toku sporu spółka sprzedawca nie dowiodła , [ a nawet nie starała się tego czynić] , że zakres uszkodzeń substancji lokalu byłaby mniejszy , gdyby nabywcy udostępnili lokal , które to zaniechanie po ich stronie miało zdaniem A. (...) decydować o przyczynieniu się do powstania po ich stronie uszczerbku majątkowego. Pomijając już nawet okoliczności ustalone w sprawie , a dotyczące tego , że naprawy dokonywane przez pozwaną miały charakter jedynie prowizoryczny , a przy tym niefachowy , jak wskazywał na to ekspert z zakresu budownictwa , które w swoich konsekwencjach doprowadziły jedynie do odsunięcia w czasie negatywnych następstw i nie likwidując źródła ujawnionych , także po ich wykonaniu , kolejnych uszkodzeń substancji mieszkania, wskazać trzeba , że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie daje dostateczną podstawę do uznania , że nie udostępnienie lokalu przez powodów było konsekwencją zaniechań po stronie spółki sprzedawcy w relacjach z kontrahentami. Wyrażając ocenę odmienną spółka (...) pomija w zupełności treść dokumentu w postaci protokołu z dnia 16 czerwca 2010r, w którym strony określiły rodzaj nieprawidłowości wykonawczych , a pozwana zobowiązała się do ich usunięcia do 31 lipca 2010r oraz poinformowania powodów o sposobie realizacji prac naprawczych Przy zachowaniu tych warunków deklarowali oni gotowość udostępnienia lokalu, po uprzednim ich wezwaniu , określającym rodzaj i harmonogram mających być wykonanymi wewnątrz mieszkania prac. Tych warunków A. (...) nie spełniła. Co więcej, mimo deklaracji o zakończeniu prac naprawczych, poza mieszkaniem , uszkodzenia jego substancji nadal występowały , rozszerzając z czasem swój zakres, świadcząc o ich nieskuteczności, co potwierdził opiniujący w sprawie biegły. / por.k. 31-32 , k. 42 – 45 i 62 akt/ W takich okolicznościach nie można zasadnie twierdzić ,że nie udostępnienie lokalu jest okolicznością obciążającą powodów. Ma natomiast rację pozwana , stawiając zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 379 §1 kc w konsekwencji czego przyznał on powodom świadczenie [ a także kwotę należna im tytułem kosztów sporu ] w częściach równych przy uznaniu, iż jest ono podzielne nie będąc świadczeniem należnym solidarnie . Stanowisko Sądu nie jest poprawne , decydując o zasadności omawianego zarzutu , chociaż nie z przyczyn na jakie powołuje się apelująca. Nie jest ono bowiem także takim , które ma charakter solidarny. Ocena ta byłaby usprawiedliwiona wówczas gdyby istniały dostateczne powody by uznawać , że po stronie małżonków K. ma miejsce , w odniesieniu do wierzytelności dochodzonej pozwem , solidarność wierzycieli , w rozumieniu art. 367 §1 kc. Musiałby ku temu być podstawą norma prawa materialnego , której w tym przypadku brak. Nie może nią być w szczególności art. 370 kc w zw z art. 369 kc odnosząca się jedynie do zobowiązań [ długów ] nie zaś wierzytelności, chociażby dotyczyły wspólnego majątku małżonków - wierzycieli. Nie ma też podstawy, z uwagi na charakter nabytej przez powodów nieruchomości lokalowej , jako przynależnej do majątku wspólnego , by przyjmować , że świadczenie dochodzone pozwem było świadczeniem podzielanym w rozumieniu art. 379 §1 kc. Jest ono nabywcom w jednej kwocie [ wedle dawniej stosowanego określenia , do niepodzielnej ręki ] , a reguła ta ma zastosowanie także co do należności z tytułu kosztów procesu. W tym tylko zakresie uznając apelację za uzasadnioną, Sąd II instancji orzekł reformatoryjnie, w sposób wskazany w punkcie 1 sentencji wyroku , na podstawie art. 386 §1 kpc , w pozostałym zakresie środek odwoławczy, jako niezasadny oddalając w oparciu o art. 385 kpc . Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego jest norma art. 100 zd. 2 kpc w zw z art. 108 §1 kpc i 391 §1 kpc . Kwota należna powodom od przeciwniczki procesowej z tego tytułu odpowiada , uwzględniając wartość przedmiotu zaskarżenia , wynagrodzeniu ich profesjonalnego pełnomocnika procesowego , określonemu na podstawie §6 pk6 w zw z §13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie [ …] z dnia 28 września 2002r [ jedn. tekst DzU z 2013 poz.461]

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.