← Polska

Sad powszechny, II C 1696/15

Sygn. akt II C 1696/15 UZASADNIENIE Spółdzielnia (...) w K. w pozwie wniesionym przeciwko Uniwersytetowi (...) w Ł. wniosła o: ustalenie nieważności ugody sądowej zawartej w dniu 24 listopada 2009 roku przed Sądem Okręgowym w Łodzi w sprawie o sygnaturze akt II C 600/09, zasądzenie od pozwanego kwoty 1.019.177,59 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od tej kwoty od dnia 11 września 2012 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa podniosła zarzut, że powyższa ugoda sądowa jest sprzeczna z ustawą i zmierza do obejścia prawa. Powódka wskazała, że jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług sprzątania na rzecz podmiotów publicznych, uczestniczy ona w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych, ogłaszanych przez podmioty sektora zamówień publicznych, co stanowi kluczową działalność decydującą o istnieniu jej przedsiębiorstwa. Wskazała, że w sprawie II C 600/09 wytoczonej przez (...) o zapłatę kwoty

  1. 587,56 zł z tytułu niewykonania kary umownej, była ona zmuszona do zawarcia ugody, ze względu na treść art. art. 24 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. prawo zamówień publicznych brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia ugody (24 listopada 2009 r.), zgodnie z którym z postępowania wyklucza się wykonawców, którzy wyrządzili szkodę, nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, jeżeli szkoda ta została stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu wydanym w okresie 3 lat przed wszczęciem postępowania. Powódka wskazała, że w związku z treścią powyższego przepisu prawomocne zasądzenie jakiejkolwiek kwoty z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zamówienia publicznego na rzecz zamawiającego rodziłoby po jej stronie konsekwencje w postaci wykluczenia z postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Powódka wywodziła, że chcąc przetrwać na rynku jako przedsiębiorca, nie mogła dopuścić do wydania w sprawie II C 600/09 wyroku i dlatego zrezygnowała z kontynuowania swojej obrony w tej sprawie oraz podjęła decyzję ugodowego zakończenia tego sporu. Powódka podniosła jednakże, że mimo wyrażenia zgody na zawarcie ugody, nie uznała ona powództwa ze względu na to, że chciała w odrębnym procesie dochodzić od (...) zwrotu świadczenia spełnionego z mocy przedmiotowej ugody. W świetle twierdzeń powódki intencją stron w postępowaniu II C 600/09, wobec przymusowego położenia spółdzielni, było zakończenie postępowania sądowego poprzez zaspokojenie uczelni, ale jednocześnie umożliwienie powódce domagania się w odrębnym procesie zwrotu spełnionego świadczenia, które powódka uznawała za niesłuszne, ponieważ nie zgadzała się z faktem naliczenia kary umownej. Powódka wywodziła dalej, że zawarcie ugody i jednoczesne nieuznanie powództwa oznaczało, że spór pomiędzy stronami o karę umowną pozostał. W konsekwencji powódka wskazała, że ugodę z dnia 24 listopada 2009 roku zawarto w celu obejścia art. 917 kc i art. 203 § 4 k.p.c. w zw. art. 223 § 2 k.p.c. tzn. w celu doprowadzenia do zakończenia postępowania sądowego, pomimo braku woli zakończenia sporu i istnienia zgody między stronami na jego kontynuowanie w przyszłości na innych zasadach, co stwarzało pozór zgodności z ustawą. Powódka powoływała się nadto na treść art. 65 § 2 kc podnosząc, że w umowach, w tym także w umowie ugody zawartej przed sądem, należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Powódka podnosiła także, że ugoda z dnia 24 listopada 2009 r. jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego, tj. „zasadą prawa do swobodnego prowadzenia przez stronę procesu, bez konieczności dokonywania czynności niekorzystnych w związku z niezawinionym przymusowym położeniem, zasadą prawa do obrony swojego stanowiska, zasadą niewykorzystywania pozycji silniejszej oraz nietypowej sytuacji, w której znalazł się przeciwnik dla swoich korzyści finansowych”. Spółdzielnia wywodziła, że ugoda z dnia 24 listopada 2009 roku stanowi rażące i niesprawiedliwe naruszenie jej