Sygn. akt XIII Ga 1077/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 20 lipca 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie z powództwa M. M. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w K. o zapłatę 3 394,68 zł w pkt 1 - zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwoty:
- a)3.304,68 zł z odsetkami ustawowymi od kwot: – 1177,54 zł od dnia 2 marca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz z dalszymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, – 2217,14 zł od dnia 2 czerwca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz z dalszymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty,
- b)717 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz w pkt 2 – nakazał zwrócić powodowi z kasy Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi kwotę 288 zł z kwoty 388 zł uiszczonej przelewem w dniu 18 sierpnia 2015 roku tytułem zwrotu nadpłaconej opłaty, sygn. akt XIII GC 1964/15 (wyrok k. 89). Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w części, tj. w zakresie pkt 1 i zarzucając: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 481 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy żądanie powoda powinno być w całości oddalone z uwagi na podniesiony zarzut przedawnienia; - art. 471 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie pomimo, że w przedmiotowej sprawie powód nie wykazał istnienia szkody, związku przyczynowego ani też niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego; - art. 117 w zw. z art. 120 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż roszczenie powoda dotyczące zwrotu pierwszych części kaucji gwarancyjnych z umów wskazanych w pozwie stało się wymagalne od dnia wezwania pozwanego do ich zwrotu, co nastąpiło w 2015 roku podczas, gdy kaucje te stały się wymagalne w 2011 i 2012 roku, a zatem podniesiony zarzut przedawnienia w pełni zasługiwał na uwzględnienie; - art. 5 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie i w konsekwencji nieuprawnione przyjęcie, że brak przekazania przez pozwanego powodowi informacji o terminach dokonania odbiorów końcowych robót opisanych w pozwie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy taki obowiązek w świetle łączących strony umów, nie ciążył na pozwanym; 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 328 § 2 k.p.c. poprzez: - brak wyjaśnienia w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku przyczyn, z uwagi na które Sąd I instancji uznał, że obowiązek w zakresie zwrotu pierwszych części kaucji z umów określonych w pozwie powstał dopiero od dnia wezwania pozwanego do ich zwrotu, co nastąpiło dopiero w 2015 roku; - brak wyjaśnienia powodów, dla których zdaniem Sądu Rejonowego brak poinformowania powoda przez pozwanego o terminach odbiorów końcowych stanowiło naruszenie zasad współżycia społecznego – rzetelności i uczciwości w kontaktach z kontrahentami. Na tej podstawie skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (apelacja k. 98 – 100). W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego (odpowiedź na apelację k. 109 - 110). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja skarżącego zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji nie rozpoznał należycie wszystkich okoliczności sprawy mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Przedmiotem sprawy był zwrot kaucji w łącznej kwocie 3.394,68 zł uiszczonej przez powoda na rzecz pozwanego tytułem zabezpieczenia realizacji robót budowlanych objętych umowami nr (...) z dnia 29 czerwca 2009 roku oraz nr (...) z dnia 27 września 2010 roku. Powód żądając zwrotu kaucji powołał się na postanowienia umów, w świetle których odpowiedzialność wykonawcy z tytułu rękojmi za wady przedmiotu umowy rozszerza się na okres 3 lat – w przypadku umowy nr (...) lat i 3 miesięcy – w przypadku umowy nr (...) , licząc od daty protokolarnego odbioru końcowego zadania inwestycyjnego przez inwestora, a zabezpieczenie zostanie zwrócone w sposób następujący: część zabezpieczenia w wysokości 50% zostanie zwrócona wykonawcy w ciągu 60 dni po bezskutecznym odbiorze końcowym zadania inwestycyjnego przez inwestora, a część zabezpieczenia w wysokości 50% będzie pozostawiona jako kaucja gwarancyjna i zwrócona w ciągu 30 dni