← Polska

Sad powszechny, VI Ka 913/16

Sygn. akt VI Ka 913/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2017 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Sebastian Mazurkiewicz protokolant: protokolant sądowy - stażysta Wioletta Gumienna przy udziale prokuratora Iwony Zielińskiej po rozpoznaniu dnia 13 stycznia 2017 r. sprawy W. N. , syna J. i L. , ur. (...) w W. oskarżonego o przestępstwo z art. 207 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie z dnia 16 lutego 2016 r. sygn. akt IV K 108/14 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. F. M. kwotę 516,60 złotych obejmującą wynagrodzenie za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej oraz podatek VAT; zwalnia oskarżonego od opłaty za drugą instancję oraz od wydatków postępowania odwoławczego, przyjmując je na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt VI Ka 913/16 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obrońcy oskarżonego nie była zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie sądu I Instancji nie budzi żadnych wątpliwości. Sąd meriti na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i wyprowadził właściwe wnioski w przedmiocie winy, prawno-karnej oceny zachowania oskarżonego W. N. . Sąd I instancji poczynił ustalenia faktyczne z poszanowaniem wszystkich norm postępowania karnego zawartych w art. 410 kpk i art. 7 kpk , tj. kształtując swoje przekonanie na podstawie całokształtu przeprowadzonych dowodów, ocenionych bardzo wnikliwie, przy uwzględnieniu zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Obszerne uzasadnienie pisemne zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wymagania określone w przepisie art. 424 kpk i potwierdza, iż ustalenia faktyczne odpowiadają kompleksowej ocenie dowodów, przez co podlega pełnej aprobacie sądu odwoławczego. Przechodząc do zawartego w apelacji zarzutu obrazy przepisów postępowania, a konkretnie art. 7 kpk przypomnieć należy, że przekonanie sądu orzekającego o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 kpk wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy ( art. 410 kpk ) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy ( art. 2 § 2 kpk ); stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego ( art. 4 kpk ); jest wyczerpujące i logiczne – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego umotywowane w uzasadnieniu wyroku ( art. 424 kpk ) (por. też wyrok Sądu Najwyższego z 03 marca 1998 roku, V KKN 104/98; wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 1997 roku, IV KKN 58/97). Zdaniem Sądu odwoławczego ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy w pełni odpowiada kryteriom oceny dowodów zakreślonych w art. 7 kpk i korzysta z ochrony tego przepisu. W złożonej apelacji słusznie skarżący zauważa, że poza pokrzywdzoną, praktycznie żaden ze świadków zeznających w niniejszej sprawie nie był bezpośrednim obserwatorem stosowania przez oskarżonego przemocy fizycznej. Zważyć jednak należy, że specyfika spraw karnych o czyny zabronione przeciwko rodzinie i opiece z zasady opiera się na wąskim gronie osób bezpośrednio uczestniczących w przestępnych zdarzeniach. Z reguły osobami tymi są członkowie najbliższej rodziny, mający całodobowy dostęp do domu bądź mieszkania, w których do takich zdarzeń dochodzi. Nie oznacza to jednak w żadnym razie, że w sprawach takich a limine brak wiarygodnego materiału dowodowego, gdyż osoby postronne z reguły nie uczestniczą w zdarzeniach domowych. W niniejszej sprawie sąd dysponował bowiem zarówno zeznaniami świadków bezpośrednio uczestniczących w zdarzeniach rodzinnych, jak również świadków pośrednich, jednak takich, którzy wiedzę swą czerpali wprost od osoby (osób) bezpośrednio stykających się z sytuacją rodzinną w mieszkaniu oskarżonego W. N. , których wypowiedzi pozwalały się nadto wiarygodnie i wzajemnie weryfikować. Lektura apelacji obrońcy oskarżonego nakazuje stwierdzić, iż jest ona tyleż lakoniczna , co tylko i wyłącznie polemiczna z