← Polska

Sad powszechny, II Ka 323/16

Sygn. akt II Ka 323/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Krośnie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Hanus Protokolant: sekr. s

§ 1k.k. ; II. w dniu 20 maja 2015 r. w G. , woj. (...) , groził M. M.

(2)pozbawieniem życia, przy czym groźba ta wzbudziła u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę jej spełnienia, a nadto w tym samym miejscu i czasie uderzając ją trzonkiem motyki w prawe udo oraz szczując ją psem spowodował obrażenia ciała w postaci: rany kąsanej przedramienia lewego, stłuczenia z zaczerwienieniem skóry uda prawego, które spowodowały u niej naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu, tj. o przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Wyrokiem z dnia 30 czerwca listopada 2016 r. sygn. akt II K 206/15 Sąd Rejonowy w Brzozowie: I. uznał oskarżonego G. C. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt I aktu oskarżenia i tam opisanego, a stanowiącego przestępstwo z art.

§ 1k.k.

i za to na podstawie art.

§ 1k.k.

w zw. z art. 33 § 1 i 3 k.k. skazał go na karę grzywny w wymiarze 50 stawek dziennych, ustalając wysokość 1 stawki dziennej na kwotę 30 zł; II. uznał oskarżonego G. C. za winnego tego, że w dniu 20 maja 2015 r. w G. , woj. (...) , groził M. M.

(2)pozbawieniem życia, przy czym groźba ta wzbudziła u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę jej spełnienia, a nadto w tym samym miejscu i czasie uderzając ją trzonkiem motyki w prawe udo oraz szczując ją psem spowodował obrażenia ciała w postaci rany kąsanej przedramienia prawego i stłuczenia z zaczerwienieniem skóry uda prawego, które spowodowały u niej naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu, co stanowi przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 33 § 1 i 3 k.k. skazał go na karę grzywny w wymiarze 40 stawek dziennych, ustalając wysokość 1 stawki dziennej na kwotę 30 zł; III. na podstawie art. 85 § 1 k.k. w zw. z art. 86 § 1 i 2 k.k. wymierzył oskarżonemu w miejsce wyżej orzeczonych kar karę łączną grzywny w wymiarze 60 stawek dziennych, ustalając wysokość 1 stawki dziennej na kwotę 30 zł; IV. na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądził od oskarżonego G. C. na rzecz pokrzywdzonej oskarżycielki posiłkowej M. M.
(2)kwotę 2 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; V. na podstawie art. 43a § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci świadczenia pieniężnego w kwocie 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej; VI. na podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 4 lat; VII. na podstawie art. 63 § 4 k.k. zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonego środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 20 maja 2015 r.; VIII. na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 3 ust. 1 i art. 6 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym opłatę w kwocie 180 zł; IX. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądził od oskarżonego G. C. na rzecz oskarżycielki posiłkowej M. M.
(2)kwotę 1.680 zł tytułem kosztów wynagrodzenia adwokackiego dla ustanowionego w prawie pełnomocnika. Powyższy wyrok w całości zaskarżył apelacją obrońca oskarżonego, zarzucając: I. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 2 § 2 k.p.k. , art. 4 k.p.k. , art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez nierozważenie wszystkich okoliczności w sprawie, dowolną, subiektywną ocenę materiału dowodowego w sposób uwzględniający jedynie okoliczności przemawiające na niekorzyść oskarżonego bez równoważnego potraktowania dowodów temu przeczących, a w szczególności przyjęcie za w pełni wiarygodne obciążających oskarżonego zeznań pokrzywdzonej i jej męża, którzy pozostają z oskarżonym w konflikcie, a w swoich zeznaniach mylili się, nie pamiętali podstawowych okoliczności i wycofywali się ze swoich zeznań, a niedanie wiary zeznaniom świadka K. O. oraz wyjaśnieniom oskarżonego, którzy zgodnie wskazali, że oskarżony nie prowadził samochodu w stanie nietrzeźwości, a także bronił się przed atakiem pokrzywdzonej i jej męża; II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na treść tego orzeczenia, a który jest następstwem powyższych uchybień Sądu I instancji, polegający na nieuprawnionym przyjęciu, na podstawie tylko części przeprowadzonych dowodów – dowodów obciążających oskarżonego, z pominięciem wiarygodnych dowodów temu przeczących, że oskarżony dopuścił się czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia, tj. przestępstwa z art.

