← Polska

Sad powszechny, III Ca 529/16

III Ca 529/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2016 r., wydanym w sprawie z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko Miastu Ł. o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 600,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Apelację od tego orzeczenia wniósł powód, zaskarżając je w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie kosztów procesu przed Sądami obu instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 841 § 3 k.p.c. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że miesięczny termin do wniesienia powództwa ekscydencyjnego biegnie od dnia dowiedzenia się przez osobę trzecią w rozumieniu tego przepisu o naruszeniu jej prawa przez kogokolwiek, a nie od dnia dowiedzenia się o naruszeniu tego prawa przez konkretnego wierzyciela, przeciwko któremu wytaczane jest powództwo. Na rozprawie przed Sądem Okręgowym w Łodzi w dniu 17 listopada 2016 r. strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz od skarżącego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna, a Sąd Rejonowy nieprawidłowo zinterpretował wskazaną w niej normę prawną. Stosownie do art. 387 § 2 1 k.p.c. , jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego ani nie zmienił ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, a w apelacji nie zgłoszono zarzutów dotyczących tych ustaleń, uzasadnienie wyroku może zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. W rozpoznawanej sprawie należy zaakceptować niekwestionowane ustalenia faktyczne Sądu meriti i nie ma przeszkód, by Sąd odwoławczy przyjął je za własne – wobec czego treścią dalszych rozważań będzie jedynie rozstrzygnięcie o zasadności roszczenia powoda w kontekście zastosowania przepisów prawa do ustalonego w ten sposób stanu faktycznego. Z ustaleń tych wynika, że przedmiotowa naczepa, której zwolnienia od egzekucji dochodzi powodowa spółka, została zajęta w dniu 31 lipca 2014 r. w toku postępowania egzekucyjnego w sprawie Km 5487/14 prowadzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi J. K. z wniosku innego niż pozwany wierzyciela – przy czym do zajęcia doszło w obecności prezesa zarządu spółki, a następnie sama spółka została o tej czynności zawiadomiona w dniu 18 marca 2015 r. – po czym w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez tego samego komornika z wniosku Miasta Ł. pod sygnaturą Km 5545/15 dokonano nowego zajęcia przedmiotu w trybie art. 851 k.p.c. , o czym powoda powiadomiono w dniu 25 sierpnia 2015 r. Dalsze rozważania trzeba rozpocząć od spostrzeżenia, że w wypadku, gdy do tej samej rzeczy zostanie skierowana egzekucja na wniosek kilku wierzycieli prowadzących egzekucje w oparciu o różne tytuły wykonawcze w odrębnych sprawach, każdy z nich zajmuje w swojej własnej sprawie toczącej się w postępowaniu egzekucyjnym samodzielną pozycję procesową, a skutki zajęcia, mimo zastosowania uproszczonej formy polegającej jedynie na zaznaczeniu w protokole pierwszego zajęcia, następują w stosunku do kolejnego wierzyciela dopiero po wykonaniu czynności opisanych w art. 851 k.p.c. Wierzyciele w toku prowadzonych na ich wniosek odrębnych postępowań egzekucyjnych realizują własne, indywidualne i niezależne od pozostałych wierzycieli uprawnienia. Nie ulega wątpliwości, że w ramach każdego z postępowań egzekucyjnych prowadzonych z wniosku poszczególnych wierzycieli może dojść do naruszenia praw osoby trzeciej poprzez skierowanie egzekucji do jej rzeczy. Sąd I instancji stanął na stanowisku, że prawo do sprzeciwu wobec takiego naruszenia realizowane w drodze powództwa ekscydencyjnego przysługuje osobie trzeciej jedynie w związku z pierwszym naruszeniem jego prawa; jeśli wówczas nie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia w terminie miesięcznym przewidzianym w art. 841 § 3 k.p.c. , późniejszym naruszeniom nie może już się przeciwstawiać. Trzeba stwierdzić, że treść powołanego przepisu nie daje jakichkolwiek podstaw do formułowania takiej tezy, zważywszy, że ustawodawca nie ograniczył uprawnień osoby trzeciej w zakresie żądania zwolnienia zaskarżonego przedmiotu od kierowanej do niego egzekucji tylko do tej egzekucji, w toku której doszło do najwcześniejszego naruszenia. Sąd meriti jako jedyny w zasadzie argument mający przemawiać za trafnością zajętego stanowiska przytacza twierdzenie, że pogląd odmienny prowadziłby do nieuprawnionego zróżnicowania sytuacji prowadzących egzekucję wierzycieli i uzależnienia możliwości ich zaspokojenia od woli osoby trzeciej. Dla Sądu II instancji w żadnym razie nie jest jasne, dlaczego osoba trzecia niebędąca dłużnikiem nie miałaby móc swobodnie wyrażać swej woli co do tego, czy zezwala wierzycielowi innej osoby na uzyskania zaspokojenia z rzeczy będącej jej własnością czy też nie, jak również z jakich przyczyn będące skutkiem tego zróżnicowanie sytuacji wierzycieli należałoby uznać za „nieuprawnione”. Choć powództwo o zwolnienie od egzekucji służy co do zasady ochronie własności osoby trzeciej, to nie można jednak