po upływie terminu do zgłoszenia roszczeń z tytułu rękojmi. Bezsporna w sprawie była okoliczność zatrzymania przez pozwanego 5 % kaucji gwarancyjnej, tj. w kwocie 4291,46 zł – z umowy nr (...) oraz kwoty 4.434,28 zł – z umowy nr (...) . Natomiast w sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany podniósł zarzut przedawnienia w stosunku do całości żądania pozwu, wskazując, że roszczenie o kwotę 1.177,54 zł z umowy (...) przedawniło się z dniem 30 stycznia 2014 roku – jako I część kaucji gwarancyjnej wymagalna w dniu 29 stycznia 2011 roku, a roszczenie o kwotę 2.217,14 zł z umowy nr (...) przedawniło się z dniem 20 marca 2015 roku - jako I część kaucji gwarancyjnej wymagalna w dniu 19 marca 2012 roku, powołując się na postanowienia umów regulujących termin zwrotu kaucji oraz daty końcowego odbioru robót. Pozwany przyjął, że odbiór końcowy robót nastąpił w przypadku umowy nr (...) – w dniu 30 listopada 2010 roku, zaś w przypadku umowy nr (...) w dniu 18 stycznia 2012 roku. Nadto w sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany podniósł również z ostrożności procesowej podniósł zarzut spełnienia świadczenia. Do sprzeciwu zaś pozwany na poparcie zgłoszonych okoliczności i zarzutów załączył między innymi protokół końcowy robót budowlanych dotyczący umowy nr (...) datowany na dzień 30 listopada 2010 roku oraz protokół odbioru III etapu robót do umowy dotyczącej drugiej inwestycji z dnia 18 stycznia 2012 roku, oświadczenie o potrąceniu oraz potwierdzenia przelewów dokonanych na rzecz powoda tytułem zwrotu kaucji. Zarzuty pozwanego zarówno dotyczące przedawnienia roszczeń, jak i spełnienia świadczenia we wskazanym zakresie nie zostały należycie zbadane. Oddalając zarzut przedawnienia Sąd Rejonowy nie zbadał bowiem kwestii wymagalności poszczególnych roszczeń, od których zależy określenie daty rozpoczęcia i zakończenia biegu przedawnienia. Ocena Sądu Rejonowego, zgodnie z którą do przedawnienia roszczeń nie doszło oparta była jedynie na dowolnym założeniu, że obowiązek zwrotu zatrzymanej przez pozwanego kaucji powstał dopiero od dnia wezwania do zapłaty, które nastąpiło w 2015 roku. Jednocześnie Sąd Rejonowy podniósł, że pozwany nie poinformował powoda o terminie dokonanych odbiorów końcowych prac, co stanowił naruszenie zasady współżycia społecznego – rzetelności i uczciwości w kontaktach z kontrahentami uniemożliwiające w świetle art. 5 k.c. uwzględnienie zarzutu przedawnienia. Powyższe stanowisko nie została należycie uzasadniona, choć legło u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia i przesądziło o uwzględnieniu powództwa. Sąd Rejonowy nie ustalił daty wymagalności poszczególnych zgłoszonych w pozwie roszczeń, a w konsekwencji nie określił terminu rozpoczęcia biegu przedawnienia. Lakoniczna ocena zasadności zarzutu przedawnienia została przeprowadzona przez Sąd Rejonowy w oderwaniu od treści łączącej strony umowy, która regulowała kwestie obowiązku zwrotu zabezpieczenia. Istotne znaczenie w tym zakresie ma ustalenie dat końcowego odbioru prac budowlanych, które zostały przez strony określone odmiennie. Pozwany podniósł, że odbiór końcowy robót nastąpił w przypadku umowy nr (...) – w dniu 30 listopada 2010 roku, zaś w przypadku umowy nr (...) w dniu 18 stycznia 2012 roku. Powód zaś w pozwie wskazał jedynie, że protokół odbioru wykonania robót z umowy nr (...) został sporządzony w dniu 30 października 2009 roku, nie odnosząc się natomiast do daty końcowego odbioru robót objętych umową nr (...) . Ustalając stan faktyczny Sąd Rejonowy przyjął zgodnie ze stanowiskiem pozwanego, że końcowy odbiór prac przez inwestora nastąpił z umowy nr (...) – w dniu 30 listopada 2010 roku, zaś z umowy nr (...) – w dniu 18 stycznia 2012 roku. W uzasadnieniu Sąd Rejonowy wskazał, że poczynił ustalenia w zakresie dat końcowego odbioru prac na podstawie załączonych przez pozwanego dokumentów, w tym protokołu odbioru z dnia 18 stycznia 2012 roku, który dotyczył III etapu robót objętych umową oznaczoną w treści protokołu numerem (...) . Jednakże nie odniósł się do istniejących w tym względzie wątpliwości, w tym między innymi, czy protokół z dnia 18 stycznia 2012 roku dotyczył umowy nr (...) , z której powód wywodził roszczenie, a jeśli tak, czy potwierdzał