Sygn. akt: I C 163/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodnicząca: SSR del. Łucja Oleksy-Miszczyk Protokolant: Karolina Pikuła po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2015 roku w Gliwicach sprawy z powództwa R. D. i M. D. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w G. o uchylenie uchwały
- oddala powództwo;
- zasądza od powodów solidarnie na rzecz pozwanej kwotę 197 (sto dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygnatura akt I C 163/14 UZASADNIENIE Powodowie R. D. i M. D. domagali się uchylenia uchwały Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowej D. w G. nr (...) z dnia 27 maja 2014r. W uzasadnieniu podnieśli, że zaskarżona uchwała jest sprzeczna z postanowieniami statutu Spółdzielni, w szczególności z § 5 statutu, naruszając ich potrzeby mieszkaniowe i inne potrzeby. Powyższe opierali na fakcie przeprowadzenia prac remontowych w budynku i lokalu, do którego przysługuje im własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, w zakresie przekraczającym ustalenia pomiędzy pozwaną i powodami. Dalej wywodzili, że uchwała jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdyż pozwana dokonała jednostronnego złamania ustalonych przed rozpoczęciem robót zasad finansowania i rozliczania zadania inwestycyjnego. Niezależnie od tego wskazali, że celem uchwały jest pokrzywdzenie członka Spółdzielni, gdyż jej prawomocność zmusi ich do wydatkowania środków w trybie i czasie, który został jednostronnie narzucony przez pozwaną. Podnieśli również, że Walne Zgromadzenie nie uwzględniło żadnych wniosków zgłoszonych przez członków do porządku obrad oraz dotyczących regulaminu obrad, w tym dotyczących wyniku finansowego pozwanej za rok
- Jako podstawę prawną zgłoszonego żądania powodowie podali art. 42 § 3 i 4 Prawa spółdzielczego . Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa. Zaprzeczyła jakoby zaskarżona uchwała była sprzeczna ze statutem lub dobrymi obyczajami, bądź naruszała prawa powodów. Podniosła, że powodowie mogą dochodzić swoich roszczeń w innych postępowaniach, które zresztą są w toku. Sąd ustalił co następuje: Powodowie są członkami Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w G. i przysługuje im spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego położonego w G. przy ul. (...) . W budynku, w którym usytuowany jest lokal powodów pozwana przeprowadzała szeroko zakrojone inwestycje remontowo – budowlane. Uchwałą Rady Nadzorczej Spółdzielni z dnia 18 maja 2010r., nr (...) zatwierdzono „Regulamin finansowania i rozliczania zadania inwestycyjno – remontowego w nieruchomości przy ul. (...) w G. , który to regulamin stanowił integralną część uchwały (uchwała i regulamin k. 12 i nast. akt). Następnie Rada Nadzorcza podejmowała kolejne uchwały w przedmiocie rozliczenia nakładów poniesionych na remont i rozbudowę budynku (k. 17). W dniu 19 listopada 2013r. Rada Nadzorcza podjęła uchwałę nr (...) o treści: „Na podstawie analizy przedłożonej przez Zarząd, Rada Nadzorcza zatwierdza wysokość odpisu na fundusz remontowy w roku 2014:
- od stycznia do marca 2014r. wg. stawek z grudnia 2013r.,
- od kwietnia 2014r. wg. stawek poniżej zatwierdzonych:”, przy czym dla lokalu objętego prawem powodów stawka za m
(2)od stycznia do marca 2014r. wynosiła 4 zł., zaś od kwietnia do grudnia 2014r. 5,72 zł. (uchwała k. 47). Powodowie podjęli kroki zmierzające do zaskarżenia w/w uchwały Rady Nadzorczej w trybie postępowania wewnątrzspódzielczego (pismo powodów z dnia 10 stycznia 2014r. k. 21). Pozwana odmówiła nadania dalszego biegu odwołaniu złożonemu przez powodów powołując się na uchybienia formalne i niezachowanie trybu przewidzianego w przepisach prawa spółdzielczego ( pismo pozwanej 20 stycznia 2014k. 44 i z dnia 6 lutego 2014 k. 22). Ostatecznie powodowie pismami datowanymi na 7 maja 2014r. zażądali wprowadzenia do porządku obrad Walnego Zgromadzenia wniosku o uchylenie uchwały Rady Nadzorczej, przedstawiając