§ 1k.k.

, podczas gdy z zeznań świadka K. O. i wyjaśnień oskarżonego wynika, że ni popełnił zarzucanego mu czynu, skoro samochodem z działki oskarżonego wróciła jego siostra K. O. , a także przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. , skoro to pokrzywdzona i jej mąż sprowokowali awanturę, a oskarżony jedynie się bronił. W oparciu o ww. zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Odwoławczy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego nie jest nieuzasadniona, w konsekwencji czego żaden ze sformułowanych w nich wniosków uwzględniony być nie może. Apelacja ta w istocie stanowi bezzasadną polemikę z wyrażonym przez Sąd stanowiskiem, wyczerpująco i logicznie umotywowanym, w zakresie ustaleń dotyczących sprawstwa przestępstw z art.

§ 1k.k.

oraz z art. 190 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Przeprowadzona w sprawie ocena materiału dowodowego, dokonana przez Sąd Orzekający, nie wykracza poza zakreślone przepisem art. 7 k.p.k. granice swobodnej sędziowskiej oceny dowodów, a także nie zawiera błędów logicznych lub faktycznych oraz nie jest sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego, a tym samym korzystać musi z ochrony zagwarantowanej jego treścią. Odtwarzając przebieg zdarzeń w zakresie sprawstwa oskarżonego, Sąd Orzekający oparł się na dowodach, którym w sposób uprawniony przyznał walor wiarygodności. Właśnie takie dowody, uznane za wiarygodne, legły u podstaw ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie, co jest oczywiste i w pełni odpowiada treści art. 410 k.p.k. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1954r. sygn. akt III K 492/54, opublikowany w Zb. O 78/1954) i w żaden sposób nie narusza zasady obiektywizmu z art. 4 k.p.k. Nie sposób bowiem konstruować ustaleń faktycznych mających podlegać subsumcji pod normę prawa karnego w oparciu o materiał dowodowy uznany za niewiarygodny, co winno być oczywiste. Ocena ta, która doprowadziła Sąd I instancji do przypisania oskarżonemu przestępstw z art. art.

§ 1k.k.

oraz z art. 190 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. , pomimo nie przyznania się przez niego do ww. zarzutów oraz wspierających go zeznań siostry K. O. i żony J. C. , których walor wiarygodności w zakresie nie odpowiadającym ustaleniom Sądu I instancji został skutecznie zdyskredytowany, oparta jest na logicznym rozumowaniu i znajduje odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, przede wszystkim w zeznaniach funkcjonariuszy Policji Z. H. i P. S. , zeznaniach pokrzywdzonej M. M.

