Sygn. akt II Ca 513/13Sygn. akt II Ca 513/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 września 2013r. Sąd Okręgowy w Świdnicy, II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Grażyna Kobus Sędziowie: SO Aleksandra Żurawska SR Maciej Ejsmont (del.) Protokolant: Bogusława Mierzwa po rozpoznaniu w dniu 10 września 2013r. w Świdnicy na rozprawie sprawy z powództwa S. F. przeciwko T. T. , M. T. , J. T. , S. T. oraz małoletnim A. T. i K. T. o wydanie nieruchomości na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z dnia 24 kwietnia 2013 r., sygn. akt I C 516/12 I. oddala apelację; II. oddala wniosek pozwanej T. T. o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 513/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2013 r. Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie nakazał pozwanym T. T. , M. T. , J. T. , S. T. oraz małoletnim A. T. i K. T. , aby opróżnili, opuścili i wydali powódce S. F. nieruchomość położoną w K. przy ulicy (...) , dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie prowadzi księgę wieczystą nr (...) (pkt I), orzekł o braku uprawnienia pozwanych T. T. , J. T. i S. T. do otrzymania lokalu socjalnego (pkt II), orzekł o uprawnieniu pozwanego M. T. i małoletnich A. T. i K. T. do otrzymania lokalu socjalnego i nakazał wstrzymanie wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez Gminę P. oferty zawarcia umowy lokalu socjalnego (pkt III) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt IV i V). Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: Matka powódki S. J. W. zmarła w dniu 27 stycznia 1990 r. Ojciec powódki S. W. miał demencję starczą , po śmierci jego żony opiekowali się nim początkowo sąsiedzi, a następnie do sierpnia 1993 roku - jeden z członków rodziny. Powódka, która zamieszkiwała w Niemczech, nie chciała oddać ojca do domu starców. W związku z tym w dniu 24 sierpnia 1993 roku pomiędzy S. F. a T. T. została zawarta umowa o sprawowanie opieki nad S. W. , przy czym na mocy tej umowy powódka upoważniła pozwaną do całodobowej opieki nad jej ojcem. Na podstawie tej umowy pozwana wraz z 8-letnim synem J. T. i 11-letnim synem M. T. została zameldowana w przedmiotowej nieruchomości na stałe. Jej mąż S. T. nie został jednak zameldowany, gdyż w tym czasie pracował w Niemczech, lecz kiedy wrócił do kraju w marcu 1994 roku - zamieszkał razem z rodziną w tej nieruchomości. S. F. i T. T. umówiły się również, że wszystkie należności za przedmiotową nieruchomość takie jak podatki, czy ubezpieczenie – będzie płacić powódka. Za media (światło, gaz) miała natomiast płacić pozwana. Ponadto miała się także opiekować grobem zmarłej matki powódki. W dniu 28 lipca 1994 roku zmarł ojciec powódki S. W. . Na mocy postanowienia tutejszego Sądu z dnia 20 marca 1995 roku w sprawie o sygn. akt I Ns 317/94 spadek po J. W. zmarłej dnia 27 stycznia 1990 roku na podstawie ustawy nabyli mąż S. W. i córka S. F. – oboje po ½ części, a spadek po S. W. – nabyła, na podstawie testamentu z dnia 19 marca 1990 roku – córka S. F. w całości. W skład spadku po spadkodawcach wchodziła nieruchomość położona w K. przy ulicy (...) . Po śmierci S. W. pozwana wraz z rodziną nie wyprowadziła się z przedmiotowej nieruchomości, albowiem pozwana z powódką i jej mężem ustaliła, że rodzina T. nadal będzie mieszkać w tej nieruchomości i opiekować się domem i ogrodem. Ostatni pobyt powódki w przedmiotowej nieruchomości miał miejsce pod koniec listopada 2011 roku. W tym czasie pozwany M. T. mieszkał już z dwójką dzieci, albowiem w 2009 roku urodził mu się syn A. , a w 2010 roku - córka K. . Ponadto podczas pobytu powódki latem 2009 roku, miały miejsce chrzciny wnuka pozwanej – A. . Do tego czasu w nieruchomości tej pozwana z rodziną wykonała szereg remontów, tj. m.in. wykonano łazienkę i centralne ogrzewanie, wymieniono kable, położono płytki w kuchni, a także podciągnięto wodę i gaz do budynku. Powódka nie sprzeciwiała się przy tym powyższym pracom. Powódka pismem z dnia 2 grudnia 2011 roku wypowiedziała pozwanej umowę użyczenia i zażądała opuszczenia przez rodzinę T. wraz z rzeczami przedmiotowej nieruchomości w nieprzekraczalnym terminie do dnia 31 grudnia 2011 roku. Pozwana T. T. pracuje zawodowo i otrzymuje wynagrodzenie w kwocie 1070 zł. Pozwany S. T. obecnie pracuje dorywczo na zlecenie