← Polska

Sad powszechny, I ACa 424/16

Sygn. akt I ACa 424/16 I ACz 494/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2016 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Krystyna Golinowska (spr.) Sędziowie: SA Dariusz Limiera del. SO Paweł Hochman Protokolant: stażysta Weronika Skalska po rozpoznaniu w dniu 12 października 2016 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa B. O. przeciwko N. O. i M. O.

(1)o zwolnienie przedmiotu od egzekucji na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 29 grudnia 2015 r. sygn. akt I C 352/15 oraz zażalenia pozwanej od postanowienia zawartego w punkcie 2 tego wyroku
  1. oddala apelację;
  2. zasądza od B. O. na rzecz N. O. kwotę 2.700 ( dwa tysiące siedemset) zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym;
  3. oddala zażalenie;
  4. przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Ł. na rzecz adwokat M. Z. z Kancelarii Adwokackiej w Ł. kwotę 3 .690 ( trzy tysiące sześćset dziewięćdziesiąt ) zł brutto z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Sygn. akt I ACa 424/16 I ACz 494/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił powództwo B. O. skierowane przeciwko M. O.
(1)i N. O. o zwolnienie od egzekucji udziału w nieruchomości położonej w A. 14A, dla której Sąd Rejonowy w Kutnie prowadzi księgę wieczystą o nr (...) , zajętego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Kutnie A. M. w sprawie o sygn. akt KMP 70/96 (pkt 1.), nie obciążył powódki kosztami procesu (pkt 2.) oraz orzekł o kosztach zastępstwa procesowego powódki świadczonego z urzędu (pkt 3.). Sąd Okręgowy ustalił, że powódka pozostaje w związku małżeńskim z M. O.
(1)od 6 lutego 1982 r. Z tego związku mają pięcioro dzieci. Małżonkowie nie zawierali żadnej umowy majątkowej małżeńskiej i obowiązuje ich ustrój wspólności majątkowej. M. O.
(1)jest właścicielem ½ udziału zabudowanej nieruchomości gruntowej o pow. 0,1200 ha, położonej w A. 14A, dla której Sąd Rejonowy w Kutnie prowadzi księgę wieczystą o nr (...) . Powyższy udział w nieruchomości pozwany otrzymał w dniu 6 czerwca 1984 r. w drodze darowizny od swoich rodziców. Pozostały udział otrzymał jego brat P. O. . Wiosną 1985 r. pozwany M. O.
(1)wraz z bratem postanowili wspólnie wybudować dom - bliźniak. Budowa trwała około 2-3 lata. Każdy z braci z rodziną zajął część domu i nieruchomości, które zostały ogrodzone. Już po wprowadzeniu się powódki z dziećmi w domu były prowadzone rozległe prace wykończeniowe, a w następnych latach były w nim przeprowadzane remonty, w tym wymiana okien, drzwi, podłóg, pokrycia dachowego, ocieplenie budynku, układanie kostki brukowej. Pieniądze na budowę i wykończenie części domu, w której zamieszkała powódka wraz z mężem i dziećmi pochodziły z pracy małżonków oraz z zaciągniętych przez nich kredytów. Powódka wraz z mężem prowadzili działalność gospodarczą w zakresie wideofilmowania. Ponadto powódka pracowała jako barman, recepcjonistka, na stoisku z biżuterią, prowadziła sklep z odzieżą. Na budowę domu przeznaczyła również środki, które otrzymała od swoich rodziców. Pozwana N. O. jest córką M. O.
(1)ze związku pozamałżeńskiego. Pozwany uznał ją za swoje dziecko. W związku z zaległościami alimentacyjnymi pozwanego, w roku 1996 została wszczęta przeciwko niemu egzekucja sądowa. Postępowanie egzekucyjne prowadzone jest przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Kutnie A. M. pod sygn. akt KMP 70/96. M. O.
(1)nie informował żony o przebiegu postępowania egzekucyjnego. W dniu 9 września 2013 r. komornik sądowy wezwał dłużnika M. O.
(1)do zapłaty należności oraz dokonał zajęcia wynoszącego ½ udziału w prawie własności nieruchomości należącego do dłużnika. W dniu 17 września 2013 r. Sąd Rejonowy w Kutnie, na podstawie wniosku komornika, dokonał w księdze wieczystej wpisu wzmianki o wszczęciu egzekucji do powyższego udziału w nieruchomości. Wezwanie do zapłaty odebrał pozwany M. O.