(2), zeznaniach świadka K. M. , opinii biegłej sądowej lek. med. J. W. , opinii biegłego sądowego lek. med. J. S.
(1)oraz protokołu z przebiegu badania trzeźwości oskarżonego. Przede wszystkim słusznie nie dał wiary Sąd I instancji wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie sprzecznym z przyjętymi ustaleniami. W toku postępowania przygotowawczego nie przyznał się on do postawionych mu zarzutów podnosząc, iż to on został zaatakowany przez M. M.
(2)i jej męża K. M. , przed którym to atakiem należące do niego psy instynktownie stanęły w jego obronie, a będąc już po zdarzeniu w domu ok. 20 15 w ciągu godziny wypił 2 litry piwa. W tym dniu pożyczał samochód siostrze, która odjechała nim z działki. Oskarżony w odpowiedzi na akt oskarżenia podniósł, iż w dniu zdarzenia ok. 19 30 zadzwoniła do niego siostra z prośbą o pożyczenie samochodu, na co wyraził zgodę. Będąc słuchanym przed Sądem oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Tymczasem lansowana przez oskarżonego linia obrony, iż nie kierował samochodem w stanienie nietrzeźwości, skutecznie została przez Sąd I instancji obalona. Sprzeczne są bowiem z doświadczeniem życiowym oraz zasadami wiedzy wyjaśnienia oskarżonego, iż dopiero po zdarzeniu od ok. 20
(15)wypił w ciągu godziny 2 litry piwa, przy czym wcześniej w dniu tym alkoholu nie pił. Tymczasem, przeprowadzone przez funkcjonariuszy Policji badania trzeźwości oskarżonego w godz. 21
(37), 21
(40), 22
(14)i 22
(17)z wynikami odpowiednio 1,72‰, 1,34‰, 1,34‰ i 1,15‰ alkoholu we krwi wykazały, iż alkohol ten był już w fazie eliminacji, a więc musiał być wypity zdecydowanie wcześniej, niż podaje to oskarżony. Biegły lek. med. J. S.
(2)w sporządzonej opinii i jej uzupełnieniu na rozprawie, nie kwestionowanej przez oskarżonego, ani jego obrońcę, jednoznacznie ustalił, iż o godz. 19
(00)oskarżony miał we krwi taką ilość alkoholu, która prowadziła do stężenia we krwi wynoszącego od 1,43‰ do 1,53‰, czyli stężenia, które miał on we krwi o godz. 20
(40). Skutecznie również Sąd podważył wiarygodność wyjaśnień oskarżonego oraz wspierających je zeznań K. O. , iż to ona, a nie oskarżony, odjechała samochodem z działki. Przeprowadzona analiza połączeń telefonicznych z dnia 20 maja 2015 r. pomiędzy nr telefonu oskarżonego, a nr tel. jego siostry nie potwierdziła, by K. O. dzwoniła do oskarżonego w godzinach wieczornych. Kontaktowała się ona z oskarżonym dopiero od godz. 22 22 , kiedy to oskarżony C. został już zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wersję oskarżonego oraz ww. świadka podważają także zeznania funkcjonariusza Policji P. S. , który uczestniczył w zatrzymaniu w domu oskarżonego oraz zachowanie oskarżonego, odmawiającego poddania się badaniu trzeźwości w chwili zatrzymania, któremu to badaniu ostatecznie poddał się na Komendzie Policji po upływie ok. pół godziny, licząc zapewne iż przez ten okres poziom stężenia alkoholu w jego krwi znacząco spadnie. Ww. świadek jednoznacznie zeznał, iż w chwili zatrzymywania oskarżonego, będącego w stanie nietrzeźwości, ze strony członków rodziny nie padło stwierdzenie, że oskarżony nie jechał samochodem, bo korzystał z niego ktoś inny. K. O. obecna była w chwili zatrzymania brata. Naturalnym zachowaniem, w sytuacji gdyby rzeczywiście ona przyjechała samochodem, byłaby natychmiastowa jej reakcja i oświadczenie, że to ona pojazd prowadziła. Reakcji tej jednak nie było, a jej zeznania, iż to ona przyjechała z działki samochodem, podobnie jak wyjaśnienia oskarżonego, że alkoholi pił po przyjechaniu do domu, rozmijają się z prawdą i poczynione zostały wyłącznie w celu uniknięcia odpowiedzialności oskarżonego za przestępstwo z art.

§ 1k.k. Także zeznania K. M. oraz pokrzywdzonej M. M.

