Sygn. VPa 211/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2013 roku Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział V w składzie: Przewodniczący: SSO Beata Łapińska Sędziowie: SSO Magdalena Marczyńska (spr.), SSR del. Sławomir Dudek Protokolant: sekr.sądowy Anna Fijołek po rozpoznaniu w dniu 10 września 2013 roku w Piotrkowie Trybunalskim na rozprawie sprawy z powództwa J. M. przeciwko Miejskiemu Zarządowi Dróg i Komunikacji w P. T. o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy na skutek apelacji powoda J. M. od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 października 2012r. sygn. IV P 163/12
- oddala apelację,
- zasądza od powoda J. M. na rzecz pozwanego Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w P. T. kwotę 225,00 ( dwieście dwadzieścia pięć) złotych z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. Sygn. akt V Pa 211/12 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 27 kwietnia 2012 roku powód J. M. wniósł o zasądzenie od pozwanego Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w P. T. ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy w kwocie 2.728 złotych. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa. Nakazem zapłaty z dnia 16 maja 2012 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. uwzględnił powództwo. Pozwany wniósł sprzeciw od powyższego nakazu żądając oddalenia pozwu w całości. Wyrokiem z dnia 23 października 2013 roku, wydanym w sprawie IV P 164/12, Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Tryb. oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 450 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Rejonowego: Powód został zatrudniony w Miejskim Zarządzie Dróg i Komunikacji w P. T. od dnia 1 sierpnia 2007 roku. Z dniem 7 grudnia 2010 roku pracodawca złożył powodowi oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 § 1 ust. b k.p. Nieprawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 7 czerwca 2011 roku powód został przywrócony do pracy w Miejskim Zarządzie Dróg i Komunikacji w P. T. W trakcie rozpoznawania apelacji pozwanego od powyższego wyroku strony zawarły przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Tryb. w dniu 22 listopada 2011 roku ugodę zgodnie z którą strony ustaliły, iż wiążąca je umowa o pracę zawarta w dniu 31 lipca 2008 roku została rozwiązana na mocy porozumienia stron z dniem 14 marca 2011 roku, pozwany zobowiązał się do zapłaty na rzecz powoda kwoty 80.000 złotych tytułem odszkodowania za rozwiązanie umowy o pracę. Strony zgodnie oświadczył w ugodzie, iż wyczerpuje ona w całości roszczenia J. M. w stosunku do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w P. T. z tytułu rozwiązania umowy o pracę. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnieniu. Motywując powyższe wskazał, że zgodnie z art. 171 k.p. w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Z powyższej normy wynika, iż prawo do ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy powstaje z chwilą rozwiązania stosunku pracy w przypadku gdy pracownik nie wykorzystał w całości przysługującego mu urlopu. Wskazaną wyżej normę Sąd Rejonowy odniósł do zawartego w ugodzie zapisu, iż wyczerpuje ona w całości roszczenia J. M. w stosunku do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w P. T. z tytułu rozwiązania umowy o pracę. Treść powyższej ugody obejmuje zdaniem Sądu I instancji wszystkie roszczenia związane z rozwiązaniem stosunku pracy, a więc także i roszczenie o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. Powstaje ono jak wyżej wskazano w chwili rozwiązania stosunku pracy i z takim faktem prawnym jest immanentnie związane. Dlatego też podniesiony przez pozwanego zarzut rzeczy ugodzonej należało uznać za zasadny, a tym samym roszczenie powoda za objęte zawartą ugodą, a więc podlegające oddaleniu. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Powyższy wyrok zaskarżył w całości apelacją powód. Skarżący zarzucił wyrokowi: l. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 217 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych zgłoszonych przez powoda w pozwie, na okoliczność prawa powoda do ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy, - art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku i ograniczenie tego obowiązku do przytoczenia przepisu art. 171 k.p. ,
- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 316 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne uznanie, że roszczenie powoda o ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy zostało już wcześniej w sposób prawnie skuteczny uregulowane w ugodzie stron z dnia 22 listopada 2011 roku, - art. 203 § 4 k.p.c. poprzez uznanie, że ugoda stron z dnia 22 listopada 2011 roku w zakresie ewentualnej rezygnacji z prawa do ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy jest zgodna z prawem, - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób nit wszechstronny i nielogiczny bowiem z pominięciem treści zeznań powoda w zakresie zamiaru i celu ugody z dnia 22 listopada 2011 roku oraz zakresu wzajemnych ustępstw stron i wydanie wyroku na podstawie dosłownego brzmienia ugody,
- naruszenie prawa materialnego - art. 171 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie,
- naruszenie prawa materialnego art. 917 i 918 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że ugoda stron z dnia 22 listopada 2011 roku obejmowała roszczenie powoda o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy,
- naruszenie prawa materialnego – art. 18 § 2 k.p. w związku z art. 152 k.p. poprzez ich niezastosowanie w sprawie,
- naruszenie prawa materialnego – art. 65 § 2 k. c. w związku z art. 300 k.p. poprzez jego niezastosowanie w sprawie,
- naruszenie przepisu postępowania art. 98 § 1 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 2.727,36 złotych tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 marca 2012 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje, bądź ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Piotrkowie Tryb. w celu jej ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna. Chybiony jest przede wszystkim zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Zgodnie z ww. unormowaniem uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Obraza art. 328 § 2 k.p.c. może być jednak skutecznym zarzutem apelacji tylko wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera takie braki, które uniemożliwiają kontrolę instancyjną rozstrzygnięcia. Jest tak z tej przyczyny, że uzasadnienie wyroku sporządzane jest już po wydaniu wyroku, a więc wynik sprawy nie zależy od tego, w jaki sposób sporządzono pisemne motywy wyroku i czy zawierają one wszystkie wymagane przez przepisy elementy. Jedynie wówczas, gdy uzasadnienie rozstrzygnięcia jest sporządzone na tyle błędnie, że nie można określić sfery motywacyjnej orzeczenia, co z kolei uniemożliwia poddanie jej należytej weryfikacji przez sąd odwoławczy, zarzut naruszenia analizowanego przepisu będzie skuteczny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2001 roku, sygn. akt V CKN 606/00, Lex nr 53116). Sytuacja taka w sprawie niniejszej nie występuje, ponieważ treść uzasadnienia pozwala na poddanie orzeczenia kontroli instancyjnej. Rzeczywiście w rozważaniach prawnych zawartych w pisemnych motywach wyroku Sąd I instancji przywołał jedynie treść art. 171 k.p. , nie przywołał natomiast przepisów art. 917 i 918 k.p.c. , jednakże wskazał, dlaczego w jego ocenie zasadny jest podniesiony przez pozwanego zarzut rzeczy ugodzonej. Nie ma też racji strona skarżąca, że Sąd I instancji naruszył art. 217 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych zgłoszonych w pozwie. W pozwie powód wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań stron, jednakże na rozprawie w dniu 9 października 2012 roku pełnomocnik powoda zmodyfikował wniosek w ten sposób, że wniósł o przeprowadzenie tego dowodu z ograniczeniem do przesłuchania wyłącznie powoda na okoliczność prawa do ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. I wniosek ten został przez Sąd Rejonowy uwzględniony. Ponadto do pozwu zostały załączone dokumenty w postaci kopii odpisów: wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w sprawie IV P 2/11 i protokołu z rozprawy apelacyjnej w tej samej sprawie z treścią zawartej przez strony ugody oraz wezwania do zapłaty ekwiwalentu skierowanego do pozwanego i odpowiedzi na to wezwanie. Powód wniósł o dopuszczenie dowodu z tych dokumentów. Wprawdzie Sąd Rejonowy nie podjął formalnej decyzji w zakresie tego wniosku, jednakże ustalenia faktyczne w sprawie, niesporne pomiędzy stronami, wywiódł z treści ww. dokumentów. Sąd ten nie załączył natomiast akt sprawy IV P 2/11, o co wniesiono w pozwie. Należy jednak zauważyć, że strona powodowa nie określiła, o dopuszczenie dowodów z jakich jeszcze dokumentów poza załączonymi do pozwu wnosi. Także w apelacji zarzut naruszenia art. 217 k.p.c. nie został sprecyzowany poza wskazaniem, że Sąd pominął wnioski dowodowe zgłoszone w pozwie. Sąd Okręgowy załączył akta sprawy IV P 2/