projekt uchwały o treści: „uchylić uchwałę rady Nadzorczej SM (...) / (...) z dnia 19 listopada 2013r., w sprawie odpisu na fundusz remontowy w roku 2014 dla oznaczonej w niej nieruchomości.” (wnioski o wprowadzenie do porządku obrad k. 23, 24, projekt uchwały k. 27). Uwzględniając wniosek pozwana wprowadziła zgłoszony przez członków Spółdzielni projekt uchwały w porządku obrad Walnego Zgromadzenia zwołanego na dzień 27 maja 2014r. Na Walnym Zgromadzeniu w dniu 27 maja 2014r. odczytano wniosek powodów i projekt uchwały nr (...) który brzmiał: „ działając na podstawie prawnej: art. 38 § 1 pkt 2) i 9) ustawy z dnia 16 września 1982 roku –Prawo spółdzielcze (z roku 2003 Dz.U.Nr 188, poz.1848-z późn. zm./dalej PS /) art. 8 /ze Zn.3/ ust.10 i 11 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jednolity z 17 października 2013 Dz. U. poz. 1222/dalej; USM/), Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni Mieszkaniowej (...) postanawia: Uchylić uchwałę Rady Nadzorczej SM (...) / (...) z 19 listopada 2013roku w sprawie odpisu na fundusz remontowy w roku 2014 dla oznaczonej w niej nieruchomości”. Wyniki głosowania przedstawiały się następująco: 8 głosów za, 25 głosów przeciw, 11 głosów wstrzymujących (protokół z Walnego Zgromadzenia k. 6 i nast.). Projekt nie został przegłosowany większością głosów, a zatem uchwała nie został podjęta. Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dokumenty, które , za wyjątkiem protokołu z przebiegu Walnego Zgromadzenia, nie były kwestionowane przez strony. Próba weryfikacji treści protokołu z Walnego Zgromadzenia poprzez jego porównanie z zapisem audio przebiegu Zgromadzenia nie powiodła się z uwagi na złą jakość techniczną tego zapisu. Należy jednak podkreślić, że strony nie kwestionowały faktu poddania projektu uchwały pod głosowanie, ani uwidocznionych w protokole wyników tego głosowania, okoliczności te należy uznać za bezsporne, a protokół w tej części za wiarygodny. Sąd oddalił pozostałe wnioski dowodowe stron zmierzające do ustalania przebiegu Zgromadzenia oraz zasadności uchwały Rady Nadzorczej nr (...) , uznając, że okoliczności będące przedmiotem dowodu nie maja znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd zważył co następuje: W myśl art. 42 § 1 Prawa spółdzielczego uchwały walnego zgromadzenia obowiązują wszystkich członków spółdzielni i wszystkie jej organy. Zgodnie z art. 42 § 3 Prawa spółdzielczego uchwała sprzeczna z postanowieniami statutu bądź dobrymi obyczajami lub godząca w interesy spółdzielni albo mająca na celu pokrzywdzenie jej członka może być zaskarżona do sądu. W doktrynie ukształtował się pogląd, że uchwała walnego zgromadzenia dotknięta uchybieniami wymienionymi w art. 42 § 3 prawa spółdzielczego jest dotknięta względną nieważnością, tj. traci moc dopiero w razie jej prawomocnego uchylenia przez sąd. Żądanie uchylenia uchwały można jednak złożyć tylko w stosunku do uchwał istniejących tzn. skutecznie podjętych przez walne zgromadzenie. Zgodnie z art. 41 § 2 prawa spółdzielczego uchwały podejmowane są zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy uprawnionych do głosowania, chyba że ustawa lub statut stanowią inaczej. Z kolei z art. 8 3 ust. 8 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i w § 27 statutu pozwanej wynika, iż walne zgromadzenie jest ważne niezależnie od liczby obecnych na nim członków. Z porównania treści cytowanych regulacji należy zatem wywodzić, że uchwały Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowej (...) podejmowane są zwykłą większością głosów obecnych na zgromadzeniu członków. Art. 8 3 ust. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi, że uchwałę uważa się za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie wszystkich części walnego zgromadzenia, a za uchwałą wypowiedziała się wymagana w ustawie lub statucie większość ogólnej liczby członków uczestniczących w walnym zgromadzeniu. Przepis ten odnosi się co prawda wprost do sytuacji, w której walne zgromadzenie członków spółdzielni mieszkaniowej podzielone jest na części, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, niemniej można wywieść z niego ogólną regułę, że uchwała może zostać uznana za podjętą, jeżeli spełniły się dwie konieczne przesłanki: po pierwsze została poddana pod głosowanie walnego zgromadzenia, a po drugie uzyskała wymaganą większość głosów. Podobną zasadę sformułowano w §27 ust. 3 statutu pozwanej, który brzmi: „Uchwałę uważa się za podjętą, jeżeli była poddana pod głosowanie Walnego Zgromadzenia, a za uchwałą opowiedziała się wymagana w statucie większość ogólnej liczby członków uczestniczących w Walnym Zgromadzeniu.” O ile jedna z przesłanek uznania uchwały za podjętą, tj. poddanie jej pod głosowanie walnego zgromadzenia, bezspornie została spełniona, o tyle nie sposób przyjąć, że uchwała została przegłosowana większością głosów, skoro uzyskała 8 głosów za, a 25 głosów przeciw, przy 11 głosach wstrzymujących. W tej sytuacji Sąd uznał, że uchwała nie została podjęta. Podobne stanowisko dotyczące kwestii podjęcia i istnienia uchwały wyrażone zostało również przez A. Stefaniaka w komentarzach do art. 42 Prawa spółdzielczego ( A. Stefaniak, Prawo spółdzielcze oraz ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, Oficyna Wydawnicza Spółdzielni Pracy „Delta”, Warszawa 2009 oraz System Informacji Prawnej Lex Omega 44/2015, stan prawny na 7.01.2015), gdzie wyrażony został pogląd, że o uchwale nieistniejącej można mówić wtedy, gdy występują takie podstawowe uchybienia w zakresie elementów konstytucyjnych uchwały, jak np. brak wymaganej w ustawie lub statucie większości głosów do podjęcia uchwały. Ustawodawca nie przewidział konstrukcji „uchwały negatywnej” tj. uchwały przegłosowanej negatywnie, a w ocenie Sądu konstrukcja taka nie istnieje. Uchwała jako akt wiążący członków spółdzielni i jej organy musi mieć określoną treść, natomiast „uchwała negatywna” w istocie takiej treści nie ma. Nie sposób przyjąć, że treścią „uchwały negatywnej” jest negacja projektu uchwały poddanej pod głosowanie, albowiem negacja projektu nie była przedmiotem głosowania, a więc nie może stanowić wyrazu woli walnego zgromadzenia. Nie jest oczywiste, że w przypadku poddania pod głosowanie dwóch projektów uchwał, jednego brzmiącego „ uchylić uchwałę rady nadzorczej”, a drugiego „odmówić uchylenia uchwały rady nadzorczej”, jeden z tych projektów uzyskałby odpowiednią większość głosów. Kolejnym problemem dotyczącym ustalenia hipotetycznej treści „uchwały negatywnej” jest okoliczność, że nie każdy projekt uchwały pozwala na skonstruowanie w sposób automatyczny i jednoznaczny jego negacji, czego przykładem mogą być chociażby inne projekty uchwał poddawane pod głosowanie na tym samym Zgromadzeniu ( np. nr (...) , (...) ). W przypadku tych projektów nie jest już oczywiste czy negacja miałaby dotyczyć samego zobowiązania wskazanego w projekcie, czy też warunków lub terminów jego wykonania. W tej sytuacji należy przyjąć, ze zaskarżona uchwała nie została podjęta w rozumieniu przepisów art. 41 § 2 prawa spółdzielczego , 8 3 ust. 9 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i § 27 statutu pozwanej Spółdzielni i nie ma żadnej treści, a co za tym idzie zaskarżona uchwała nie istnieje. W konsekwencji nie może ona być podstawą żądania zgłoszonego w trybie art. 42 § 3 prawa spółdzielczego , co skutkowało oddaleniem powództwa. Na marginesie należy zauważyć, że stronom przysługują inne środki prawne pozwalające na dokonanie kontroli kwestionowanej przez powodów uchwały Rady Nadzorczej nr (...) co sprowadza się w istocie do kontrolowania prawidłowości naliczenia wysokości odpisu na fundusz remontowy, z których to środków strony już w przeszłości korzystały występując ze stosownymi powództwami przed Sądem Rejonowym w Gliwicach. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o przepis art. 98 k.p.c. SSR (del) Łucja Oleksy-Miszczyk