(1)w dniu 12 września 2013 r. Następnie pismem z dnia 17 października 2013 r. komornik zawiadomił pozwanego o wszczęciu egzekucji w zakresie rozszerzonym i ponownie wezwał go do zapłaty, które to pisma odebrała córka M. O.
(2). W piśmie z dnia 29 maja 2014 r. komornik poinformował pozwanego, że w dniu 12 czerwca 2014 r. dokona wizji nieruchomości celem sporządzenia operatu szacunkowego. Pismo odebrała powódka B. O. . W dniu 31 października 2014 r. komornik sądowy zawiadomił pozwanego, że termin opisu i oszacowania udziału w prawie własności nieruchomości odbędzie się w dniu 2 grudnia 2014 r. Zawiadomienie odebrał M. O.
(1), w dniu 3 listopada 2014 r. Obwieszczenie o terminie opisu i oszacowania udziału w prawie własności przedmiotowej nieruchomości zostało przesłane także do Urzędu Gminy w K. , gdzie zostało ono wywieszone na tablicy ogłoszeń w dniu 6 listopada 2014 r. Powódka zapoznała się z obwieszczeniem o terminie opisu i oszacowania w Urzędzie Gminy w K. . W dniu 2 grudnia 2014 r. organ egzekucyjny dokonał opisu i oszacowania nieruchomości. Przy tej czynności obecny był dłużnik. Aktualnie M. O.
(1)nadal ma zaległości alimentacyjne w wysokości około 5000 zł. Obciąża go obowiązek alimentacyjny w kwocie po 600 zł miesięcznie. Świadczenia nie są płacone regularnie. Od 2010 r. dłużnik nie pracuje. Małżonkowie O. nadal mieszkają razem w domu na nieruchomości położonej w A. 14A. Razem z nimi mieszka córka z synem. W oparciu o tak ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji uznał powództwo za bezzasadne. Wskazał, że stosownie do treści art. 841 § 1 k.p.c. osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa. Jeżeli dłużnik zaprzecza prawu powoda, należy oprócz wierzyciela pozwać również dłużnika ( art. 841 § 2 k.p.c. ). Zgodnie zaś z treścią art. 841 § 3 k.p.c. wspomniane powództwo można wnieść w terminie miesiąca od dnia dowiedzenia się o naruszeniu prawa, chyba że inny termin jest przewidziany w przepisach odrębnych. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo w niniejszej sprawie zostało wniesione z uchybieniem terminu ustawowego. Uznał bowiem, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym z zeznań samej powódki wynika, że dowiedziała się ona o wyznaczeniu terminu opisu i oszacowania nieruchomości w Urzędzie Gminy w K. . Z załączonej kserokopii akt KMP 70/96 wynika zaś, że obwieszczenie w tym zakresie zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy w dniu 6 listopada 2014 r. Wprawdzie powódka nie wskazała konkretnej daty powzięcia wiadomości o naruszeniu jej praw, to jednakże z pewnością nastąpiło to w dniu 6 listopada 2014 r. Nie można zatem przyjąć, jak zadeklarowała w pozwie powódka, że dowiedziała się o opisie i oszacowaniu dopiero w dniu 3 grudnia 2014 r. Skoro zatem powództwo zostało wniesione w dniu 2 stycznia 2015 r., nastąpiło to z przekroczeniem ustawowego miesięcznego terminu. Sąd meriti podkreślił, że okoliczność tę miał możliwość ustalić dopiero po załączeniu akt egzekucyjnych, którymi nie dysponował w dacie wydania postanowienia w przedmiocie zabezpieczenia. Dalej Sąd pierwszej instancji wskazał, że powództwo o zwolnienie od egzekucji stanowi środek obrony przysługujący osobie trzeciej, której prawa zostały naruszone przez egzekucję. W szczególności chodzi tu o sytuację, gdy określony przedmiot stanowi własność osoby trzeciej lub gdy ma ona na zajętym przedmiocie ograniczone prawa rzeczowe , ustawa zaś nie nakazuje uwzględnić tego prawa w inny sposób w egzekucji, gdy przedmiot nie należy do dłużnika, a osoba trzecia ma prawo żądać zwrotu tego przedmiotu oraz gdy na korzyść osoby trzeciej istnieje obowiązujący dla wierzyciela zakaz zbywania lub obciążania przedmiotu. Powódka nie wykazała w toku procesu, że przysługują jej tego rodzaju prawa do spornej nieruchomości, które tocząca się egzekucja narusza, a zatem powództwo podlega oddaleniu również z tego powodu. Bezsporne jest bowiem, że udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości, co do którego wszczęte zostało postępowanie egzekucyjne, przysługuje pozwanemu M. O.