(2)przeczą wyjaśnieniom oskarżonego. Świadkowie ci jednoznacznie zeznali, iż oskarżony w chwili kierowania gróźb karalnych i uderzenia M. M.
(2)chwiał się, a mowa jego była niezrozumiała, co wskazywało na jego nietrzeźwość, a K. M. widział, jak oskarżony odjechał samochodem z działki i wykluczył, by samochodem tym odjechała kobieta. Wbrew stanowisku obrońcy oskarżonego, pozostawanie stron w konflikcie, samo w sobie, nie daje podstaw do dyskredytowania wiarygodności ww. dowodów. Zeznania te bowiem są zbieżne i zgodne z zebranymi w sprawie i zweryfikowanymi dowodami, a kwestia koloru samochodu, którym przyjechał i odjechał oskarżony, tj. czy samochód ten był granatowy, czy czarny, jest sprawą drugorzędną i w żaden sposób nie wpływa na ocenę ich wiarygodności. Słusznie również Sąd I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, jakoby to on został zaatakowany przez M. M.
(2)i jej męża, a będące z nim psy instynktownie broniły go przed atakiem, w związku z czym ugryzły pokrzywdzoną. Przedstawiając tą wersję zdarzenia oskarżony w żaden sposób nie określił, w jaki sposób rzekomo miał zostać on zaatakowany – czy został uderzony, czy pchnięty. Nie powołał się na jakiekolwiek obrażenia, nie wyjaśnił jak ten atak na jego osobę miał wyglądać. Tymczasem fakt zaatakowania M. M.
(2)przez oskarżonego i szczucia nią psami potwierdzenie ma w zeznaniach pokrzywdzonej oraz jej męża, jak również opinii biegłej lek med. J. W. . Świadkowie ci zgodnie przedstawili przebieg zdarzenia, w trakcie którego oskarżony wymachując rękami groził pokrzywdzonej pozbawieniem życia, szczuł ją psami pobudzając je do agresji, w konsekwencji czego większy z psów doskoczył do niej i ją ugryzł w prawe przedramię, a po wyrwaniu pokrzywdzonej motyki, którą zasłaniała się ona przed psami, oskarżony uderzył ją nią w nogi, łamiąc motykę. Ustalony przez Sąd I instancji łańcuch faktów, pozwolił w zgodzie z ww. wymogami przypisać oskarżonemu popełnienie zarzucanych mu przestępstw, także w sytuacji nie przyznania się przez niego do zarzutów. Konsekwencją prawidłowej oceny dowodów, pozostającej pod pełną ochroną przepisu art. 7 k.p.k. , są trafne ustalenia, poczynione w niniejszej sprawie przez Sąd Orzekający. Apelacja obrońcy oskarżonego kwestionuje wyrok w całości, zatem także w zakresie wymierzonej nim kary. Wymierzenie oskarżonemu kar jednostkowych grzywny w wysokości 50 stawek dziennych oraz 40 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej w kwocie 30 zł oraz w miejsce tych kar jednostkowych kary łącznej grzywny w wymiarze 60 stawek dziennych, przy ustaleniu wysokości jednej stawki w kwocie 30 zł, z pewnością nie stanowi kary niewspółmiernie surowej. Kary jednostkowe uwzględniają stopień społecznej szkodliwości czynu, stopień zawinienia, jak również zasady prewencji indywidualnej i generalnej, a wysokość stawki odpowiada także warunkom majątkowym i możliwością zarobkowym oskarżonego, legitymującym się wprawdzie niewielkim dochodem w wysokości ok. 1400 zł netto, lecz stałym. Popełnione przez oskarżonego przestępstwa wymierzone były przeciwko różnym dobrom chronionym prawem, co uzasadnia sięgnięcie przy wymiarze kary łącznej o zasadę asperacji. Także orzeczony wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 4 lat jest adekwatny do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu z art.

§ 1k.k.

popełnionego przez oskarżonego oraz uwzględnia cele zapobiegawcze i wychowawcze, jakie ma osiągnąć ten środek wobec oskarżonego. Zasadnie Sąd I instancji zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej, zgodnie z jej wnioskiem, kwotę 2 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, mając na uwadze rodzaj oraz stopień doznanych obrażeń, jak również zakres doznanej krzywdy oraz negatywne skutki, jakie do chwili obecnej odczuwa pokrzywdzona w związku z zachowaniem oskarżonego. Zasądzona kwota stanowi rekompensatę za naruszenie czynności narządów ciała na okres poniżej 7 dni oraz doznaną krzywdę psychiczną. Orzeczony przez Sąd wobec oskarżonego środek karny w postaci świadczenia pieniężnego w kwocie 5 tys. zł zgodny jest z art. 43a § 2 k.k. i orzeczony został w minimalnej ustawowej wysokości. Środek ten wymusi na oskarżonym przestrzeganie zasad porządku prawnego, w tym zasad ruchu drogowego. Zaskarżony wyrok Sądu I instancji jest zatem słuszny i ma pełne odzwierciedlenie w zebranych w sprawie dowodach, poddanych właściwej ocenie. Z tego też względu Sąd Odwoławczy nie znalazł żadnych podstaw do jego zmiany lub uchylenia Mając powyższe na uwadze, Sąd Odwoławczy na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. , art. 449 k.p.k. i art. 456 k.p.k. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. W oparciu o art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jedn. Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.), Sad Odwoławczy zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty procesu za postępowanie odwoławcze, w tym opłatę za drugą instancję w kwocie 180 zł. Na podstawie § 11 ust. 1 pkt 4 w zw. z ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015 r., poz. 1800), Sąd Odwoławczy zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżycielki posiłkowej M. M.

(2)kwotę 840 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.