prawidłowymi ustaleniami poczynionymi przez sąd orzekający, nie poparta jakąkolwiek rzeczową argumentacją, która pozwalałaby w merytoryczny sposób odnieść się doń, stanowiąc praktycznie jedynie proste zaprzeczenie ustaleniom sądu meriti . W konsekwencji, pozostaje jedynie powtórzyć za sądem I instancji, że całokształt wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie, ocenianych wespół, w ich całokształcie nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego w zakresie czynu, którego popełnienie mu przypisano. Analiza sformułowanego przez skarżącego zarzutu obrazy art. 7 kpk oraz jego uzasadnienia prowadzi do wniosku, że skarżący naruszenia tego przepisu upatruje przede wszystkim w nieuprawnionym - jego zdaniem - obdarzeniu wiarą zeznań pokrzywdzonej, przy jednoczesnym zdyskredytowaniu wyjaśnień oskarżonego. Zauważyć jednak należy, iż wersja ferowana w wyjaśnieniach oskarżonego jest całkowicie osamotniona dowodowo, czego apelujący nie chce zaaprobować. W odniesieniu do przypisanego oskarżonemu występku znęcania sąd oparł ustalenia głównie na zasadniczo konsekwentnych i spójnych zeznaniach pokrzywdzonej G. N. , których wiarygodność znajduje potwierdzenie w zgromadzonych dowodach pośrednich takich jak zeznania świadków m. in. S. W. , M. B. , J. B. , K. Ś. , B. O. , D. P. , R. S. . Podkreślić należy, iż sąd I instancji wskazał bardzo dokładnie, z jakich powodów i w jakim zakresie powyższe dowody zasługują na przypisanie im przymiotu wiarygodności. Wywiedzione wnioski ocenne są tu prawidłowe i w pełni znajdują uznanie sądu odwoławczego. Wbrew twierdzeniom skarżącego - wszechstronna analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego nakazuje stwierdzić, iż wszczynanie awantur, wyzywanie słowami wulgarnymi czy wreszcie przemoc fizyczna nie są fikcją wymyśloną przez pokrzywdzoną na użytek procesu. Jak wyżej wspomniano w sprawach dotyczących przestępstwa znęcania niezwykle istotnym jest aby skonfrontować bezpośredni materiał dowodowy (który z reguły ogranicza się do zeznań pokrzywdzonych i wyjaśnień oskarżonego) z dowodami pośrednimi. W kontekście tym wyartykułować należy, iż zasadnicza sprzeczność między zeznaniami G. N. a wyjaśnieniami W. N. dotyczy zachowania oskarżonego po spożyciu alkoholu. Pokrzywdzona w tym względzie wskazywała, iż po wypiciu alkoholu oskarżony stawał się agresywny i wszczynał awantury. Oskarżony twierdził zaś, iż alkohol spożywa nieregularnie, a po jego spożyciu zachowuje się spokojnie i idzie spać. Zestawiając powyższe depozycje z pozostałym materiałem dowodowym uznać należy, iż wyjaśnienia W. N. nie polegały na prawdzie. Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie występowali świadkowie, którzy posiadali bezpośredni kontakt z oskarżonym w czasie wizyt w domu N. . Wyartykułowania wymaga fakt, iż zasadniczo każdy ze świadków stykających się z oskarżonym, który był po spożyciu alkoholu, podawał, że zachowywał się on wówczas agresywnie. Wskazać należy, iż częstokroć świadkowie ci nie byli związani z żadną ze stron procesu i nie mieli powodów by fałszywie pomawiać W. N. . Do grona takich świadków z pewnością zaliczyć można funkcjonariusza Policji S. W. . Zauważyć należy, iż świadek ten kilkukrotnie bywał w domu oskarżonego w celach służbowych. S. W. rzetelnie wskazywał, iż podczas dwóch pierwszych wizyt oskarżony był trzeźwy i zachowywał się w sposób kulturalny. Odmiennie jednak zrelacjonował swoją wizytę w domu oskarżonego w sierpniu 2012 roku. Wskazał, iż wówczas od W. N. wyczuwalna była woń alkoholu, zaś jego mowa była bełkotliwa. Jednocześnie podał, iż podczas tej wizyty oskarżony był w stosunku do niego agresywny. Nie ulega wątpliwości, iż zeznania S. W. korespondują z zeznaniami pokrzywdzonej G. N. , która przecież wskazała, iż agresywnych zachowań oskarżony dopuszczał się będąc pod wpływem alkoholu. Bezpośrednim świadkiem agresywnego zachowania oskarżonego była także B. O. . Świadek jako przyjaciółka pokrzywdzonej wskazała, iż bywała w jej miejscu