(1). Okoliczność ta wynika zarówno z zeznań powódki, pozwanego, jak i z odpisu z księgi wieczystej. M. O.
(1)nabył ten udział w drodze umowy darowizny od swoich rodziców. W związku z tym nie można przyjąć, że powódka posiada prawo własności do tej nieruchomości, ani też jakiekolwiek inne prawa, które podlegałyby ochronie w związku z toczącą się egzekucją. Powódka na poparcie swoich twierdzeń podnosiła, że nieruchomość należy do dorobku wspólnego małżonków, z uwagi na fakt czynienia nakładów na wybudowanie domu na nieruchomości, co nie wyłącza jednak możliwości prowadzenia egzekucji w płaszczyźnie przesłanek z art. 841 k.p.c. Nieruchomość stanowi bowiem współwłasność męża powódki i jego brata, a dłużnikiem jest jej mąż M. O.
(1). Orzeczenie o kosztach procesu Sąd Okręgowy uzasadnił treścią art. 102 k.p.c. i nie obciążył powódki tymi kosztami. Rozstrzygnięcia zawarte w powyższym orzeczeniu zaskarżyła apelacją powódka (w zakresie pkt. 1.) i zażaleniem pozwana (w zakresie pkt. 2.). Powódka wniosła apelację od rozstrzygnięcia o oddaleniu powództwa i domagała się jego zmiany i uwzględnienia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego udzielonego skarżącej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Apelująca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 841 § 1 k.p.c. poprzez niezasadne uznanie, iż skierowanie egzekucji do ½ udziału w nieruchomości położonej w A. 14A, należącego do M. O.
(1)będącego jej mężem, w sytuacji gdy stanowi ona, w ocenie powódki, składnik majątku wspólnego małżonków z uwagi na czynienie na nią przez cały czas trwania związku małżeńskiego nakładów z majątku wspólnego, a w konsekwencji prowadzenie egzekucji narusza jej prawo; b) art. 841 § 3 k.p.c. poprzez niezasadne uznanie, że powódka uchybiła miesięcznemu terminowi do wniesienia powództwa wobec dowiedzenia się przez nią o terminie opisu i oszacowania nieruchomości już w dniu 6 listopada 2014 r., w sytuacji gdy informację taką powzięła dopiero w dniu 3 grudnia 2014 r. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. N. O. w złożonym zażaleniu zakwestionowała rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w punkcie II wyroku, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 102 k.p.c. poprzez bezzasadne odstąpienie przez Sąd od zastosowania ogólnej reguły ponoszenia odpowiedzialności za wynik procesu określonej w art. 98 § 1 k.p.c. i nieobciążenie powódki kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez pozwaną. Skarżąca podniosła, że poczynione w sprawie ustalenia faktyczne dotyczące sytuacji materialnej powódki ani żadne inne okoliczności nie uzasadniały, że w przedmiotowej sprawie występuje szczególnie uzasadniony wypadek w rozumieniu art. 102 k.p.c. Ponadto skarżąca zarzuciła wadliwe uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, polegające na braku przedstawienia faktycznej podstawy rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu, co uniemożliwia dokonanie jego kontroli instancyjnej. W konkluzji pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie od powódki na swoją rzecz kwoty 3600 zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, choć części podniesionych w jej treści zarzutów nie można odmówić słuszności. W ocenie Sądu odwoławczego zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 841 § 3 k.p.c. W powołanej normie prawnej ustawodawca ograniczył zatem czasowo możliwość skorzystania z uprawnienia zmierzającego do ochrony prawa naruszonego w wyniku skierowania do niego egzekucji. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 17 lipca 2007 r., III CZP 57/07 miesięczny termin z art. 841 § 3 k.p.c. ma charakter materialny (prekluzyjny), a nie procesowy i nie podlega przywróceniu. Wspomniany termin jest bowiem jedną z przesłanek skuteczności zgłoszonego przez osobę trzecią żądania zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji. Wobec zastosowanej konstrukcji prawnej zbadanie kwestii formalnej związanej z zachowaniem terminu wyprzedza merytoryczną ocenę żądania i następuje z urzędu, a nie na zarzut strony pozwanej (jak w przypadku terminu przedawnienia). Wynika to z faktu, że wniesienie powództwa ekscydencyjnego po