- Z lektury zawartych w nich dokumentów wynika, że po złożeniu apelacji i odpowiedzi na apelację, wpłynęło do tych akt jedynie jedno pismo procesowe pełnomocnika pozwanego, na którego treść pełnomocnicy obu stron powołali się następnie na rozprawie przed Sądem Okręgowym w dniu 22 listopada 2011 roku. W piśmie tym zawarto wyłącznie wniosek o wyznaczenie rozprawy oraz projekt ugody, zbieżny z ugodą, jaką strony zawarły przed Sądem Okręgowym. Niezasadny jest też zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zarzut ten oznacza, że apelujący nie zgadza się z ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd I instancji, wskazując jednocześnie, że powinny być one inne, ponieważ co innego wynika z dowodów zgromadzonych w sprawie. Rozbieżność pomiędzy poczynionymi przez sąd ustaleniami, a zgromadzonymi dowodami jest przy tym zazwyczaj konsekwencją nieprawidłowej oceny zebranych dowodów, dokonanej z naruszeniem przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Skarżący opiera jednak ów zarzut nie tylko na naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. , ale podnosi także naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne uznanie, że roszczenie powoda o ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy zostało już wcześniej w sposób prawnie skuteczny uregulowane w ugodzie stron z dnia 22 listopada 2011 roku oraz art. 203 § 4 k.p.c. poprzez uznanie, że ugoda stron z dnia 22 listopada 2011 roku w zakresie ewentualnej rezygnacji z prawa do ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy jest zgodna z prawem. Mając na uwadze powyższe, zauważyć trzeba, że skarżący błędnie kwalifikuje ww. naruszenia do podniesionego zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Dlatego też, Sąd odniesie się do tych kwestii w dalszej części rozważań. Nie ma racji skarżący, że Sąd Rejonowy dokonał oceny dowodów w sposób niewszechstronny i nielogiczny, ponieważ nie uwzględnił zeznań powoda. Do naruszenia wskazanego przepisu mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów. Tylko bowiem w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Skarżący nie wykazał w apelacji zaistnienia wyżej wskazanych uchybień. Podniósł jedynie, że Sąd I instancji nieprawidłowo ustalił stan faktyczny, ponieważ nie uwzględnił zeznań powoda, iż w toku negocjacji ugodowych po wniesieniu przez stronę pozwaną apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w sprawie IV P 2/11, nie było mowy o rezygnacji przez powoda z ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Dlaczego jednak Sąd I instancji powinien był ustalić te okoliczności na podstawie zeznań powoda, tego już apelujący nie wskazuje. Ponadto podkreślić trzeba, że powód zeznając jako strona stwierdził jedynie, że w toku negocjacji ugodowych „nie zadawał pytań odnośnie ekwiwalentu”. Żadnych innych twierdzeń w tym zakresie w jego zeznaniach nie ma. Nie ma też racji strona powodowa, że niezasadny jest podniesiony przez pozwaną zarzut rzeczy ugodzonej oraz, że uwzględnienie tego zarzutu przez Sąd Rejonowy nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa materialnego . Ugoda sądowa ma dualistyczny, tj. procesowo-materialny charakter. W ugodzie tej strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie, albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać ( art. 917 k.c. ). Ugoda zawarta przed sądem nie prowadzi do powstania powagi rzeczy osądzonej, ale wiąże strony dopóki nie zostanie prawnie podważona. W przypadku ponownego wytoczenia powództwa ze stosunku prawnego będącego przedmiotem ugody, pozwany może podnieść zarzut "rzeczy ugodzonej", co w przypadku jego uwzględnienia doprowadzi do oddalenia powództwa. Zauważyć przy tym należy, że wzajemne ustępstwa, o których mowa w art. 917 k.c. mogą dotyczyć nie tylko sporu, który już powstał, ale także sporu, mogącego powstać w przyszłości. Dlatego też strony mogą w ugodzie uregulować wszystkie kwestie wynikające z łączącego je stosunku prawnego, a nie tylko czynić wzajemne ustępstwa co do roszczeń, które zgłoszone były w pozwie. W związku z powyższym, Sąd Rejonowy prawidłowo badał, jak była treść zawartej przez strony ugody, a w szczególności, czy w sprawie niniejszej powód występuje z roszczeniem, które zostało ugodzone. Z lektury pozwu oraz protokołów rozpraw w sprawie IVP 2/11 wynika, że w sprawie tej powód wnosił o przywrócenie do pracy oraz zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. W ugodzie zawartej przed Sądem Okręgowym w dniu 22 listopada 2011 roku strony ustaliły, że wiążąca je umowa o pracę zawarta w dniu 31 lipca 2008 roku została rozwiązana na mocy porozumienia stron z dniem 14 marca 2011 roku i pozwany zobowiązał się do zapłaty na rzecz powoda kwoty 80.000 złotych tytułem odszkodowania