interesów, ponieważ (...) w ugodzie nie poczynił na rzecz spółdzielni żadnych ustępstw, nie odstąpił od żądania zapłaty kary umownej i odsetek w żadnej części. Spółdzielnia wskazała, że zapłaciła pozwanemu kwoty objęte treścią ugody z dnia 24 listopada 2009 roku z zastrzeżeniem ich zwrotu. Podnosiła, że kara umowna, jaką obciążył ją (...) stanowi w jej ocenie świadczenie nienależne, ponieważ dokonała wypowiedzenia umowy o świadczenie usług z ważnego powodu, tj. znacznego wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę, co generowało straty po jej stronie. Wywodziła nadto, że kara została nadto wyliczona nieprawidłowo. (pozew k. 2-8) Pozwany (...) w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz od powódki kosztów postępowania. Pozwany podniósł, że zarzuty spółdzielni co do tego, że cel ugody i zamiar stron przy jej zawieraniu były inne aniżeli wynikające z wszelkich okoliczności faktycznych i dokumentów są całkowicie pozbawione podstaw. W szczególności pozwany wskazał, iż całkowicie absurdalne są twierdzenia powódki, jakoby pozwany wyraził zgodę na to, aby powódka spełniła świadczenie, a następnie dochodziła go od pozwanego w odrębnym postępowaniu jako świadczenia nienależnego. Pozwany podniósł, że potwierdzeniem celu i zamiaru powódki przy zawieraniu ugody jest spełnienie na rzecz pozwanego wszystkich zawartych w ugodzie kwot łącznie z kosztami i odsetkami. Pozwany podnosił, że zgłaszane przez powódkę zastrzeżenia co do sposobu wyliczenia kary umownej oraz zasadności jej żądania są bezpodstawne, gdyż kwestie te były objęte wolą i zamiarem stron w chwili zawierania ugody i bez jej skutecznego podważenia, poza zakresem rozpoznania sądu w niniejszym postępowaniu, pozostaje merytoryczna treść objętych tą ugodą roszczeń. (odpowiedź na pozew k. 106-111) Sąd ustalił co następuje: W dniu 3 marca 2008 roku pomiędzy Uniwersytetem (...) w Ł. a Spółdzielnią (...) w K. została zawarta umowa, przedmiotem której było sprzątanie obiektów i terenów zewnętrznych należących do powoda. Umowa została zawarta na podstawie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego przeprowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego. Umowa ta została zawarta na czas ściśle określony i nie zawierała klauzuli dopuszczającej możliwość jej wcześniejszego rozwiązania przez pozwanego, nie zawierała także klauzuli, która przewidywałaby podwyższenie wynagrodzenia dla wykonawcy w przypadku wysokiego wzrostu płacy minimalnej. (umowa k. 16-17 ) Powódka pismem z dnia 25 sierpnia 2008 roku poinformowała pozwanego, iż wypowiada umowę o świadczenie usług ze skutkiem na dzień 31 grudnia 2008 roku. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazała znaczny wzrost wynagrodzenia minimalnego ogłoszonego przez Prezesa Rady Ministrów w dniu 24 lipca 2008 r. do kwoty 1276 zł, a obowiązującego od 1 stycznia 2009 r. Powódka wskazała, iż jest to okoliczność, której nie była ona w stanie przewidzieć w dacie zawierania umowy. Oświadczenie woli złożone przez powódkę w piśmie z dnia 25 sierpnia 2008 roku było jednostronnym odstępstwem od umowy. (wypowiedzenie k. 18) W dniu 15 stycznia 2009 r. pozwany wysłał do powódki wezwanie do zapłaty kwoty 892.587,56 zł z tytułu kary umownej w związku z odstąpieniem od wykonania umowy z dnia 3 marca 2008 roku Podstawę naliczenia kary umownej stanowił § 8 umowy, zgodnie z którym za niewykonanie pracy wykonawca (powód) zapłaci karę umowną w wysokości 20% przysługującego mu wynagrodzenia miesięcznego za obiekt, w którym praca została wykonana w całości. W wezwaniu pozwany poinformował powódkę, że po bezskutecznym upływie wskazanego terminu do zapłaty sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego. (wezwanie do zapłaty k. 21) Spółdzielnia nie zapłaciła Uniwersytetowi (...) wskazanej w wezwaniu kwoty. (bezsporne) W dniu 3 kwietnia 2009 r. (...) wniósł o orzeczenie nakazem zapłaty, by pozwani Towarzystwo (...) S.A. w Ł. i Spółdzielnia (...) w K. zapłacili solidarnie na rzecz powoda kwotę 140.910 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 marca 2009 r. oraz kwotę 751.677,56 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. Sprawa została zarejestrowana w Sądzie Okręgowym w Łodzi pod sygnaturą akt II C 600/