jego upływie stanowi podstawę oddalenia powództwa bez potrzeby oceny jego merytorycznej zasadności. Odnosząc się do ustaleń i wniosków odnośnie do rozpoczęcia biegu terminu z art. 841 § 3 k.p.c. , nie można podzielić ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Po pierwsze, w ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy stwierdził, że powódka odebrała skierowane do męża pismo komornika sądowego z dnia 29 maja 2014 r. o wyznaczeniu oględzin przedmiotowej nieruchomości dla potrzeb operatu szacunkowego. W załączonych do akt niniejszej sprawy kserokopii akt sprawy egzekucyjnej KMP 70/96 brak jest dowodu doręczenia powyższego pisma, a zatem nieuprawnione było ustalenie, że odebrała je skarżąca. Ustalenie takie nie znajduje również oparcia w innych dowodach przeprowadzonych w sprawie. Ostatecznie jednak, Sąd pierwszej instancji przyjął, że B. O. dowiedziała się o naruszeniu jej praw w dniu 6 listopada 2014 r., czyli w dacie wywiedzenia ogłoszenia o terminie opisu i oszacowania ruchomości w Urzędzie Gminy w K. . Wprawdzie rację ma Sąd meriti, że sama powódka zeznała, iż o skierowaniu egzekucji do przedmiotowej nieruchomości dowiedziała się na skutek zapoznania się z powyższym obwieszczeniem. Jednocześnie, jak wskazał Sąd Okręgowy, skarżąca nie podała konkretnej daty powzięcia tej informacji. W tych warunkach nieuprawniony i w żaden sposób nieuzasadniony jest wniosek Sądu pierwszej instancji, że nastąpiło to we wspomnianej dacie, czyli w dniu kiedy zostało ono wywieszone. Tymczasem obwieszczenia dokonywane w postępowaniu egzekucyjnym podlega zdjęciu dopiero po dacie czynności, którą obejmuje, w tym wypadku po opisie i oszacowaniu, które odbyło się w dniu 2 grudnia 2014 r. W tej sytuacji nie zostało podważone twierdzenie powódki zawarte w pozwie, że dowiedziała się o naruszeniu jej prawa dopiero w dniu 3 grudnia 2016 r. Sąd Apelacyjny aprobuje wyrażane w judykaturze stanowisko, że dniem, w którym strona dowiedziała się o naruszeniu prawa, jest - według art. 841 § 3 k.p.c. - dzień, w którym strona faktycznie dowiedziała się o zajęciu przedmiotu, a nie dzień, w którym mogła się o nim dowiedzieć przy dołożeniu należytej staranności (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2007 r., V CSK 275/07). Uwzględniając powyższy pogląd nie można podzielić stanowiska Sądu Okręgowego, że powódka uchybiła ustawowemu terminowi do wniesienia powództwa ekscydencyjnego. Powyższa konstatacja nie oznacza jednak zasadności wywiedzionej apelacji. Sąd I instancji, mimo błędnego wniosku w omówionym wyżej zakresie, dokonał bowiem trafnej oceny merytorycznej zgłoszonego żądania. Wbrew zarzutom skarżącej, okoliczność, że wraz z mężem (dłużnikiem) dokonywała ona z majątku wspólnego nakładów na jego majątek osobisty oznacza tylko tyle, że po ustaniu majątku wspólnego małżonków O. wierzytelność z tego tytułu podlegać może rozliczeniu przy podziale majątku dorobkowego ( art. 45 k.r.o. ). Sam fakt czynienia nakładów na majątek osobisty małżonka nie powoduje natomiast nabycia jakiegokolwiek prawa rzeczowego ani prawa podlegającego ochronie w trybie powództwa z art. 841 k.p.c. Co więcej, rozliczenie roszczenia z tytułu zwrotu takich nakładów, jest możliwe także wówczas, gdy po ustaniu majątkowej wspólności małżeńskiej, nie istnieje jako obiekt podziału wspólny majątek stron (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2000 r., IV CKN 27/00 i 29 maja 2014 r., V CZ 36/14). Dodatkowo zauważyć należy, że po myśli art. 33 pkt 2 k.r.o. do majątku osobistego każdego z małżonków należą przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił. Powódka nawet nie próbowała wykazać, że wolą darczyńcy, było obdarowanie udziałem w nieruchomości również jej i przekazanie udziału w przedmiotowej nieruchomości do majątku wspólnego małżonków O. . Wpis w księdze wieczystej przeczy takiemu twierdzeniu. W tych warunkach zasadnie przyjął Sąd I instancji, że w ustalonym, niespornym stanie faktycznym sprawy zarzut naruszenia przepisu art. 841 § 1 k.p.c. jest chybiony. Na powyższą ocenę nie ma wpływu fakt, że pozwany uznał powództwo, a w postępowaniu odwoławczym przyłączył się do apelacji. Przede wszystkim M. O.