prywatne w charakterze tynkarza, a z tego tytułu otrzymuje wynagrodzenie od 2.000-2.500 zł. Ponadto okresowo wyjeżdża z synem J. do pracy do Niemiec. Pozwany M. T. jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas określony do sierpnia 2013 roku i otrzymuje wynagrodzenie w kwocie około 1.400 zł. Jego małoletnie dzieci nie są zameldowane w przedmiotowej nieruchomości, gdyż zameldowane są w lokalu mieszkalnym, w którym zameldowana jest jego żona P. , z którą nie żyje. Mieszkanie to ma około 39 m 2 i mieszka w nim około 6 osób. Pozwany J. T. wraz z ojcem pracuje dorywczo i również nie jest zarejestrowany jako bezrobotny. W oparciu o ustalony w powyższy sposób stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał, że powództwo jest zasadne. Podstawę prawną żądania pozwu stanowił przepis art. 222 § 1 k.c. Powódce przysługuje prawo własności spornej nieruchomości. W tych okolicznościach oddalenie powództwa mogłoby nastąpić tylko wówczas, gdyby pozwanym przysługiwało skuteczne względem właścicielki uprawnienie do władania rzeczą. W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd ustalił, że pozwana T. T. zawarła z powódką S. F. umowę użyczenia. Pozostali pozwani uprawnienie do zamieszkiwania w nieruchomości powódki posiadali natomiast w związku ze stosunkami rodzinnymi łączącymi ich z T. T. . Podstawę prawną do pozbawienia pozwanych prawa do korzystania ze spornej nieruchomości stanowi art. 716 k.c. , wedle którego, jeżeli rzecz stanie się potrzebna użyczającemu z powodów nie przewidzianych w chwili zawarcia umowy, użyczający może żądać zwrotu rzeczy, chociażby umowa była zawarta na czas oznaczony. Powódka wskutek choroby jej męża, a następnie jego śmierci, zmuszona została do zamieszkania w tej nieruchomości, jej sprzedaży lub wynajęcia z uwagi na trudną sytuację majątkową. Obecnie, bowiem żyje z renty, która stanowi 50 % renty otrzymywanej przez jej zmarłego męża. Należało uznać, że istnienia tej potrzeby powódki, o której mowa w art. 716 k.c. , kwestionować nie sposób. W konsekwencji, zatem, pozwani nie dysponują skutecznym względem powódki tytułem prawnym do korzystania z przedmiotowej nieruchomości. To z kolei uzasadnia żądanie opróżnienia i wydania S. F. tej nieruchomości przez rodzinę T. . W świetle przepisu art. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U.2005.31.266 j.t. z późn. zm.), zwanej dalej ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. , ustawa reguluje zasady i formy ochrony praw lokatorów oraz zasady gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy, przy czym wedle przepisu art. 2 ust. 1 pkt 1 tej ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o lokatorze należy przez to rozumieć najemcę lokalu lub osobę używającą lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności. W niniejszej sprawie Sąd ustalił, że pozwani korzystali ze spornej nieruchomości na podstawie stosunku prawnego nawiązanego przez pozwaną T. T. i S. F. . Należało przyjąć, że pozwani jako osoby, którym przysługiwał tytuł prawny do korzystania z lokali w przedmiotowej nieruchomości, są lokatorami w rozumieniu ustawy o ochronie lokatorów i mają do nich zastosowanie jej przepisy. Sytuacja majątkowa wszystkich pozwanych nie uzasadnia przyznania im prawa do lokalu socjalnego. Pozwani, bowiem (oprócz małoletnich pozwanych) pracują zarobkowo, a ich łączne dochody z tego tytułu wynoszą ok. 5 920 zł. Wedle z kolei przepisów art. 14 ust. 4 pkt 2 i 5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r., sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec małoletniego oraz sprawującego nad nim opiekę i wspólnie z nim zamieszkałego, a także osoby posiadającej status bezrobotnego, chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany. Żadna z osób pozwanych nie posiada statusu osoby bezrobotnej. Pozwany S. T. ma w istocie możliwość zamieszkania w innym lokalu, a mianowicie w lokalu, w którym jest zameldowany, a zajmowanym przez jego matkę – tym bardziej, że mieszkanie to jest czteropokojowe. Z tych, więc względów należało przyznać prawo do lokalu socjalnego wyłącznie małoletnim K. i A. T. oraz sprawującym nad nich opiekę M. T. , albowiem w żaden sposób nie można było przyjąć, że mogą oni zamieszkać w miejscu ich zameldowania, skoro mieszkanie to ma około 39 m 2 i mieszka w nim już 6 osób. Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka. Zaskarżyła go w części, a mianowicie w pkt III. Zarzuciła: - sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że pozwany M. T. oraz małoletni pozwani A. T. i K. T. są lokatorami w rozumieniu ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r., i że przysługuje im tytuł prawny do korzystania z lokalu w tejże nieruchomości w sytuacji, gdy powódki nie łączył z nimi jakikolwiek stosunek prawny, który stanowiłby podstawę zamieszkiwania tych osób w spornym lokalu; - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu, że należało przyznać prawo do lokalu socjalnego pozwanym wskazanym w pkt III wyroku, podczas gdy: a) powódka zaprzeczyła by wyrażała zgodę na zamieszkanie małoletnich pozwanych w przedmiotowej nieruchomości i nie widziała ich w tej nieruchomości; b) małoletni pozwani mają możliwość zaspokajania swych potrzeb mieszkaniowych w nieruchomości, w której są od urodzenia zameldowania i gdzie opiekę nad nimi mogłaby sprawować ich matka. Nadto oboje rodzice uzyskują miesięczny dochód po 1400 zł miesięcznie; - naruszenie art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że małoletni pozwani mieszkają w nieruchomości powódki. Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt III poprzez uchylenie go w całości. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy są prawidłowe. Sąd Okręgowy przyjmuje je za własne i nie zachodzi potrzeba ich powtarzania. Przedmiotem apelacji była jedynie kwestia przyznania uprawnienia do lokalu socjalnego pozwanym M. T. i jego dzieciom A. T. i K. T. . Odnosząc się kolejno do zarzutów apelacji stwierdzić należy, że pozwani wymienieni w pkt III zaskarżonego wyroku są lokatorami w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. Korzystanie przez domowników biorącego w użyczenie oraz osoby, którym użyczył on lokal, nie jest względem użyczającego bezprawne, ani też bez tytułu prawnego, choć nie łączy ich z użyczającym stosunek prawny. Ich tytuł do korzystania z nieruchomości wypływa z prawa i woli biorącego do użyczenia. Jest to zatem prawo pochodne od prawa biorącego w użyczenie , powstające i gasnące wraz z nim. Wynika z tego, że słusznie zawarł Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcie w przedmiocie uprawnienia pozwanych wskazanych w pkt III zaskarżonego wyroku do lokalu socjalnego. Zasadnie przyjął także Sąd Rejonowy, że pozwanym wskazanym w pkt III przysługuje prawo do lokalu socjalnego. Podkreślić należy, że gdyby podzielić stanowisko apelującej powódki, iż małoletni pozwani A. T. i K. T. nie zamieszkiwali w przedmiotowym lokalu, to konsekwentnie należałoby oddalić powództwo o eksmisję przeciwko tym pozwanym. Jedną z przesłanek uwzględnienia powództwa przeciwko pozwanemu w sprawie o eksmisję, jest fakt jego zamieszkiwania w spornym lokalu. Stanowisko powódki przedstawione w apelacji pozostaje zatem w oczywistej sprzeczności z treścią jej powództwa. Dodać należy, że zamieszkiwanie małoletnich pozwanych w spornym lokalu wynika z zeznań T. T. i M. T. . Sąd Okręgowy podziela też pogląd Sądu Rejonowego, że małoletni pozwani nie mogą zaspokajać swych potrzeb mieszkaniowych w lokalu, w którym zamieszkuje ich matka. Jest to lokal o małej powierzchni i dużej licznie mieszkańców. Trudno też przyjąć by dochody rodziców małoletnich pozwanych (łącznie 2.800 zł) umożliwiły im wynajęcie mieszkania na wolnym rynku i jednoczesne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb ich czteroosobowej rodziny. Nie można też nie dostrzec, że pozwani korzystali z użyczonego im lokalu we właściwy sposób. Nie tylko nie doprowadzali do pogorszenia jego stanu, lecz przeprowadzili jego remont. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c. , orzekł jak w pkt I. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego wynika z faktu, że pozwana T. T. nie zaskarżyła wyroku Sądu Rejonowego z dnia 24 kwietnia 2013 r. Przedmiotem postępowania apelacyjnego było wyłącznie rozstrzygnięcie zawarte w pkt III przywołanego wyżej wyroku, które w żaden sposób nie dotyczyło sfery prawnej pozwanej T. T. . Apelacja wniesiona została przez powódkę i dotyczyła pozwanych M. T. , A. T. i K. T. . Nie można zatem stwierdzić, że wygrała ona postępowanie apelacyjne.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.