za rozwiązanie umowy o pracę. Strony zgodnie oświadczyły w ugodzie, że wyczerpuje ona w całości roszczenia J. M. w stosunku do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w P. T. z tytułu rozwiązania umowy o pracę. Przede wszystkim wskazać trzeba, że na podstawie powyższej ugody strony zmieniły datę rozwiązania stosunku pracy powoda (stosunek ten rozwiązany został bowiem przez pracodawcę bez wypowiedzenia z dniem 7 grudnia 2010 roku i od tego oświadczenia pracodawcy powód odwołał się do sądu). Tym samym powód tylko w związku z treścią ugody nabył dodatkowe uprawnienia urlopowe. Jednocześnie jednak strony postanowiły, że zawarta ugoda, mocą której pozwany wypłaci na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości 80.000 złotych (a więc w wysokości ponad 10 - krotnego miesięcznego wynagrodzenia powoda), wyczerpuje wszystkie roszczenia powoda z tytułu rozwiązania umowy o pracę. Ma zatem rację strona pozwana, podnosząc, że ugoda ta objęła całość roszczeń powoda wynikających z rozwiązania umowy o pracę, a więc także roszczenie o ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, choć takiego roszczenia powód w pozwie nie zgłaszał. Jak jednak była mowa już wyżej, ugoda zawierana przez strony może regulować wszystkie roszczenia, wynikające z łączącego je stosunku prawnego. Dlatego nie ma racji skarżący, iż wzajemne ustępstwa stron, o których mowa w art. 917 k.c. odnosić należy tylko do tych roszczeń, które zgłoszone były w pozwie. Ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy należny jest pracownikowi wówczas, gdy nie wykorzystał on tego urlopu w naturze wskutek rozwiązania stosunku pracy ( art. 171 k.p. ). Strona powodowa podnosi w apelacji, że zasadą jest, iż pracownik powinien wykorzystać urlop w naturze i z tym twierdzeniem nie sposób się nie zgodzić. Powód nie miał jednak nigdy możliwości, by urlop, za który dochodzi ekwiwalentu, wykorzystać w naturze, ponieważ prawo do tego urlopu nabył wyłącznie w związku z zawartą ugodą. Ugodą, którą strony zmieniły wstecznie datę rozwiązania stosunku pracy. Tym samym nie można podzielić zawartego w apelacji wywodu co do braku podstaw kwalifikowania roszczenia powoda o ekwiwalent jako roszczenia, którego tytułem było rozwiązanie umowy o pracę powoda. Nie ma także racji strona powodowa, że Sąd Rejonowy naruszył przepis art. art. 203 § 4 k.p.c. poprzez uznanie, że ugoda stron z dnia 22 listopada 2011 roku w zakresie rezygnacji przez powoda z prawa do ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy jest zgodna z prawem. Na wstępie podkreślić należy, że przepisy art. 203 § 4 k.p.c. oraz art. 469 k.p.c. , choć wymienione zostały w Kodeksie postępowania cywilnego , to jednak regulują materialnoprawne przesłanki ważności ugody sądowej i jednocześnie kryteria sądowej oceny dopuszczalności zawarcia ugody jako czynności materialnoprawnej (wyrok SN z dnia 17 lipca 1984 r., II CR 214/84, OSNCP 1985 z. 4, poz. 52). A zatem badanie, czy czynności dyspozytywne, w tym ugoda, są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego oraz czy zmierzają do obejścia prawa ( art. 203 § 4 k.p.c. ) lub naruszają słuszny interes pracownika ( art. 469 k.p.c. ), należy do sądu, przed którym takie czynności są podejmowane. Badanie takie może być również prowadzone w sprawie z powództwa o ustalenie nieważności ugody. Skarżący nie wskazuje jednak, że ugoda zawarta przez strony jest bezwzględnie nieważna. Podnosi jedynie, że niezgodna z prawem miałaby być jego rezygnacja z ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Sąd Okręgowy stanowiska tego nie podziela. Należy przypomnieć, że w drodze ugody zawartej w dniu 22 listopada 2011 roku strony postanowiły o rozwiązaniu stosunku w innej, późniejszej dacie i na podstawie porozumienia stron oraz powód otrzymał odszkodowanie w wysokości ponad 10 – krotności wynagrodzenia miesięcznego, przy czym do ustalonej, nowej daty rozwiązania umowy o pracę nie pozostawał bez środków finansowych, ponieważ otrzymywał świadczenia z ubezpieczenia społecznego. W związku z wysokością ww. odszkodowania nie można uznać, że rezygnacja przez powoda z ekwiwalentu za kilka dni urlopu, urlopu nabytego tylko w związku z ustaleniem w ugodzie innej daty rozwiązania stosunku pracy było sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Z tych względów, na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w punkcie „1” sentencji. O kosztach zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 6 pkt 3 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 oraz § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz. 490).