on odbiór końcowy prac czy też dotyczył jedynie kolejnego ich etapu, co ma z kolei wpływ na kwestie ustalenia daty wymagalności roszczenia o zwrot kaucji gwarancyjnej zatrzymanej na podstawie tej umowy. Ostatecznie jednak Sąd Rejonowy abstrahując od dat końcowego odbioru prac w sposób nieuzasadniony przyjął, iż bieg terminu rozpoczął się od chwili wezwania do zapłaty w 2015 roku. Wskazać należy, że również uznanie zgłoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia jako naruszenia zasady współżycia społecznego stanowiącego nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. nastąpiło bez wszechstronnej analizy okoliczności sprawy. Za zbyt ogólne i niewystarczające dla uzasadnienia takiego stanowiska należało uznać samo wskazanie przez Sąd Rejonowy, że pozwany nie poinformował powoda o terminie dokonanych odbiorów końcowych prac, co miało stanowić naruszenie zasady rzetelności i uczciwości w kontaktach z kontrahentami, tym bardziej, że Sąd Rejonowy zajmując takie stanowisko pominął okoliczności faktyczne dotyczące zakresu praw i obowiązków stron ukształtowanych na gruncie łączących ich umów. Dodatkowo podzielić należało stanowisko pozwanego, zgodnie z którym powód nie dookreślił w pozwie, czy żądane kwoty dotyczą pierwszych czy drugich części kwot zabezpieczenia, unormowanych odrębnie na gruntach umów. Również Sąd Rejonowy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nie dał dostatecznego wyrazu, jaka była podstawa faktyczna rozstrzygnięcia. Pomimo tego, że ustalając stan faktyczny uwzględnił okoliczność zapłaty przez powoda na rzecz pozwanego II część zabezpieczenia /pozostawioną jako kaucji gwarancyjna/ oraz potrącenia wierzytelności powoda, nie odniósł się do zarzutu spełnienia świadczenia podniesionego w sprzeciwie od nakazu zapłaty, wskazując jedynie, że skoro nie było zgłoszeń z tytułu roszczeń gwarancyjnych ani z rękojmi ze strony pozwanego, to miał on obowiązek zwrotu zatrzymanych kaucji. W tym stanie rzeczy przyjąć należało, że doszło również do zarzucanego w apelacji naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. bowiem sporządzone uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, niespełniające wymogów tego przepisu, w istocie nie pozwoliło na merytoryczną kontrolę tego orzeczenia przez Sąd II instancji. Minimalne wymagania, jakie stawia przepis art. 328 § 2 k.p.c. w zakresie wyjaśnienia podstawy faktycznej wyroku, polegają na wskazaniu ustalonych faktów oraz dowodów, na których oparł się sąd i jednocześnie na wskazaniu przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie wyroku zawierające jedynie opis poszczególnych elementów stanu faktycznego bez wniosków z nich wynikających i bez dokonania ustalenia stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym również dla zbadania zarzutów merytorycznych stron, nie spełnia warunków z art. 328 § 2 k.p.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy uznał, że nie rozpoznano sprawy co do istoty i na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok oraz przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy powinien w pierwszej kolejności ustalić stan faktyczny, uwzględniając jednoznacznie sprecyzowaną przez powoda na rozprawie apelacyjnej podstawę faktyczną żądania pozwu (żądanie zwrotu tej części kaucji, która miała być zwrócona wykonawcy w ciągu 60 dni po protokolarnym odbiorze końcowym zadania inwestycyjnego przez inwestora –protokół rozprawy apelacyjnej k.120), w oparciu o środki dowodowe zaoferowane przez strony procesu, w tym w oparciu o powołane w pozwie umowy łączące strony, dokonując oceny materiału dowodowego. Sąd powinien zbadać w wyczerpujący sposób zasadność podniesionych przez pozwanego zarzutów przedawnienia oraz spełnienia świadczenia. W szczególności ustalenia przez Sąd wymaga data wymagalności roszczeń o zwrot zabezpieczenia i bieg terminu ich przedawnienia. Dopiero w dalszej kolejności, a więc po przesądzeniu, czy roszczenie przedawniło się, możliwa będzie ocena zarzutu przedawnienia pod kątem kryteriów określonych w art. 5 k.c. , umożliwiających zakwalifikowanie go jako nadużycia prawa, która powinna być poparta wszechstronną analizą okoliczności sprawy i znaleźć wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.