Sygn. akt V Ca 2566/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - SSO Agnieszka Fronczak Protokolant prot. sądowy stażysta Przemysław Szuty po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. G. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego (...) w Warszawie z dnia 25 maja 2012 r., sygn. akt II C 634/12
- oddala apelację;
- zasądza od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz A. G. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. Sygn. akt V Ca 2566/12 UZASADNIENIE Apelacja pozwanej spółki nie mogła zostać uwzględniona. Zdaniem Sądu odwoławczego kwestionowane rozstrzygnięcie co do zasady odpowiada prawu, a podniesione w omawianej apelacji zarzuty nie mogą doprowadzić skutecznie do jego podważenia. Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zarzuty o charakterze procesowym są o tyle bezskutecznie zgłaszane na obecnym etapie sprawy, że na uchybienia przepisom postępowania – obecnie podnoszone – strona nie zwracała uwagi uprzednio w formie zastrzeżeń w trybie art. 162 kpc . Można jedynie wskazać skarżącemu, że fakt rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym nie musi być określany w sposób szczególny w treści wyroku kończącego sprawę, gdyż zakwalifikowanie danej sprawy do owego trybu wynika wprost z przepisów kodeksu postępowania cywilnego . Jeśli sąd odstępuje od stosowania tych norm proceduralnych powinien wydać w tym przedmiocie odpowiednią decyzję procesową, co w tym przypadku nie miało miejsca. Skoro tak, to w niniejszym postępowaniu obowiązywały strony zasady prekluzji twierdzeń, zarzutów i dowodów – i to nie tylko w myśl przepisów o postępowaniu w trybie uproszczonym, lecz również dodatkowo właściwych dla postępowania nakazowego. Strona pozwana nie stawiła się (przez swego przedstawiciela) na rozprawę przeznaczoną na przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. Nie zgłaszała też wcześniej wniosku o przesłuchanie świadka. Dlatego wnioski dowodowe zgłoszone w apelacji zostały oddalone przez sąd odwoławczy, zgodnie z art. 505 11 kpc . Zdaniem Sądu Okręgowego Sąd I instancji – w oparciu o przedstawiony mu w sposób właściwy materiał dowodowy – poczynił właściwe i poprawne ustalenia odnośnie treści stosunku zobowiązaniowego łączącego strony i słusznie stwierdził, że to powód na podstawie tej umowy jest uprawniony do żądania wynagrodzenia za wykonaną i odebraną pracę (kwestia wzajemnych rozliczeń między członkami tzw. zespołu nie ma znaczenia dla oceny stosunku prawnego łączącego strony). Sąd Rejonowy przeprowadził w tym przedmiocie w pisemnym uzasadnieniu swego orzeczenia wnikliwy wywód, przedstawiając rzeczową i poprawnie prawną argumentację takiego stanowiska – co Sąd Okręgowy w pełni podziela, nie znajdując potrzeby powtarzania tych samych motywów na obecnym etapie postępowania. Należy też zauważyć, że zarzuty apelacji sprowadzają się w istocie do polemicznego, opozycyjnego w stosunku do Sądu Rejonowego, przywołania poglądu strony pozwanej prezentowanego w tym postępowaniu, bez poparcia ich podstawami natury merytorycznej, mogącymi skutecznie wykazać błąd w rozumowaniu Sądu I instancji. Fakt, że pogląd Sądu nie pokrywa się z poglądem jednej ze stron procesu nie świadczy sam przez się (a taki przede wszystkim wydźwięk ma treść apelacji), że orzeczenie będące wyrazem stanowiska Sądu jest błędne i stanowi o uchybieniach wymienionych w zarzutach apelacji. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy oddalił omawianą apelację, działając na podstawie art. 385 kpc . Należy jednak zwrócić uwagę Sądowi Rejonowemu, że ten powinien rozważyć sprostowanie niedokładności swego orzeczenia, które nie odnosi się do uprzednio wydanego w tym postępowaniu nakazu zapłaty, a co winno mieć miejsce zgodnie z art. 496 kpc . Kwestia ta nie miała jednak wpływu na ocenę merytoryczną wyroku Sądu I instancji.