(1)nie ma legitymacji procesowej biernej w rozpoznawanej sprawie, ponieważ stosownie do art. 841 § 2 k.p.c. dłużnik powinien zostać pozwany jedynie wówczas gdy zaprzecza prawu powoda. Regulacja taka jest wynikiem tego, że w postępowaniach ekscydencyjnych regułą jest, iż dłużnicy uznają żądanie osoby trzeciej. Ponadto twierdzenia pozwanego zaprezentowane w niniejszym postępowaniu potwierdzają jedynie fakt czynienia znacznych nakładów na zajętej nieruchomości przez oboje małżonków O. . Twierdzenia te, przyjęte do podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, z wyżej omówionych przyczyn, nie pozwalają jednak, w płaszczyźnie przesłanek art. 841 k.p.c. . na uwzględnienie powództwa. Z tych wszystkich względów oraz na podstawie art. 385 k.p.c. apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. , obciążając powódkę, jako przegrywającą postępowanie kosztami zastępstwa procesowego pozwanej w II instancji. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zastosowania wobec skarżącej przywileju z art. 102 k.p.c. O ile bowiem wytaczając powództwo w przedmiotowej sprawie mogła ona być subiektywnie przekonana o naruszeniu swoich praw i zasadności roszczenia, o tyle wnosząc apelację musiała się liczyć z niezasadnością swoich twierdzeń o istnieniu prawa wyłączającego dopuszczalność zaspokojenia się wierzyciela z majątku osobistego jej męża. Inicjując postępowanie apelacyjne powódka wywołała potrzebę podjęcia przez pozwaną obrony i wydatkowania kosztów zastępstwa procesowego. W tych warunkach brak jest podstaw do zwolnienia powódki z obowiązku ich zwrotu. W ocenie Sądu Apelacyjnego niezasadne okazało się zażalenie pozwanej na rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w pkt 2 zaskarżonego wyroku. Rację ma wprawdzie skarżąca zarzucając naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w odniesieniu do uzasadnienia powyższego orzeczenia, jednak materiał zgromadzony w sprawie pozwala na dokonanie jego kontroli instancyjnej. Podkreślenia wymaga okoliczność, że powódka wraz z mężem pozostają w trudnej sytuacji finansowej, nie uzyskują stałych dochodów. Skierowanie egzekucji do nieruchomości, która stanowi centrum życiowe powódki, niewątpliwie jest dla niej i dla całej rodziny znaczną dolegliwością. Wreszcie czynienie przez wiele lat znacznych nakładów na powyższą nieruchomości mogły wywołać u powódki przekonanie, że wszczęta przez pozwaną egzekucja narusza jej prawa. W tych warunkach niewadliwie uznał Sąd Okręgowy, że w rozpoznawanej sprawie występuje szczególnie uzasadniony wypadek uzasadniający odstąpienie od zasady obciążenia strony przegrywającej proces jego kosztami i zastosowanie at. 102 k.p.c. Z tych względów Sąd drugiej instancji oddalił zażalenie na podstawie art. 385 w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. Z uwagi na fakt, że powódka była reprezentowana w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym przez pełnomocnika z urzędu, Sąd Apelacyjny przyznał koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu powódce w obu postępowaniach odwoławczych w wysokości wynikającej z § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 oraz § 6 pkt 3 i § 13 ust. 2 pkt 2 i § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 461 ze zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.