zamieszkania, w czasie obecności W. N. . B. O. rzeczowo wskazała, iż zasadniczo podczas jej wizyt W. N. zachowywał się spokojnie. Świadek zrelacjonowała jednak, iż podczas odwiedzin u pokrzywdzonej w październiku 2013 roku oskarżony od początku zachowywał się agresywnie używając wulgaryzmów nie tylko w stosunku do żony ale także do niej. Z agresywnym zachowaniem oskarżonego mieli do czynienia także świadkowie R. S. i P. K. . Powyższe dowody jednoznacznie wskazują, iż oskarżony – zwłaszcza po spożyciu alkoholu - nie był osobą spokojną i opanowaną. Istotnie zwrócić uwagę należy na fakt, iż oskarżony nie posiadał żadnych skrupułów aby swoją agresję manifestować w obecności, a także w stosunku do osób nieznajomych, w tym także funkcjonariuszy Policji. Okoliczności te rzucają odpowiednie światło na treść dowodów bezpośrednich tj. wyjaśnień oskarżonego i zeznań pokrzywdzonej. Powyższe okoliczności powiązać należy z zeznaniami świadków K. Ś. , B. O. , D. P. , A. G. oraz R. S. którzy jednoznacznie wskazali, iż widzieli na ciele pokrzywdzonej charakterystyczne dla pobicia obrażenia. W kolejnym rzędzie należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie występowali świadkowie – m.in. M. B. i D. P. , którzy wprawdzie bezpośrednio nie zetknęli się z agresywnym zachowaniem W. N. , niemniej jednak wiedzę na temat tego czerpali bądź to bezpośrednio od pokrzywdzonej, bądź też słyszeli podczas rozmów telefonicznych z pokrzywdzoną. Odnośnie zeznań J. B. słusznie Sąd Rejonowy uznał, iż najwartościowsze w niniejszym postępowaniu są te złożone na etapie postępowania przygotowawczego. Wskazać należy, iż wówczas świadek relacjonował w niedługim czasie po zaistnieniu zaobserwowanych zdarzeń. Fakt, iż w postępowaniu jurysdykcyjnym świadek pominął istotne w niniejszej sprawie okoliczności związany jest z naturalnym procesem zapominania. Zauważyć należy, iż J. B. zaakcentował przed sądem, iż podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym lepiej pamiętał i odtwarzał swoje obserwacje o opisywanych zdarzeniach. Nie można jednoczenie uznać za spójne z materiałem dowodowym wyjaśnień oskarżonego. Wersja podawana przez niego była odosobniona. Słusznie Sąd Rejonowy odmówił wiarygodności relacjom R. N. oraz A. N. . Wskazać należy, iż zeznania te były nad wyraz tendencyjne, wspierające linię obrony przybraną przez oskarżonego. Należy dostrzec, iż relacja R. N. i A. N. była wybiórcza i subiektywna. Zauważyć trzeba, że świadkowie unikali stwierdzeń, które mogłyby narazić oskarżonego na odpowiedzialność karną. Z tego względu słusznie sąd I instancji odmówił nadania waloru wiarygodności powyższym zeznaniom. Reasumując, przedstawiona w apelacji argumentacja nie może stanowić skutecznej podstawy do kwestionowania zaprezentowanego przez sąd I instancji toku rozumowania przy ocenie dowodów. Zdaniem Sądu Okręgowego analiza zgromadzonych w sprawie dowodów została dokonana przez Sąd Rejonowy przy uwzględnieniu całokształtu ujawnionych okoliczności, a przy tym jest drobiazgowa, kompleksowa, logiczna i poparta doświadczeniem życiowym. Tym samym sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do kwestionowania poczynionych w sprawie niniejszej ustaleń faktycznych, a w ich świetle wina oskarżonego w zakresie przypisanego mu czynu nie budzi wątpliwości. Wymierzona oskarżonemu kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, połączona z dozorem kuratora w okresie próby oraz obowiązkiem powstrzymywania się od nadużywania alkoholu nie może być – w świetle prawidłowych okoliczności obciążających i łagodzących, które zidentyfikował sąd I instancji – uznana za niewspółmiernie surową. O kosztach sądowych postępowania odwoławczego sąd orzekł na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 624 § 1 kpk . Zgodnie z art. 618 § 1 pkt 11 kpk sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. F. M. wynagrodzenie za obronę oskarżonego z urzędu w instancji odwoławczej.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.