  2. (pozew k. 2-3 w załączonych aktach II C 600/09) W powyższym postępowaniu w dniu 24 listopada 2009 r. na rozprawie Prezes R. M. reprezentujący powodową spółdzielnię zaproponował ugodowe zakończenie sporu poprzez zapłatę kwoty dochodzonej pozwem wraz z odsetkami i kosztami postępowania. Pomysł zawarcia ugody miał na celu niedopuszczenie do wydania w sprawie niekorzystnego dla spółdzielni wyroku i tym samym ochronę przed sankcjami wynikającymi z art. 24 ustawy o zamówieniach publicznych . Strony zawarły ugodę, na mocy której Spółdzielnia (...) w K. zobowiązała się zapłacić na rzecz (...) w Ł. kwotę 892.587,56 zł z ustawowymi odsetkami do dnia 24 listopada 2009 r., w terminie do dnia 30 grudnia 2009 r. z ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia terminowi płatności, nadto w tym samym terminie kwotę 12.779 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, natomiast przedstawiciel (...) wyraził zgodę na powyższe zobowiązanie i oświadczył, że ugoda wyczerpuje wszystkie roszczenia objęte pozwem w sprawie. Na wniosek powódki Sąd ostanowieniem z dnia 6 stycznia 2010 r. uzupełnił protokół rozprawy z 24 listopada 2009 r. w ten sposób, iż po przerwie zarządzonej w celu przeprowadzenia przez strony pertraktacji ugodowych nakazał wpisać: „Prezes Zarządu pozwanej Spółdzielni oświadcza, iż godzi się na zawarcie ugody, jednakże powództwa nie uznaje”. (ugoda k. 104-104v. w załączonych aktach II C 600/09; postanowienie z dnia 6.01.2010 r. k. 120 w załączonych aktach II C 600/09; zeznania świadka J. G. k. 204v.; zeznania R. M. k. 205) W wykonaniu ugody z dnia 24 listopada 2009 r. powodowa spółdzielnia zapłaciła na rzecz (...) następujące należności (łącznie 1.1019.177,59 zł): - w dniu 1 lutego 2010 r. - należność główną w łącznej kwocie 892.587,56 zł i koszty procesu w kwocie 12.779 zł, - w dniu 2 lutego 2010 r. - kwotę 104.273,79 zł tytułem odsetek ustawowych wyliczonych za okres od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 24 listopada 2009r., - w dniu 5 marca 2010 r. - kwotę 9.537,24 zł tytułem odsetek ustawowych liczonych od należności głównej za okres od dnia 31 grudnia 2009 r. do dnia 29 stycznia 2010 r. (potwierdzenia wykonania transakcji w załączonych aktach II C 625/10: z dnia 1.02.2010 r. na kwotę 392 587,56 zł k. 31, na kwotę 300 000 zł – k. 32, na kwotę 104 2373,79 zł k. 33, na kwotę 9 573,24 zł k. 34, na kwotę 12 779 k. 30) W dniu 23 kwietnia 2013 r. Spółdzielnia (...) w K. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) w Ł. na swoją rzecz kwoty 104.273,79 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu odsetek naliczonych za okres od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia 24 listopada 2009 r. a zapłaconych w ramach wykonania ugody sądowej z dnia 24 listopada 2009 r. sygn. II C 600/09 jako świadczenia nienależnego. W treści pozwu powódka oświadczyła, że ugoda z dnia 24 listopada 2009 r. może być uznana za źródło zobowiązania powoda do zapłaty na rzecz pozwanego wyłącznie: należności głównej w kwocie 892.587,56 zł, odsetek ustawowych za zwłokę od kwoty 892.587,56 zł od dnia 31.12.2009 roku do dnia zapłaty i kosztów procesu w kwocie 12.779 zł. Sprawa została zarejestrowana w Sądzie Okręgowym w Łodzi pod sygnaturą akt II C 625/
  3. W sprawie II C 625/10 Sąd wyrokiem z dnia 18 czerwca 2010 r. oddalił powództwo Spółdzielni w całości. (pozew k. 3-4 w załączonych aktach II C 625/10; wyrok k. 51 w załączonych aktach II C 625/10) Sąd Okręgowy zważył: Roszczenie powódki nie zasługuje na uwzględnienie, nie wykazała ona bowiem, że ugoda sądowa z dnia 24 listopada 2009 r. jest sprzeczna z ustawą i zasadami współżycia społecznego oraz zmierza do obejścia prawa. W ujęciu art. 917 KC ugoda jest umową, w której strony czynią sobie wzajemnie ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego. Celem ugody jest wyjaśnienie niepewności co do roszczeń wynikających z