wykluczyć, że osoba ta z uwagi na łączący ją z dłużnikiem stosunek prawny (np. przyjęcie odpowiedzialności za określony dług własnym majątkiem) lub więzi pozaprawne (np. rodzinne) będzie godzić się na prowadzenie egzekucji przez określonego wierzyciela z jej majątku. Brak jest jakichkolwiek podstaw do odmowy właścicielowi (osobie trzeciej) takiego uprawnienia do dysponowania swoim majątkiem. Z drugiej strony, nie sposób jednak zakwestionować uprawnienia tej osoby trzeciej do przeciwstawienia się egzekucji z jej majątku prowadzonej na wniosek innego wierzyciela, któremu nie zamierza ona zezwalać na zaspokojenie długu z majątku nienależącego do dłużnika. Ponadto sytuacja osoby trzeciej względem poszczególnych wierzycieli może być zróżnicowana również chociażby ze względu na skuteczność nabycia przez nią prawa własności. Nie można wykluczyć sytuacji, w której np. tylko jeden z prowadzących egzekucję wierzycieli będzie dysponował skutecznym względem osoby trzeciej orzeczeniem stwierdzającym bezskuteczność rozporządzenia rzeczą przez dłużnika na rzecz osoby trzeciej (np. art. 527 k.c. ), co powodowałoby możliwość skutecznego prowadzenia egzekucji z majątku osoby trzeciej tylko przez tego wierzyciela. Podobna sytuacja miałaby miejsce, gdyby w stosunku do poszczególnych wierzycieli, z uwagi na różny moment zajęcia rzeczy, odmiennie kształtowały się skutki zajęcia wskazane w art. 848 k.p.c. ; w takim wypadku niektórzy wierzyciele mogliby skutecznie prowadzić egzekucję przeciwko osobie trzeciej (nabywcy rzeczy od dłużnika), a niektórzy nie (tak – trafnie – w uzasadnieniu wyroku SA w Warszawie z dnia 27 lutego 2015 r., VI ACa 645/14, niepubl.). Łatwo też wyobrazić sobie sytuację, kiedy osoba trzecia nie podejmuje kroków prawnych sprzeciwiających się zajęciu jej rzeczy w drodze powództwa przeciwegzekucyjnego, wiedząc, że dłużnik już w najbliższych dniach zaspokoi wierzyciela – nie sposób natomiast przyjąć, że w takim wypadku nie miałaby ona już prawa zakwestionować zajęć dokonanych przez kolejnych wierzycieli, narażając się w ten sposób na utratę rzeczy, mimo że pierwsze zajęcie zostałoby uchylone w związku z umorzeniem postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez pierwszego wierzyciela. Wobec powyższego, stwierdzić trzeba, że prawo nie stawia osobie trzeciej – wbrew stanowisku Sądu Rejonowego – żadnych przeszkód do podejmowania obrony jedynie przeciwko wybranym przez siebie przypadkom naruszenia jej prawa wskutek skierowania egzekucji do jej rzeczy i w każdym z takich przypadków przysługuje jej – stosownie do art. 841 § 3 k.p.c. – miesięczny termin do wniesienia stosownego powództwa do Sądu. Jeśli zajęcie przedmiotu na rzecz poszczególnych wierzycieli nastąpi w znacznym odstępie czasowym i osoba trzecia dowie się o dokonaniu tych zajęć w różnych momentach, termin determinujący zasadność powództwa może rozpocząć bieg w stosunku do poszczególnych wierzycieli w różnym czasie, a co za tym idzie, wniesienie powództw przez osobę trzecią przeciwko kilku wierzycielom nie wyłącza odmiennej oceny dochowania terminu z art. 841 § 3 k.p.c. wobec poszczególnych wierzycieli w wytoczonym przeciwko nim sprawom. Przenosząc te rozważania na grunt sprawy niniejszej, przyjąć należy, że powodowa spółka, sprzeciwiając się naruszeniu jej praw do przedmiotowej przyczepy przez Miasto Ł. w toku egzekucji prowadzonej z wniosku tego podmiotu, dochowała ustawowego terminu, ponieważ o naruszeniu tym dowiedziała się – jak trafnie ustalił Sąd I instancji – w dniu 25 sierpnia 2015 r., a powództwo o zwolnienie rzeczy od tej egzekucji wniosła 23 września 2015 r.; bez znaczenia w tym kontekście jest chwila uzyskania wiadomości o poprzednim naruszeniu praw do rzeczy poprzez jej zajęcie w sprawie Km 5487/14 prowadzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi J. K. . Z poczynionych ustaleń wynika również bezspornie, że przyczepa ta jest własnością powoda, wobec czego spełnione zostały obie przesłanki zasadności dochodzonego w tej sprawie roszczenia. Uzasadnia to uwzględnienie powództwa, a zatem zaskarżony wyrok musi zostać zmieniony na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Konsekwencją tego jest także korekta rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem I instancji, ponieważ zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 k.p.c. winna je ponieść strona przegrywająca sprawę. Na koszty poniesione przez powoda złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 154,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 600,00 zł obliczone na podstawie § 6 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł – w sumie 771,00 zł. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono również w oparciu o art. 98 k.p.c. , zasądzając od pozwanego na rzecz skarżącego kwotę 754,00 zł, na którą składają się: opłata od apelacji w kwocie 154,00 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 600,00 zł, obliczone na podstawie § 10 ust. 1 pkt. 1 w związku z § 2 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.