tego stosunku, zapewnienie ich wykonania albo uchylenie istniejącego lub potencjalnego sporu. Ugoda zawarta przed sądem ma dualistyczną naturę: czynności prawnej oraz czynności procesowej (por. M. Pyziak-Szafnicka, w: System PrPryw, t. 8, 2011, s. 978; wyr. SN z 8.12.2010 r., V CSK 157/10, Legalis). Koncepcja ta zakłada więc, że ugoda sądowa oceniana jest z punktu widzenia prawa materialnego, w szczególności art. 58 oraz prawa procesowego, w szczególności art. 203 § 4 KPC . Z jednej strony, na polu prawa materialnego, podmioty dokonujące ugody przed sądem czynią wzajemne ustępstwa, aby osiągnąć cel, o którym stanowi art. 917, z drugiej, na polu prawa procesowego, chcą zakończyć proces jego umorzeniem, a więc bez wydawania orzeczenia merytorycznego ( art. 355 KPC ). Ocena ważności ugody sądowej powinna być dokonywana w świetle przesłanek przewidzianych w art. 203 § 4 k.p.c. (w związku z art. 223 § 2 k.p.c. ), który to przepis ma charakter nie tylko procesowy, ale również materialnoprawny (wyrok SN z dnia 17 lipca 1984 r., II CR 214/84, OSNCP 1985 z. 4, poz. 52). Ugoda jest umową i podlega ogólnym przepisom o czynnościach prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1981 r., IV CR 424/81). Strona ugody może zatem podnieść bezwzględną nieważność lub wzruszalność zawartej ugody z powołaniem się na przepisy o wadach czynności prawnych ( art. 82-89 k.c. ), z uwzględnieniem szczególnej – wobec art. 84 k.c. – regulacji art. 918 k.c. Poza tym może być nieważna w przypadku zaistnienia okoliczności określonych w art. 58 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013 r., sygn. akt IV CNP 36/12). Ugoda jest nieważna, jeżeli jest sprzeczna z ustawą albo ma na celu obejście ustawy, bądź jeżeli jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego . W rozpoznawanej sprawie powódka podnosiła, że ugoda z dnia 24 listopada 2009 roku została zawarta w celu obejścia art. 917 k.c. i art. 203 § 4 k.p.c. w zw. art. 223 § 2 k.p.c. tzn. w celu doprowadzenia do zakończenia postępowania sądowego, pomimo braku woli zakończenia sporu i istnienia zgody między stronami na jego kontynuowanie w przyszłości na innych zasadach, co stwarzało pozór zgodności z ustawą. Zdaniem strony powodowej przedmiotowa ugoda jest sprzeczna z ustawą, ma na celu obejście ustawy oraz jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego ( art. 58 k.c. ). Powódka powoływała się nadto na treść art. 65 § 2 kc podnosząc, że w umowach, w tym także w umowie ugody zawartej przed sądem, należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Twierdzenia powódki, iż ugoda sądowa z dnia 24 listopada 2009 r. była czynnością pozorną, niezgodną z ustawą i zmierzała do obejścia prawa nie znajduje oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Zawierając przedmiotową ugodę strony chciały przede wszystkim uchylić niepewność co do roszczeń pozwanego z tytułu kary umownej, której obowiązek zapłaty ciążył na powódce. Powódka co prawda kwestionowała początkowo istnienie po jej stronie obowiązku zapłaty kary umownej wobec pozwanego, w ostateczności jednak to od powódki wypłynęła propozycja zawarcia ugody sądowej oraz jej treści, na co strona pozwana wyraziła zgodę. Żadne dowody zgromadzone w sprawie nie wskazują, aby ugoda została zawarta dla pozoru – w celu uniknięcia przez powódkę niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia w sprawie i stworzenia w ten sposób w porozumieniu z pozwanym warunków do kontynuowania w przyszłości sporu dotyczącego tego samego zobowiązania poprzez wystąpienie przez powódkę do pozwanego z żądaniem zwrotu objętych ugodą kwot. Powódka nie udowodniła w żaden sposób, że celem zawarcia ugody było obejście przepisów ustawy, a zamiarem stron było kontynuowanie sporu w przyszłości. Twierdzenia powódki nie zostały potwierdzone w toku postępowania przez pozwanego - świadek J. G. zeznał na rozprawie, że gdyby pozwany miał świadomość, iż powódka będzie w przyszłości kwestionować ugodę, nie zgodziłby się na jej zawarcie (k. 204v.). Przede wszystkim jednak powódka zapłaciła pozwanemu wszystkie należności wynikające z treści ugody z dnia 24 listopada 2016 r., czym potwierdziła i cel zawarcia ugody i zamiar, jakim się kierowała się występując z propozycją jej zawarcia. Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga fakt, że w toku postępowania w sprawie II C 625/10 powódka nie kwestionowała że ugoda z dnia 24 listopada 2009 r. może być uznana za źródło jej zobowiązania do zapłaty na rzecz pozwanego należności z tytułu kary umownej. Prezes powodowej spółdzielni przy zawarciu ugody sądowej nie znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli ( art. 82 kc ), postępowanie w sprawie nie wykazało, aby ugoda sądowa została zawarta za zgodą strony pozwanej dla pozoru ( art. 83 kc ), ugoda nie została zawarta na skutek podstępu ( art. 86 kc ) lub groźby ( art. 87 kc ), z ustalonego stanu faktycznego nie wynika także, aby ugoda została zawarta pod wpływem błędu ( art. 918 kc ). W ocenie sądu nie można także stwierdzić, że nastąpiło wyzyskanie przymusowego położenia strony, o którym mowa w art. 388 § 1 kc. Motywy, jakimi kierował się Prezes Zarządu spółdzielni występując z propozycją zawarcia ugody, nie mają znaczenia dla oceny ważności samej ugody. Powódka podnosiła, że zawarcie ugody było częścią planu opracowanego przez prezesa spółdzielni na okoliczność dalszego postępowania w sprawie roszczeń pozwanego dotyczącego należnych mu świadczeń. Powódka wywodziła w uzasadnieniu pozwu, że jej działania skutkujące zawarciem ugody sądowej były podyktowane sytuacją, w jakiej znalazła się ona jako przedsiębiorca, którą określiła jako „przymusową” i koniecznością ratowania własnej sytuacji na rynku. Strategia działania powódki od początku nakierowana była na uniknięcie negatywnych konsekwencji w postaci wykluczenia powódki z postępowań o udzielenie zamówień publicznych. Powódka była przekonana o słuszności motywów, jakimi kierowała się podejmując decyzję o zawarciu ugody. Zważyć jednak należy, że aby osiągnąć ten cel powódka nie musiała zawierać ugody sądowej, mogła na przykład spełnić świadczenie na rzez pozwanego w całości lub części i doprowadzić do wyroku oddalającego lub umarzającego powództwo. Powódka jako strona procesu decydująca, czy chce ten proces prowadzić dalej, czy też nie, podjęła jednak autonomiczną biznesową decyzję o zawarciu ugody i nie może ona żądać ustalenia nieważności ugody tylko z tego powodu, że w dalszej perspektywie decyzja ta nie okazała się dla niej korzystna. Z powyższych względów Sąd nie znalazł także podstaw do uznania, że ugoda z dnia 24 listopada 2009 r. jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego, na które wskazywała powódka: „zasadą prawa do swobodnego prowadzenia przez stronę procesu, bez konieczności dokonywania czynności niekorzystnych w związku z niezawinionym przymusowym położeniem, zasadą prawa do obrony swojego stanowiska, zasadą niewykorzystywania pozycji silniejszej oraz nietypowej sytuacji, w której znalazł się przeciwnik dla swoich korzyści finansowych”. Nie sposób bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy dopatrzyć się ograniczenia swobody powódki w uczestniczeniu w procesie, ograniczenia jej prawa do obrony oraz wykorzystywania jej sytuacji przez kontrahenta w celu przymuszenia do zawarcia ugody. Reasumując, sąd nie znalazł podstaw do uznania, że ugoda z dnia 24 listopada 2009 roku miałaby naruszać przepisy prawa lub zasady współżycia społecznego, a przez to być dotknięta wadą nieważności. Wobec tego oddalił powództwo o ustalenie nieważności ugody. W konsekwencji oddaleniu podlegało żądanie zapłaty kwoty 1.019.177,59 zł jako zwrotu łącznej kwoty należności spełnionych przez powódkę na rzecz pozwanego z mocy przedmiotowej ugody. O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 98 k.p.c. statuującego zasadę, iż obciążają one stronę przegrywającą sprawę. Na kwotę tę składa się wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 7.200,-zł ( § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. U. Nr 163 poz. 1349 ze zm.)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.